AWF Outbreak
12.12.2005
Bydgoszcz
Show rozpoczyna się jak zwykle od recap'u przypominającego wydażenia z ostatniej gali. Ci którzy nie mieli przyjemności obejżeć lub też zapomnieli, widzą fragmenty przemówienia Snake'a i Wolf'a, właścicieli Attitude Wrestling Federation. Widzą Knifera i Vaclava odmawiających oddania pasów mistrzowskich, widzą jak to samo zrobił Big El i w jaki sposób został ukarany, widzą E2 wyzywającego Wolf'a do walki oraz jej bez wątpienia ciekawą końcówkę i oczywiście fragmenty pojedynku Backstabber vs Chris Attitude oraz zakończenie w którym Chris'a wspomógł Jupiter. Nie obyło się także bez zeszło tygodniowej zapowiedzi przybycia nowego zawodnika który ma dołączyć do grupy Wilka i Węża. Po wyemitowaniu materiału video, przenosimy się na arenę. Standardowo, fani którzy przybyli na show nie są w stanie opanować się z radości no i nie sposób wyłapać choćby jednego, pustego krzesła. Wokół wejścia i z narożników wybuchają kolorowe fajerwerki a w głośnikach gra theme AWF - Powerman 5000 'Last Night on Earth'. Kamerzysta kieruje swoją uwagę na stolik komentatorski przy którym siedzą znajome nam osoby. Zauważamy że Czółkowski ma na sobie starą koszulkę Wild Animals jeszcze z czasów PCW. T-Shirt nie leży na nim zbyt dobrze gdyż od tamtej pory Stasiu przytył odrobinę.
Mazur : Witam szanownych telewidzów na Attitude Wrestling Federation 'Outbreak' ! Nazywam się Marek Mazur a obok mnie siedzi Stanisław Czółkowski znany także jako 'Czoło'. Stasiu - piękny t-shirt.
Czółkowski : Wiem ! Zawsze byłem fanem Wild Animals ! To najlepszy tag team w historii pro wrestlingu Double M a teraz mam przyjemność pracować dla mesjaszy polskich zapasów !
Mazur : No tak.. musisz jednak przyznać że ostatni 'Outbreak' wymknął im się nieco spod kontroli, a z tego co pamiętam, utrzymanie kontroli jest ich głównym celem.
Czółkowski : Moment Double M. Przesadzasz. Nic nie wymknęło im się spod kontroli. Gdyby wiedzieli że Jupiter będzie na tyle głupi żeby wrócić i postawić się im bezczelnie ingerując w walkę wieczoru - napewno zapobiegli by temu. Krótko mówiąc, niedocenili głupoty Jupitera. Nic wielkiego.
Mazur : Czy sposób w jaki E2 zdominował Wolf'a w ringu to też nic wielkiego ?
Czółkowski : O czym ty mówisz ?
Mazur : O tym że nawet mając Sullivan'a jako sędziego, Wolf nie potrafił wygrać matchu. Ba, nie był nawet w stanie utrzymać tempa jakie E2 narzucił.
Czółkowski : Powiem Ci coś o E2 Double M. To kretyn. Po pierwsze, nikogo nie obchodzi Psychopatics. Nikt już nawet nie pamięta czym było Psychopatics. Nikogo nie obchodzi też kim jest Człowiek w masce. E2 żyje dawno pogrzebaną przeszłością. Pozatym - jest nienormalny. Kto o zdrowych zmysłach wyzywał by Wolfa ? I Snake'a na dodatek, bo jego też wyzwał ! Pomińmy fakt że to najbardziej utalentowane duo jakie kiedykolwiek wkroczyło na ring. Wild Animals to szefowie. Kto zdrowy na umyśle wyzywa własnego szefa do walki ?
Mazur : Ktoś taki jak E2, ktoś kto ma, przepraszam za wyrażenie, jaja by postawić się tym dwóm egomaniakom ! Oto kto, Stasiu !
Czółkowski : I ten właśnie ktoś zafundował sobie powolną śmierć swojej kariery zapaśniczej.
Mazur : To się okaże. A propo karier - istnieje duże prawdopodobieństwo że jedna dobiegnie dziś końća bo, Panie i Panowie - Itchytude i Big eL mają zmierzyć się w pojedynku o eXtreme Title a jeśli Big eL przegra, nie tylko straci tytuł ale i zostanie zwolniony z Attitude Wrestling Federation !!
Czółkowski : Wiesz Double M.. żałuję że do tego doszło. Big eL miał tyle potencjału.. mógł stać się gwiazdą na miarę Scyther'a.
Mazur : Ale tak się nie stanie gdyż odmówił on oddania eXtreme Title właścicielom. Został za to ukarany tym oto match'em który może zakończyć jego karierę profesjonalnego wrestlera.
Czółkowski : Kara musi być.. za niesubordynację.
Mazur : Och przestań, to co wyprawiają Wolf i Snake to kompletny absurd i ty dobrze o tym wiesz ! Pasy mistrzowskie zdobywa się i traci w ringu a nie siedząc na krześle przy biurku właściciela ! To jest pro wrestling i tyle mam na ten temat do powiedzenia !
Czółkowski : Ty nie masz nic do powiedzenia bo to nie twoja firma Double M !
Mazur : Tak czy inaczej, na zapleczu stoi właśnie wilk o którym mowa, gotowy do udzielenia wywiadu ! Przenieśmy się tam !
Realizatorzy przenoszą nas na zaplecze gdzie na tle ogromnego bannera 'Outbreak' stoją Paweł Macheta i Big eL. Tradycyjnie przy eXtreme Championie stoją także dwaj ochroniarze.
Macheta : Big eL, moje pytanie do Ciebie jest proste...
Extreme Champion wyrywa Pawłowi mikrofon z ręki.
Big eL (krzycząc) : Sullivan, Snake, Wolf - wysłuchajcie mnie uważnie. Jestem Attitude Wrestling Federation eXtreme champ'em. Zdobyłem ten tytuł po miesiącu użerania się z tym małym, żałosnym karaluchem jakim jest Itchytude. Zdobyłem ten tytuł wraz z bliznami które na zawsze pozostaną na moim ciele. Zasłużyłem na niego a ta poplamiona moją krwią płachta która pokrywała ring tamtej nocy jest tego dowodem. Gdybym mógł wrócić w czasie i ponownie stanąć na przeciw Wolf'a kiedy zarządał zwrotu pasa - chwycił bym ten pas i z przyjemnością, uderzając raz po razie, rostrzaskał bym mu pysk a potem wsadził bym mu go głęboko w gardło. Chcesz się mnie pozbyć, Wilku ? Chcesz żebym zniknął ? W pełni to rozumiem, a ty zrozum to : jeśli przegram i będę musiał odejść, przysięgam Ci że moim ostatnim aktem będzie zabranie Itchytude ze sobą. Cokolwiek się dziś wydarzy, jedno jest pewne. Jak powiedział mój ojciec - zrobię to co powinienem był zrobić na Rise of the Champions - powalę go i upewnie się że nie będzie w stanie wstać o własnych siłach.. i zrobie to teraz !!
Big eL wyrzuca mikrofon i odchodzi. Wracamy na arenę.
Mazur : Wygląda na to że Big eL nie ma zamiaru czekać ! Obawiam się jednak że właśnie o to chodziło właścicielom. Najchętniej zobaczyli by jak Big eL i Itchy zabijają się nawzajem. Wtedy mogli by wreszcie dać eXtreme Title jednemu ze swoich pupili.
Czółkowski : Co kolwiek się stanie, wiedz jedno Double M - lubię Cię, ale Cię nienawidzę.
Mazur : A co to ma do cholery do rzeczy ? I co to wogóle znaczy że mnie lubisz ale nienawidzisz ?
