AWF OUTBREAK
05.12.2005
Gdańsk

Show rozpoczyna music video podsumowujące właściwie wszystko co wydarzyło się dwa tygodnie temu na pierwszej gali PPV naszej promocji - Rise of the Champions. Widzowie którzy nie mieli przyjemności oglądnąć przedstawienia widzą więc teraz debiut ringowy E2, pierwszych tag champ'ów, emocjonujący pojedynek Chris'a Attitude i TX'a, kontrowersyjne i zagadkowe zakończenie walki Psycho vs Soldato, masakrę jaką był match o eXtreme Title oraz oczywiście końcówkę gali i pierwszego w historii AWF Championa. Przenosimy się na arenę gdzie publiczność także obejżała na AttitudeVision opisany wyżej recap, a że freeze frame zrobiono na trzymającym swoją zdobycz Lordem DeMarco, publiczność rozpoczyna poniedziałkowy show ogromnym heel heat'em. Niespodziewanie, zamiast tradycyjnie przenieść się do komentatorów, słyszymy [] Widownie kieruje swój wzrok w stronę wejścia i po chwili pojawiają się w nim właściciele promocji czyli Snake i Wolf. Publiczność nie marnując czasu zaczyna rzucać w nimi śmieciami i wygwizdywać. Wkrótce po tym identyczne powitanie otrzymują Lord DeMarco, Ruthless Scyther, european champion - Psycho, The Backstabber, Soldato, Tuan X oraz komisarz Jack Sullivan. Cała wesoła gromadka nie wygląda na zbytnio przejętą karygodnym zachowaniem fanów. Z uśmiechami na twarzach wchodzą na ring gdzie Wolf i Snake dostają po mikforonie. Lord i Psycho unoszą swoje trofea wysoko w górę co zbiera jeszcze głośniejszy heel heat. Snake przykłada mikrofon do ust jednak publiczność wyje jakby była w transie. Powierzchnia ringu w całości zakryta jest wszelkiego rodzaju kubkami, papierami i tego typu bajzlem. Heel heat zamiast cichnąć staje się coraz donośniejszy a po chwili Snake i Wolf wybuchają histerycznym śmiechem. W końcu po kilku minutach publiczność ustępuje. Wolf i Snake ocierają łzy.

Snake : Ach.. słowa nie są w stanie wyrazić jak bardzo za tym tęskniłem ! Uwielbiam słuchać waszego wycia ! Uwielbiam patrzeć jak coś wam się nie podoba i wiedzieć że nie jesteście w stanie z tym nic zrobić ! Siedzicie na krzesełkach i wpie*dalacie popcorn wypluwając go na podłogę bucząc i rycząc bo na tyle was stać wy obrzydliwe, otyłe su..

Wolf : SNAKE !

Snake : Przepraszam. Poniosło mnie odrobinę. Zapomniałem przecież że stoję przed ofiarami. Tysiące ludzi na widowni i miliony przed telewizorami i każdy jeden z nich jest ofiarą. Ofiarą manipulacji, ofiarą oszustwa, ofiarą kradzieży. Czyż nie tak ? Czyż nie uważacie że Wolf i ja ukradliśmy wam wasze ciężko zarobione pieniądze dwa tygodnie temu pozbawiając was szansy na obejżenie czystych, uczciwych walk na które zasłużyliście ? Oczywiście ! Przecież zapłaciliście za możliwość bycia świadkami honorowej koronacji pierwszych mistrzów Attitude Wrestling Federation ! Przez ponad miesiąc modliliście się o zdrowie biednej Vanessy Candice która nigdy nie została porwana ! Przez ponad miesiąc dopingowaliście Jupitera i Backstabber'a nie zdając sobie sprawy że 'Stabber na samym początku wbił Jupiterowi nóż w plecy wbijając go głębiej i głębiej i głębiej tydzień po tygodniu ! Oszukano was ! I po co ? Dlaczego ? Chętnie odpowiem. Otóż kiedy w 2003 roku przywróciłem do życia zombie znane polskim fanom jako Polish Championship Wrestling, zrobiłem to tylko po to by przeżyć wielkie rozczarowanie patrząc jak każdy jeden z moich pracowników, wrestlerów i nie tylko, odchodzi jeden po drugim. Zrobiłem to dla nich a w zamian oni wszyscy odwrócili się do mnie plecami. Wszyscy prócz Wolfa, DeMarco, Psycho, Soldato i TeeRex'a. Dlatego kiedy razem z Wolfem kupiliśmy Attitude Corporation i postanowiliśmy reanimować polski pro-wrestling.. wiedzieliśmy że albo zrobimy to jak należy albo poniesiemy porażkę bo jeśli historia czegoś nas nauczyła to że jeśli nie potrafisz rządzić twardą ręką to zanim się obejżysz twoi.. podwła.. poddani.. zrobią sobie z ciebie dywan.

Wolf : I właśnie na Rise of the Champions zrobiliśmy to jak należy. Przejęliśmy absolutną kontrolę nad Attitude Wrestling Federation zanim zaczęło nam wymykać się z rąk. Komisarz Sullivan dzielnie bronił posterunku.. robiąc z was przy okazji idiotów nie potrafiących kojarzyć oczywistych faktów.. i utrzymał AWF przy życiu przygotowując je na przejęcie przez nas kontroli. I Ci z was którzy uważają że to wszystko było bezcelowe.. że równie dobrze mogliśmy pojawić się tu na byle którym show i osobiście udekorować mistrzów bez zabawy w pokretne manipulacje, mylą się ! To co zobaczyliście na RotC było pokazem który miał na celu uzmysłowienie wam że od tamtej pamiętnej nocy wszystko co będzie się działo w AWF będzie się działo tylko i wyłącznie jeśli my sobie tego zażyczymy ! Uzmysłowienie wam że każdy w AWF będzie tańczył jak my zagramy bo to co widzicie przed sobą to ucieleśnienie władzy w Attitude Wrestling Federation ! Niektórzy z was nazwali to korupcją. Niech będzie. W takim razie nie pozostaje wam nic innego jak przygotować się na kilka dobrych lat korupcji !

Wolf uśmiecha się szyderczo, fani buczą ile sił w płucach posyłają w stronę ringu kolejną serię śmieci. Snake schyla się i podnosi z maty kubek którym przed sekundą dostał w ramię. Unosi kubek w górę i spogląda na niego.

Snake : To zabawne.. że taka jest wasza reakcja. Ironiczne bo.. od miesięcy przy paciorku błagaliście by ktoś przywrócił do życia pro-wrestling w tym kraju. A kiedy tak się stało zaczęliście kupować bilety, dzień po dniu, z gali na galę, zaczęliście kupować merchandise i żyć od poniedziałku do poniedziałku bo kiedy pojawił się Outbreak reszta świata straciła nagle znaczenie bo dostaliście to czego tak bardzo pragnęliście. Dostaliście to dzięki Wolfowi.. i dzięki mnie. A teraz siedzicie tu.. na naszym show, doskonale wiedząc że gdyby nie my, nie było by was tu i nie było by polskiego pro-wrestlingu. Siedzicie tu i rzucacie w nas kubkami.

Wolf : Zamiast tego powinniście składać nam pokłony ! Pro-wrestling w tym kraju umarł by lata temu gdyby nie ja i gdyby nie Snake ! Nie jestem pewien czy zdajecie sobię z tego sprawę więc powiem to wyraźnie i powoli : Jesteśmy bogami ! Jesteśmy umysłem, krwią i duszą polskiego wrestlingu !

Snake : Oczywiście, macie prawo się nie zgodzić (wystawia palec wskazujący).. wyjścia są tam.. i tam.. i tam.. i jeszcze jedno tam w rogu.

Kamerzysta robi rundkę po widowni.. nikt nie wychodzi, może poza jedną czy dwoma osobami.. może jest ich więcej ale tego oczywiście w TV pokazać nie możemy :)

Snake : Cieszę się że sobie to wyjaśniliśmy.

Wolf : Wybacz że przerwę Snake.. bo kiedy powiedziałem że na ringu stoi ucieleśnienie władzy w AWF zapomniałem.. głupi ja.. że kogoś tu brakuje !

Snake rozgląda się..

Snake : Racja ! Co za nie dopatrzenie ! Przecież nie ma z nami jednej z legendarnych postaci polskiego pro-wrestlingu, wielokrotnego Polish Championa.. nie ma z nami... cóż.. zrobimy z tego niespodziankę. Obiecuję że zanim Oubtreak dobiegnie końca - będziemy w komplecie.

