Kilka godzin przed rozpoczęciem gali....

Konferencja prasowa.

 

Znajdujemy się w gustownie urządzonym pomieszczeniu, które gości dzisiejszą konferencje prasową zorganizowaną przez prezesa HVW Piotra Balickiego. Kamera pokazuje nam miejsce akcji, stół, przy którym zasiadają Piotr Balicki, Vlad Biggmaczyński oraz gość specjalny Chris "More" Attitude. Nasi bohaterowie siedzą na tle sporego baneru, na którym widnieją loga wszystkich sponsorów federacji. Wokół gromadzi się grupka dziennikarzy reprezentujących przeróżne media, poczynając na sportowych, a na bulwarówkach kończąc. Z tyłu widzimy także grupkę fanów wrestlingu, którym udało się dostać do środka.


Piotr Balicki - Witam państwa, ja nazywam się Piotr Balicki. Zwołałem tą konferencję aby wyjaśnić kilka ważnych spraw. Plan jest taki, że najpierw ja powiem swoje, a następnie Vlad i Chris będą odpowiadać na pytania reporterów. (Balicki spogląda na swoich towarzyszy i poprawia mikrofon. Flesze fotoreporterów błyskają cały czas) Pierwsza ważna informacja - Psycho One został zwolniony z HVW! Póki co nie chce podawać powodów, napewno więcej wyjaśni się podczas samej gali Under Pressure... W związku z tym, nasza walka wieczoru z 4 Way Dance staje się Triple Threat Matchem.


Na sali rozlegają się rozmowy, widać poruszenie także wśród fanów.


Reporter #1 - Czy to prawda, że Psycho został zwolniony dyscyplinarnie?

Reporter #2 - Mówi się, że popadł w konflikt z prezesem.


Piotr Balicki - Tak jak powiedziałem... więcej szczegółów niebawem. Druga sprawa. Wszyscy napewno już czytali o incydencie z udziałem Jupitera i Vaclava. Chcę powiedzieć, że HVW potępia takie zachowanie i Vaclav bez wątpienia poniesie jakieś konsekwencje. Nie zostanie jednak usunięty z walki o HVW World Championship. Natomiast Jupiter ma się dobrze i w pełni sił przystąpi do dzisiejszej walki. (brawa z sali) Teraz proszę o zadawanie pytań.

Reporter #1 - Pytanie do prezesa Balickiego. Co z Husarem? Po gali we Wrocławiu został zatrzymany przez policję.

Piotr Balicki - Sprawę załatwiłem osobiście, doprowadziliśmy do zwolnienia Husara z więzienia.

Reporter #1 - I w nagrode za jego skandaliczne zachowanie wystąpi w walce o Polish Championship?

Piotr Balicki - Weźmie udział w tej walce, gdyż zasługuje na tą szanse. Incydent z Wrocławia nie przekreśla jego umiejętności.

Reporter #2 - A czy ochrona tym razem uniknie burd wywołanych przez pseudokibiców?

Piotr Balicki - HVW dokłada wszelkich starań by wszyscy czuli się bezpieczni.

Reporter #3 - Pytanie do Chrisa Attitude. Twoi rywale mają między sobą rachunki do wyrównania. Widzisz w tym swoją szanse?

Chris Attitude (poprawia się na krześle) - Nie wydaje mi się by ułatwiło mi to cokolwiek. Nie wątpie, że skupią się na sobie... ale to profesjonaliści, zdeterminowani w dążeniu do celu, którym jest tytuł. Bez wątpienia nie zapomną o mnie.

Reporter #4 - A po czyjej stronie stoisz w tym konflikcie?

Chris Attitude - To nie moja sprawa. Ja skupiam się tylko na zwycięstwie, do tego dąże. Ten konflikt to sprawa wyłącznie między Jupiterem i Vaclavem.

Reporter #5 - Pytanie do władz HVW. Ostatnimi czasy wybuchła dyskusja na temat wrestlingu. Od upadku EWF minęło trochę czasu, popularność tego sportu w Polsce podupadła. Nie baliście się, że HVW może podzielić losy poprzedników?

Piotr Balicki - Wierzę, że nie podzielimy losów tej federacji. Jestem odważnym człowiekiem. Widze w tym biznes, sądze, że znów przyciągniemy rzesze kibiców na areny.