Czółkowski : ...
eXtreme Title Match
Big eL (champion) vs Itchytude (challenger)
Słyszymy Reno "Duże rzeczy" i w wejściu staje Big eL wraz ze swoimi dwoma gorylami. Publiczność reaguje na niego heel heat'em chociaż jakby się uważnie wsłuchać, dało by się wyłapać kilka pozytywnych okrzyków. Big eL wchodzi na ring, podaje pas sędziemu, ochroniarze zaś stają z boku ringu. Muzyka zmienia się w Finger11 - Good Times, publiczność wstaje z krzeseł. Zza kurtyny wychodzi Itchytude, pokazuje widowni Fingerr na powitanie i zmierza w stronę ringu. Zatrzmuje się przed nim, spogląda na ochroniarzy.. stoi przez chwilę w bezruchu po czym rozbiega się i wykonuje Crossbody powalając obu goryli !!
Mazur : Ci sami ochroniarze przyczynili się w dużym.. wielkim stopniu do zwycięstwa Big eL'a na Rise of the Champions ! Mądry ruch, Itchy !!
Itchy wślizguje się na ring i słyszymy gong. Big eL.. ucieka na zewnątrz. Schyla się, podwija płachtę okrywającą ring i wyciąga spod niego drewnianą deskę. Wraca z nią na ring, Itchytude odważnie stoi twardo na macie, Big eL bierze zamach, Itchy schyla się unikając ciosu, eL odwraca się i dostaje od challenger'a Spinning Heel Kick !! Itchy przejmuje drewnianą dechę, Big eL zaczyna się podnosić i dostaje deską w plecy wracając do poziomu. Itchy traktuje go deską po plecach jeszcze kilka razy po czym odwraca się.. widząc dwóch goryli którzy doszli do siebie i wchodzą na ring. Itchy bierze zamach i powala jednego. Kolejny zamach i drugi z ochroniarzy leży. Tym razem obaj sprawiają wrażenie nieprzytomnych. Tym czasem Big eL zdołał się podnieść i od tyłu uderza na Itchytude Low Blow. Podnosi go, wykonuje Irish Whip i.. Itchy zatrzymuje się przy linach. Big eL nie zastanawiając się długo bierze rozbieg i.. dostaje Back Body Drop lądując poza ringiem !!
Mazur : Jak narazie więcej bólu zadaje Itchytude a o to w tym pojedynku chodzi. Zadać przeciwnikowi jak najwięcej bólu, upuścić jak najwięcej krwi...
Czółkowski : Taaak.. eXtreme wrestling to piękna rzecz...
Itchy czeka aż Big eL zbierze się z materaca i zacznie się podnosić. Kiedy do tego dochodzi, Itchy wyskakuje na liny i wykonuje płynny Asai Moonsault na stojącego poza ringiem Big eL'a !!
Mazur : Największy atut Itchy'ego jest zarazem jego piętą achillesową. Mowa oczywiście o jego ryzykownym stylu.
Itchy podnosi się, zagląda pod ring i wyrzuca spod niego co tylko się da. Stół, drugi stół, jakieś metalowe pokrywki, znaki drogowe, kije kendo. Big eL zaczyna wstawać, Itchy podnosi z ziemi metalowy znak drogowy i potężnym uderzeniem powala Big eL'a ! Następnie kładzie owy znak na twarzy rywala i wychodzi na barierkę oddzielającą obszar ringu od fanów. Próbuje złapać równowagę w czym pomagają mu nieco fani po czym skacze z Leg Drop'em prosto na znak leżący na zamaskowanej twarzy Big eL'a !!
Mazur : Matko kochana !! Przed tym nawet ta maska nie miała szansy go ochronić !!
Czółkowski : Jest szansa że Big eL ma zmiażdżony nos Double M !!
Mazur : Zgadza się !!
Czółkowski : A to dopiero początek ! Spodziewam się wiekszej jatki niż ta z Rise of the Champions !
Mazur : Mam nadzieję że do tego nie dojdzie ! Jedna masakra miesięcznie nam wystarczy.
Itchy próbuje zakończyć walkę, sędzia odlicza 1..2..shoulder up !! Itchytude nie zniechęca się, podnosi eXtreme Champ'a, spod maski sączy się krew, Itchy wykonuje Irish Whip, Big eL zbiera w sobie siły i reversuje go posyłając challenger'a prosto na barierki. Itchytude rozbija się o nie z hukiem. Big eL podnosi z podłogi dwie pokrywki od kosza na śmieci, podchodzi do Itchytude i na zmianę, w szybkim tempie zaczyna walić Itchy'ego metalowymi pokrywkami po głowie. Jedno uderzenie, drugie, trzecie, czwarte, piąte, szóste, siódme, ósme.. Itchy pada na ziemię chwytając się za głowę i jęcząc z bólu. Big eL wyrzuca pokrywki i z trudem podnosi niezwykle ciężkie, stalowe schody od ringu...
Mazur : Mój Boże ! Co on planuje ?!
Czółkowski : Coś co może uratować jego posadę i mistrzostwo !
BL staje nad Itchym, wynosi schody wysoko do góry i.. najprościej w świecie upuszcza je Itchy'emu na głowę !!!
Mazur : JASNA CHOLERA !!
Czółkowski : I po wszystkim. Big eL ocalił swoją karierę.
Big eL ponownie podnosi schody i powtarza akcję !!
Mazur : BOŻE KOCHANY !! ON ZAMIERZA ROZŁUPAĆ ITCHY'EMU CZASZKĘ JAK ORZECHA !!
Extreme Champ stoi przez chwilę jak osłupiały i niczym zahipnotyzowany wpatruje się w cierpiącego Itchytude. Po kilku sekundach wraca do siebie i kładzie się na przeciwniku. Sędzia klepie w podłogę 1..2..kick out !!
Czółkowski : Co takiego ?!
Mazur : Duch walki Itchy'ego sprawia czasem że brak człowiekowi słów..
Big eL zastanawia się przez moment nad następnym ruchem. Zauważa leżący na ziemi stół i kładzie go na dwóch barierkach które tworzą kąt 90 stopni. Podnosi Itchy'ego, kopie w brzuch, wkłada głowę między nogi, wynosi w górę i.. dostaje Hurracanranę na stół który sam planował rozstrzaskać Itchytude'em !! Zmęczony challenger po raz drugi próbuje pin-fall'u : 1..2..shoulder up !!
Czółkowski : To się robi coraz bardziej ciekawe. Bez Big eL'a nie będzie hardcore'u w AWF ! Teraz zdałem sobie z tego sprawę ! Dalej eL ! Musisz wygrać !
Mazur : Niech wygra.. zresztą nieważne kto wygra, byle by wygrał szybko i zakończył tę rzeźnię !
Itchy odpoczywa przez moment po czym raz jeszcze sięga pod ring i wyciąga spod niego drabinę. Kładzie ją na ziemi i podnosi krwawiącego Big eL'a. Champion w desperacji zaczyna jednak zasypywać Itchy'ego punch'ami, jeden po drugim. Następie wykonuje Irish Whip, nie wypuszcza Itchy'ego ale przyciąga spowrotem do siebie i wykonuje Armdrag Takedown prosto na leżącą na ziemi drabinę !!
Czółkowski : TAK !!
Cover 1..2.. kick out !! Wyraźnie poirytowany Big eL rozgląda się myśląc nad następnym posunięciem. Zaczyna mu brakować pomysłów. Przez chwilę zatrzymuje wzrok na stoliku komentatorskim.. chwyta za drabinę na której leży Itchy i zaciąga ją pod owy stolik. Kiedy Itchy jest już tam gdzie chce go BL, wychodzi na stół komentatorski i skacze ze Splash'em.. Itchy robi unik i Big eL spada brzuchem na drabinę !!
Czółkowski : Niech to ! Gdyby trafił, jestem pewien że było by po walce..
Mazur : Ale nie trafił i mordobicie trwa !
Itchy z wielkim trudem podnosi się, Big eL trzymając się za brzuch turla się po ziemi. Itchy podnosi go i wykonuje Bodyslam na stół komentatorski. Stół nie pęka. Itchy podnosi drabinę i rozkłada ją. Wspina się na sam szczyt, zachowując równowagę staje na samym czubku...