Publiczność zaczyna skandować "Jupiter ! Jupiter ! Jupiter !"

Snake : Dziękuję.. bo prawie zapomnieliśmy. Jupitera dziś nie zobaczycie. Stary wyga ma kilka ran do wylizania więc postanowiliśmy że należy mu się tydzień wolnego.

Wolf : Niestety, to nie jedyna rzecz którą musimy wyjaśnić albowiem nie wszystko poszło na PPV zgodnie z planem.

Wilk i Wąż spoglądają na Soldato i TuanX'a. Obaj panowie głowy mają spuszczone w dół.

Snake : Oscar Knifer i Vaclav.. zapraszamy na arenę !

Kamera kieruje się na wejście. Nie słychać żadnej muzyki, przez chwilę nie widać też nikogo jednak po kilku sekundach na rampie pojawiają się Knifer i Vaclav z pasami Tag Team na ramionach. Jest z nimi także Paul Offten. Publiczność o dziwo wita trio dość pokaźnym pop'em.

Snake : Panie Knifer.. Panie Offten.. Vaclav. Na Rise of the Champions zaszło drobne nieporozumienie. Chodzi o to że te dwa, piękne, lśniące, wypolerowane trofea nie należą do was.. należą do nas. Prosimy więc o zwrot i przepraszamy za komplikacje.

Vaclav i Knifer spoglądają na siebie.. potem na ring.. następnie znów na siebie po czym oboje wystawiają gupce w ringu środkowe palce. Publiczność szaleje z radości. Snake i Wolf nie wydają się być przejętymi tą reakcją.

Wolf : W takim razie, nie pozostaje nam nic innego jak..

Snake : ..samodzielnie odebrać co do nas nale...

Snake'owi przerywa Offten, za co dostaje pop.

Offten : Nie tak prędko, Panie właścicielu. Zanim powie Pan cokolwiek, sugeruję rzucić okiem na kontrakty Knifera i Vaclava. Podpowiem co w nich znajdziesz. Znajdziesz, Panie wąż, punkcik w którym pisze że jeśli któryś z nich zdobędzie pas mistrzowski i będzie w stanie go bronić należąc do aktywnego rosteru.. nie ma prawa zostać zawieszony ani zwolniony oraz dopóki jest w stanie występować w ringu nie można zabrać mu tytułu inną drogą niż w konkurencji ringowej. Wiem, bo sam osobiście podczas negocjacji upewniłem się żeby taka klauzula znalazła się w kontrakcie Pana Knifer'a, a w związku z tym że Tag Champion'ów nie można rozdzielić.. ta klauzula automatycznie przechodzi tymczasowo na kontrakt Vaclava. W związku z powyższym...

Knifer i Vaclav ponownie wystawiają środkowe palce właścicielom, komisarzowi i całej reszcie. Publiczność cheer'uje w niebogłosy.

Offten : Tak więc jeśli Soldato i TuanX mają ochotę na zdobycie pasów Tag Team.. będą musieli zrobić to w tradycyjny sposób.

W głośnikach puszczony zostaje theme Vaclava, na ringu Snake i Wolf wyrażają swoją frustrację zagłuszanymi przez muzykę groźbami po czym komisarz spogląda w kamerę i pokazuje by przerwać transmisję. Tym samym zaliczamy pierwszą przerwę.

*****

Po powrocie na antenę widzimy zmierzających po korytarzy Knifera i Vaclava wraz z Offtenem. Podbiega do nich Paweł Macheta.

Macheta : Panowie.. panowie.. nie wiem od czego zacząć. To było niesamowite ! Nie sądziłęm że ktoś będzie w stanie postawić się.. to znaczy.. nie chce powiedziec nic czym mógłbym się narazić.. rozumiecie mam nadzieję. W każdym razie, jedno pytanie : to co zrobiliście godne jest podziwu ale czy nie uważacie że to odrobinę ryzykowne ? W końcu to właściciele i mimo wszystko..

Paul uśmiecha się i klepie Pawła po ramieniu.

Offten : Bez obaw. Doskonale wiemy co zrobiliśmy i że kupiliśmy sobie po bileciku do piekła ale zapewniam Cię że Vaclav był już w piekle, Oscar to najtwardszy suk*nsyn jakiego znam, sam też już nie raz robiłem interesy z samym diabłem a jeśli to nie wystarczy.. powiedzmy że nadciągają posiłki.

Macheta : Posiłki ? Czy to znaczy że..

Paul ponownie przerywa klepiąc Machetę po policzku po czym cała trójka, o dziwo uśmiechnięta, odchodzi. Przenosimy się wreszcie do komentatorów.

Mazur : Pomimo spóźnienia spowodowanego.. wiadomo czym, witamy serdecznie na kolejnej gali Outbreak ! Ja jestem Marek Mazur a obok mnie siedzi..

Czółkowski : Nie kolejnej Double M ! Historycznej !!

Mazur : Aż boję się zapytać czemu..

Czółkowski : Jest cała masa powodów. Po pierwsze, to pierwszy Outbreak na którym wystąpią AWF World Heavyweight Champion i AWF European Champion czyli Lord DeMarco i Psycho !! Po drugie.. cóż Double M.. sam widziałeś !

Mazur : Tak, widziałem, zrujnowane pay per view, zapowiedź korupcji i nadużycia władzy którego doskonały pokaz mieliśmy na Rise of the Champions.

Czółkowski : Co to wogóle znaczy "nadużycie" władzy ? Jak Snake i Wolf mogą jej nadużyć ? To ich promocja, to ich firma, mogą z nią robić co tylko zechcą ! Mogą używać tyle władzy ile im się będzie podobać i ile by to nie było, nigdy nie będzie nadużycie ! Mają do tego pełne prawo !!

Mazur : Pełne prawo miał także Jupiter.. prawo do uczciwego matchu, zapracował na ten title shot, dał z siebie wszystko tylko po to by spojżeć z góry, z drabiny na swojego.. "przyjaciela" z uśmiechem na twarzy wywracającego drabinę ! W życiu nie widziałem czegoś tak podłego i jest mi wstyd za Backstabber'a ! Wstyd !!

Czółkowski : Wolf miał rację.. nie potraficie dostrzegać oczywistych rzeczy. Na litość boską.. przecież jego ring name to Backstabber !!

Mazur : Wiem dokładnie jak brzmi jego imię ringowe i mam to głęboko w tyłku ! Podobnie jak.. i nie boję się tego powiedzieć.. tych dyktatorów Snake'a i Wolf'a !

Czółkowski : Wolf i Snake to zbawcy pro-wrestlingu Double M ! Nie zaprzeczysz ! Jakkolwiek odpowiesz nie ma takiej możliwości żebyś mógł temu zaprzeczyć ! Gdyby nie oni, nie komentowalibyśmy teraz wrestlingowego show oglądanego przez miliony fanów, uradowanych fanów. Źródłem ich radości jest AWF które istnieje dzięki Wild Animals !!

Mazur : Nie zaprzeczę, fakt, ale faktem jest też to że Wolf i Snake mają manie wielkości. Sam nie wiem który z nich to większy egomaniak i niech ich piekło pochłonie za to co uczynili na RotC !!

Czółkowski : Powtarzam - Snake i Wolf to mesjasze pro-wrestlingu w Polsce.

Mazur : Co za bzdura ! Bez fanów nie ma AWF ! Bez fanów nie ma wrestlingowego biznesu ! Zamiast dawać upust swojej rządzy władzy mogli dać tym wiernym fanom to czego oczekiwali bo o to w tym wszystkim chodzi !

Czółkowski : Ty nie masz pojęcia o co w tym chodzi. I wiesz kto jeszcze nie ma pojęcia o co w tym chodzi ? Vaclav, Knifer i Offten. Jestem rozczarowany ich postawą i oficjalnie zrzekam się miana największego fana Vaclava i trzeciego największego fana Knifera. A mieli taki potencjał, taki ogromny potencjał.. jak mogli zmarnować go tym bezmyślnym posunięciem ?

Mazur : Jedyne co mogę wyrazić po tym co zobaczyłem z ich strony to szacunek ! Dzięki Bogu nie ulegli idiotycznym żądaniom naszych właścicieli od siedmiu boleści. Tag Team Titles należą do nich, zdobyli je w walce zapaśniczej i jeśli mają je stracić to w ten sam sposób !

Czółkowski : Stracą nie tylko pasy Double M, zaufaj mi.

Mazur : To słowo straciło znaczenie w tej federacji Czoło. Tutaj nikomu nie warto ufać. (długa pauza) Panie i Panowie, właśnie zostałem poinformowany że na dzisiejszym show zobaczymy Oscar Knifer vs Tuan X oraz Vaclav vs Soldato !!

