
20.08.2002 – Poznań
2 godziny przed galą
(Widzimy jakiś tam plac zapełniony po brzegi tłumem robotników, którzy przynieśli ze sobą czerwone flagi, portrety Lenina, Marska, Engelsa. Przed tłumem ustawione zostało podwyższenie, ozdobione flagami ZSRR i Polski oraz wielkim portretem Pierwszego Sekretarza KC EWF – Francisco Pizarro. On sam stoi na mównicy, a za nim dostrzegamy sylwetki Johna Hangmana, Tommy’ego Paina, Jana Kowalskiego, Tony’ego Hogańskiego, Dagmary Zielińskiej i kilku innych osób.)
Francisco Pizarro – Towarzysze! Tydzień temu dokonaliśmy prawdziwej rewolucji! Rewolucji, która obaliła w EWF władzę południowoamerykańskiej burżuazji! Dokonaliśmy tego wspólnie! Ramię w ramię czerwony ruch robotniczy obalił białą władzę latynoskich złodziei! Jednakże... przed nami nadal wiele pracy! Rewolucja Sierpniowa powiedzie się tylko wtedy, gdy przetrwa tysiąclecia i sprawi, że każdy człowiek będzie równy!! Ta Wrestlepalooza... miała być pierwszą galą poprowadzoną przeze mnie.... jednak nie dane mi to jest. Muszę lecieć na Kubę, by załatwić ostatnie formalności związane z przekształceniem EWF Corporation w Komitet Centralny EWF. Dlatego chciałbym uroczyście przedstawić moich tymczasowych zastępców. Zostaną im nadane tytuły Tymczasowych Komisarzy Ludowych i to do nich należeć będzie dzisiaj władza nad EWF! Powitajcie: Johna Hangmana i Tommy’ego Paina!
-oklaski-
30 minut później
(Widzimy Gangstę jak idzie korytarzem. W pewnym momencie z tyłu atakuje go Tommy Pain krzesłem. Tommy wykonuje kilka chair-shotów następnie mówi coś do Gangsty i odchodzi. Po chwili pojawiają się Szakal i Wolf. Gangsta wstaje, chce się rzucić w pogoń za Painem, ale Szakal go powstrzymuje.)
Szakal – Poczekaj. Zemścisz się w main-evencie.
(Gangsta kiwa głową i odchodzi, zostawiając zadowolonych Szakala i Wolfa.)
Biurko Doktora Elimination match
Kibel Elimination match
VooDoo vs Grabarz vs Thalion
Nowym EWF Dark Champem zostaje: Ponury Grabarz! Walka toczyła się w biurze/kiblu Doktora. Stawką walki był Dark title, a mogli wziąć w nim udział tylko członkowie Biura Politycznego Dark Division (doktor, ochrona i roznosiciel poczty), aby wygrać trzeba było rozbić wszystkich rywali na biurku doktora. W pewnym momencie VooDoo wykonał Thalionowi Pildedriver przez stół, dzięki czemu Thalion został wyeliminowany. Następnie VooDoo wygłosił krótką przemowę, że jest Doktorem i nie może mieć Dark title i równocześnie rządzić Dark Division. Wtedy rzucił się przez kibel, co dało Grabarzowi zwycięstwo!
1,5 godziny później
Wrestlepalooza – część właściwa
(Widzimy poznańską halę w której dziś gości EWF. Jak zawsze Wrestlepalooza ściągnęła tłumy fanów na arenę, jak zawsze zresztą jeszcze większym tłumom nie udało się dostać biletów. Jako, że Snake nie pojawi się na gali zawiedzeni fani nie przynieśli zbyt dużo transparentów na jego temat, ale zawsze jakieś się znajdą: „Snake! Snake! Snake! Snake!”, „Snake – tylko nie umieraj!”, „Snake – życzymy szybkiego powrotu do zdrowia”, „Snake nawet bez nogi będziemy cię kochać!”, „Bez Ciebie Snakemania i tak dziko pobiegnie”, „Jeśli umrzesz postawimy Ci pomnik”, „Snake gdybyś umarł na zawsze pozostaniesz w naszych sercach”.. jak widać fani są przygotowani na najgorsze. Na tej gali spotykamy się także z innymi transparentami: „Popieram władzę ludową w EWF!”, „Dont hate Esmeralda, hate The Game!”, „Juice gdzie jesteś? Tęsknimy”, „Brygada RR do boju!”, „Szakal – łysi i tak nie dostaną większych uprawnień”, „Wszyscy jesteśmy równi!”, „Czerwone EWF! To jest to!”, „A może jednak ściągnijcie z powrotem Felixa?”, „A kto pamięta jeszcze o Felku?”, „A kim do cholery jest Felek?”.. i tak dalej... Za stołem komentatorskim dostrzegamy dwóch komentatorów zwanych też parą ssaków, w towarzystwie innego komentatora, znanego też jako pojedynczy przypadek ptaka.)
Jan Kowalski – Na kolejnej Wrestlepaloozie witają państwa: ja czyli Jan Kowalski.... kochany przez wszystkich Facundo... oraz Tony H.
Tony Hogański – Potrafię się sam przedstawić. Witam wszystkie dzieci... to ja.... wujek Tony!
Facundo – Wujek Tony! Wujek Tony! Głupi Tony! Głupi Tony! (Kowalski z radością karmi ptaka.)
Jan Kowalski – Jak wszyscy pamiętamy na ostatniej gali lud robotniczy wybrał na swojego wodza, dotychczasowego szefa ochrony – towarzysza Francisco Pizarro. Jednakże jest on dzisiaj nieobecny i w jego zastępstwie rządzić będą dwaj komisarze ludowi: John Hangman i Tommy Pain.
Tony Hogański – Tylko tego nam brakowało... po Felku, Esmeraldzie, anarchii spada na nas ta jednodniowa władza kraba. Może przemianuje on EWF na KWF? Kraby Wrestling Federation?
Jan Kowalski – To jest możliwe.
(Widzimy biuro Prezydenta EWF [wygląda już normalnie, gdyż zostało odrestaurowane na polecenie Francisco Pizarro]. W pewnym momencie wchodzą tam John Hangman i Tommy Pain. Ubrani są w jakieś dziwne mundury, ozdobione nowym logiem EWF. Obaj zaczynają „dostosowywać” wnętrze, czyli demolując co po niektóre przedmioty.)
John Hangman – Teraz to my rządzimy EWF! Nasza władza jest w 100 % legalna... mamy do dyspozycji ochronę i wszystkie tajne służby KC EWF... wszyscy będą się nas bać i słuchać. Mamy biuro tej suki Esmeraldy... Czego można chcieć więcej... czerwone EWF jest 100 razy lepsze od esmeraldowego... To jak... cieszysz się stary?
Tommy Pain – Yo!
(Hangman dziwnie się patrzy na Paina, a realizator przenosi nas na ring.)
Jan Kowalski – Czas na pierwszą walkę dzisiejszego wieczoru.
Facundo – Wieczorzyska! Wieczorzyska! Wieczorzyska!
Tony Hogański – Wybacz drogi ptaku, ale popełniłeś zasadniczy błąd... nie wieczorzyska... ale wieczoru.. walka wieczoru...
Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony! (Kowalski karmi ptaka.)
No DQ match
Bubba vs Uga-Buga
Rozlega się Black Sabbath – „Iron Man”... publiczność cheeruje i spod FeliXtronu wychodzi Bubb. Co dziwne Iron Man ubrany jest podobnie jak jego rywal, czyli w słomiane gacie.