Mazur : O mój Boże..
..i skacze z Shooting Star Press prosto w cel, czyli Big eL'a, roztrzaskując stół komentatorów na kawałki !! Sędzia odrazu przechodzi do odliczania 1..2..3 !!
ZWYCIĘZCA I NOWY EXTREME CHAMPION : Itchytude
Mazur : Itchy zwycięża ! Itchy zwycięża !! Niesamowite !!
Czółkowski : NIE !! NIE !!!
Mazur : Itchytude nowym eXtreme Championem a Big eL.. cóż.. musi opuścić Attitude Wrestling Federation.
Czółkowski : Będę tęsknił..
Obaj zawodnicy leżą nieprzytomni.. sędzia woła sanitariuszy i kładzie eXtreme Title na klatce piersiowej nieruchomego Itchytude. Po chwili na scenę przybiegają sanitariusze z noszami.
Mazur : Wiele można powiedzieć o Big eL'u.. raczej więcej złego niż dobrego, ale nikt nie jest w stanie spojżeć mi w oczy i powiedzieć że Big eL nie jest eXtreme..
Czółkowski : Zgadzam się Double M. Big eL tchnął trochę hardcore'owego życia w AWF. Jaka szkoda że sprzeciwił się Wolf'owi i Snake'owi ale zrobił to i musiał zostać ukarany. Trudno..
Mazur : Tak nie powinno być ! To nie w porządku i najgorsze jest to że nikt nie może nic na to poradzić. Big eL dał z siebie wszystko, po raz pierwszy walczył uczciwie i był cholernie blisko ale niestety nie udało mu się i kilka sekund temu stał się byłym zawodnikiem AWF. I tym obrzydliwym akcentem robimy pierwszą przerwę.
*****
Po przerwie scenerią staje się loża właścicieli której ściany standardowo zapełnione są fotografiami Wolfa i Snake'a. W pomieszczeniu znajdują się owi właściciele oraz komisarz Attitude Wrestling Federation, Jack "Jelly" Sullivan. Na ogromnym, plazmowym telewizorze zakupionym za pieniądze które równie dobrze mogły zostać wydane na ciepłą wodę w przysznicu, w szatniach zawodników AWF (tylko niektórych ma się rozumieć) widzimy powtórkę z zakończenia pierwszej walki. Snake i Wolf wydają się być nią bardzo zadowoleni.
Wolf : Pięknie. Jeden problem z głowy, zostały jeszcze dwa.
Snake : Pokażemy im gdzie ich miejsce !
Sullivan : Pokażemy !!
Wolf : Ty siedź cicho, Galareta. To przez Ciebie ostatnie pięć minut ostatniego Outbreak ch*j strzelił !
Snake : Na dzisiejszy wieczór masz zakaz wychodzenia z tego pokoju bo inaczej może się okazać że dałeś World Title Shot sprzątaczce !
Sullivan : Ehh.. w takim razie ktoś będzie musiał przenieść i zainstalować tu moją lodóweczkę..
Wolf : Ty i ta twoja lodóweczka..
Nagle drzwi do pokoju otwierają się z hukiem i do środka wpadają Psycho, Scyther i Tuan X. No i Vanessa Candice oczywiście. Po przywitaniu się z szefostwem wszyscy poza Psycho rozsiadają się na fotelach i sofach.
Psycho : Wilku.. mam zajeb*stą ochotę wpier*olić pewnemu, konkretnemu ścierwu.
Wolf : Jeżeli jego imię zaczyna się na 'E' i kończy na '2', masz moje błogosławieństwo.
Psycho : Słodko..
Scyther : A ja któremu frajerowi dziś wpi*rdole ?
Snake : Ty będziesz sędziował match Psycho.
Scyther : Po kiego ?
Snake : Dla zabawy.
Scyther : Słodko..
Wolf zwraca się do Tuan'a.
Wolf : A dla Ciebie mam zadanie specjalne. Trochę zardzewiałem i pomimo niezmierzonych umiejętności, muszę sobie przypomnieć to i owo.
Tuan : Szefie.. nie wiem czy to dobry pomysł, ale chętnie pomogę.. jeśli muszę.
Scyther : Wypijmy za to !
Realizatorzy zabierają nas stamtąd i przenoszą na parking gdzie właśnie podjechała krwisto czerwona limuzyna. Wysiadają z niej kolejno Paul Offten, Vaclav i Oscar Knifer (z pasami mistrzowskimi na ramonach) oraz dwu metrowy drągal - YNST. Nagle podbiega do nich jakiś tam pracownik AWF.
Pracownik : No nareszcie. Czekałem na was. Za pięć minut wychodzicie.
Offten : Po co, jeśli można zapytać ?
Pracownik : Pan snake ustawił match - Knifer/Vaclav/YNST.
Knifer : Więc.. szefowie chcą nas skłócić ?
Cała czwórka wybucha śmiechem.. to znaczy trójka, YNST połapał się nieco później i dołączył. Przez następne kilka chwil panuje cisza aż do momentu w którym..
Knifer : 100zł że wygram. Kto wchodzi ?
Vaclav : Już raz Cię pokonałem, wchodzę więc.
Knifer : A ty, YNST ?
YNST : Mojego bólu nie ukoi marna forma rozrywki dla ludzi o prostych umysłach jaką jest hazard.
Cała trójka spogląda na dużego kolegę ze zdziwieniem, szczególnie Vaclav.
Knifer : Wchodzisz k*rwa czy nie ?
YNST : Wchodzę.. ale pożycz 100zł.
Knifer : Ehh..
I tak oto zmuszeni jesteśmy zrobić kolejną przerwę w transmisji.
*****
Wracamy na antenę i do naszych ulubionych komentatorów.
Mazur : Knifer vs Vaclav vs YNST, chętnie to zobaczę. Ciekaw jestem czy YNST potrafi coś godnego uwagi..
Czółkowski : To nowicjusz, tak samo jak Knifer i Vaclav. Dlatego cała trójka skazana jest na porażkę. Narazie sprzyja im szczęście, ale czym jest szczęście w starciu z doświadczeniem jakim dysponują Soldato i TeeRex ?
Mazur : To prawda, Soldato i TX są doświadczeni, mają też nie lada przewagę będąc faworytami tych.. tych.. cóż.. powstrzymam się od użycia tego słowa. Tak czy inaczej faktem jest że pasy Tag Team znajdują się w posiadaniu Vaclava i Oscara i mam szczęrą nadzieję że nie prędko zmienią właścicieli. A co Stasiu sądzisz o walce Wolf kontra Tuan X ?
Czółkowski : To będzie klasyk. Pojedynek który fani wrestlingu wspominać będą z zapartym tchem aż do dnia sądu ostatecznego !
Mazur : Tak myślałem.
Nage uwagę naszą przyciąga Paul Offten który bez żadnej muzyki (którą zastępuje spory cheer od widowni) wychodzi przez kurtynę i w pośpiechu wchodzi na ring. Wręcza ring announcer'owi kartkę papieru po czym ten przykłada mikrofon do ust.ii
Announcer : Panie i Panowie, z przyjemnością po raz pierwszy oficjalnie mam zaszczyt przedstawić - "najnowszą rewolucję pro wrestlingu", Oscar Knifer, Vaclav, YNST - YOUNG BLOOD !!
Dzwiękowcy puszczają KoRn - Did My Time. Publiczność wznosi cheer który narasta gdy w wejściu pojawiają się Knifer, Vaclav i YNST. Vaclav i Knifer zaczynają spokojnym krokiem maszerować w stronę ringu a YNST niczym uradowane dziecko wita się z każdym fanem po kolei, przybijając piątki, nie pomijając nikogo.
Czółkowski : Young Blood.. bardzo oryginalne.
Mazur : A nie ?
Czółkowski : Young Blood - komiks wydawany przez "Image Comics" autorstwa Rob'a Liefeld'a. HA !!