Czółkowski : Dlaczego to Ciebie zawsze informują ?

Mazur : Bo do twojego mózgu informacje docierają zazwyczaj w zmodyfikowanej wersji. Tak czy inaczej, zastanawiam się dlaczego właściciele nie zrobili z tego odrazu walki o Tag Team Titles skoro tak bardzo im na nich zależy..

Czółkowski : W tym całe piękno Double M. Mają kompletną władzę nad AWF. Mogą ten match zrobić dziś.. mogą go zrobić za tydzień albo za miesiąc. Nie muszą się spieszyć.

Mazur : Widzę że doskonale zrozumiałeś zasady na jakich panować będzie reżim Wolfa i Snake'a..

Czółkowski : Zrozumiałem, pokochałem i nie mogę się doczekać !


SINGLES MATCH
Oscar Knifer vs Tuan X


Rozbrzmiewa Papa Roach - She Loves Me Not a pubiczność wznosi lekki pop który wzmiocniony jest dziesięciokrotnie kiedy przed AttitudeVision stają Knifer, Vaclav i Paul Offten. Trójka wchodzi na ring gdzie Vaclav i Knifer unoszą swoje pasy mistrzowskie w górę zgarniając jeszcze większy pop od publiki. Nastrój robi zwrot o 180 stopni kiedy dźwiękowcy puszczają TV Junkeez feat: K.I.T.T. - Knight Rider. W wejściu stają Tuan X i Soldato.

Mazur : Czy kiedykolwiek słyszałeś żeby po przegranym matchu zawodnicy zażądali od zwycięzców oddania pasów ? To nie do pomyślenia !

Czółkowski : Nie do pomyślenia jest odmowa ! Knifer i Vaclav wykazali całkowity brak szacunku dla władzy !

Mazur : Co za absurd..

Tuan i Soldato wchodzą na ring po czym angażują się w chwilowy trash talk. Po chwili Offten, Vaclav i Soldato opuszczają go i zostają sami zawodnicy. Słychać gong. Oscar i TX zaczynają okrążać ring nie spuszczając z siebie oczu. Następuje Tie-Up.. krótka próba sił którą wygrywa Oscar i gdy tylko udaje mu się zniżyć odrobinę TeeRex'a, częstuje go kolanem w brzuch, wykonuje Irish Whip i Back Elbow ! TX pada na matę jednak nie zostaje na niej długo. Oscar natychmiast przechodzi do ostrej ofensywy zasypując Tuan'a forearm'ami, Irish Whip, TeeRex reversuje go i wykonuje Armdrag Takedown !! Szybko pada na matę próbując założyć Scissored Armbar jednak Oscar unika tego w ostatniej chwili wyrywając TX'owi rękę.

Mazur : Oscar musi na to uważać. Cokolwiek można powiedzieć o Tuanie, nie wolno pominąć faktu że jest doskonałym submission wrestlerem. Nie wiemy nawet czy po ostatniej gali Chris Attitude jest w stanie wystąpić ze względu na prawą rękę którą Tuan niemiłosiernie wymęczył na Rise of the Champions.

Czółkowski : TX to techniczny geniusz Double M a dowodem tego są popękane kości Chris'a Attitude.

Obaj zawodnicy wracają do pionu, Tuan rzuca się na Oscara jednak ten umiejętnie robi unik i przechodzi w Waistlock. Zamierza wykonać German Suplex jednak podczas wynoszenia TX sciąga siebie spowrotem w dół, robi reversal i zamyka Knifer'a w Small Package !! Pin - 1..2..kick out !! Obaj ponownie wstają.. TX podnosi rękę zachęcając Oscara do kolejnego Tie-Up'u.. Oscar zgadza się.. chwytają się za ręce i.. Knifer ni stąd ni z owąd dostaje Headbutt !!

Mazur : Taa.. prawdziwy geniusz.. nie ma co.

Czółkowski : Cel uświęca środki.. a gdybyś umiał wykonywać swoją pracę i dowiedział się co nieco o TeeRex'ie, wiedziałbyś że jest przedewszystkim fighterem.. to co teraz zrobił było instynktowne..

Knifer chwyta się za nos, TX odbija się od lin.. Crossbody.. Oscar chwyta go w powietrzu próbując utrzymać równowagę, Soldato wyskakuje na ring apron i ściąga Knifer'a w dół co sprawia że TeeRex dokańcza zamierzoną akcję. Następnie podnosi się i wykonuje Leg Drop na leżącym przeciwniku. Pozwala mu wstać, chwyta od tyłu i zakłada Sleeper Hold ! Trzyma przez chwilę po czym sciąga w dół. Oscar siada na macie tracąc powoli przytomność jednak po dawce dopingu od publiczności zaczyna wracać mu energia i wola walki.. wtedy Tuan przechodzi ze Sleeper Hold w Dragon Sleeper !!

Czółkowski : Haha ! I co powiesz na to, nożownik ?

Mazur : TX sprytnie przeszedł z dzwigni na dzwignię jednak nie wykluczałbymj jeszcze Knifera !!

Sędzia podnosi rękę Oscara i ręka opada. Podnosi ją po raz drugi z tym samym rezultatem. Podnosi ją po raz trzeci i.. Oscar zaczyna wracać do siebie.. publiczność dopinguje go, Oscar próbuje się uwolnić, jest już blisko osiągnięcia celu kiedy na ring wbiega Soldato z zamiarem potraktowania go kopniakiem w żebra !! Zanim jednak do tego dochodzi, na ring wbiega Vaclav i powala Soldato via Shoulder Tackle !! Zaczyna okładać go pięściami na macie, sędzie stara się wyrzucić obu nieporządanych osobników z ringu, tym czasem Oscar uwolnił się z Dragon Sleeper'a !! Uderza na Tuanie punch za punchem po czym sam dostaje jednego po którym odrazu pada jak głaz na matę. Dzieje się tak dlatego gdyż TX podczas nieuwagi sędziego założył sobie na dłoń kastet który w tym momencie sciąga z łapy i wyrzuca. Sędzia odwraca się ale jest już po wszystkim. Cover 1..2..3 !

ZWYCIĘZCA PREZ PIN-FALL : Tuan X

Mazur : Można się było tego spodziewać..

Czółkowski : Jak najbardziej. Knifer został ukarany za niesubordynację i sprawiedliwości stało się zadość.

Mazur : W życiu nie słyszałem bardziej niepoprawnego użycia tego słowa..

Czółkowski : "Zadość" ?

Mazur : Wiesz dobrze o czym mówię, nie zgrywaj większego idioty niż w rzeczywistości jesteś, Czoło. Czas na przerwę.

*****

Po powrocie na antenę lądujemy w samym środku dość obszernego pomieszczenia które cechuje raczej specyficznymi ozdobami na ścianach. Pokryte sa one bowiem w całości obramowanymi zdjęciami na których widać Wolf'a i Snake'a zarówno razem jak i osobno. Na skórzanych fotelach siedzą owaj panowie, nie brakuje też Sullivan'a, Scyther'a, Psycho, DeMarco i całej reszty, poza Soldato i TX'em którzy nie wrócili jeszcze z ringu.

Wolf : Nie rozumiem Galareta.. po kiego zgodziłeś się na tą bezsensowną klauzulę ? Wiedziałeś przecież że będzie z tym problem..

Sullivan : Nie miałem wyboru ! Offten to twardy negocjator. Potrzebowaliśmy talentu a bez tej klauzuli nie zdobylibyśmy Knifera !

Snake : Nie potrzebujemy Knifer'a do k*rwy nędzy !

Sullivan : Powiedział Pan że mam zająć się zatrudnianiem zapaśników i to właśnie zrobiłem. Powiedział Pan też żeby brać każdego kogo mi los zaoferuje więc..

Snake : Nie kosztem ta...

Scyther : Spokojnie k*rwa.. co to za różnica ? To pionki, Vanessa by sobie z nimi poradziła choć to nie będzie konieczne bo jak widać, Soldato i TeeRex mają sytuację pod kontrolą więc...

Scyther wyciąga coś z torby.. jest to butelka Whiskey..

Scyther : .. proponuję spożyć ten oto napój.

Scyther otwiera butelkę i bezceremonialnie rozpoczyna wchłanianie substancji. Nagle do pomieszczenia wchodzi średniego wzrostu, łysiejący jegomość zatrudniony w federacji.

Pracownik : Panie Wolf..