Słychać Finger Eleven – „Slow Chemical” i przy także sporym cheerze na ring wpada Uga-Buga. [także w słomianych gaciach]
Tony Hogański – Ta walka powinna się nazywać Dżungla Fight, albo coś w tym stylu.
Jan Kowalski – Zauważ Tony, że ta oryginalna awangarda karaibska, zwana potocznie słomianymi gaciami nie ma nic wspólnego z dżunglą znaną nam. Bowiem Wyspy Karaibskie, czyli....
Tony Hogański – Oh zamknij się już!
Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!
Tony Hogański – Ty też się zamknij!!!
Sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki... Uga momentalnie uderza Clothesline, jednak Bubba odskakuje, odbija się o liny i powala rywala z Bulldoga. Uga wstaje, jednak Bubba znów odbija się o liny i powala go Clotheslinem. Uga próbuje wstać... jednak były członek Bad Monsters wchodzi na narożnik i skacze na rywala ze Splashem, pin....1....2....kick out! Bubba wrzeszczy na sędziego, zamieszanie wykorzystuje Uga, Roll Up, pin....1.....2......kick out! Bubba chwyta rywala za głowę i wrzuca go w narożnik, następnie rozpędza się i próbuje skoczyć ze Splashem, jednak Uga odskakuje i Iron Man uderza w słupek narożnika. Uga nie próżnując uderza łokciem w plecy rywala, a następnie wykonuje na nim German Suplex... jeden.... drugi... trzeci.... w końcu Uga przestaje i zaczyna okopywać swego rywala... Bubba wstaje, jednak natychmiast zostaje powalony Clotheslinem. Uga wraca, więc do swego poprzedniego zajęcia czyli kopania po różnych częściach ciała swego przeciwnika.
Jan Kowalski – Jak na razie Uga-Buga ma sporą przewagę.
Tony Hogański – Niesamowite prawda?
Uga-Buga wyraźnie zadowolony z siebie cały czas okopuje swojego obszernego rywala. Jednak Bubba jakimś cudem wstaje, jednakże natychmiast zostaje rzucony na liny, jednakże niespodziewanie po odbiciu się Bubba częstuje rywala Drop Kickiem. Następnie pinuje 1..2.. kick out! Bubba jest wściekły, jednak nie zamierza wrzeszczeć na sędziego, bo pamięta jak to się ostatnio skończyło. Szybko, więc zachodzi rywala od tyłu i czeka, aż on wstanie, gdy ten to robi natychmiast chwyta go i wykonuje Bubba Bomb!! (EWF! EWF!) Uga pada. Kolejny pin 1....2..... kick out!!!! Bubba jest naprawdę wściekły... zaczyna wrzeszczeć na sędziego, jednak nie spuszcza z oczu swego rywala. Tymczasem Uga wstaje i natychmiast rzuca się na swego rywala i zaczyna go uderzać pięściami po głowie. Bubba jest lekko zamroczony i wtedy otrzymuje Single Arm DDT, Uga natychmiast pinuje 1...2.... Bubba kładzie nogę na linach.
Jan Kowalski – Tony a komu ty kibicujesz?
Tony Hogański – Ja? Eee.... Angelice Kucharskiej... widzisz jak pięknie porusza ramionami? A te ruchy głową... jakie wspaniałe... a jak cudownie dłubie sobie w no...
Jan Kowalski – Może już wystarczy?
Bubba wstaje i odbija się o liny... Uga czyni to samo, więc dochodzi do zwarcia... po krótkiej przepychance silniejszy okazuje się Bubba, który odbija rywala o liny i uderza na nim Powerslam. Uga-Buga jednak wstaje, jednakże natychmiast obrywa cios z łokcia po czym obrywa z Neckbreakera. Silny i potężny Bubba podnosi Prezydenta ZWiWK [Związek Wysp i Wysepek Karaibskich] i uderza go kilka razy pięścią w głowę poczym wykonuje Dropkick, przez co Uga-Buga wpada do narożnika. Bubba rozpędza się i uderza Ugę ze Splasha, a ten upada na matę.... Bubba wchodzi na narożnik i skacze z Flying Elbow Drop pin....1.....2..kick out! Bubba podnosi rywala, a następnie chwyta go w pozycję do Evenflow DDT, ten jednak wyrywa się... odbija o liny, jednak zostaje powalony z potężnego Clothesline...pin ...1....kick out! Bubba wścieka się... wychodzi poza ring i wyciąga spod ringu stół oraz krzesło, a następnie wrzuca te „sprzęty” oraz siebie na ring.
Jan Kowalski – Wreszcie ktoś przypomniał sobie, że to w końcu No DQ match.
Tony Hogański – Aż cud, że pamiętają kim są i dla kogo pracują.
Bubba rozstawia stół... następnie podnosi Ugę... jednak natychmiast otrzymuje Low Blow... Uga podnosi jakieś tam krzesło i zaczyna okładać nim rywala... wymierza mu jeden cios... drugi... trzeci... czwarty... piąty... szósty... siódmy!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Uga przestaje demolować rywala... rozstawia krzesło... z wielkim trudem podnosi przeciwnika do Powerbomba... jednak nie jest wstanie unieść Ugi.... ten spada na niego... Bubba zaczyna pięścią okładać rywala po twarzy... pin...1....2...kick out! Uga zrzuca Bubbę z siebie... odbija się o liny... i niespodziewanie otrzymuje Bubba Cuttter!!! Były EWF Tag Team Champion podnosi rywala, chwyta w pozycję do Bubba Bomb i wykonuje ten cios prosto na rozstawiony wcześniej stół.... pin.....1........2........3!! (Zwycięzcą jest: Bubba!)
Jan Kowalski – To była bardzo wzruszająca walka... nie sądzisz???
Tony Hogański – Eee.... Jasne.....
(Realizator przenosi nas do szatni Mind Mowera, gdzie dostrzegamy jego samego oraz Vampirra [heel heat + PCW suxxx! PCW suxxx!])
Vampirro – Mind... ty chyba najbardziej wiesz jaką potęgą było PCW. Jaką stanowiła ta federacją niszczącą siłę. Szkoda by było o tym wszystkim zapomnieć.
Mind Mower – Do rzeczy.
Vampirro – Proszę, to piękna koszulka naszego domu... naszej wspólnej ojczyzny... (Vamp podaje koszulkę z logiem PCW) Pamiętaj o PCW. Pamiętaj.
(Jednakże kamerzysta zostaje zauważony i kopem w tyłek wylatuje z szatni)
Tony Hogański – Jakie to wzruszające.
(Teraz dla wszystkich Snakemaniaków KC EWF przygotowało krótką transmisję ze szpitala [nie na żywo, tacy bogaci to nie jesteśmy]. Realizator pokazuje nam video nakręcone kilka dni wcześniej. Widzimy wrocławski szpital, w którym pod rożnego typu aparatami podtrzymującymi życie, respiratorami itd. leży Snake. [giga cheer na arenie] Obok niego na krzesełku siedzi sobie Tommy Pain, a obok okna stoi starszy mężczyzna opierający się o laskę.)
Tommy Pain – Nie martw się stary... wyjdziesz z tego.
Snake – Yo?
Tommy Pain – Yo... Yo... Naprawdę w to wierze.
Snake – Tommy...
Tommy Pain – Slucham?
Snake – Chcą... chcą mi zabrać moje łóżko.
Tommy Pain – Co????
Snake – Oni myślą... ze ja umrę... ale.. ja wierze, ze moc Snakemanii... uczyni ze mnie nieumarlego....