Reporter #5 - Ale jeszcze niedawno mówił pan o wrestlingu jako zjawisku niszowym. Nadal pan tak uważa?

Piotr Balicki - Czy uważacie za sukces zapełnienie raz na kilka tygodniu kilkutysięcznej areny w blisko 40-milionowym kraju? Dla mnie sukcesem będzie gdy bilety rozejdą się w pierwszym dniu sprzedaży, a HVW TV przyciągnie przed telewizory miliony fanów. Wtedy powiem, że wrestling jest w Polsce popularny. Na dzień dzisiejszy mamy tysiące zapalonych fanów, ale to za mało bym nazwał wrestling zjawiskiem masowym.

Vlad Biggmaczyński - Ilu mamy tu reporterów? Garstkę. Większość z was jest tu z ciekawości, nie macie pojęcia czym jest wrestling. Czytałem w ostatnich dniach wiele bzdur w waszych ścierwach. Piszecie o bezpodstawnej brutalności, o demoralizacji młodzieży. Nie wiecie nic o HVW! Dopóki reporterzy będą przychodzić tu z taką wiedzą, będe twierdził, że jesteśmi niszowi!

Chris Attitude - Nie zgadzam się. Lekką ręką przekreślacie historię wrestlingu w Polsce. Pierwsze federacje powstawały 10 lat temu, już wtedy gale zapełniały hale. Nasza popularność wykraczała poza granice Polski. Dziś jest jeszcze lepiej.

Vlad Biggmaczyński - Bzdura! Nawet na piłke nożną przychodzi więcej kibiców. A podobno jest skorumpowana i zła.

Chris Attitude - Z całym szacunkiem, jestem w tej branży trochę dłużej, mamy wielu fanów w całej Polsce.

Vlad Biggmaczyński - Jak zobacze setki fanów gromadzących się pod areną to zmienie zdanie dziecino.

Reporter #6 - A nie sądzi pan, że mówiąc o niszowości, sami zamykacie się na potencjalnych fanów? To wygląda na działanie przeciw sobie.

Vlad Biggmaczyński - Mnie to wali. (Vlad wykłada nogi na stół) Dla mnie może nikt nie przychodzić...

Piotr Balicki - Vlad... Zapewniam państwa, że HVW jest otwarte na każdego fana i liczymy na odbudowanie popularności wrestlingu w Polsce. Razem możemy tworzyć wielkie show! Dziś już nie powiem, że wrestling jest zjawiskiem niszowym, ale ta popularność jest dla mnie wciąż niezadowalająca. Mogę zagwarantować jednak, że nasi wrestlerzy, w tym obecny tu Chris, dołożą wszelkich starań by zapewnić wszystkim świetną rozrywkę. Wierze, że razem uda nam się spopularyzować wrestling. Tym miłym akcentem chcę podziękować za przybycie i zaprosić na Under Pressure 2! Dziękuje.
 

Balicki i Biggmaczyński odchodzą od stołu i wychodzą, natomiast Chris Attitude zostaje jeszcze w pomieszczeniu rozdając autografy grupce fanów. Reporterzy próbują zadać jeszcze jakieś pytania, ale włodarze HVW ignorują ich i opuszczają sale.

 

 

 

High Voltage Wrestling prezentuje:

Under Pressure II,

12.04.2008, Toruń

 

Tuż po czołówce HVW, realizator przenosi nas w okolice Lodowiska Tor-Tor, w którym odbędzie się dzisiejsza gala. Tym razem realizatorzy transmisji odpuścili sobie sentymentalną wycieczkę po najpiękniejszych miejscach miasta, zabierając nas od razu w miejsce akcji. Należy zaznaczyć, że Lodowisko zostało przystosowane do goszczenia wrestlingowego show, dzięki czemu będzie mogło pomieścić około 5 tysięcy widzów. Aktualnie w kasach ostatni fani czekają na bilety, więc niebawem trybuny powinny się zapełnić. Ogromny bilboard umieszczony przy ulicy wciąż zaprasza kolejnych potencjalnych kibiców. Słowo "wciąż" jest tu istotne, gdyż nie obyło się bez incydentów. W godzinach nocnych grupa młodych ludzi, reprezentujących skrajnie nacjonalistyczne poglądy próbowała zasłonić bilboard reklamamami miejscowej, katolickiej rozgłośni radiowej. Akcje udaremniła toruńska policja. Więcej incydentów nie zanotowano.