Mazur : Twoja wiedza jest zaskakująca. Zapomnij jednak narazie o komiksach i skup się na prawdziwym życiu.
Young Blood są już na ringu podobnie jak sędzia. Tym samym match rozpoczyna się.
TRIPLE THREAT MATCH
YNST vs Oscar Knifer vs Vaclav
Panowie stoją przez chwilę w miejscu po czym Vaclav rozsiada się w narożniku. Knifer wskazuje palcem na policzek oferując YNST, po koleżeńsku, pierwszy cios. YNST odmawia i sam oferuje to samo. Knifer.. nie odmawia i częstuje kumpla silnym Right Hand'em. YNST jednak ani drgnął. Knifer próbuje więc ponownie. Uderza punch za punchem i przy dziesiątym wreszcie widać jakiś efekt. Zamroczony YNST chwieje się na nogach, Knifer widząc szansę odbija się od lin i wykonuje Shoulder Tackle powalając wielkoluda. Ten jednak momentalnie wraca do pionu. Knifer próbuje kolejnego Punch'a jednak zostaje on zablokowany. YNST dynamicznie zaciska dłoń na szyi Oscara, wynosi w górę i wgniata w matę via Chokeslam.
Mazur : Szybki i efektowny kontratak.
Czółkowski : Nie jestem pod wrażeniem.
Mazur : Jeszcze za wcześnie by być pod wrażeniem. Daj mu chwilę na rozkręcenie się.
Czółkowski : Daje mu minutę.
Mazur : Jestem pewien że specjalnie dla Ciebie da z siebie wszystko.
YNST odbija się od lin i uderza Knee Drop. Tymczasem Vaclav wciąż siedzi w narożniku obserwując sytuację. YNST odbija się od narożnika po raz drugi i po raz drugi ląduje kolanem na leżącym Kniferze. Podnosi go, front facelock, wynosi do Vertical Suplex'a.. trzyma w górze przez kilka najbliższych sekund po czym z impetem pada razem z przeciwnikiem na ziemie wykonując Delayed Vertical Suplex !! Podnosi się i zostaje klepnięty w ramię przez Vaclava który postanowił dołączyć do zabawy. YNST odwraca się, instynktownie wykonuje Punch'a przed którym tag champion uchyla się i kontruje z Drop Kick'em. YNST wraca na nogi najszybciej jak tylko może, Vaclav wykonuje Irish Whip i.. Toe Hold Takedown !! YNST znów wstaje niemalże odrazu, Vaclav szybko wyskakuje na narożnik, skacze koledze na ramiona z zamiarem wykonania Hurracanrany i.. dostaje Powerbomb zamiast tego ! Odrazu po wykonaniu kontrataku, YNST dostaje Russian Leg Sweep od Knifer'a !!
Mazur : Im więcej zawodników tym więcej zwrotów akcji i to mi się podoba. Warto podkreślić też umiejętnie wykonany reversal YNST. Czuję że on ma jednak potencjał..
Czółkowski : Wielka szkoda że zostanie on zmarnowany kiedy Wild Animals wykopią całą trójkę na zbity pysk. To dopiero będzie zwrot akcji !!
Na nogach stoi już tylko Oscar, widzi że Vaclav zaczyna się podnosić, czeka więc na właściwy moment i kiedy ten nadchodzi, odbija się od lin i wykonuje na partnerze Swinging Neckbreaker ! YNST także rozpoczął proces wstawania, Knifer skutecznie zatrzymuje go uderzając Double Axe Handle w plecy i posyłając spowrotem na matę. Następnie wychodzi na narożnik i skacze z Diving Elbow i.. YNST usuwa się z drogi. Wielkolud wstaje, to samo zdołał zrobić Vaclav, bierze rozbieg, próbuje wykonać Bulldog, dynamicznie chwyta za głowę YNST'a i wyskakuje wysoko w górę.. wtedy YNST chwyta go w powietrzu i reversuję akcję w Back Suplex !!
Mazur : Hmm.. imponujące ! Czegoś takiego jeszcze nie widziałem !
Czółkowski : Bo jesteś ślepy. To bardzo oklepany Reversal wynaleziony przez Ric'a Thesz'a..
Mazur : Kogo ?
Czółkowski : Dokładnie !
YNST podnosi Vaclava, zaciąga pod narożnik, wychodzi na drugą linę, wynosi Vaclava do góry i wykonuje .. YNST Driver !!
Mazur : Matko kochana !!
Czółkowski : Haha ! Tak, niech się pozabijają ! To idealne rozwiązanie.
YNST wykonał swoją akcję kończącą ale zamiast z tego skorzystać.. zmartwiony klęka nad Vaclavem pytając w przerażeniu czy nic mu nie jest.
Czółkowski : Co za kretyn. Ring to nie miejsce na sentymenty !
Tymczasem Knifer podnosi się, chwyta YNST'a od tyłu, kilka kopniaków w brzuch, głowa między nogi i z wielkim wysiłkiem wynosi drągala do góry po czym uderza Knife Strike !!
Mazur : Co za akcja ! Masa YNST'a sprawiła że siła Knife Strike'u wzrosła wielokrotnie ! To chyba koniec Stasiu...
Czółkowski : Nareszcie.
Knifer pin'uje - 1..2..3 !!
ZWYCIĘZCA PRZEZ PIN FALL : Oscar Knifer
Na ring wchodzi Paul, Knifer wstaje i razem z Offtenem pomaga wstać pozostałej dwójce. Vaclav podaje dłoń partnerowi gratulując zwycięstwa a Paul próbuje ocucić YNST'a. Publiczność zaś cieszy się i przyklaskuje !!
Mazur : Szczerze mówiąc, bardzo podobała mi się ta walka. Czysta rywalizacja i wspaniałe zakończenie.. to ostatnio rzadkość w AWF.
Czółkowski : O tak ! Ten match powędruje na DVD - "AWF - The Best of the Worst". Znajdą się na tym krążku także takie walki jak : Jupiter vs Osteoporoza oraz..
Mazur : Przestań Stasiu.
Czółkowski : Nie możesz przeboleć że to mój genialny umysł produkuje tak fenomenalne pomysły, prawda Double M ? Taaak. Rozpracowałem Cię ty zazdrosna żmijo. Najchętniej rozłupał byś mi czaszkę i usunął mózg bo wiesz że twój podrzędny intelekt nigdy nie..
Reklama.
*****
Po powrocie przenosimy się do szatni gdzie Tuan X i Wolf przygotowują się do walki. TX nie wygląda na zbyt pewnego siebie.
Wolf : Pamiętaj, żadnej taryfy ulgowej. Zapomnij że jestem twoim szefem. Traktuj mnie jak każdego innego oponenta.
TuanX : Napewno ?
Wolf : Jasne. Nie wahaj się poczęstować mnie butem w twarz jeśli zobaczysz okazję.
TuanX : Ok.
Wolf : Nie bój się też zamykać mnie w submission holds.
TuanX : Rozumiem.
Wolf : Chyba że bym bardzo krzyczał.. wtedy wypuść.
TuanX : ...
Wolf : I uważaj na lewe kolano.. miałem z nim kiedyś problemy.
TuanX : Przyjąłem..
Wolf : I jakbyś zakładał Armbar - staraj się na lewą rękę. I jak będe odpoczywał..
Zmieniamy lokację. Widzimy banner 'Outbreak' na tle którego stoi Anna Koper a obok niej E2 i tajemniczy Człowiek W Masce. Obaj dostają od publiczności spory pop.
Anna : E2 - na dzisiejszej gali zmierzysz się z Psycho. Tak jak w zeszłym tygodniu twój match sędziował komisarz Sullivan tak dzisiaj sędzią będzie Ruthless Scyther. Twój komentarz ?
E2 : Mój komentarz, moja droga ? (Uśmiecha się) Nie ma sprawy. Wolf nie zdaje sobie sprawy z tego jak trudne było moje życie i wiesz co ? Cieszę się że takie było bo dzięki temu nauczyłem się jak być twardym. Wolf ma władzę, Wolf narzuca tempo, Wolf ustala zasady i najwyraźniej Wolf chce mnie złamać. Cóż Wilczku.. spróbój, a może Ci się uda..