Tommy Pain – Co? Czy coś takiego już się kiedyś zdarzyło? No wiesz... że moc Snakemanii uczyniła z kogoś ten tego... zombie?
Snake – Tak.. tak.... Był... stary wujek... wujek Stary Snake... ale on.... naprawdę nie umarł. On tylko czasem malował sobie twarz zieloną farbą, odsuwał wieko trumny i krzyczał: "Niespodzianka!"
Mężczyzna opierający się o laskę (niespodziewanie) – Lekarze nie dają mu większych szans. Ja w każdym razie liczę, ze szybko wykituje i dostane jego łóżko.
Snake – Ja nie opuszczę tego świata!!! A nawet jakbym opuścił ten padół... to moc Snakemanii mnie ożywi!!! Ja będę nieumarłym! I zostanę na tym łóżku po wsze czasy!!!
Mężczyzna – Nigdy nie mieliśmy tu zombie.
Tommy Pain – To on będzie jakimś zombie jeśli nie daj Boże umrze?
Snake – Myślę, ze będę.... (chwile cos mysli).... Yo! Yo!
Tommy Pain – To znaczy, ze przez cale noce będziesz grał na bębnach i tańczył te dziwaczne tańce?
Mężczyzna – To on będzie robił takie rzeczy?
Snake – Ja? Ja nigdy nie będę tego robił... za życia nigdy nie lubiłem tańców.... Yo! Yo!
Mężczyzna – Niech mnie siostra Oddziałowa kopnie jeśli oddam łóżko, które jest już prawie moje jakiemuś zombie... ja czekam na nie już 20 lat!!!
Snake – Yo! Yo! Yo! Yo!
Tommy Pain – A co panu jest?
Mężczyzna – Nie wierzą mi, ze jestem przyrodnim bratem Pana Kleksa! A to łóżko będzie moje!!!!
Snake – Yo! Yo! Yo! Yo! Yo! Yo!
Mężczyzna – Moje! Moje! Moje! Moje! (facet mdleje)
Snake – Yo! Yo! Yo! Yo! Yo!
Tommy Pain – To ja może lepiej... już pójdę.... do zobaczenia stary... hmmm.... Yo!
Snake – Yo! Yo! Yo! Yo! Yo! Yo!
(Krótki film dobiega już końca, a my wracamy na ring)
Jan Kowalski – Stan Snake’a jest poważny.
Tony Hogański – Ale żyje! Gdyby był bobrem dawno by już nie żył!
Zaczyna grać „My Way" – Limp Bizkit (sporawy cheer!) i na ring wbiega Super Crazy. Wariat przybija piątki swoim fanom, poczym wpada na ring i czeka na pozostałych wrestlerów.
Z głośników uderza „Winner Takes It All” – Sammy Hagar i spod FeliXtronu wynurza się Dark Avenger (chant: Głowy polecą, Avenger! Głowy polecą... itd.). Polish Batman jednak koncentruje się tylko na Crazym i coś tam do niego wygaduje stając w dalekiej od niego odległości.
Następnie słyszymy „God Send Death" – Slayer i pod FeliXtronem pojawia się wielki Rottweiler!! (duży heel-heat) Wrestler spokojnie wchodzi na ring i staje tam nic nie robią sobie z nikogo.
Tony Hogański – Jeszcze tylko biedny syn z patologicznej rodziny i już możemy zaczynać tą dziwną walkę.
Ostatnim numerem jaki słyszymy jest „Left behind" – Slipknot i witany jakimś tam cheerem wybiega The Claw! Człowiek z bliznami chce wejść na ring jednak Rott nie pozwala nikomu zbliżyć się do lin.
Jan Kowalski – Rott chyba nie ma zamiaru współpracować z nikim.
"Psa" uspokaja sędzia który powoli zaprasza wszystkich na ring. Jako pierwszy do walki staje Avenger, z drugiej zaś strony Rottweiler wrzuca na ring Clawa. Gong!! Avenger rzuca się na przeciwnika i następuje pierwsze spięcie. Claw jako że jest wyższy to dominuje w tym momencie i wrzuca Ciemnego w narożnik. Jednak przyjaciel Kravena nie wyprowadza żadnego chopsa gdyż Avenger pada złapany na nogi przez Wariata! Sędzia ostro upomina Crazy'ego. W tym czasie Claw pokazuje coś Rottowi i ten rusza na niego, więc sędzia nie patrzy już na Supera tylko blokuje Hundermanna. W tym czasie Claw pomaga pociągnąć za nogi Mściciela, tak żeby narożnik wykonał na nim swoisty Low Blow!
Jan Kowalski – Kto by pomyślał, że Clawa stać na taki spryt.
Claw czeka na wstającego Avengera i wykonuje na nim... Pedigree!! Pin! 1... 2... 2,5.. kick out!! Rott jest nie zadowolony z takiego obrotu sprawy i wpada na ring wywalając z niego Clawa. Avenger zaś widząc, że jest zmiana uderza Super Wariata i znika z ringu. Crazy wchodzi szybko na narożnik i skacze z Springboard Moonsault!!.. jednak Rottweiler łapie go i uderza kontrę w postaci potężnego Powerbomba!! (EWF! EWF! EWF!) Po tym rzuca przeciwnikiem wykorzystując Belly-to-Belly Suplex!! Crazy ledwo ucieka za ring i zmienia się z Mścicielem. Avenger jednak nie chce wejść na ring i zaczyna się brawl pomiędzy wrestlerami!! Rott nie jest jednak łaskawy i chce wciągnąć Avengera łapiąc go za różki od kostiumu!! Ciemny jest już troszkę nad ziemią i ładnie przebiera nóżkami. Rott kontynuuje wciąganie go na szyje.. poczym wykonuje Inverted DDT!!!
Tony Hogański – Rottweiler to niemiecko-polski dominator i lodołamacz.
Jan Kowalski – Czyli chcesz powiedzieć, że jest silny. Czy zawsze musisz stosować słowa na pokaz
Hundermann pinuje! 1... 2... lecz na zawodników spada Super Crazy wykonując Swanton Bomb!! Wrestlerzy leża przez chwilkę.. co wykorzystuje Claw który wpada, odkopuje Avengera i pinuje! 1... 2... i sędzie przypomina sobie że nie było zmiany między Clawem, a Rottem. Rott wstaje i karci Clawa Backbreakerem! Rott znów wywala Clawa na ring i sam atakuje przeciwników. Jednak o dziwo nie daje rady gdyż skupia swoją uwagę na Avengerze, co pozwala na wykonanie Flying Headscissors przez Supera!! (EWF! EWF! EWF!) Avenger widząc że "partner jest w ofensywie" daje mu działać (zmieniając się z nim). A on odwdzięcza się kilkoma szybkimi dropkickami na Hundermannie. I tym razem to Claw sam klepie Rotta i zmienia się z nim. Claw jest pewny siebie.. zamachuje się do Clothesline jednak Crazy robi unik i nadziewa się na Crazy Slam (Angle Slam)!!! Pin!! 1... 2... 2,5... i Rottweiler przerywa! Sędzia go usuwa z ringu, a w tym czasie Avenger wpada na ring i uderza Crazy'ego blaszką!! Ciemny wyrzuca Wariata z ringu, a gdy sędzia się odwraca ten pokazuje że był już tag. Mściciel nie traci czasu i wykonuje Bulldoga. Ciemny pokazuje że to już koniec i... Bulldog Slam!! Rott jest wściekły i chce wejść na ring!! Sędzia go zatrzymuje, a Avenger jeszcze dobija Clawa uderzeniem blaszką! Blaszka zostaje odrzucona.. następuje PIN!! 1... 2... 3 !!! (Zwycięzcami są: Dark Avenger i Super Crazy!)