Z fotela podnosi się Lord DeMarco i podchodzi do onieśmielonego faceta.

DeMarco : Wyjdź, zamknij drzwi, zapukaj, poczekaj cierpliwie na pozwolenie na wejście i wtedy wejdź, niewychowany prymitywie. Wiesz kim ja jestem ? Jestem pierwszym AWF World Heavyweight Championem i kiedy przebywasz w moim otoczeniu masz obowiązek zachowywać się jak na ucywilizowaną jednostkę przystało..

Nagle Scyther "odkleja" usta od butelki Whiskey i wydaje z siebie głośne beknięcie..

Pracownik : Przepraszam najmocniej, Panie DeMarco.

Osobnik wychodzi, puka, DeMarco otwiera drzwi.

DeMarco : O co chodzi ?

Pracownik : Przybył Big eL na wezwanie Pana Wolf'a.

Wolf : Wpuścić g...

Do pomieszczenia wpada Big eL. Na jego ramieniu widzimy oczywiście nowo zdobyty eXtreme Title. Na rękach zaś kilka blizn będące pamiątką po walce z RotC.

Snake : Big eL - gratuluję zdobycia eXtreme Title. Świetna walka, doskonale się ją oglądało. Niestety, z przykrością muszę Cię zawiadomić że eXtreme Title nie może pozostać w twoim posiadaniu. Prosimy więc o zwrot, alternatywą jest..

Psycho : Wpie*dol !

Big eL rozgląda się po pomieszczeniu i po chwili eksploduje śmiechem. Psycho natychmiast wstaje z sofy podobnie jak Scyther.. powstrzymuje ich Wolf. Podchodzi do Big eL'a, uśmiecha się i klepie kilka razy w pas.

Wolf : Wiesz, mógłbym zabrać Ci ten pas, zwolnić i wysłać spowrotem na Syberię czy skąd tam jesteś. Zamiast tego, nagrodzę Cię przywilejem stoczenia walki z dwoma największymi gwiazdami pro wrestlingu - Psycho i Scyther'em.

Big eL : Handicap Match ? Wsadzisz mnie w hadicap match ? Litości.. jeśli chcesz mnie przestraszyć, musisz się bardziej postarać (eL spogląda na swoje blizny..)..

Wolf : O nie, to nie będzie handicap match a zwykły, tradycyjny 2 on 2 tag match. Twoim partnerem będzie.. twój dobry kumpel - Itchytude !

Big eL zaniemówił.. po chwili odwraca się i wychodzi a realizatorzy zabierają nas pod wejścię do budynku przez które właśnie wparowali E2 i tajemniczy Człowiek W Masce. Wyraz twarzy E2 sprawie wrażenie jakby ten miał ochotę zabić kogoś łyżką. Idąc przez korytarze uderza nerwowo kijem baseball'owym w ścianę burcząc pod nosem na zmianę 'Snake' i 'Wolf'. Kamerzysta podąża za nim jednak po kilku sekundach lokacja zmienia się i znajdujemy się spowrotem przy stoliku komentatorskim. Kamera oddala się na moment pokazując nam od góry ring wokół którego zebrało się kilku sędziów odgradzając od siebie Soldato i TeeRex'a oraz Knifer'a, Vaclava i Paul'a Offten'a.

Mazur : Panie i Panowie za chwilę zobaczymy drugi z zaplanowanych pojedynków, Soldato vs Vaclav a po nim, Big eL i Itchytude vs Ruthless Scyther i Psycho którzy niegdyś nazywali siebie Underground Soldierz. Big eL i Itchy.. nie bardzo moge sobie wyobrazić jakąkolwiek współpracę między tymi dwoma. Przez ostatni miesiąc obserwowaliśmy brutalny konflikt między nimi którego kulminacją był masakryczny Razorwire Match w którym Big eL zwyciężył.. nie do końca uczciwie.

Czółkowski : To bez znaczenia. Big eL popełnił ten sam błąd który popełnili Vaclav i Knifer.  To oburzające.. niedopuszczalne !

Mazur : Znam już twoją absurdalną opinię na ten jeszcze bardziej absurdalny temat Stasiu. Tak czy inaczej, wątpie żeby Itchytude miał ochotę wogóle pojawić się w ringu. Bardzo możliwe jest więc że zobaczymy jednak nic innego jak Handicap Match.

Czółkowski : Dwóch na dwóch też będzie handicap match'em. Psycho i Scyther to jak czterdziestu wrestlerów lub też cztery walce drogowe, jak kto woli.

Mazur : Nie wiem jak mam na to odpowiedzieć Czoło ale na szczęście nie muszę bo wygląda na to że Vaclav i Soldato są już gotowi do akcji.


SINGLES MATCH
Vaclav vs Soldato


Zawodnicy wchodzą na ring i nie marnując czasu rzucają się na siebie. Publiczność wznosi chant 'Vaclav ! Vaclav ! Vaclav !'.. Soldato bierze zamiach do Clothesline i.. trafia ! Vaclav pada na matę a Soldato pokazuje środkowu palec chantującej imię Vaclava widowni która odpowiada na to.. pop'em gdyż za plecami Soldato Vaclav już dawno wstał na obie nogi i czeka na odpowiedni moment do zadania ciosu. Soldato odwraca się i nie mając cienia szansy na obronę powalony zostaje Super Kick'em od Vacka !

Mazur : Zgubiła go arogancja..

Czółkowski : Zgubiła ? O czym ty mówisz ? Vaclav zadał dopiero pierwszy cios.. i widziałem masę lepiej wykonanych super kick'ów.. Vaclav będzie się musiał bardziej postarać jeśli ma ochotę przeżyć następne dwie minuty..

Mazur : Tyle mu dajesz ? Dwie minuty ?

Czółkowski : Przy odrobinie szczęścia..

Vaclav radzi sobie jednak dużo lepiej niż wynika to z wypowiedzi Czółkowskiego i serwuje właśnie Soldato drugiego Leg Drop'a. Na ring apron wychodzi Tuan X, Vaclav widząc to bierze rozbieg i uderza na nim Back Elbow odbijając się odrazu od lin i uderzając Swinging Neckbreaker na podnoszącym się Soldato. Cover 1..2..kick out ! Vaclav podnosi Soldato i wykonuje Irish Whip w narożnik jednak Soldato odzyskuje świadomość i odrazu biegiem wychodzi z narożnika z zamiarem wykonania Clothesline którego Vaclav unika. Clothesline nie idzie jednak całkiem na marne gdyż trafiony został sędzia !!

Czółkowski : Haha !

Mazur : Uważasz że to śmieszne ?

Czółkowski : Nawet bardzo Double M ! Chociaż przyznam że obrzydza mnie brak profesjonalizmu tego sędziego. Nie wie że nie powinien stać bezpośrednio za zawodnikiem ?

Mazur : Tu masz rację, ale każdemu może zdarzyć się pomyłka..

Czółkowski : Jak rodzicom Vaclava ?

Mazur : Na litość boską Stasiu ! Nie przeginaj !!

Soldato zaraz po wykonaniu Clothesline'u odwraca się do Vaclava tylko po to by dostać kopniaka w żołądek i Brainbuster ! Sędzia leży znokautowany i nie zanosi się na to by szybko odzyskał przytomność. Sytuację wykorzystuje oczywiście Soldato, wślizgując się na ring z krzesłem. Zachodzi Vaclava od tyłu i uderza go krzesłem w plecy. Vaclav padana kolana, Soldato poprawia mu uderzeniem w czubek głowy. Na ring wbiega Knifer jednak on też potraktowany zostaje krzesłem. Nagle Paul Offten wychodzi na ring apron, spogląda w stronę wejścia.. wkłada dwa palce w usta i.. gwiżdże ! Kamera pokazuje nam kurtynę przez którą  po chwili wychodzi.. nieznany nam osobnik. Ma na oko ponad dwa metry wzrostu, na głowie czarną bandanę. Szybkim krokiem zmierza w stronę ringu.

Czółkowski : Kto to jest ?

Mazur : Posiłki o których mówił Paul ?

Soldato nie zdaje sobie sprawy z pojawienia się tajemniczej postaci.. unosi krzesło w górę by zadać kolejny cios Vaclavowi, tajemniczy wielkolud chwyta krzesło od tyłu i wyrzuca z ringu. Soldato odwraca się i bez chwili zastanowienia zadaje cios pięścią.. który bez większych trudności zostaje zablokowany. Soldato zostaje następnie chwycony za szyje po czym otrzymuje potężny Chokeslam !! W tym momencie ledwo przytomny Vaclav zbiera w sobie siły, wychodzi na narożnik i funduje Soldato Vaclav's Answer !!! Sędzia dochodzi do siebie na tyle by być w stanie odliczyć : 1..2..3 !!