Nagle do towarzystwa podchodzi tuzin ochroniarzy.
Ochrona : Z rozkazu komisarza Sullivan'a mamy eskortować CWM poza teren budynku. Jeśli nie pójdzie po dobroci mamy zezwolenie na użycie siły.
CWM najwyraźniej spodobała się alternatywa. Zaciska pięści i.. wyluzowany E2 klepie go w ramię i uśmiecha się.
E2 : Idź. Poradzę sobie.
CWM niechętnie oddala się razem z ochroną a E2 odchodzi w przeciwną stronę. Wracamy na arenę.
Mazur : Pięknie. Poprostu pięknie. CWM wyrzucony z hali, Scyther sędzią. Co za koszmar.
Czółkowski : Double M, przestań narzekać. Od dwóch tygodni tylko to potrafisz robić.
Mazur : Bo mam do tego powód. Nie jeden a cały legion powodów Stasiu.
Czółkowski : Problemy w sypialni ?
Mazur : Co ?! Oczywiście że nie ! Mówię o sytuacji w AWF która jest conajmniej ...
Czółkowski : Daruj sobie Double M. To żaden wstyd. Zdaża się najlepszym z nas. Co prawda mnie się jeszcze nie zdażyło ale..
Mazur : Zamilcz, Czoło.
SINGLES MATCH
Wolf vs Tuan X
Słyszymy skowyt wilka. W głośnikach uderza Metallica - Of Wolf And Man. Przy niesamowicie głośnym heel heacie na arenę wchodzi Wolf. Przy zaciemnionych światłach wchodzi na ring. Muzyka zmienia się w TV Junkeez feat: K.I.T.T. - Knight Rider i przy nieco mniejszym ale wciąż ogluszającym heel heacie w wejściu staje Tuan X. Powolnym krokiem zmierza w stronę ringu a gdy już w nim jest, zdejmuje Gi i japonki. Słyszymy gong.
Mazur : Staram się zrozumieć dlaczego oglądamy ten match ale nie bardzo mi to wychodzi.
Czółkowski : Co masz na myśli ?
Mazur : To że Wolf jest właścicielem federacji. Dlaczego pcha się na ring ?
Czółkowski : Bo wie że marnowanie jego talentu zabiło by profesjonalny wrestling.
Mazur : Chyba przesadzasz..
Czółkowski : Zamknij się i oglądaj.
Wolf i TeeRex zamykają się w tie-up'ie. Siłują się przez chwilę po czym TX przechodzi umiejętnie w Back Waistlock. Wolf uderza go kilka razy łokciem w głowę, wykonuje Irish Whip i Back Elbow. Tuan podnosi się, Wolf kopie go w brzuch, TeeRex chwyta za nogę, obraca Wolf'a o 180 stopni, wykonuje.. dość powolny Clothesline który Wolf z łatwością unika i kontruje z DDT !!
Czółkowski : Brawo ! Brawo !! Niesamowite !! Widziałeś to Double M ?! To było niesamowite !! Mój Boże co za akcja ! Co za akcja ! W życiu nie widziałem czegoś tak pięknego !
Mazur : Uspokój się, to zwykłe DDT !!
TX zaczyna się podnosić, Wolf wychodzi na narożnik i wykonuje Double Axe Handle nie trafiając ! TeeRex postanawia odzyskać przewagę, wykonuej Irish Whip na szefie i Toe Hold Takedown !! Następnie chwyta Wolf'a za nogę i zakłada Figure Four Leglock !! Trzyma przez chwilę po czym Wolf krzyczy do niego by ten go puścił co TX niechętnie robi.
Mazur : To śmieszne..
Czółkowski : Piękna kontra Panie Wolf !! Brawo ! Co za talent !!
Mazur : Ty żartujesz, prawda ?
Obaj zawodnicy wstają, Wolf podnosi się pierwszy i rusza z atakiem na Tuan'a. Uderza pięścią w plecy, Irish Whip.. TX reversuje go i wykonuje Back Body Drop ! Odrazu po tym pomaga Wolf'owi wstać po czym wykonuje Shin Breaker !! Chwyta za nogę i zakłada .. a raczej zamierza założyć Texas Cloverleaf jednak Wolf nakazuje mu zaprzestać i oddalić się na chwilę.
Mazur : Gdyby ktoś nakręcił film parodujący profesjonalny wrestling, właśnie tak by owy film wyglądał.
Czółkowski : Jak śmiesz ! To genialny match ! Wolf poprostu po koleżeńsku poprosił o chwilę przerwy na co TX, będąc przyjacielem Wolf'a, zgodził się. Nie ma nic złego w przyjaźni Double M..
Mazur : Przymknij się już bo twoje wypowiedzi stają sie coraz bardziej absurdalne.
Publiczność wyje wyrażając obrzydzenie pojedynkiem, Wolf podnosi się a na twarzy Tuan'a widać nutkę irytacji. Wolf rusza do ataku, TX także, Wolf próbuje Clotheslin'a, TX schyla się i kiedy odwraca się do Wolfa dostaje Poke in the Eyes ! Następnie Wolf przechodzi do Back Waist Lock i wykonuje Release German Suplex ! Próba pin'u 1..2..kick out ! Wolf podnosi TX'a, wynosi do Fireman Carry z zamiarem wykonania DVD ale TX wymyka mu się, upada za jego plecami, kopie w tył prawej nogi co sprawia że Wolf upada na ziemię ! TX chwyta za nogę i ponownie zakłada Figure Four ! Wolf krzyczy by ten go puścił ale TX otwarcie odmawia kiwając głową !
Czółkowski : Eee...
Mazur : No nareszcie ! Teraz zobaczymy ile Wolf pamięta ze swojego wyszkolenia ringowego. Czy pamięta jak kontrować Figure Four Leglock ?
Czółkowski : Oczywiście że pamięta ! To jak jazda na rowerze !
Mazur : No to zaraz się przekonamy bo tym razem TX nie ma zamiaru puścić go bez walki !
Wolf kładzie się plecami na macie, sędzia odlicza jednak tylko do dwóch ! Wolf najwyraźniej bardzo cierpi jednak nie ma zamiaru jeszcze się poddawać. Co może się wydawać dziwne - fani zdają się dopingować nieco TX'a. Wolf zaczyna obracać Figure Four.. w końcu udaje mu się zrobić reversal ale nie na długo bo TX przewidział to i przed założeniem hold'u ustawił się blisko lin które teraz ma na wyciągnięcie ręki. Sędzia przerywa więc akcję. Obaj zawodnicy wstają, Wolf przechodzi do serii chop'ów, Irish Whip, TX ponownie reversuje go i.. Wolf zatrzymuje się przy linach. TX bierze rozbieg, Wolf wykonuje na nim Back Body Drop jednak w powietrzu TX odzyskuje kontrolę i ląduje nogami na ring apron. wolf odwraca się, blokuje punch'a i via Arm Drag Takedown wrzuca TX'a spowrotem na ring. Tuan nie zostaje dlugo na macie ale kiedy tylko wstaje otrzymuje Superkick ! Wolf wyskakuje na narożnik i wykonuje Lawinę Agonii !!
Czółkowski : LAWINA AGONII ! LAWINA AGONII ! LAWINA AGONII !!
Mazur : Tym Wolf zawsze potrafił zaimponować, przyznaję !!
Czółkowski : LAWINA AGONII !! LAWI..
Mazur : Zamknij się już ! Wiemy że to była Lawina Agonii !!
Wolf robi cover - 1..2..3 !!
ZWYCIĘZCA PRZEZ PIN-FALL : WOLF
Czółkowski : I tak oto mamy happy end. Tuan X walczył dzielnie ale nie miał szans przeciwko legendarnemu Wilkowi.
Mazur : Tak, faktycznie happy end. Ostatnio w AWF mamy same happy endy.