Jan Kowalski – I znów blaszka poszła w ruch.
Avenger spokojnie schodzi z ringu, a Rott wpada i rzuca się z wściekłością na przyjaciela Kravena. Hundermann łapie "partnera" i wykonuje na nim... Outlaw Coverleaf!!! (patrz Roster) Claw wyje z bólu!!, a gdy akcja kończy się to jest już chyba nieprzytomny. Avenger zaś zostaje zaskoczony w okolicach FeliXtronu przez Crazy'ego, który mści się na uderzenie blaszką. Crazy uderz kilka razy Ciemnego i prowadzi go w stronę publiczności. Avenger jednak odzyskuje władze i przerzuca Wariata przez barierki. Ku uciesze fanów zaczyna się zaciekły brawl wśród publiki.
Tony Hogański – Wiesz co Janku...
Jan Kowalski – Słucham?
Tony Hogański – Jak tak patrzę na tego pociesznego pyska Avengera to stwierdzam, że świat jest piękny i wspaniały... pełen szczęścia i harmonii.. swoistego....
Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!
Tony Hogański – Nie martw się papużko... ty także jesteś piękna! (Tony próbuje nakarmić ptaka, ale ten dziobie go w rękę)
(Kamera przenosi się do biura, w którym zamelinowali się VIP i eXtreme Wrestler. Hangman gdy zauważa kamerzystę przerywa rzucanie żyletkami w zdjęcie Game’a, a Tommy rezygnuje z prób wydłubania podpisu VIP w słoniowym biurku. Po chwili wchodzi tam Dark Avenger, a na arenie słychać heel heat.)
John Hangman – Czego tu? Chcesz coś od władz EWF?
Dark Avenger – Potrzebne mi są pieniądze.
John Hangman – A co ja jestem? Tommy, powiedz czy ja wyglądam jak Jurek Owsiak?
Tommy Pain – Ani trochę...
John Hangman – Słyszałeś? Nie będzie pieniędzy!
Tommy Pain – .... wiesz on jest taki grubszy, ma takie okulary i tak dziwnie mówi.
Dark Avenger – Nie róbcie sobie ze mnie żartów!!! Avengera trzeba szanować. Avanger is very danger!
John Hangman – A John Hangman is extreme wrestler.... Tak jak mówiłem nie będzie dla ciebie pensji! Spieprzaj stąd, bo mamy ważne sprawy do załatwienia.
Dark Avenger – Gdzie moje pieniądze?! Ja zasłużyłem!!! Jeśli ich nie dostanę... to... to będzie kpina i policzek w moją stronę!!!
John Hangman – Ostatnio w ogóle nie wygrywasz walk.
Dark Avenger – Eee To nieprawda! To... eee mój sobowtór!
John Hangman – I wszystko jasne! To twój sobowtór był tu i zabrał pieniądze.
Dark Avenger – Głowy polecą!
Następnie Avenger wściekły wychodzi trzaskając drzwiami. Hangman i Pain patrzą chwilę na siebie.
Tommy Pain & John Hangman (chórem) – Oj polecą.
(Mistrzowie Tag Team wybuchają śmiechem i realizator przenosi nas w jakieś spokojniejsze miejsce.)
Zwycięzca walczy z Hangmanem
Chairshot Survival match
Mind Mower vs Marco
Zaczyna grać jakaś dziwna muzyka, czyli „Rock City" – Royce Da 5'9" feat. Eminem. Publiczność zaczyna reagować na nią małym heel-heat'em, który wzmaga się gdy pod FeliXtronem pokazuje się Marco. Hip-Hopowiec ubrany jest jakieś tam bluzy z napisami itp. stroje, lecz naszą uwagę skupia krzesło niesione przez wrestlera. Na najlepszym przyjacielu wrestlera są jakieś dziwne napisy złożone z cyferek, nikt jednak nie wie o co chodzi. Marco jest już na ringu i czeka na swojego przeciwnika.
Tony Hogański (rapując) – Jest jedna rzecz dla której warto żyć... EWF! I nie zmienia się nic!
Następnie z głośników wytacza się „Smash Sumthin" – Adam F. and Redman, a spod FeliXtronu wybiega Mind Mower! (nawet spory heel-heat) Mind też ma ze sobą krzesło, ale bez żadnych ozdobników. Mind wchodzi na ring.
Jan Kowalski – Zaraz zobaczymy co pokaże nam PCW Squad.
Tony Hogański – To będzie piękna walka, bo piękny jest ten świat. Zresztą oboje zapewne są już przesiąknięci wesołą atmosferą w EWF, co da nam zaraz wybuchy radości z ich strony.
Mind patrzy na Marco troszkę nieufnie, jednak ten wyciąga do nie go rękę (chant: PCW suxxx! PCW suxxx! PCW suxxx!). Mind odwzajemnia to i kwituje cała sytuacje szczerym uśmiechem.
Tony Hogański – Popatrz na to! Miłość! Przyjaźń! i EWF!
Sędzia daje znak i Gong!! Obaj wrestlerzy chcą uderzyć się krzesłami co powoduje że te spotykają się w połowie drogi. Mind wycofuje krzesło i próbuje uderzyć nim w nogi Outsidera, jednak ten blokuje swoim krzesłem. Wtedy to Marco próbuje ataku, jednak też zostaję zablokowany. Taka wymiana ciosów trwa chwilkę.
Tony Hogański – Zobacz jak udanie prezentują zapożyczenia z szermierki.
Jan Kowalski – Ale to jest przecież wrestling!
Tony Hogański – Sugerujesz, że świat jest zły?
Wreszcie Marco udaje że wyprowadza kolejny cios, a zamiast tego uderza kopniakiem w brzuch i zupełnie niespodziewanie wykonuje The Punishment (The Stroke!) na upuszczone krzesło!! Pin! 1... 2... 2,5... kick out! Marco zaczyna kłócić się z sędzią, co przerywa Mower aplikując średni chair-shot Hip-Hoperowi. Ten pada ale tylko po to by złapać za swoje krzesło i zablokować kolejny cios. Po chwili zaś uderza swoim krzesłem w nogi Minda, co powoduje że Mower puszcza swoje krzesło i łapie się za kolano. "The Chosen One" reflektuje na to oczywiście z chair-shotem! Co powoduje już małe krwawienie u byłego szefa PCW, jednak nie powoduje jego upadku. Marco wyprowadza następnego chair-shota, jednak Mind odsuwa się i kontruje z Rockbottom! Marco wstaje, a Mind bierze krzesło i rzuca je przeciwnikowi. Marco łapie i dostaje Super Kickiem przez krzesło! Mower łapie przeciwnika i wyprowadza Belly to Back Suplex, by zaraz wykonać Belly to Belly Suplex! (publiczność chce krzyczeć: EWF! EWF! jednak uświadamia sobie że na ringu jest PCW Squad!) Mower wykonuje efektowne salta do tyłu... jednak Marco jakimś cudem wstaje i podbiega z krzesłem do byłego prezesa PCW. Ten jest w szoku gdy obrywa potężnym Chair-shotem!! Marco łapie przeciwnika i ostatkiem sił wykonuje DDT na krzesło!! (Mieszana reakcja publiki!)
Jan Kowalski – Walka jest na tyle dobra, że publiczność nie wie jak się zachować.