 

Po chwili na reklamy przenosimy się na arenę. Realizator pokazuje ujęcia publiczności, która zniecierpliwiona czeka na pierwsze walki dzisiejszego dnia. Tym razem transparenty, które wnieśli fani są już bardziej dostosowane do miejsca akcji. Widzimy napisy typu: "Jestem łysy, wyrzucisz mnie?", "Vlad na prezydenta", "Chcemy jarzeniówek", "Jupiter, jestem szklarzem!", "Jestem niszowy". Po kilku ujęciach kibiców realizator przenosi nas gdzieś na backstage...

Kamera ukazuje nam Wesleya Krzysinho i DarkSama, którzy zamiatają korytarz psiocząc co chwila na ich przełożonego Vlada. W końcu zza rogu wyłania się sam Vlad, jak zawsze ubrany w swoje "niestylowe" ciuchy, na głowie ma kapelusz. Wesley i DarkSam widząc go, zaczynają pracować szybciej, jakby bojąc się gniewu Biggmaczyńskiego.
 

Vlad Biggmaczyński - Co jest nieroby? Korytarz miał być wysprzątany przed waszą walką.

Wesley Krzysinho - Bo tu cały czas ktoś chodzi i brudzi.

Vlad Biggmaczyński - Ta, jasne. Później was za to ukaram. Teraz zbierajcie się ofermy, bo zaraz wasza walka!

DarkSam - Jak wygramy, to nie będziemy musieli już sprzątać?

Vlad Biggmaczyński - Jak wygracie to tak. Ale spójrzcie na siebie... wy możecie coś wygrać? Nie wydaje mi się. A teraz ruszać dupy i na ring!
 

Tymczasem my przenosimy się do naszych komentatorów - Heńka Tyskiego i Tadeusza Kędzierskiego!


Tadeusz Kędzierski - Witamy państwa z przepięknego Torunia i zapraszamy na Under Pressure II! Heńku, jak ci się podoba Toruń?

Heniek Tyski - Nie wiem nie ruch...

Tadeusz Kędzierski - Stop! Powstrzymaj się! Po ostatniej gali dostaliśmy wiele skarg na ciebie, na polecenie Piotra Balickiego masz ograniczyć bluzgi!

Heniek Tyski - Ja się tak nie bawie. Zabraniacie mi wyrazić siebie!

Tadeusz Kędzierski - Musisz zmienić sposób wyrazu... Natomiast ja dodam, że czeka nas dziś wiele emocji, dziś wyłonimy aż trzech mistrzów, w tym tego najważniejszego - HVW World Championa! Jupiter, Vaclav i Chris "More" Attitude w Steel Cage Matchu! To będzie wielki pojedynek, prawda Heńku?

Heniek Tyski (chwilę milczy) - Oczywiście, jednakże brakuje mi tu Psycho One, który jest wyśmienitym wrestlerem. Atrakcyjność walki ucierpi na braku tego sportowca.

Tadeusz Kędzierski - Wow, widze, że potrafisz się ładnie wyrażać. A teraz zapraszam na pierwszą walkę dzisiejszego wieczoru.

 

Tag Team Match
Johny Thornpike & Jack Unknown vs DarkSam & Wesley Krzysinho



Rozbrzmiewa "Shady Narcotics" Eminema, pod VoltTronem pojawia się Johnny Thornpike ubrany w czerwono-biały strój. Wystrzeliwują pierwsze fajerwerki! Johnny ma w ręku mikrofon i wraz z nim podąża na ring. Jako, że to debiut, publika nie wie zbytnio jak ma na niego reagować. Sam Thornpike wchodzi na ring i rozpoczyna speech.
 