ZWYCIĘZCA PRZEZ PIN-FALL : Vaclav

Czółkowski : Co to było ?!

Mazur : To, mój drogi, było wyrównanie szans. Soldato przyniósł krzesło, Paul Offten zaś - dwu metrowego jegomościa który jednym, szybkim ruchem wbił Soldato w matę ! Nie wiem kim on jest ale cieszę się że się pojawił !

Czółkowski : S&W nie będą zadowoleni..

Mazur : Domyślam się że nie.. i myśląc o tym nie mogę powstrzymać się od uśmiechania..

Czółkowski : Kim wogóle jest ten drągal ? Podpisał kontrakt z AWF czy jak ?

Mazur : Nie wiem, ale domyślam się że gdyby nie był tu zatrudniony, na ringu roiło by się właśnie od ochroniarzy.

A na ringu zamiast ochrony widzimy odpoczywającego w narożniku Vaclava. Oscar wchodzi na ring, podaje mu jego pas tag team, swój kładzie na ramieniu i wita się z.. "posiłkami". Publiczność świętuje a na ekranach telewizorów 'Outbreak' znika na krótką przerwę.

*****

Po powrocie realizatorzy pokazują nam clip nagrany podczas przerwy. Widzimy Paula Offtena, Oscara Knifera, Vaclava i ich dużego towarzysza wsiadających do limuzyny która po chwili odjeżdża. Przenosimy się spowrotem do biura właścicieli promocji z którego właśnie wyszli Psycho i Ruthless Scyther. Snake i Wolf nie wyglądają na zadowolonych.

Snake : Powiedz mi Galareta.. kto to do k*rwy nędzy był ?

Sullivan : Kto.. ten duży ?

Snake : Tak, ten duży.

Sullivan : To był YNST.. zatrudniłem go tydzień temu..

Snake wygląda jakby zaraz miał eksplodować jednak po kilku sekundach uspokaja się i zniechęcony macha ręką i siada spowrotem w fotelu. Nagle drzwi otwierają się z hukiem i do pokoju wpada.. Urban !! Rozgląda się po całym towarzystwie po czym podchodzi do Wolf'a..

Urban : Jestem Urban !!

Wolf : Wiem kim jesteś. Czego chcesz ?

Urban : Chcę wstąpić do tej elitarnej grupy ! Komisarz potwierdzi że jestem siłą napędową tej federacji ! Zniszczyłem Kopniaka, zniszczyłem Banika i bez problemu mogę zniszczyć kogo tylko zapragnę bo jak raz zap*erdole to koniec ! KONIEC !!

Komisarz z trudem powstrzymuje się od śmiechu..

Wolf : No tak. Przydałby nam się ktoś taki jak ty, Urban. Problem w tym że każdy członek tej, jak ją nazwałeś, elitarnej grupy, dorzucił coś do niej od siebie, udowodnił swoją lojalność i poświęcenie. Musisz więc pokazać nam coś co sprawi że uwierzymy że Urban to gracz druzynowy, że będziemy mogli na nim polegać. Jeśli cię przyjmiemy, staniesz się członkiem rodziny więc moje pytanie do ciebie brzmi : jak ważna jest dla Ciebie rodzina ?

Urban rozgląda się po pokoju i zauważa opróżnioną do połowy butelkę Whiskey Scyther'a. Podnosi ją...

Urban : URBAN PANY !!

..i rozbija ją sobie na głowie nokautując tym samym samego siebie. Komisarz wzdycha, wstaje z sofy i kieruje się do drzwi.

Sullivan : Pójdę po kogoś żeby to stąd zabrali.

Kamera podąża za komisarzem który idąc, wyciąga z kieszeni marynarki Snickersa i przygwizdując sobie otwiera batonika. Kiedy wychodzi zza zakrętu wpada prosto na.. Chris'a "More" Attitude (co sprawia że publiczność wznosi cheer jakiego jeszcze dziś nie mieli okazji wznieść). Chris nie wygląda na zadowolonego z widoku komisarza. Sullivan próbuje go obejść jednak Chris zachodzi mu drogę. Wyrywa mu z ręki Snickers'a i wrzuca do leżącego obok kosza na śmieci. Na twarzy komisarza widać szczerą chęć rzucenia się na Chris'a z pazurami jednak bedąc inteligentnym człowiekiem, wie że nie jest to najlepszy pomysł.

Attitude : Niedobrze mi się robi gdy na Ciebie patrzę, Sullivan. Ty, Wolf, Snake i cała reszta tych zwierząt z którymi się teraz zadajesz.. jesteście obrzydliwi. I pomyśleć że jeszcze dwa tygodnie temu szanowałem Cię jak nikogo innego w tej federacji i gdyby ktoś powiedział mi że jesteś zaledwie kłamliwą kanalią bez zasad moralnych i cienia szacunku dla tego sportu.. zaśmiałbym mu się w twarz.

Sullivan : Jak śmiesz ?!? Wiesz do kogo mówisz ? Zapomniałeś kim ja jestem ?!

Attitude : Ależ skąd ! Jesteś komisarzem Attitude Wrestling Federation..

Sullivan : Dokładnie !! I nale...

Attitude : ..komisarzem który da mi dziś match z The Backstabber'em..

Sullivan : Co takiego ?!?

Attitude : To co słyszałeś. Chris Attitude vs The Backstabber. Dzisiaj.

Sullivan : Hahaha.. jesteś śmieszny, Attitude. A jeśli się nie zgodzę to co.. zbijesz mnie tą swoją deską surfingową ? Myślisz że się Ciebie boję ?

Attitude chwyta komisarza za kołnież..

Sullivan : Załatwione.

Chris odchodzi a zdenerwowany komisarz postanawia uspokoić się wyciągając z kieszeni kolejnego Snickersa. Wracamy na arenę.

Mazur : Chris Attitude kontra The Backstabber ! Tego się nie spodziewałem, Czoło !!

Czółkowski : Jak on śmie tak traktować naszego komisarza ?

Mazur : Po mojemu, potraktował go tak jak sobie na to zasłużył. A teraz czas na kolejny pojedynek którego scenariusz nie sposób przewidzieć !


TAG TEAM MATCH
Itchytude & Big El vs Ruthless Scyther & Psycho


W głośnikach uderza RATM - Bullet in the head i w wejściu przy ogromnym heel heacie stają Scyther i European Champion - Psycho. Mistrzowi Europy towarzyszy oczywiście Vanessa Candice. Trio wchodzi na ring i muzyka zmienia się na Reno - Duze Rzeczy. Na arenę, przy heel heacie, wchodzi eXtreme Champion. Przechodzi rampę do połowy po czym odwraca się w stronę wejścia. Puszczona zostaje muzyka Itchytude jednak sam Itchy nie pojawia się. Zrezygnowany BL wznawia wędrówkę w stronę ringu. Po kilku sekundach jednak publiczność wstaje z krzeseł bo oto spod AttitudeVision wybiega Itchytude !!

Mazur : A jednak ! Pojawił się !!

Czółkowski : Co za różnica.

Big eL i Itchy stają na przeciw siebie wpatrując się sobie w oczy przez moment.. po czym wchodzą na ring. Scyther i Psycho nie mogąc się doczekać, ruszają do akcji. Scyther biegnie na Big eL'a i powala go Back Elbow. Psycho zaś dostaje od Itchy'ego Toe Hold Takedown ! Scyther podnosi BL, wykonuje Irish Whip i Drop Kick ! Psycho wstaje i.. zostaje wyproszony z ringu, podobnie jak Itchy. Na ringu zostają Scyther oraz leżący na łopatkach Big eL. Scyther odbija się od lin i wykonuje Knee Drop. Cover 1..2..kick out. Ruthless podnosi rywala, Irish Whip, nietrafiony Clothesline, BL odbija się od lin, zamierza wykonać Crossbody jednak Scyther chwyta go i reversuje akcję w Fallaway Slam ! Następnie taguje Psycho.

Czółkowski : Och jak to dobrze móc znów zobaczyć ich razem w ringu..

Mazur : Tak.. prawdziwa uczta dla oka..

Psycho zaczyna okopywać leżącego Big eL'a po czym podnosi go i po kilku forearm'ach wykonuje DDT ! Podnosi ponownie i.. dostaje Low Blow.. Big eL szybko wstaje i odbija się od lin powalając Psycho via Shoulder Tackle. Biały podnosi się dość szybko i dostaje Death Valley Driver !! Big eL wychodzi na narożnik i skacze z 450 Splash ! Cover 1..2.. kick out ! eL wstaje i po chwili zastanowienia kieruje się w stronę swojego narożnika by zmienić się z Itchym. Gdy do niego podchodzi dostaje pięścią w twarz !!