Tony Hogański – A czy oni kiedykolwiek wiedzieli? Nigdy nie doceniali piękna tego widowiska, gdzie ring jest dobrem a wrestlerzy dobra tego rękoma.
Wrestlerzy leżą przez chwilkę bez żadnego ruchu, jednak po chwili Mower i Marco zaczynają się poruszać. Oboje wstają w tym samym momencie. Mind atakuje szybko Clotheslinem, jednak Marco uchyla się i skacze z tyłu z... Sleeperhold! Marco zaciska mocno uścisk... co powoduje że Mind pada na kolana. Były prezes PCW wydaje się być bez sił, ale to tylko zmyłka gdyż szuka on leżącego krzesła! Mower uwalnia się chair-shotem do tyłu. Oboje już troszkę krwawią, co nie powstrzymuje Minda przed wykonaniem chair-shota w plecy wstającego Hip-Hopowca. Marco łapie się za plecy, poczym ucieka turla się z ringu przed kolejnym uderzeniem.
Jan Kowalski – Sprytna decyzja.
Tony Hogański – Będzie teraz regenerował swoje siły witalne.
Jednak Mower nie daje odpocząć przeciwnikowi. Przechodzi przez liny i rzuca mu krzesło. Marco łapie i w tym momencie dostaje Missile Dropkick przez krzesło.
Jan Kowalski – Po co on łapie te krzesła?
Mower nie traci czasu i whipuje przeciwnika o barierki, a potem o schody. Marco jest już mocno zmęczony, więc Mind Mower śmieje się i pokazuje że na ringu skończy z przeciwnikiem. Mareczek zostaje wrzucony na ring, a jego przeciwnik wchodzi na nim z dwoma krzesłami. Mind kładzie krzesła obok Outsidera (jedno po lewej stronie, drugie po prawej), pokazują że wykona po akcji na każde z nich. Mower podchodzi do Marca i... Low Blow!! Po czym Marek atakuje chair-shotem... ale Mower nie jest mu dłużny i oddaje tez chair-shotem!! Marco próbuje oddać ale po ciosie przeciwnika traci orientacje i... nokautuje chair-shotem sędziego!!! Mower za to trafia przeciwnika, ale tylko w ramię. Wymiana już mało celnych uderzeń trwa, mimo że wrestlerzy już nie trzymają się na nogach i mocno krwawią. Nagle spod FeliXtronu wybiega Vampirro w koszulce PCW (nawet spory heel-heat!) i wpada na ring. Vampirro stoi chwilkę.. zastanawia się i... zabiera krzesło Markowi i Mindowi!!! Pokazuje im logo na koszulce i stara się pomóc wstać!! (mega heel-heat + PCW suxx! PCW suxx! PCW suxx!) Oboje wstają i Vampirro unosi ich ręce w geście podwójnej wygranej. Nagle z tyłu budzi się sędzia który na widok jakiegoś trzeciego wrestlera ogłasza koniec walki!! (Walka kończy się wynikiem nierozstrzygniętym) Publika kwituje to wzmagającym heel heatem!!
Jan Kowalski – A więc Rebeliantz znów razem.
Tony Hogański – Ci to umieją cię trzymać kupy, czyli PCW.
(Widzimy biuro Prezydenta EWF, w którym siedzą Tymczasowi Ludowi Komisarze, czyli Pain i Hangman.)
John Hangman – Patrz stary... (Hangman pokazuje Painowi jakieś dokumenty) Z wielkiej łaski tego kocmołucha Pizarro możemy wyznaczyć część walk na następną Wrestlepaloozę! Już wiem co zrobię... wyznaczę na następną galę walkę Mind & Marco vs...
Tommy Pain – Nie.. nie... nie... Ty po prostu nie możesz tak zrobić. Marco i Mind walczyli o szansę walki z tobą. Padł wynik nierozstrzygnięty, czyli obaj powinni walczyć.. tak, więc zrobimy Triple Threat Hardcore match. Nie jesteśmy Esmeraldą… musimy być uczciwi…
John Hangman – No dobra... ale Vampirro to prawdziwy Król Pokemonów. Jeśli przegra z Gangstą wciśniemy mu jakąś okropną walkę...
Tommy Pain – No nie wiem...
John Hangman – Zgodziłem się na walkę z PCW-żabami... ty zgódź się na to...
Tommy Pain – Niech ci będzie.
John Hangman – Jeśli Vampirro przegra z Gangstą... za tydzień zmierzy się...także w Triple Threat matchu.... z Bubbą i Ugą-Bugą! Ustalę jeszcze jedną walkę... mogę? Mogę?
Tommy Pain – Niech ci będzie...
John Hangman – Jako, że Avenger i Claw to jedni z moich „ulubionych” wrestlerów, a ja z reguły nie mam litości dla skurwysynów... hmmm.... Już wiem! Na następnej gali zobaczymy Elimination match: Rottweiler vs Dark Avenger vs Claw vs Super Crazy.
(Realizator przenosi nas w inne miejsce hali)
-------------------------------------------------------------------------------
„10 sposobów jak poderwać kulturystkę”
Ostatnia szansa na kupienie tej już legendarnej książki!
Tylko w EWF ShopeZone
-------------------------------------------------------------------------------
(Widzimy jakiś tam korytarz, na którym stoją Armando Islas, Vampirro, Marco i Mind Mower [z jakąś torbą w ręku]. Wszyscy [oprócz Gienka] ubrani w koszulki PCW.)
Armando Islas – Tak, więc Rebeliantz znów zjednoczone. Jednakże w trochę innym składzie... brakuje Wolfa i Kid Novy, za to pojawił się Mind Mower.
Vampirro – Oczywiście... Polish Championship Wrestling (heel heat) ma wciąż miliony fanów na całym globie. Musimy pokazać, że przynajmniej niektórzy wrestlerzy chronią dobre imię tej najlepszej federacji w historii polskiego wrestlingu.
Mind Mower – Chcemy zatruć życie tych wielkich gwiazd EWF. Chcemy odebrać im ich trofea, chcemy udowodnić, że PCW rządziło i rządzi nadal!
Armando Islas – Jakie plany na następną galę?
Marco – Jako, że Chairshot Survival match zakończył się wynikiem nierozstrzygniętym... za tydzień dojdzie do 3 Way Dance: Marco vs Mind Mower... vs John Hangman!
Vampirro – Hangman będzie pierwszą ofiarą zjednoczonego PCW. Już my dopilnujemy by przegrał tą walkę... Hangman... nie skompromitujesz mnie... pokonam dziś Gangstę dla wszystkich wiernych fanów PCW! Nigdy, więcej nie będę walczył z takimi -zerami- jak Uga-Buga czy Bubba. Pamiętaj.... jesteś wrogiem numer jeden Rebeliantz. Ja ciągle pamiętam EWF eXtreme match.... zaręczam cię.... zemsta jest bliska.... Zobaczymy za tydzień kto będzie naprawdę Królem Pokemonów. A na przyszły tydzień planujemy małą niespodziankę.
Mind Mower (podnosząc torbę) – Na następnej Wrestlepaloozie w EWF zatrzęsie się w posadach.... ale to... za tydzień...
Vampirro – A teraz idę skopać dupę Gangsty.
(Wracamy na ring.)
Tony Hogański – Chłopcy z PCW przesiąknięci są szczęściem i radością istnienia.
Jan Kowalski – To bardzo miłe z ich strony. Proszę państwa, za chwilę dowiemy się kto na następnej Wrestlepaloozie otrzyma EWF FTW title shot.