Johny Thornpike - Witam HVW! Przed wami przyszłość tego biznesu, The Icon! Jak zapewne wszystkim wiadomo miałem stoczyć pojedynek w tagu z Jackiem Unknownem... ale ten sukinsyn nawet nie pojawił się tu dziś! Tak więc będe musiał walczyć sam! Nie jest to dla mnie kłopotem, wiedząc jakie ofermy mam za rywali! Więc dawajcie tu swoje żałosne dupska i załatwmy to szybko! (Johnny rzuca mikrofon na bok i czeka w skupieniu na rywali)
 

Rozbrzmiewa Papa Roach - "Last Resort" i pod VoltTronem pojawiają się razem Krzysinho i DarkSam! Nie widać na ich twarzach entuzjazmu... ale gdy tylko orientują się, że przeciwnik jest tylko jeden, prędko biegną w stronę ringu!
 

Sędzia Michał Kłoda szybko nakazuje uderzyć w gong. DarkSam i Wesley rzucają się na swojego rywala, ale Icon odpycha Wesleya na bok, natomiast DarkSamowi serwuje EyePoke i Jawbreaker! Wesley ponownie doskakuje do niego ale przyjmuje Backbody Drop. Johnny staje nad rywalem, tauntuje rozkładając szeroko ręce... i serwuje leżącemu rywalowi Johnny Drop (Dance Leg Drop)!
 

Heniek Tyski - Te dwie ofermy nie mają szans!

Tadeusz Kędzierski - Thornpike w końcu się zmęczy i może go to wiele kosztować!
 

Tymczasem Thornpike podnosi obu swoich rywali, trzyma ich za głowy... Meeting of the minds! To musiało boleć! Icon podnosi DarkSama i serwuje mu DDT! Natomiast Wesleya wrzuca w narożnik i wyprowadza mu kombinacje punchy i dropkicka zwaną Thorn Assault! Wesley osuwa się pod narożnik... Pin.... 1.... 2.... Krzysinho dotyka liny przerywając liczenie! Icon się podnosi... i zauważa DarkSama biegnącego na niego... ale znów wykonuje Backbody Drop wyrzucając rywala poza ring! Icon tauntuje... ale w tym czasie Wesley robi rollup... 1.... 2.... kickout! Thornpike dał się zaskoczyć! Obaj szybko wstają, Icon serwuje kilka European Uppercutów swojemu rywalowi... i Icon Slam (Judgement Slam)! To już koniec... Pin... 1.... 2.... 3! (Johny Thornpike wygrywa)
 

Tadeusz Kędzierski - Szybka walka bez historii. Thornpike mimo przewagi liczebnej rywali, poradził sobie z nimi bez problemu.

Heniek Tyski - Z takimi łamagami to i ja bym sobie poradził!

Tadeusz Kędzierski - Zobacz Heńku... to Vlad Biggmaczyński pojawia się pod VoltTronem... napewno DarkSam i Krzysinho poniosą kare!
 

Faktycznie Vlad pojawił się na arenie dzierżąc w rękach szczoteczki do zębów! DarkSam i Wesley z opuszczonymi głowami podeszli do managera, próbując się w jakiś sposób wytłumaczyć. Vlad nie zwarza jednak na tłumaczenia, wręcza wrestlerom po szczoteczce i karze iść za nim!
 

Realizator przenosi nas gdzieś na backstage, do wnętrza jednej z tutejszych toalet. Kamera ukazuje nam dziwną postać trzymającą w dłoni szczura... odrażająca postać unosi szczura w górę i złowieszczo się uśmiecha. W tym momencie z kabiny wychodzi mężczyzna w płaszczu, to Konrad Oleśnicki... poprawia kapelusz na głowie i spogląda na szkaradnego osobnika...
 

Konrad Oleśnicki - Faust ty idioto, zostaw to marne stworzenie...
 

Faust zasmucony odkłada szczura na podłogę i spogląda przepraszająco na swojego pana. Konrad odkręca kurek z ciepłą wodą i dokładnie myje ręce...
 

Konrad Oleśnicki - Dziś mój oddany Fauście poczynimy kolejny krok w kierunku inwigilacji polskiego światka wrestlingu. Dwaj niewierni przekonają się na własnej skórze jak wygląda Inkwizycja. Dziś sięgne po ten marny kawałek złomu, który zwą pasem mistrzowskim... Z nim będzie jeszcze łatwiej dostać się do najważniejszych figur tego biznesu. (zakręca kurek i wyciera ręce w papierowy ręcznik) Wiesz czemu musi nam się udać? Bo jesteśmy w Toruniu... mieście gdzie macki samego Ojca Dyrektora, przywódcy Świętej Inkwizycji, sprawują władzę! Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulękne... bo jestem...
 