Czółkowski : Wolf wrócił do formy. To koniec dla Ciebie E2 - dla własnego dobra spakuj walizy i wracaj skąd przyszedłeś oszczędzając sobie upokorzenia. Wolf najpierw rozerwie Cię w ringu kończyna po kończynie a na koniec wyrzuci jak psa !!
Mazur : Co do tego drugiego możesz mieć rację, ale spierałbym się w tej pierwszej kwestii. Tydzień temu to właśnie E2 rozrywał Wolf'a który za nic nie potrafił wygrać walki pomimo tego że Sullivan był sędzią.
Czółkowski : Eee.. czas na przerwę.
*****
Po powrocie widzimy wracających z ringu Wolf'a i TeeRex'a. Wolf wygląda na zadowolonego a Tuan na raczej zniesmaczonego.
Wolf : TX - muszę Ci podziękować. Gdyby nie to że mi się postawiłeś i zacząłeś walczyć na poważnie, nie znalazłbym w sobie tego czegoś co przez lata sprawiało że byłem najlepszym z najlepszych.
TX : Więc nie jesteś zły ?
Wolf : Skąd ! Przeciwnie ! Dam Ci nawet podwyżkę i świąteczny bonus.
TX : To rozumiem. A kiedy dasz mi i Soldato Tag Team Title Shot ?
Wolf : Wasz wybór. Mogę wam go dać nawet od zaraz. Chyba że się wam nie spieszy i wolicie się z nimi jeszcze trochę pobawić.
TX : Hmm.. szczerze mówiąc, najpierw chciałbym dać małą lekcję zapasów temu nowemu.
Wolf : YTSN ?
TX : Chyba YSTN.
Wolf : Myślę że YSNT.
TX : Nieważne. Ważne że nadepnął mi na odcisk w zeszłym tygodniu.
Wolf : I chcesz spuścić mu tak zawny wpi*rdol. Rozumiem. TeeRex vs Ycośtam na następnym Outbreak.
TX : eXtreme Match.
Wolf : eXtreme Match.
Zmiana scenerii. Znane nam pomieszczenie w którym przebywają obecnie Snake i Sullivan. Snake przegląda jakieś papiery. Wygląda na zdenerwowanego. Galareta wcina zaś Snickers'a.
Sullivan : Mówię Ci po raz setny - w kontrakcie Jupitera nie ma nic co mogło by w przyszłości stanowić problem. Słowo harcerza !
Snake : Do tej klauzuli w kontrakcie Knifera też się nie przyznałeś.
Sullivan : Bo nikt o to nie pytał.
Snake : Nie wciskaj mi tego kitu. Dobrze wiedziałeś że naszym celem od początku było przejęcie i utrzymanie absolutnej kontroli nad federacją. Przez tą pieprzoną klauzulę utraciliśmy kontrolę nad tag team titles. Teraz nie mogę ich nawet zwolnić, a bardzo chciałbym ich zwolnić !
Sullivan : Jak Big El'a ? To było genialne, nawiasem mówiąc.
Snake : Nie podli..
Do pomieszczenia wchodzą Lord DeMarco z World Title na ramieniu oraz znienawidzony przez publiczność The Backstabber.
Snake : No nareszcie. Gdzie byliście ?
DeMarco : BS pokazał mi swietny klub gdzie za złotówkę na godzinę tańczą japońskie emigrantki.
Snake : No to cieszę się że dobrze się bawiliście a teraz do szatni i przebierać się.
Backstabber : Po co ?
Snake : Bo macie tag match.
Backstabber : Tylko mi nie mów że..
Snake : ..z Jupiterem i Attitude !
Publiczność cheer'uje.
Backstabber : Oszalałeś ?
DeMarco : Snake.. nie sądze żeby te dwa zera bez grama talentu były godne stania w tym samym ringu co ja. Jestem w końcu AWF World Heavyweight Champ'em.
Snake : Jesteś, i ludzie chcą oglądać champ'a.
DeMarco : To prawda. Widownia mnie ubóstwia. Ale mimo wszystko..
Backstabber : Jupiter ? Dajesz mi match z Jupiterem ?
Snake : Chyba się nie boisz ?
Backstabber : Boję się.. że puszczą mi nerwy, skręce kark temu nieudacznikowi i resztę życia spędze w więzieniu.
Snake uśmiecha się.
Snake : Wyluzuj. Wolf i ja wiemy co robimy i mamy wszystko pod kontrolą. Wyjdziecie na ring, skopiecie im dupska a potem..
DeMarco : A potem ?
Snake : Cóż mistrzu, chciałbym Ci powiedzieć ale nie mogę zdradzić naszym wiernym widzom zakończenia programu. To tak jakbym powiedział tym którzy nie widzieli jeszcze "Titanica" że Leo na końcu umiera, albo że w "Unusual Suspects"..
Sullivan : Cicho ! Mam zamiar obejżeć to w weekend !
Snake : Tak czy inaczej.. rozumiesz..
DeMarco : Powiedzmy że tak.
Snake : Więdz idzie i bawcie się dobrze.
'Stabber i Lord wychodzą a my wracamy do Mazura i Czółkowskiego.
Czółkowski : I kiedy byłem pewien że nie ma nic co jeszcze bardziej umiliło by ten wspaniały wieczór, dowiedziałem się że Lord i Backstabber połamią Attitude i Jupitera jak gałązki !
Mazur : Nie podoba mi się to.
Czółkowski : Tobie się nic nie podoba. Wieczny pesimista.
Mazur : Taki tag match z chęcią zobaczę, ale coś czuję że oprócz samego pojedynku zobaczymy coś jeszcze.. i nie wiem czy mi się to spodoba.
Czółkowski : O czym ty mówisz ?
Mazur : O tym zakończeniu gali o którym mówił Snake, tym którego nie chciał zdradzać. Mam złe przeczucia, przewiduję coś bardzo niedobrego.
Czółkowski : Dobra dobra Panie Nostradamus. Przepowiednie zostaw profesjonalistom a sam zajmij się tym co do Ciebie należy czyli komentowaniem. Zaraz spotka Cię zaszczyt komentowania walki Psycho. Powinieneś dziękować Bogu wszechmogącemu !
Mazur : Za Scyther'a pełniącego funkcję sędziego też mam podziękować ?
Czółkowski : Fakt, też wolałbym zobaczyć jak robi komuś miazgę z facjaty ale lepszy Scyther-sędzia niż brak Scyther'a !
Mazur : I pewnie spodziewasz się pełnego profesjonalizmu i całkowitej uczciwości z jego strony ?
Czółkowski : Jak najbardziej, Double M !
Mazur : Czasami zazdroszczę Ci tej zdolności kształtowania rzeczywistości według swojego własnego upodobania. Chciałbym móc powiedzieć że w AWF wszystko jest w porządku i że lepiej być nie może.
Czółkowsi : Bo tak jest Double M ! AWF jest obecnie w stanie perfekcji i dziękować za to możemy Wolf'owi i Snake'owi ! Co za wspaniałe, piękne istoty ludzkie.
Mazur : Zaraz zwymiotuję..
SINGLES MATCH
E2 vs Psycho
Special Guest Referee : Ruthless Scyther
Publiczność nagradza pop'em pierwszego z zawodników, jest nim oczywiście E2 wychodzący przy Dr.Dre feat. Snoop Dogg - Still Dre. E2 ma na sobie czarny płaszcz a w dłoni dzierży kij baseball'owy z napisem Psychopatics. Nie przy nim CWM który, jak pamiętamy, został wyrzucony z budynku. E2 macha kijem do wspierającej go widowni i wchodzi na ring. Muzyka zmienia się na EPMD - Last Man Standin. W wejściu stają Psycho oraz Scyther czyli.. Underground Soldierz. Jest też z nimi Vanessa Candice i cała trójka obdarowana zostaje heel heat'em. Psycho nie omieszkał przynieść ze sobą swojego European Title. Przeciwnik E2 oraz sędzia wchodzą na ring. Scyther podchodzi do E2 i.. zaczyna przeszukiwać go, sprawdzając buty i czy nie są w nich schowane jakieś przedmioty których E2 mógłby użyć jako broni.