Zwycięzca otrzyma EWF FTW title shot na następnej Wrestlepaloozie
Gangsta vs Vampirro
Rozlega się Slipknot – „Judgement Brings Punishment" i na ringu wśród olbrzymiego heel heatu zjawia się Gangsta.
Następnie muzyka zmienia się w Dimmu Borgir – „A Succubus in Rapture”... z szatni wychodzi Vampirro [heel heat + PCW suxxx!].
Tony Hogański – Ta walka ma w sobie takie swoiste piękno.
Walka się rozpoczyna. Lock-Up, Gangsta zakłada Side Headlock, Vamp uderza go kilka razy w brzuch, whipuje o liny wydostając się z Headlocka, jednak Gangster powala go Shoulder Blockiem. Następnie odbija się od lin, Vamp kładzie się na macie, Gangster przeskakuje nad nim, odbija się od lin, Vamp przeskakuje nad nim. Vamp szykuje się do wykonania Clothesline, jednak Gangster zamiast odbić się, przytrzymuje się lin. Po chwili podbiega do Vampa, jednak ten powala go jednym punchem. Gangster podnosi się, jednak zaraz dostaje kolejnego puncha i przewraca się na matę. Gangsta opierając się o narożnik wstaje, Vamp do niego podchodzi i zaczyna okładać, następnie whipuje go w przeciwległy narożnik i biegnie w jego stronę, ale Gangster wystawia łokieć i "częstuje" przeciwnika Reverse Elbowem. Gangsta biegnie w stronę Króla Pokemonów, jednak ten wykonuje mu Dropkick.
Tony Hogański – Wiem, że nie powinienem chwalić Gangsty, ale w tej akcji dostrzegłem swoisty bunt przeciwko złego składowania odpadów.
Jan Kowalski – Tony....
Facundo – Głupi Tony! Głupi Tony!
Tony Hogański – Wybaczam ci ptaku.
Gangster momentalnie wstaje, Vamp próbuje whipować go o liny, jednak ten reversuje whip, chce wykonać Clothesline, Vamp unika, Gangster odbija się od lin, ale Vamp wykonuje mu Back Body Drop. Gangsta wstaje, jest blisko lin, wiec Vamp wykonuje mu Clothesline, wyrzucając go z ringu. Po chwili sam wychodzi poza ring, gdzie wykonuje Gangsterowi Powerslam na schody! Vamp wchodzi do ringu, wchodzi na narożnik, jednak Gangsta szybko wstaje, trzęsie linami i Vamp spada na narożnik. Gangster wraca do ringu, wchodzi na narożnik po czym wykonuje przeciwnikowi Superplex! Gangster pinuje..1..2..kick out. Vamp powoli wstaje, Gangster próbuje go uderzyć, jednak ten robi unik i punch dosięga sędziego!
Jan Kowalski – Biedny sędzia.
Tony Hogański – Jednakże musisz zauważyć, że tym ciosem Gangsta zaprotestował przeciwko nielegalnej hodowli łosiów!
Gangster zdenerwowany wykonuje Vampowi Clothesline, po czym wychodzi z ringu, a po chwili wraca z metalową rurą w ręku! Czeka chwilę, aż Imperator Pokemonów się podniesie, jednak ten od razu wykonuje Gangsterowi Superkick, zanim ten zdążył go uderzyć! Vamp szybko podnosi rywala, ciągnie go w stronę narożnika, gdzie on sam wchodzi na drugą linę i wykonuje Gangsterowi Tornado DDT, przy czym głowa Gangstera ląduje na przyniesionej przez niego metalowej rurce!
Jan Kowalski – Błagam zamilcz...
Sędzia nadal leży nieprzytomny, Vamp zdenerwowany, że nie może skończyć walki, podnosi sędziego i wykonuje mu Shadowslam!! Gang podchodzi od tyłu do Vampa i wykonuje mu Low Blow! Następnie Roll-Up, pin, jednak sędzia jest nieprzytomny. Dawny członek Triady trochę się wścieka, ale co ma zrobić? Budzi sędziego i doprowadza go do stanu używalności. Dodatkowo podnosi Vampirra i wykonuje mu Jacknife Powerbomb! Odlicza go! Pin....1.....2.....3! (Zwycięzcą jest: Gangsta!) To jednak nie koniec emocji! Gangster z jakiegoś powodu podnosi sędziego i wykonuje mu Jacknife Powerbomb!
Jan Kowalski – Dlaczego oni tak biją tego Grudzińskiego?
Tony Hogański – To szlachetny protest przeciwko odstrzałowi zebr poza sezonem łowieckim.
Vamp się podnosi,
wyskakuje z ringu i zaraz wraca z krzesłem. Gangster odwraca się i dostaje potężnego chair-shota, przez
co wypada z ringu! (EWF!
EWF! EWF! EWF!) Gangsta ucieka w
publiczność, Vamp idzie za nim. Obaj zawodnicy idą cały czas w publiczność,
Vamp cały czas obija Gangstera. Gangsta ucieka, w końcu otwiera jakieś drzwi i
obaj wrestlerzy są już na zapleczu. Vamp podnosi jakąś szybę oprawioną w ramę, odwraca się jednak
Gangsta wykonuje mu Big Boot rozbijając szybę! (EWF! EWF!
EWF! EWF!) Vamp zaczyna krwawić,
Gangster bierze jakąś tam miotłę i łamie ją na plecach przeciwnika! Gangsta
zauważa jakiś rozłożony stół, więc bierze Vampa i wykonuje mu Jacknife
Powerbomb na ten właśnie stół! Kamera pokazuje nam ring, gdzie sędzia nadal
leży nieprzytomny. Gangster bierze Vampa za nogę i ciągnie go w stronę
publiczności. Zaciągnął go przez całą publiczność, a pod koniec wykonał mu
Hiptoss ponad barierkami na podłogę dookoła ringu. Vamp ucieka do ringu, jednak
Gangsta po chwili też tam jest. Sędzia już oprzytomniał, jednak za bardzo nie
pamięta co się z nim stało. Gangsta kopie Vampa w brzuch, po czym wykonuje mu
Jacknife Powerbomb! Od razu pinuje..1..2..3! Jan
Kowalski – Dziwna walka.. Niespodziewanie
na ring wpadają członkowie reaktywowanego Rebeliantz, czyli Marco i Mind Mower.
Jednakże Gangsta widzi ich i ucieka z ringu, zatrzymując się w okolicy stołu
komentatorskiego. Marco i Mind próbują doprowadzić Vampirra do stanu
używalności... niespodziewanie z trybun wyskakuje Tommy Pain z krzesełkiem w
ręku! (cheer) Pain zachodzi Gangstę od tyłu i klepie go w ramię... ten odwraca
się... i otrzymuje potężnego chair-shota!!!!!!! (EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Pain zadowolony z siebie opuszcza arenę tą samą drogą, która
przyszedł. Tony
Hogański – To było brutalne...
stwierdzam, że idea pokoju i sprawiedliwości, która zaczęła przyświecać mi po
obejrzeniu radosnej mordki Avengera nigdy się nie sprawdzi... dlatego odrzucam
ją... Facundo
– Głupi Tony! Głupi Tony! Tony
Hogański – Zaraz uduszę tego
ptaka! (Na
FeliXtronie zostaje wyemitowane kolejne video poświęcone zdrowiu pana Snake’a. Realizator
pokazuje nam kolejna transmisje ze szpitala. Tym razem widzimy śpiącego
Snake'a... i siedzących na jakiejś ławce: Tommy'ego Paina oraz Johna Hangmana.) John
Hangman – To mówisz, ze jego
śmierć jest bliska? Tommy
Pain – Słyszałem, ze lekarze nie dają mu większych szans. John
Hangman – A on co na to? Tommy
Pain – Mówił, ze przez moc Snakemanii
stanie się jakimś zombie... w każdym razie nie spieszy mu się do grobu. A jeśli
rzeczywiście stanie się nieumarłym? Jeśli moc Snakemanii jest taka wielka!