Konradowi nie udaje się dokończyć, gdyż właśnie w tym momencie do toalety wpada Vlad Biggmaczyński pokrzykujący na Krzysinho i DarkSama!
 

Vlad Biggmaczyński - ...i tymi właśnie cholernymi szczoteczkami wyszorujecie te zasrane kible, tak, że będą lśnić jak nowe! Łamagi! (w tym momencie Vlad zauważa Fausta) Rany boskie, co za mutant!

Konrad Oleśnicki - Radze nie wzywać imienia boga naszego na daremne...

Vlad Biggmaczyński - Co ty mi tu pieprzysz?

Konrad Oleśnicki - Jestem Konrad Oleś...

Vlad Biggmaczyński - Wiem kim jesteś! A teraz zabierz tego zapchlonego karła i jazda na ring. Zaraz twój mecz! (spogląda na Wesleya i Sama) A wy idioci, jazda do kibli!

Konrad Oleśnicki (wychodząc na korytarz) - ...jestem największym skurwysynem w tej pierdolonej dolinie!

 

Wracamy do komentatorów...

 

Heniek Tyski - Brawo! Toruńskie kible będą czyste jak nigdy!

Tadeusz Kędzierski - Zaiste.

Heniek Tyski - Sam bym tego ładniej nie powiedział.

Tadeusz Kędzierski - Wiem... Ale Henryku... Za moment kolejna walka, której zwycięzca dostanie titleshot o Pro Pain Title!

Heniek Tyski - Bardzo niszowy tytuł...

Tadeusz Kędzierski - Że co?

Heniek Tyski - A tak mi się powiedziało... ostatnio tyle się słyszy o tej niszowości, więc nie mogłem się powstrzymać.

Tadeusz Kędzierski - Nie mniej jednak to bardzo ważny pojedynek także z innego względu... w tej walce mamy kolejnego debiutanta na ringach HVW! To Oscar Knifer, który występował już wcześniej w innej federacji...

Heniek Tyski - Tak jest, w Federacji-której-nazwy-nie-wolno-nam-wypowiadać! Na dźwięk, której niektórym włosy jeżą się na głowie... swoją drogą... tobie nie ma się zbytnio co zajeżyć! Ty kędziorku...

Tadeusz Kędzierski - Daj spokój Heńku!
 

 

3-Way Match (No-DQ)
Konrad Oleśnicki vs Itchytude vs Oscar Knifer

 

W tym momencie światło gaśnie. Słychać "Ameno" Ery... Pod VoltTronem zaczyna płonąć ogień... jako pierwszy pojawia się Faust dzierżący w swoich ochydnych dłoniach pochodnię, która rozświetla drogę Konradowi Oleśnickiemu! Obaj wolnym krokiem idą do ringu, a gdy już się na nim pojawiają Konrad wchodzi na top-rope i błogosławi publiczność znakiem krzyża!
Światła nie zdążają się zapalić, gdyż uderza Judas Priest - "Metal Meltdown", czerwone, zielone i niebieskie reflektory oświetlają arenę, a na rampie pojawia się Itchytude! Długowłosy młodzieniec pozdrawia publiczność i pokracznym krokiem kieruje się na ring, przybijając piątki fanom. Gdy jest już w ringu, staje na środku i wykone swój firmowy Tude Bend... w tym momencie wybuchają fajerwerki na wszystkich czterech narożnikach! Itchy wymienia spojrzenia z Konradem...
Światła znów zaczynają migotać... uderza Three Days Grace - Time of Dying... pod VoltTronem pojawia się Oscar Knifer! Fajerwerki wokół VoltTronu wybuchają, a za plecami Knifera pojawia się jego manager Paul Offten. Gruby manager przybija piątki fanom, w przeciwieństwie do Oscara, który w skupieniu kieruje się na ring.
 

Tadeusz Kędzierski - Trzeba przyznać, że cała trójka miała elektryzujące wejścia!

Heniek Tyski - Niemal tak elektryzujące jak nazwa Federacji-której-nazwy-nie-wolno-wypowiadać!
 