Mazur : On chyba żartuje..
Czółkowski : Tak powinien robić każdy sędzia. Brawo Ruthless - nawet w roli sędziego jesteś absolutnie najlepszy !
Mazur : Ehh..
Scyther daje sygnał do walki i E2 nie mogąc się doczekać, rusza na rywala. Psycho też nie marnuje czasu. Obaj przez chwilę krążą wokół siebie.. Psycho po chwili próbuje zainicjować Tie Up.. E2 odsuwa się, Psycho ląduje na jednym kolanie, E2 widzi okazję i kiedy Psycho wstaje, dostaje w plecy Drop Kick. Wstaje jednak momentalnie i dostaje pierwszy z serii siarczystych Chop'ów. E2 spycha go w narożnik i.. Scyther odrazu interweniuje rozdzielając zawodników.
Mazur : Jeśli dobrze się orientuję, przepisy zezwalają na ofensywę w narożniku przez określony czas.
Czółkowski : I czas E2 minął.
Psycho wychodzi z narożnika, E2 wznawia atak rzucając się na niego z Shoulder Tackle, Psycho robi unik i E2 rozbija się o ring post. Odbija się od niego, Psycho chwyta go od tyłu i wykonuje Back Suplex ! Podnosi przeciwnika, Irish Whip i Hurracanrana ! Następnie Biały Smok wspina się na narożnik a kiedy E2 próbuje się podnieść Scyther schyla się i przytrzymuje go na ziemi. Dzięki temu Psycho skutecznie wykonuje Shooting Star Press !
Mazur : To oczywiście należy do regulaminowych funkcji sędziego, nieprawdaż Stasiu ?
Czółkowski : Scyther jest sędzią. On ustala regulamin. Co kolwiek zrobi jest zgodne z regulaminem.
Scyther odlicza w szybkim tempie ale po dwóch E2 wykopuje się. Publiczność docenia to i nagradza go chantem 'E2'. Psycho podnosi oponenta, zakłada Front Facelock, kopie kilka razy kolanem w brzuch po czym powala za pomocą Neck Breaker'a. Następnie odbija się od lin i wykonuje Leg Drop.. trafiając w matę gdyż E2 zdołał wykonać unik w ostatniej chwili.
Mazur : E2 kupił sobię szansę na odzyskanie przewagi ale nie sądze by mu to pomogło.
Czółkowsi : Zgadzam się. Psycho to pierwsza liga a E2.. powiedziałbym że dwunasta.
Psycho usiłuje nie zostawać długo na ziemi, wstaje i odrazu otrzymuje kilka punch'y od przeciwnika. W następnej kolejności E2 wykonuje Irish Whip i.. potężny Spinebuster !! Cover.. nic się nie dzieje. Kamera na Scyther'a ktory.. wyciąga spod kamizelki butelkę Whiskey, otwiera ją i zaczyna delektować się trunkiem. E2 nie fatyguje się nawet z upomnieniem go wiedząc że w niczym mu to nie pomoże.
Mazur : Jezu kochany.. co się stało z tą federacją.
Czółkowski : Nie bądź taki. Zaschło mu w gardle. Praca sędziego jest bardzo wyczerpująca. Cały czas musi biegać po ringu od liny do liny i wykrzykiwać komendy.
Mazur : Jasne.. jasne.. praca sędziego obejmuje też odliczanie do jasnej cholery !!
E2 skupia się na ofensywie wiedząc że tylko to mu pozostało. Podnosi Psycho i.. dostaje Low Blow ! Psycho wynosi go do góry do wykonania P-S i kiedy zakręca przeciwnika przed wykonaniem Slam'u ten wyswabadza się, ląduje na ziemi i od tyłu wykonuje Backbreaker !! Następnie wychodzi szybko na narożnik, skacze z Frog Splash'em i.. Scyther odsuwa Psycho w bezpieczne miejsce.
Mazur : Nie mam słów.
Czółkowski : Psycho to mistrz niespodziewanych uników !
E2 trzymając się za obolały brzuch próbuje się podnieść. Scyther opróżnił już butelkę, unosi ją do góry i nieco zataczając się podchodzi do E2, bierze zamach i.. trafia w tego z dwóch E2 którego widzi a którego nie ma. Ponowna próba i tym razem butelka rozbija się na głowie E2 który pada na matę. Psycho podnosi go i wykonuje iLL Fortune !! Scyther odlicza 1..2..3...4..5..6 !!
ZWYCIĘZCA PRZEZ PIN FALL : European Champion - Psycho
Czółkowski : Haha ! Podwójny pin fall !
Mazur : Ehh..
Psycho i Scyther spluwają na E2 i schodzą z ringu udając się do wyjścia przy ogłuszającym heel heacie. E2 krwawiąc próbuje się zebrać ale nie bardzo mu to wychodzi. Udaje mu się jednak doczołgać do lin. Opierając się o dolną linę gestami prosi o mikrofon od Ring Announcera. Ociera krew z twarzy i przykłada mikrofon do ust.
E2 : WOLF !! WOOOLF !! Dobra robota ! Mam nadzieję że za tydzień.. znowu mnie upokorzysz, znowu nadużyjesz władzy i znowu mnie oszukasz. Naprawdę mam szczerą nadzieję że tak się stanie. Czymkolwiek we mnie rzucisz, przyjmę to z uśmiechem na ustach, a kiedy przyjdzie czas, kiedy przyjdzie moja kolej, zobaczymy ile bólu ty będziesz w stanie przyjąć, twardzielu !!
E2 wyrzuca mikrofon, odmawia pomocy od dwóch sędziów i podnosi się o własnych siłach. Tym samym nadchodzi czas na kolejną przerwę.
*****
Po powrocie z ostatniej już przerwy reklamowej przenosimy się do szatni.. Chris'a Attitude ! Publiczność wita go ogłuszającym cheer'em. Chris jest już gotowy do bitwy, rozgrzewa się w szatni boksując z własnym cieniem. Kiedy wychodzi z szatni, wpada prosto na.. Jupitera (cheer staje się jeszcze głośniejszy). Panowie stoją przez chwile w ciszy budując napięcie.
Jupiter : Gotowy ?
Attitude : Żebyś wiedział, bracie !
Jupiter : Zdajesz sobię sprawę że to bez wątpienia jakaś zasadzka ?
Attitude : Oczywiście. To jasne jak słońce.
Jupiter : I mimo wszystko chcesz tam wyjść ?
Attitude : Jupiter.. jeśli ceną za kilka minut w ringu z tymi łajdakami jest dostanie lania od dziesięciu czy dwudziestu mężczyzn.. jestem w stanie zapłacić tę cenę.
Jupiter uśmiecha się, obaj przybijają sobie piątki i odchodzą. Wracamy na arenę.
Mazur : No, to czas na walkę wieczoru ludziska ! Uważam że Jupiter i Chris mają całkowitą rację. To bez cienia wątpliwości pułapaka.
Czółkowski : Uważam że zawładnęła tobą paranoia !
Mazur : Chciałbym żeby tak było Czoło. Wtedy zobaczylibyśmy jedynie pojedynek zapaśniczy i pożegnali telewidzów. Wątpie w to jednak.
Czółkowski : Jesteś chory Double M ! Masz obsesję ! Wszędzie widzisz spiski, pułapki i podstępy !
Mazur : Tak to jest kiedy pracujesz dla organizacji której właścicielami są dwie skorumpowane gnidy !