Jeśli zostanie tym całym zombie!? John
Hangman – Może udałoby się
ściągnąć czarnego kota, żeby przeszedł po jego trumnie? Tommy
Pain – Przecież on nie ma
trumny! John
Hangman – No dobrze, wiec kupimy
mu śliczną nowa trumnę, koloru czarno-czerwonego z napisem: „Snakemania
zawsze z tobą", a potem złapiemy czarnego kota, żeby po niej przeszedł. Tommy
Pain – Nie to głupie... Yo.... John
Hangman – A masz jakieś inne
rozwiązanie na wypadek gdyby stal się zombie? Tommy Pain – Yo! Musimy go zmusić, żeby przeszedł po wodze. John Hangman – Co? Tommy
Pain – Przejść po wodze.
Jednakże... nieumarli podobno tego nie potrafią... choć można spróbować...
tak... wydaje mi się, ze jeśli stanie się tym zombie... zmusimy o by przeszedł
po wodzie... i wtedy umrze! Rozsądne jakby się chwilę zastanowić... -chwila
ciszy- John
Hangman – Jestes pewien? Tommy
Pain (spokojnie) – To powszechnie
znany fakt. John
Hangman – Ale za życia tez nie
umiał chodzić po wodzie. -chwila
ciszy- Tommy
Pain – To musi być bieżąca woda!
John
Hangman – Ale ja tez nie umiem
przejść nad bieżącą woda... -chwila
ciszy- John
Hangman – Nieumarły! Nieumarły! Snake
zaczyna się budzić i wrzeszczeć: Yo! Yo! Yo! Yo! Yo! Yo! Yo! Yo! Tommy
Pain – Przestań go drażnić. A
może on nie stanie się jakimś zombie? Przecież to nielogiczne. Nie ma czegoś
takiego jak nieumarły albo zombie. -chwila
ciszy- Tommy
Pain (niepewnym głosem) – Prawda? John
Hangman – Mam nadzieje. Martwi
kręcący się dookoła są bardzo niehigieniczni. Snake – Yo! Yo! Yo! Yo! Yo! Yo!
EWF Tag Team
Championship Special Guest
Referee – Gangsta Wolf & Szakal
vs Tommy Pain & John Hangman (c) Rozlega się „The
Zoo” – Bruce Dickinson & Roy Z... wśród całkiem sporego heel heatu na ringu
ląduje Wolf. Słychać Offspring
– „Self Esteem”... publiczność wydaje z siebie niesamowity heel heat. Na ringu
zjawia się Szakal, który przybija sobie „piątkę” z Wolfem. Następnie słychać
Sepultura – „Roots, Bloody Roots”... z szatni wychodzą dwaj EWF Tag Team
Champions: Tommy Pain oraz John Hangman. Publiczność jest bardzo zadowolona ich
widokiem. Tony Hogański – Ale się dobrali... Krab i stary tetryk... Na samym końcu
uderza Slipknot – „Judgement Brings punishment”... publiczność bardzo głośno
wyraża swoje niezadowolenie, że za chwilę zobaczy „bardzo niemiłego pana”... w
stronę FeliXtronu zaczynają lecieć różnego rodzaju kubki, opakowania.... w
końcu wyłania się Gangsta, ubrany tylko w obcisłe boxerki w paski sędziowskie [bez
koszulki]... Gangsta oczywiście nie zapomniał o swojej metalowej rurze. Tony Hogański – Do czego to doszło... Moja pierwsza lama
sędzią.... Gangsta podaje pasy Tag Kucharskiej, która wynosi je poza
ring. Z uśmiechem patrzy w stronę Paina i w końcu daje sygnał do rozpoczęcia
walki. Walkę zaczną Hangman i Wolf... Wolf próbuje uderzyć Extreme Wrestlera z Clothesline, lecz ten
unika ciosu i Wolf wpada w narożnik, uderzając głową o metalowy słupek. Wolf
wskutek wstrząsu traci orientację w terenie, sytuację wykorzystuje Hangman,
który chwyta go za głowę i wykonuje Reverse DDT. Wolf jakby doszedł do siebie i
powoli wstaje. Hangman widząc to odbija się o liny i uderza Clothesline.... ten
upada... Hangman chwyta Wolfa za rękę i zaciąga go w pobliże narożnika. Chwilę
okopuje go opierając się oburącz o linę... następnie wchodzi na narożnik i
skacze z Diving Headbutt, jednakże Wolf był na tyle sprytny i przewidział to,
więc w ostatniej chwili odsuwa się i Imitacja Kraba uderza o matę. Wolf szybko
nabiera ochoty do walki i kopie Hangmana po plecach, ten próbuje się doczołgać
do wyciągającego łapki Paina, jednakże Wolf chwyta go za nogę i wrzuca w
narożnik, za którym stoi jego tag partner Szakal. Wolf i Szakal zaczynają
okładać różnego typu ciosami, pod którymi Hangman pada. Wolf podnosi go, więc i
wykonuje Side Suplex, pin...1....2....kick out! Jan Kowalski – Wolf i
Szakal bardzo się starają... Tony Hogański – To
oczywiste... Oczywisty jest też także fakt, że Wolf i Szakal zdobędą Tag Team
titles. Obaj wrestlerzy wstają....w pewnym momencie Hangman odbija
się o liny i chce uderzyć Wolfa Clotheslinem, ten robi unik i chce kopnąć
Johna, lecz ten także unika ciosu. Wilk odbija się o liny i tym razem to on
chce uderzyć Hangmana Clotheslinem, lecz ten unika trafienia i Wolf przez
przypadek trafia w Szakala, który wypada poza ring!! Jan Kowalski – Twój
mistrz to zbyt wesoło nie ma. Tony Hogański – Oh.. on
jest bardzo dowcipny... Szakal za ringiem nie próżnuje... z okolic stolika
komentatorskiego zabiera jakieś krzesło i rzuca je Wolfowi. W między czasie
Hangmanowi udało się zmienić z Painem. Wolf chce
uderzyć Tommy’ego krzesłem, a ten pokazuje Gangście, że zbyt dozwolone to, to
nie jest. Gangsta przytakuje i zabiera Wolfowi krzesło.... zastanawia się
chwilę i wymierza potężnego chair-shota w głowę Paina!!! (heel heat) Jan Kowalski – Tak to
jest powierzyć Gangście sędziowanie walki. Tony Hogański – Ale lama
miała dobre intencję... dba o dobro mistrza Szakala! Wolf pinuje, a Gangsta szybko
klepie....1..2..przerywa Hangman!! Gangsta wrzeszczy coś tam po swojemu
na Hangmana. Wolf podnosi Paina, jednak otrzymuje Low Blow, a następnie DDT....
Wolf i Pain leżą „bez życia” na macie... Gangsta widząc to chwyta Wolf i
kładzie go na Tommy’m (heel heat), a następnie
szybko klepie... pin..1..2..znów przerywa Hangman!
Gangsta znów wrzeszczy coś tam po swojemu na Hangmana. Wolf zaczyna czołgać się
w stronę Szakala... a Pain w stronę Hangmana... Wolf zmienia się z Szakalem...