Sędzia Patryk Nidziółka daje znak do rozpoczęcia walki! Konrad błyskawicznie schodzi z ringu, a jego sługa Faust podaje mu jego ulubioną broń - kostur! W tym czasie na ringu Itchytude oraz Knifer zaczynają brawlować... Oscar jest silniejszy, powala Itchytude'a na ziemię, po czym zakłada Fujiwara Armbar! Knifer mocno zaciska submission, jednak Mr.87 wykorzystuje swoją zwinność i wyrywa się z uchwytu. Itchytude rozbiega się... ale zostaje powalony potężnym clothesline'm przez Knifera! Oscar nie pozwala wstać rywalowi i zakłada Koji Clutch! Tym razem Tude'owi nie jest już łatwo się wydostać... ale wszystko przerywa Oleśnicki kopiąc w głowę Knifera! Ten puszcza chwyt, podnosi się... i przyjmuje potężne uderzenie kosturem w głowę!


Tadeusz Kędzierski - To było okrutne! Już po nim!
 

Oscar zaczyna krwawić! Konrad odrzuca swoją broń, podnosi krwawiącego rywala... i rozpoczyna Trójcę (3 German Suplexy)! Jeden... drugi... ale przed trzecim Konrad zostaje zaatakowany przez Itchytude'a, który serwuje mu Dropkick! Konrad upuszcza Knifera, sam upada na ring. Paul Offten podchodzi do ringu i chce udzielić jakiejś pomocy swojemu podopiecznemu, jednak szybko odstrasza go Faust! Tymczasem Itchytude rozpędza się i uderza w leżącego Konrada Running Shooting Star Pressem! Pin... 1.... 2.. Konrad wybija! Obaj wstają, Mr.87 kopie Inkwizytora w brzuch, chwyta go do DDT... jednak Konrad wyrywa się i kontruje z Postanowieniem poprawy (Double Arm DDT)! Pin... 1.... 2.... Itchytude unosi w górę bark! Konrad podnosi mniejszego rywala, szykuje go sobie do Młota Bożego (Polish Hammer), ale zauważa wracającego na ring z krzesłem w rękach Oscara Knifera, więc wyrzuca Itchytude'a poza ring między linami. Oscar przechodzi przez liny... i przyjmuje Żal za grzechy (Sick Kick) prosto w krzesło, które uderza w jego twarz!!!
 

Tadeusz Kędzierski - Już drugie jakże bolesne uderzenie przyjmuje ten chłopak!

Heniek Tyski - Jest taki słaby czy ma poprostu pecha?
 

Oscar leży nieruchomo na macie, natomiast Konrad wchodzi na narożnik, tauntuje robiąc znak krzyża... Crucufix Splash? Nie... Oleśnicki zostaje uderzony krzesłem w plecy przez Itchytude'a! Konrad spada z narożnika i ląduje na Kniferze! Sędzia nie ma innego wyjścia jak odliczać... 1... 2.... przerywa jednak Itchytude! Mr.87 i Oleśnicki wstają... mierzą się spojrzeniami... pierwszy uderza Konrad! Punch za punch... niespodziewanie, to jednak Itchytude zdobywa przewagę, łapie rywala za głowę... rozpędza się z nim w stronę narożnika... Acid Drop! Pin... 1.... 2.... kickout! Swędzacz chwyta za krzesło, zauważa jednak, że Oscar Knifer wstaje... i serwuje mu chairshot! Twarz Oscara cała jest pokryta krwawą maską!
 

Heniek Tyski - To już żałosne, usuńcie te zwłoki z ringu... Ten palant niszczy naszą nową matę...
 

Itchytude obraca się w stronę Konrada... i jemu również wypłaca chairshot! Konrad jednak nie upada... Itchytude rozpędza się... i uderza z Itching DDT! Publiczność zaczyna go dopingować, sam Itchytude pozdrawia swoich fanów, po czym z trudem podnosi Oleśnickiego... i wykonuje Metal Meltdown!!! To koniec? Pin.... 1.... 2.... nie! Itchy'ego kopie Faust! Mr.87 jest równie zaskoczony, co i zdenerwowany atakiem szkaradnego sługi Oleśnickiego. Faust zaczyna się wycofywać... ale Itchytude dopada do niego, unosi go do góry... i robiąc Powerbomb rzuca nim w leżącego Oleśnickiego!!! Ponowny pin... 1.... 2.... 3!!! (Itchytude zwycięża i będzie walczył o HVW Pro Pain Title) Sędzia unosi w górę ręke Swędzacza, ten jednak szybko opuszcza ring i kieruje się w stronę uradowanych fanów. Konrad Oleśnicki podnosi się i kieruje w stronę zwycięzcy spojrzenie pełne nienawiści. Oscar Knifer natomiast zostaje wyniesiony na noszach.
 