TAG TEAM MATCH
Lord DeMarco & The Backstabber vs Chris "More" Attitude & Jupiter
W głośnikach uderza Wrinkled Fred - BackStabber. W wejściu pojawia się The Backstabber a publiczność automatycznie wznosi chant 'Zdrajca ! Zdrajca !' BS nic sobie z tego nie robi i wchodzi na ring. Słyszymy wstęp z Four Seasons (Spring) Vivaldiego, który po chwili się wycisza i uderza U2- Desire. Pod AttituteVision staje AWF World Heavyweight Champion - Lord DeMarco. Publiczność oczywiście nagradza go ogłuszającym pop'em. DeMarco unosi pas w górę co powoduje eksplozję fajerwerków. Po chwili jest już na ringu. Dj Alien - Driver to kolejny utwór który slyszymy, tym razem powodujący pop od widowni. Po chwili zza kurtyny wybiega Jupiter.. a zaraz za nim Chris Attitude ! Obaj niczym rozwcieczone byki szarżują w stronę ringu, wślizgują się na niego a Lord i BS.. uciekają.
Mazur : Chris i Jupiter nie mogą się doczekać i nie dziwię się im !
BS i DeMarco stoją przez chwilę poza ringiem i rozmawiają. Attitude i J. zaczynają się niecierpliwić. Po chwili DeMarco wraca na ring, Jupiter idzie za liny i match rozpoczyna się. DeMarco agresywnie rzuca się na Attitude z Clothesline'em. Chris spodziewając się tego robi unik. DeMarco odwraca się spowrotem do Chris'a i dostaje Spinning Heel Kick !! Chris odbija się od lin, DeMarco wstaje i otrzymuje Crossbody !! Cover 1..2..kick out ! Attitude wstaje, podnosi mistrza i wykonuje Irish Whip, bierze rozbieg i odbija się od lin po przeciwnej stronie po czym wykonuje Tornado DDT !!
Mazur : chris jest dziś wyjątkowo agresywny ! I to mi się podoba ! Nie dawaj mu ani chwili wytchnienia Chris !
Czółkowski : Lord DeMarco to AWF World Champion ! Jestem pewien że bawi się z Chrisem robiąc mu fałszywą nadzieję na zwycięstwo.
Mazur : DeMarco to żaden mistrz. Mistrz nie zdobywa pasa w taki sposób w jaki zdobył go on.
DeMarco stara się podnieść, Chris pomaga mu w tym, zamyka we Front Facelock i.. dostaje Double Axe Handle w plecy od Backstabber'a ! Widząc to Jupiter odrazu wbiega na ring i powala zdrajcę via Shoulder Tackle ! Nastęnie zaczyna okładadać go pięściami na ziemi. Sędzia stara się wyrzucić obu panów z ringu a tymczasem Lord odzyskuje przewagę i wykonuje na Attitude Fisherman DDT ! Następnie wyskakuje na liny i uderza Lionsault !!
Czółkowski : Co za finezja ! To co Lord prezentuje w ringu to prawdziwa sztuka !!
Mazur : Sztuką jest uczciwe zdobycie pasa mistrzowskiego.
DeMarco zmienia się z partnerem. BS wchodzi na ring i zaczyna okopywać leżącego Attitude. Podnosi go, wykonuje Irish Whip i Back Body Drop. Następnie wychodzi na narożnik, skacze z Diving Elbow i.. surfer robi unik ! BS rozbija się na macie, Attitude wstaje i tag'uje Jupitera ! Jupek pomaga wstać 'Stabber'owi i whipuje go w narożnik. Tam przez chwilę okłada pięściami po twarzy po czym sadza na samej górze. Wychodzi za nim i wykonuje Top Rope Vertical Suplex !!
Mazur : Tak ! Pięknie wykonany suplex !
Czółkowski : Czy komentator nie powinien być bezstronny ?
Mazur : I kto to mówi !
Jupiter uderza Elbow Drop'a po czym próbuje pin'u. 1..2.. save wykonany przez DeMarco. Jupiter wstaje, podchodzi do narożnika w którym stoi Lord i ładuje mu Drop Kick !! Popełnił jednak błąd odwracając się plecami do Backstabber'a który powala go przy pomocy Release German Suplex ! Jupiter stara się podnieść a gdy jest już na nogach otrzymuje Double Arm DDT ! Cover 1..2..kick out ! BS zmienia się z DeMarco.
Czółkowski : Pokaż temu staremu pierdowi gdzie raki zimują, mistrzu !!
Lord zaklada Jupiterowi Sharpshooter'a !! Jupiter jest na samym środku ringu, nie ma więc co liczyć na dotarcie do lin. Jupek wrzeszczy w agonii starając mimo wszystko dociągnąć do nich ! DeMarco niemalże siada na jego plecach, Jupiter dopingowany przez fanów zaczyna czołgać się w stronę lin ale kiedy prawie do nich dociera, dostaje Knee Drop w plecy od Backstabber'a ! Na ring wpada odrazu Attitude i zaczyna okładać sę pięściami z Backstabber'em. Tymczasem DeMarco, widząc że sędzia zajęty jest dwoma pozostałymi zawodnikami, schodzi z ringu i wraca na niego z.. pasem mistrzowskim ! Unosi go do góry by powalić wstającego Jupitera i.. dostaje kopniaka w brzuch a następnie Extra Deathkick !!
Czółkowski : NIE !!
Chris wyrzuca BS z ringu i pokazuje sędziemu by ten się odwrócił. Jupiter wykonuje cover - 1..2..3 !!
ZWYCIĘZCY PRZEZ PIN FALL : Jupiter & Chris "More" Attitude
Mazur : Tak !! Tak !! Dla takich momentów warto jest oglądać AWF ! Sprawiedliwość tryumfuje !
Czółkowski : SZLAG !
Jupiter i Chris świętują razem z uradowaną publicznością. DeMarco ucieka z ringu, BS zbiera go z ziemi i kierując wzrok na wejście, przywołuje kogoś machając ręką. Po chwili zza kurtyny wychodzą Snake i Wolf z dwoma krzesłami. Rozkładają je, kładą na rampie i rozsiadają się wygodnie.
Mazur : Co oni robią ?
Jupiter i Attitude odważnie zachęcają właścicieli do wejścia na ring. Po chwili na rampie stają Soldato, Scyther i TeeRex. Dołączają do nich Jupiter i Lord DeMarco. Cała piątka rozpoczyna wędrówkę w stronę ringu z którego dzielni Chris i Jupek nie mają zamiaru uciekać !
Mazur : To nie wygląda dobrze.. oj nie wygląda dobrze..
Czółkowski : Niezgadzam się...
Mazur : Myślę że w tej sytuacji lepiej by było gdyby Jupiter i Chris się ulotnili. To żaden wstyd..
Czółkowsi : Są na to zbyt głupi.
Lord, BS, Soldato, TX i Ruthless są już coraz bliżej. Nagle z drugiej strony ringu wślizguje się.. Psycho z krzesłem !! Powala nim najpierw Jupitera a potem Chris'a Attitude. Wtedy też na ring wbiega pozostała część grupy i zaczyna się okopywanie.
Mazur : Niech to..
Czółkwski : Hahah ! To największy moment w historii tego sportu !
Każdy z atakujących ma już w rękach krzesło i zaczyna obijać leżących Jupitera i Chris'a. Scyther podnosi Jupitera, DeMarco przytrzymuje krzesło przed jego twarzą a Backstabber serwuje w owe krzesło potężny Superkick.
Mazur : Mój Boże !!
Czółkowski : I tak miał brzydką twarz..
Mazur : Dlaczego nikt nie przyjdzie im na pomoc ? E2 ? Young Blood ? Itchy ? Ktokolwiek, na litość boską !
Psycho podnosi Attitude, Soldato rozkłada jedno krzesło i kładzie je na ringu, DeMarco chwyta Chris'a i wykonuje DeMarco Plex na owe krzesło !!
Mazur : Nie mogę na to patrzeć !
Czółkowski : Mógłbym na to patrzeć cały dzień !
Kamera na właścicieli którzy z szerokimi uśmiechami na twarzach przyklaskują swoim pupilom. Następnie realizatorzy pokazują nam nieprzytomnych Jupitera i Attitude otrzymujących but za butem od napastników. I w ten sposób kończymy tę edycję gali Outbreak.
Copyright Attitude Wrestling Federation 2005