Painowi brakuje ułamka sekundy, gdy Gangsta chwyta go za nogę i odciąga na
środek ringu. Szakal nie próżnuje i szybko chce zakończyć tą sprawę. Wchodzi na narożnik i skacze z Pocztówką z Parku Sztywnych
[Moonsault]... jednakże Pain odsuwa się.. a na domiar złego Szakal rozbija się
wprost na porzuconym wcześniej krześle!!!!! (EWF!
EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Jan Kowalski – Jednak
twój mistrz zbyt inteligentny nie jest. Tony Hogański – Jednakże
nadal pozostaje moim bohaterem... no i jest bardzo dowcipny! Pain wstaje... w niezbyt miły sposób patrzy na Gangstę...
ten pokazuje na swoje portki (że niby to jest sędzią). Pain podnosi Szakala,
rzuca o liny i uderza Clothesline. Pain zachodzi Szakala od tyłu, podnosi go i
German Suplex, pin... 1...............kick out!! Pain
nie zwracając już uwagi na nieuczciwość sędziego odbija się o liny i uderza z
łokcia we wstającego Szakala. Następnie wchodzi na narożnik i skacze na
„dowcipnego” Szakala z Flying Elbow Drop. Jednak trochę ucierpiał przy
wykonywaniu tej akcji... Obaj wrestlerzy nie mogą się podnieść... Wolf
wrzeszczy do swego partnera by ten się z nim zmienił, co ten z wielkim trudem
próbuje wykonać... jednakże, gdy jest już bardzo blisko Tommy Pain chwyta go za
nogę i ściąga na środek ringu i uderza z Elbow Drop... jeden... drugi... trzeci
raz, pin..........1............2............kick out! Pain niezbyt miło patrzy na Gangstera, a ten
głupio się uśmiecha. Tommy jednak nie wdaje się z nim w żadne kłótnie...
podnosi Szakala i wykonuje na nim Piledriver.... Następnie znów podnosi
Szakala, jednakże ten kopie go w brzuch i wrzuca w narożnik. Szakal odbija się
o liny i skacze ze Splashem... jeden raz.... drugi... trzeci.... Gdy próbuje czwarty Pain odsuwa się i Szakal
uderza o słupek narożnika. Zmęczeni wrestlerzy leżą wśród plam krwi i nie
kwapią się by podnieść.... Gangsta jednak wyręcza ich... podnosi Szakala i
kładzie na Tommy’m (heel heat). Jednakże na
ring wchodzi Hangman i zaczyna wrzeszczeć na Gangstę. Pasiasty sędzia próbuje
wytłumaczyć mu, że zachowuje się całkiem fair w stosunku do Szakala i Wolfa.
Hangman widząc, że nic nie wskóra opuszcza matę... Gangsta wraca do swojej
roboty... pin..1..2..kick out!!! Krótko mówiąc:
Gangsta nie może uwierzyć... Tony Hogański – Ten Pain
to on oszukuje!!! Jan Kowalski – Co ty nie
powiesz... Pain wstaje... jednak Gangsta powala go Clotheslinem...
Wtedy na ring wpada Hangman, który uderza Hangman’s Neckbreaker na Gangście.
Ten próbuje wstać i coś tam odgwizdać.. jednakże
Extreme Wrestler podnosi krzesło i wymierza chair-shota w głowę Gangstera!!!!!
(EWF! EWF! EWF! EWF! EWF!) Wolf wpada na ring,
jednak obrywa krzesłem w pysk. Hangman kładzie krzesło
na ziemi, następnie chwyta Gangstę i uderza na nim Egzekucję!!! (EWF! EWF! EWF!) Hangman wraca do siebie... Tymczasem
zaczynają budzić się Szakal i Pain... Szakal wstaje, podnosi Paina, odbija o
liny i uderza Clothesline.... Szakal
podnosi Paina i uderza na nim Front Suplex, pin.....
Gangsta jest nieprzytomny.... Szakal wstaje i chce go dobudzić...
jednakże Pain chwyta go za nogę i powala.... Obaj wrestlerzy wstają... Tommy
Pain chwyta Szakal i niespodziewanie uderza na nim Painbringer [Running
Tombstone], pin....Gangsta jest nieprzytomny... jednak spod FeliXtronu wybiega
Antoni Bryndza!!!!! (cheer + Gdzie Snake? Gdzie Snake?
Gdzie Snake?) Jan Kowalski – Nie
sądziłem, ze kiedykolwiek tak się ucieszę na widok Bryndzola. Bryndza wpada na ring.... pin.....1........2.........3
(Zwycięzcami i nadal mistrzami Tag Team są: Tommy
Pain i John Hangman!) Wśród ogólnego cheeru Brygada RR otrzymuje swoje
pasy... chwilę tam świętuje i w końcu opuszcza arenę, zostawiając wśród krwi
nieprzytomnych: Szakala, Wolfa i Gangstę. Jan Kowalski – To tyle z
dzisiejszej Wrestlepaloozy. Zapraszamy za tydzień... zegna państwa: Jan
Kowalski, papuga Facundo... Tony Hogański – Oraz
uwielbiany przez wszystkich... Tony „Toster” Hogański! Transmisja urywa się. KC EWF 2002 Podobała ci się gala? Nie cierpisz jej? Najlepiej będzie jak skomentujesz ją na FORUM.
Tony
Hogański – Snake'a trzeba po prostu odłączyć wreszcie od respiratora.
Jan Kowalski – Tony! O czym ty mówisz? Tak nie można!
Tony
Hogański – Albo
wywieźć go do Holandii. Tam mają takie prawo i takich lekarzy, którzy
rozwiązują takie problemy w sposób definitywny. Żal patrzeć na niego.
Lepiej byłoby zapamiętać jako Marvela i frustrata z PCW, a nie gościa,
który chce zostać nieumarłym, chodzi w busz i gada "Yo! Yo! Yo!".
(Tymczasem
przenosimy się na zaplecze. Tam widzimy dwóch zawodników-nieudaczników,
którzy byli tak nierozgarnięci, że nie załapali się nawet do EWF Dark
Division. Mowa tu o dwóch amerykańskich zawodnikach. Jeden z nich to
Mark O'Neil, a drugi to Shane Stallion. Po dzisiejszej gali zdecydowali
się uciec do Rumunii i tam rozpocząć nowe życie na pograniczu z
Mołdawią. Ich przygoda z EWF jest już de facto zakończona. Chcą wyjść z
hali na parking, gdzie drogę przypadkowo zachodzi im Gangsta, który
jest już ubrany w strój sędziego. Próbują sie jakoś przemknąć, ale
Gangsta nie ma czasu na takie rzeczy i przepycha się. Amerykanie
denerwują się i rzucają się na pierwszego w historii EWF FTW Champa.
Ten powala ich szybkimi Clothesline'ami, rzuca dodatkowo o ścianę, a
następnie każdy z nich dostaje kopa w brzuch i po Jacknife Powerbomb.
Nadal zagradzają drogę Gangście, ten próbuje więc przejść po nich i
wtedy jak z podziemi wyrasta Dark Sędzia, który szybko liczy.....1.....2.....3! (Zwycięzcą jest: Gangsta!)
W ten oto niespodziewany nawet dla siebie sposób Gangsta wygrał
backstage brawl, którego nie planował. Nie przejął się tym wcale i
ruszył dalej, bo już za chwilę będzie sędziował walkę. Wracamy na ring.)
Jan Kowalski – Czas na main-event! Czy będziemy mieli nowych EWF Tag Team Champów?