Heniek Tyski - To się ten twój debiutant popisał, nie ma co...

Tadeusz Kędzierski - Trzeba przyznać, nie pokazał dziś nic...

Heniek Tyski - Nic? Ten Oscarek został wręcz zmieciony z ringu! Na jego miejscu bym już tu nie wracał. Oszczędzi sobie zdrowia, o ile jeszcze jakieś mu pozostało...

 

Po chwili reklam wracamy na ring, gdzie za chwilę rozpocznie się kolejny pojedynek.

 

Single Match
Mamoru vs Gad Demyt

 

Rozbrzmiewa pierwszy theme tej walki: Tyler Bates – "Returns a King"! Mamoru pojawia się na rampie, ubrany w swóją koszulke z napisem "Your majesty Mamoru" z koroną na głowie, w ręku dzierży berło. King dostojnie kieruje się w stronę ringu, niektórzy fani posyłają mu pokłony i oddają cześć... Król idzie ekstremalnie powoli... aż zostaje zaatakowany przez Gad Demyta!!!
 

Heniek Tyski - W końcu ktoś przerwał tą farse...

Tadeusz Kędzierski - To haniebne tak atakować króla!

Heniek Tyski - Haniebne jest gdy facet nosi taką mycke. Wiesz co... musze do kibelka, zaraz wracam...
 

Demyt powala na ziemię zaskoczonego Mamoru. Serwuje mu kilka mocnych kopnięć, po czym podnosi go i rzuca nim o barierki! Za chwile powtarza manewr, tym razem w barierki po przeciwnej stronie! Podnosi królewskie berło i uderza nim kilkakrotnie Kinga! Absolutna dominacja! Gad Demyt ponownie podnosi rywala i zaciąga go aż w okolice ringu... próbuje rzucić Mamoru o stalowe schodki... ten jednak rewersuje i sam ciska Demytem o schodki!
 

Tadeusz Kędzierski - A walka się nawet oficjalnie nie zaczęła!
 

Mamoru w końcu wrzuca rywala na ring, a sędzia daje znak do rozpoczęcia walki! Mamoru robi Scoop Slam, następnie wrzuca Demyta w narożnik... i Stinger Splash! Następnie Buldog! Pin... 1.... 2... kickout! Król próbuje założyć Sharpshootera... ale Gad Demyt wyrywa się i energicznie wypycha swojego przeciwnika między linami poza ring! Sam schodzi za nim i serwuje mu kilka kolejnych stiffowych kopnięć, po czym zaciąga go w okolice barierek, rzuca nim o nie i serwuje Death Valley Driver! (od momentu zejścia z ringu sędzia zaczyna odliczać... 1...... 2..... 3..... 4.....) Demytowi to jednak nie wystarcza, wchodzi na barierkę... i robi moonsault! Pudłuje... gdyż Mamoru usunął się na bok! ( .... 5.... 6..... ) Obaj zawodnicy leżą, pierwszy wstaje jednak Mamoru ( ... 7.... ) zaczyna wracać na ring... ale Demyt łapie go za nogę... ( .... 8.... ) Mamoru jednak drugą nogą kopie go, ten puszcza nogę... Mamoru biegnie w stronę ringu... (... 9... 10!) Mamoru był o krok od wejścia na ring! (Sędzia ogłasza double count-out!)
 

Heniek Tyski (siadając do stolika)  - I co zaczeli już?

Tadeusz Kędzierski - Już skończyli...

Heniek Tyski - Co? Czyli nic nie straciłem?

Tadeusz Kędzierski - No nie bardzo.

Heniek Tyski - To po co ja się spieszyłem...

Tadeusz Kędzierski - Nie martw się Heniu, dostaje informację, że od razu ropoczynamy kolejny pojedynek! 8-Man Tag-Team!