Mazur : Nie jestem zaskoczony..

Zamroczony Big eL odwraca się i dostaje od Psycho Trip 2 Canabvalley !! Itchy schodzi tym czasem z ringu i kieruje się w stronę wyjścia. Psycho taguje partnera który wykonuje na bezradnym Big eL'u Death Around the Corner ! Cover 1..2..3 !!

ZWYCIĘZCY PRZEZ PIN-FALL: Ruthless Scyther & Psycho

Czółkowski : Koniec.. haha ! Najlepszy tag team w historii polskiego pro wrestlingu zwycięża ponownie !!

Mazur : Najlepszy tag team ? A Wild Animals ? Snake i Wolf ?

Czółkowski : No.. oni też są najlepsi..

Mazur : Zdecyduj się.. oba teamy nie mogą być najlepsze..

Czółkowski : Zamknij się Double M ! Ty się nie znasz na wrestlingu !!

Mazur : Oczywiście że nie. Tak czy inaczej ludziska, nie wiem jak wy ale ja nie winię Itchytude za porzucenie Big El'a który dwa tygodnie temu praktycznie ukradł mu eXtreme Title ! Big El dostał to na co zasłużył a teraz czas na kolejną przerwę !

*****

Wracamy na antenę i odrazu widzimy Itchy'ego. Nie bez powodu wygląda na wściekłego. Nagle droge zachodzą mu dwaj postawni mężczyźni w garniturach za którymi stoi.. ojciec Big El'a. Staruszek podchodzi do Itchy'ego i spogląda mu w oczy.

El Senior : Przez ostatni miesiąc przysporzyłeś mojej rodzinie wiele problemów. Ośmieliłeś się nawet podnieść ręke na mnie. NA MNIE ! Ale to wszystko nic w porównaniu z tym co zrobiłeś dziś, chłopcze. Mój syn popełnił błąd. Nie dokończył roboty kiedy powinien był pociąć Cię tym drutem na drobne kawałki. Miał okazję pozbyć się Ciebie raz na zawsze i zmarnował ją ale zapewniam Cię że nie pozwolę mu zrobić tego po raz drugi.

Itchytude : Posłuchaj mnie uważnie stary pierniku - mam serdecznie dość Ciebie, twojego pi*rdolniętego synalka i tych goryli ! Mam dość patrzenia jak twój synalek przeżywa orgazm po każdym zadanym ciosie, mam dość patrzenia na tę jego maskę która nosi bóg wie po co, mam dość słuchania jak syn bossa Mafii wyraża się niczym niedoszła gwiazda hip hopu ! O co w tym wogóle do k*rwy nędzy chodzi ? Jeśli jesteś bossem sycylijskiej mafii, to co na litość boską robisz w Polsce ? I od kiedy to syn miafoza kibicuje polskim klubom pilkarskim ? I na ch*j mu ta badziewiasta maska ?

Itchy pauzuje.. zaciska pięść i powalą dwoma płynnymi uderzeniami obu ochroniarzy. Następnie chwyta staruszka i z impetem rzuca nim o ścianę !

Itchytude : Mam was k*rwa dość ! Rozumiesz mnie ? Rozumiesz ? Dość !

Nagle do Itchy'ego podchodzi komisarz Sullivan. Przełyka to co miał przed chwilą w buzi.

Sullivan : To się dobrze składa, bo już za tydzień nie będziesz musiał oglądać ani Big El'a, ani jego ojca bo na następnym Outbreak Big El wystąpi w rematchu o eXtreme Title z Rise of the Champion. Zmierzy się oczywiście z tobą a jeśli przegra.. będzie to jego ostatni Outbreak.

Itchytude uśmiecha się..

Sullivan : A jeśli tak się stanie.. i zdobędziesz eXtreme Title.. odradzam popełnienie tego samego błędu jaki dziś popełnił Pan L i za który za tydzień może zapłacić posadą.

Zadowolony Galareta odchodzi, kamera znów podąża za nim. Po krótkiej wędrówce wchodzi do znanego nam już pomieszczenia w którym znajdują się Soldato, TeeRex, DeMarco, Backstabber, Alister McEel i oczywiście, właściciele federacji. Co najdziwniejsze - Urban wciąż leży nieprzytomny na podłodze.

Sullivan : Wiadomość przekazana.

Wolf : Świetnie. Teraz powiedz mi po kiego dawałeś Attitude'owi match z Backstabber'em ?

Sullivan : No bo.. sam Pan widział.. moje zdrowie a nawet życie wisiało na włosku ! Znalazłem się w śmiertelnym niebezpieczeństwie i jedynym wyjściem było zgodzenie się na ten match !

Snake : On blefował, kretynie !

Sullivan : W takim razie ja też ! Odwołuję swoją decyzję ! Nie było świadków, nie ma umowy werbalnej.

McEel : Były kamery..

Sullivan : Kamera się nie li..

Nagle z fotela wstaje Backstabber który do tej pory milczał.

Backstabber : To bez znaczenia. Z chęcią dokończę robotę TeeRex'a.

Backstabber wychodzi z pokoju.

Snake : A ten co robi ?

Wszyscy obecni kierują uwagę na duży telewizor plazmowy na którym widzimy arenę i zmierzającego w stronę ringu E2. Realizatorzy przenoszą nas tam bezpośrednio. E2 wchodzi na ring, nie przygrywa mu żadna muzyka którą zastępuje głośny cheer fanów. Naturalnie, towarzyszy mu Człowiek w masce. Ring announcer podaje E2 mikrofon.

E2 : Snake i Wolf ! Snake i Wolf ! Snake i pieprzony Wolf ! Przez lata obserwowałem jak ten pierwszy zatruwa ten biznes, zabija promocje, i niszczy kariery ! Tego drugiego zaś obserowałem od samego początku ! Niegdyś wielki wrestler, wzór do naśladowania, mistrz nad mistrzami i dumny członek Psychopathics ! Obecnie ? Zero ! Wolf jest pusty ! Wypalony ! Nie ma w nim już nic poza trudnej do zrozumienia chęci udzielenia Snake'owi pomocy w pogrzebaniu kolejnej federacji i ponownym rozczarowaniu milionów polskich fanów ! Psychopatics nie będą stać bezczynnie i obserwować z założonymi rękoma ! Psychopatics mają głęboko w dupie kto jest a kto nie jest właścicielem tego tonącego okretu ! Wolf, Snake - wyzywam was ! Na match.. na bójkę.. na brawl.. bez znaczenia ! Jeden z was.. obaj.. czy nawet cała ta wasza grupa egomaniaków - obojętnie ! Jestem tu ja, jest Człowiek w Masce i nie ruszymy się stąd dopóki ten kij (unosi kij baseballowy w górę) nie pozbawi przynajmniej jednego z was kilku zębów !!

E2 wyrzuca mikrofon. Publiczność oczywiście cheer'uje.

Czółkowski : On chyba postradał zmysły !

Mazur : Powiem tyle - zgadzam się z każdym jednym słowem które padło z jego ust. Obawiam się jednak że wyzywanie Snake'a i Wolf'a do walki nie było najlepszym posunięciem.

Czółkowski : On jest nienormalny Double M ! Albo to, albo należy mu zrobić test na obecność substancji odurzających w organiźmie !

Mazur : A może poprostu jest jednym z tych którzy mają odwagę zabrać głos kiedy wokół nich dzieje się coś co nie powinno się dziać ! Kiedy ktoś taki jak Wolf i Snake..

Czółkowski : Nie waż się powiedzieć złego słowa o naszych właścicielach !

Mazur : Wypraszam sobie ! Żaden z nich nie jest moim właścicielem ! I szczerze mówiąc, nie wiem czy mam ochotę dalej dla nich pracować.

Czółkowski : To się da załatwić..

E2 zaczyna się powoli niecierpliwić. Wpatrzony w wejście na arenę chodzi tam i spowrotem, od liny do liny. Zdenerwowany podnosi mikrofon i wtedy w głośnikach uderza Metallica - Of Wolf And Man ! Przy wejściu staje Wolf. Ma na sobie jedynie spodnie od garnituru.

Mazur : Nie wierzę własnym oczom.

Czółkowski : Co za odwaga ! Co za dedykacja ! Co za miłość dla tego biznesu i jego fanów ! Nie dość że Pan Wolf zapalił w ich życiu promyk światła dając im AWF to w dodatku gotów jest zafundować im odrobinę więcej rozrywki osobiście walcząc w ringu ! To piękne.. aż łzy stają w oczach. To wspaniałe że na świecie są jeszcze takie cudowne istoty ludzkie jak Pan Wolf ! Nie mogę mówić Double M, przejmij ster.

Mazur : Oh na litość boską !!

Wilk zaczyna maszerować w stronę ringu jednak zatrzymuje się po chwili, odwraca się a zza kurtyny wychodzi.. komisarz Sullivan w koszulce sędziego !! Koszulka jest oczywiście o kilka rozmiarów za mała i Galarecie wystaje pokaźnej objętości sadełko.

Mazur : Niech to szlag. To nie ma sensu E2. Doceniamy twoje intencje ale to naprawde nie ma sensu. Sullivan sędzią.. też mi coś..

Czółkowski : Chcesz powiedzieć że nasz ukochany komisarz nie jest sprawiedliwy ?

Mazur : Dokładnie to chcę powiedzieć !! To, plus parę innych rzeczy ale wiem że słuchają nas dzieci więc zachowam to dla siebie !

Wolf wchodzi na ring.. po nim wdrapuje się na niego Galareta. Wolf schyla się mikrofon chcąc coś powiedzieć ale gdy tylko wraca spowrotem do pionu E2 powala go Clothesline'em. Galareta daje sygnał do rozpoczęcia walki.


SINGLES MATCH
Wolf vs E2


Wolf podnosi się, E2 powala go potężnym Punch'em. Sekwencja ta powtarza się jeszcze dwa razy. Po tym E2 własnoręcznie podnosi Wilka i wrzuca go w narożnik gdzie zaczyna energicznie zasypywać go punch'ami. Interweniuje oczywiście Galareta, wypychając E2 z narożnika. Wolf wraca do siebie, E2 wznawia ofensywę. Z rozbiegu zamierza wykonać kolejny Clothesline jednak Wolf robi unik. Kopie E2 w brzuch, front facelock, wynosi do Vertical Suplex'a.. E2 reversuje lądując za plecami Wolf'a i wykonuje Back Suplex !

Mazur : No.. wygląda na to że Pan Wilk nieco zardzewiał !

Czółkowski : Bzdura. Musi się tylko rozgrzać.

E2 pomaga Wolf'owi wstać po czym wykonuje Irish Whip i perfekcyjnie wykonany Spinebuster !! Następnie wychodzi na narożnik i czeka aż Wolf wstanie. Kiedy Wolf jest już prawie na nogach, Galareta odciąga go zdala od narożnika na którym stoi E2. E2 nie ma wyboru poza zejściem z narożnika i kontynuowania ofensywy z innej strony. Podchodzi do Wolf'a i dostaje Poke in the Eyes !! Następnie Wolf wynosi go do Fireman's Carry i wykonuje DVD ! Cover.. Galareta pada na matę i odlicza w tempie błyskawicznym jednak po doliczeniu do dwóch (co przy normalnym liczeniu nie było by nawet pełnym klepnięciem) E2 wykopuje się.

Mazur : To jakaś parodia..

Czółkowski : O czym ty mówisz ?

Mazur : O tym odliczaniu, co innego mogę mieć na myśli ?

Czółkowski : To było standardowe, regulaminowe tempo. To pozostali sędziowie liczą zbyt wolno !

Mazur : Nie mam słów..

Wolf chwyta E2 za nogę i zaczyna zakładać Sharpshooter ale kiedy jest odwrócony plecami do rywala, zostaje odepchnięty nogą ! E2 błyskawicznie wstaje i kiedy Wolf odwraca się do niego dostaje Big Boot ! E2 odbija się od lin i wykonuje Splash !! COver... odliczania brak. Galareta przygwizdując wpatruje się w sufit. E2 z trudem udaje się utrzymać nerwy na wodzy. Podnosi Wilka, zamierza wykonać Irish Whip który Wolf reversuje i wykonuje Back Body Drop !! Wolf następnie przechodzi do przechwalania się nie widząc że cios nie wywarł na E2 większego wrażenia. Kiedy Wolf odwraca się, E2 jest już na nogach i częstuje go serią Chop'ów po której następuje kopniak w brzuch i Powerbomb ! Cover.. i odliczania znów nie ma.

Mazur : Nie mogę na to patrzeć.

Czółkowski : To nie patrz, siedź cicho i pozwól mi się w spokoju delektować tym wspaniałym pojedynkiem !!

Rozwcieczony E2 wstaje, podchodzi do Galarety próbując powstrzymać się od uderzenia go, na co bez wątpienia ma ogromną ochotę. Wyluzowany Galareta nie wygląda na przestraszonego.. co prawdopodobnie przyczyniło się do zwrotu akcji jakim jest Goodbye (Dangerous DDT) od E2 dla komisarza Galarety !! Publiczność z radości wyskakuje z krzeseł !!

Czółkowski : CO ?!?

Mazur : Dobranoc, Panie komisarzu ! To mi się podoba !!

Czółkowski : To skandal !

Na ring wchodzi Człowiek W Masce i podaje E2 kij baseball'owy. E2 unosi go w górę, Wolf zepchnięty w narożnik błaga o litość, E2 z uśmiechem na ustach zbiera siły do zadania ciosu i wtedy spod AttitudeVision wybiega Snake ze stadem ochroniarzy !! E2 niechętnie schodzi z ringu i razem z CWM przeskakuje przez barierki. Snake wbiega na ring i próbuje ocucić komisarza. Spogląda w kamerę i nerwowo gestukulując daje znać realizatorom że czas na przerwę.

*****

Wracamy na wizję i do biura właścicieli. Galareta siedzi na wpół przytomny na fotelu przykładając sobie lód do czoła. Wolf chodzi nerwowo po pokoju a Snake rozmawia przez telefon. Na podłodze oczywiście leży nieprzytomny Urban którego bóg jeden wie czemu nikt nie usunął.

Wolf : E2.. E2.. kim on do k*rwy nędzy myśli że jest ?

SUllivan : Moja głowa..

Wolf : Zapłaci za to.. i ten zamaskowany palant też. Za tydzień urządze im obu takie piekło jakiego świat jeszcze nie widział..

Sullivan : Moja głowa..

Wolf : NIE JĘCZ GALARETA !!

Snake odkłada telefon.

Wolf : To był on ?

Snake : Ano on.

Wolf : I co ?

Snake : Nie przyjedzie.

Wolf : Jak to nie przyjedzie ?

Snake : Jakieś komplikacje z bagażami na lotnisku. Już nie zdąży.

Wolf chwyta stojący na biurku wazon i rzuca nim o ścianę.

Snake : Spokojnie, jutro też jest dzień, za tydzień też jest Outbreak. W końcu przybędzie a wtedy we trójkę będziemy kopać dupska jak za starych, dobrych czasów bracie.

Sullivan : Nie mogę się doczekać aż go poznam. Myślałem żeby w prezencie zrobić mu na DVD składankę jego najlepszych matchy !

Snake : Brzmi nieźle Jack.. napewno to doceni.

Wolf : Ehh.. 'Stabber - jesteś moją ostatnią nadzieją. Popraw mi humor. Zniszcz Chris'a Attitude.

Backstabber wstaje z sofy, uśmiecha się i przytakuje kiwając głową.

Snake : DeMarco - idź z nim.

AWF World Champion wstaje i podąża za Backstabber'em. Kamerzysta idzie za nimi i po chwili podbiega do nich Anna Koper z mikrofonem.

Anna : Panowie.. można krótki wywiad ?

Backstabber : Nie !

DeMarco : Spokojnie, mamy czas. Pytaj o co chcesz Anno, chociaż domyślam się że ciekawi Cię jak się czuje będąc pierwszym mistrzem świata AWF. Otóż ten prestiżo..

Anna : Własciwie to chciałam zapytać o.. Jupitera.

Na twarzy Backstabber'a pojawia się gniew..

DeMarco : O Jupitera ? Kogo obchodzi Jupiter ? Tygodniami powtarzałem wam że Jupiter jest przereklamowany i..

Publiczność zaczyna chant'ować 'Jupiter ! Jupiter ! Jupiter !'...

DeMarco : Haha.. jesteście bandą żałosnych głupców. Zdzieraliście sobie gardła wykrzykując jego imię od samego początku i czym się to skończyło ? (DeMarco klepie trzy razy w pas) Żal mi was. Żal mi was bo nie potraficie dostrzec..

Nagle 'Stabber wydziera Annie mikrofon z dłoni..

Backstabber : Chciałaś zapytać o Jupitera ? Więc powiem Ci o Jupiterze. Jupiter jest skończony. Jego kariera dobiegła końca. Nie dwa tygodnie temu na Rise of the Champions a dużo, dużo wcześniej a ja na PPV pomogłem mu jedynie zdać sobie z tego sprawę. Nie ma dla niego miejsca w AWF, nie ma dla niego miejsca w tym biznesie i jeśli okaże się że on wciąż tego nie widzi, jeśli będzie na tyle głupi żeby wrócić..

Anna : Znów zrzucisz go z drabiny na stół ?

Bezczelność panny Koper sprawia że 'Stabber zaniemówił, ale po chwili uśmiecha się i odchodzi. Wracamy na arenę.

Mazur : czy mi się zdaje czy wyczułem nutkę strachu w głosie Backstabber'a ?

czółkowski : HA ! Nie ośmieszaj się Double M. Backstabber i strach to antonimy. I kogo niby miałby się bać ? Jupitera ? Jupiter leży teraz w szpitalu i mogę się założyć że właśnie chwycił za telefon by zamówić sobie ochronę przed Backstabber'em !

Mazur : O tak, oczywiście, z pewnością masz rację Stasiu. I najlepiej żeby Ci ochroniarze stali bezpośrednio za plecami Jupitera przez 24 godziny na dobę bo jak wiemy, Backstabber potrafi atakować tylko od tyłu.

Czółkowski : Przysięgam Double M, kiedyś chwycę za ten twój jęzor i Ci go wyrwę..


SINGLES MATCH
Chris "More" Attitude vs The Backstabber


Dźwiękowcy puszczają Zbigniew Wodecki - "Chałupy welcome to". Przez kurtynę wychodzi Chris "More" Attitude witany przez rozradowaną publiczność. Chris macha im na powitanie po czym wchodzi na ring. Muzyka przemienia się w Wrinkled Fred - BackStabber. Pod AttitudeVision stają The Backstabber i DeMarco. Publiczność zaczyna heat'ować ile sił w płucach. DeMarco unosi swój pas mistrzowski w górę co nie robi na publiczności dużego wrażenia. Backstabber wchodzi na ring, sędzia nakazuje rozpoczęcie walki. 'Stabber i Attitude rzucają się na siebie, Backstabber nie trafia Clothesline'a i dostaje Drop Kick. Podnosi się i dostaje kolejny Drop Kick. Chris błyskawicznie wyskakuje na narożnik i bombarduje Backstabber'a Missile Drop Kick'em !! Cover 1..2.. shoulder up !

Mazur : Chris nie marnuje czasu, oby DeMarco nie przeszkodził mu w utrzymaniu tej przewagi...

Czółkowski : A..

Mazur : Jeśli masz zamiar mi powiedzieć że DeMarco nigdy nie ingerował by w pojedynek dwóch innych zawodników - daruj sobie.

Czółkowski : ...

Attitude wyskakuje wysoko w górę i uderza na leżącym Backstabberze Leg Drop.. a przynajmniej tak miało być bo BS w porę odsunął się unikając ciosu. BS pomaga wstać rywalowi, chwyta go za prawą rękę i zamyka w Hammerlock'u ! Trzyma przez chwilę po czym zamyka w front facelock'u i.. dostaje reversal i Northern Light Suplex !! Surfer podnosi 'Stabber'a i wykonuje Irish Whip. Sam również odbija się od lin z zamiarem wykonania jakiejś akcji z rozbiegu ale kiedy znajduje się przy krawędzi ringu, DeMarco chwyta go za nogi i wywraca.

Mazur : No i proszę. Jakby na to nie patrzeć, jesteśmy świadkami handicap match'u.

Czółkowski : Bzdura ! DeMarco chciał powiadomić Chris'a że rozwiązała mu się sznurówka, chwycił go za buta by mu ją zawiązać ale nie wyszło najlepiej. Czy można go za to winić ? Chciał pomóc !

Mazur : ...

Chris stara się podnieść, kiedy jest już na nogach, podchodzi do niego Backstabber i wykonuje Underhook Belly To Belly Suplex !! Chris dopingowany przez publiczność wstaje najszybciej jak to tylko możliwe, 'Stabber wychodzi na narożnik i powala go via Double Axe Handle !! Chris tym razem zostaje na ziemi. Backstabber zakłada mu Surfboard Stretch !! Sędzia co chwile pyta się go czy ten zamierza się poddać.. Chris za każdym razem zaprzecza kiwając głową.. w końcu poirytowany BS przerywa chwyt, chwyta sędziego za kołnież i spycha w narożnik odgrażając się. DeMarco wykorzystuje sytuację, wślizguje się na ring i kiedy Chris zaczyna się podonosić, Lord serwuje mu potężny cios pasem mistrzowskim w głowę !!

Mazur : A to jak wytłumaczysz ?

Czółkowski : Lord chciał pokazać mu jaki ma ładny pas i zamierzał zaoferować po koleżeńsku Title Shot ale potknął się o wspomnianą wcześniej, rozwiązaną sznurówkę Chrisa i niechcąco go uderzył.

BS sprytnie zasłonił widok sędziego który niczego nie widział. Attitude leży ledwo przytomny na macie. Z uśmiechem na twarzy BS podnosi go, zaciąga w narożnik, wspina się do góry i z stamtąd wykonuje Stab'Cutter !!

Czółkowski : I to by było na tyle !

Mazur : Obawiam się że masz rację. Obawiam się też że od dziś, większość walk Attitude Wrestling Federetion będzie wyglądać właśnie tak.

Czółkowski : Wiem ! Czyż to nie piękne ?!

Backstabber podwija nogę Chris'a, sędzia odlicza. 1..2..kick out !!

Mazur : Nie wierzę !!

Czółkowski : O w mordę..

BS też nie do końca uwierzył w to co zobaczył. Pinuje ponownie ale sędzia znów dolicza tylko do dwóch. Zdenerwowany BS wstaje i zwrca się do DeMarco wysyłając mu jakieś sygnały. DeMarco odkłada pas i zmierza w stronę stojącego obok stolika komentatorów krzesła. Podnosi je, składa i.. przez barierki wyskakuje.. Jupiter !!

Mazur : TO JUPITER ! TO JUPITER !!!

Czółkowski : TYLKO NIE ON !!

DeMarco bierze zamach z zamiarem urwania Jupiterowi krzesłem głowy jednak ten robi unik, DeMarco owraca się i.. dostaje SuperKick ! Jupiter trafił z impetem krzesło które rozbiło się o.. lub też rozbiło twarz Lorda. DeMarco pada a w ringu Backstabber wpatruje się w Jupitera nie wiedząc co robić. Jupiter stoi w miejscu i po chwili gestykulując pokazuje 'Stabber'owi by ten odwrócił się. Gdy Backstabber to robi, dostaje Wave Out od Chris'a ! Cover 1..2..3 !!

ZWYCIĘZCA PRZEZ PIN-FALL : Chris "More" Attitude

Mazur : Nie mogę w to uwierzyć !! Chris zwyciężył ! Jupiter mimo wszystko się pojawił i po mojemu nie mógł wybrać lepszego momentu !!

Czółkowski : Lepszego momentu ? To jest jego ostatni moment w AWF, Double M.

Jupiter wchodzi na ring podając Chris'owi jego deskę surfingową. Unosi jego rękę w górę a publiczność szaleje z radości. Radość ta przeradza się jednak w heel heat kiedy pod AttitudeVision stają WOlf, Snake, Soldato, TX, Psycho, Scyther i tuzin ochroniarzy. Snake wydaje rozkaz i ochroniarze biegiem, jeden po drugim, wślizgują się na ring. Chris stwierdza że broń nie jest mu potrzebna. Wyrzuca deskę i pięścią powala jednego ochroniarza po drugim, podobnie jak Jupiter ! Po chwili na ringu widzimy dywan w postaci nieprzytomnych goryli. Chris i Jupiter odważnie zapraszają skorumpowaną grupkę na ring. Jupiter po chwili podnosi Backstabber'a i uderza na nim swój finisher Extra Deathkick !! Scyther, Psycho, Soldato i TX tracą cierpliwość i zaczynają marsz w stronę ringu ale Wolf i Snake przywołują ich spowrotem i nie wiedzieć czemu cała grupa znika po chwili za kurtyną. Kilka sekund później Outbreak numer 5 dobiega końca.

Copyright Attitude Wrestling Federation 2005