Heniek Tyski - Toś mnie pocieszył...

 

 

8-Man Tag Team
Gotix & James Jack Johnson & Scott Jameson & Stefan Diesel vs Curtis "C Webb" Woods & Izzy Nilsen & Emilio Cordoba & Destroyer

 

Z głośników uderza theme HVW, najwyraźniej federacja, ze względu na dużą liczbę zawodników, zrezygnowała z indywidualnych wyjść. Najpierw na rampie pojawia się pierwsza drużyna. Na czele idzie Gotix, ramię w ramię z J.J.J., tuż za nimi Stefan Diesel i Scott Jameson. Zawodnicy wchodzą na ring, a tymczasem pod titantronem pojawiają się ich rywale. To Destroyer, Emilio Cordoba, Izzy Nilsen i Curtis Woods. Obydwie grupy zawodnikow patrza na siebie raczej ponurym wzrokiem. Sedzia nakazuje, aby po trzech zapasnikow z kazdego zespolu opuscilo ring. Oczywiscie kazdy chcialby zaczynac, wiec zaczynaja sie dyskusje. Wreszcie decyzje podejmuje sam sedzia, wyznaczajac do walki Jamesona i Nilsena.


Zawodnicy wchodza w zwarcie, po chwili Nilsen wykonuje irish whip na liny i hip toss. Scott podrywa sie, ale Izzy aplikuje mu dropkicka. Nastepnie wskakuje na naroznik i robi moonsault. Próba pinu: 1... Jameson wybija! Zawodnicy podnosza sie i ponownie zaczynaja mocowac sie w srodku ringu. Tym razem to Nilsen zostaje popchniety w kierunku lin, a Jaymzbang aplikue mu najpierw low kick, potem middle kick, wreszcie super kick, ktory powoduje, ze Nilsen wypada za ring! Widzac to, w jego miejsce szybciutko pojawia sie Destroyer, ktory czestuje Jamesona kilkoma punchami, po czym aplikuje mu DDT! Cover: 1...shoulder up! Zapasnicy wstaja, Jameson mierzy rywala wzrokiem, po czym podchodzi do swojego naroznika i zmienia sie z Gotixem. Wysoki i chudy HunterG wskakuje na ring ponad gorna lina, po czym od razu przystepuje do natarcia. Sprzedaje przeciwnikowi kika kopniakow, po czym znienacka wykonuje hurricanranę.


Heniek Tyski - Nie ma ciekawszych walk dzisiaj?

Tadeusz Kędzierski - Heniu, każda walka jest ciekawa.

Heniek Tyski - No, szczególnie taka która zdąży się odbyć w minute...


Destroyer pada na ring, szczęśliwie z okolicach swojego narożnika, a to powoduje, że udaje mu sie zmienic z Curtisem Woodsem. Ten wbiega i od razu zaczyna dominowac nad lżejszym przeciwnikiem. Rozbieg i ... clothesline! Curtis okopuje leżacego przeciwnika, po czym wykonuje swój Tope Atomico. Próba pinu: 1... 2... shoulder up! Gotix podnosi się, rywal naciera, ale tym razem nie trafia z clotheslinem, a Gotix sprzedaje Face Kick odwracajacemu sie Woodsowi. C Webb pada, a Gotix wykonuje klepniecie z J.J.J., jednak nie wychodzi poza ring, tylko wskakuje na naroznik. The Immortal sprzedaje Curtisowi swoj firmowy Immortal Punch, po ktorym C Webb pada, a Gotix w tym momencie skacze na niego z Senton bomb! J.J.J. wykonuje cover: 1...2...shoulder up! Immortal podnosi rywala, po czym aplikue mu one-hand bulldoga. Zaczyna kopać przeciwnika, po czym podnosi go, aby wykonac fisherman suplex, jednak C Webb kontruje ten ruch i sam wykonuje German Suplex! C Webb rzuca sie na lezacego rywala, po czym zaklada mu Rear Naked Choke. The Immortal wyrywa sie, w koncu udaje mu sie chwycic za liny! Curtis puszcza rywala, a sam udaje sie do narożnika i zmienia z Emilio Cordobą. Ten podnosi lezacego J.J.J., whippuje go na liny i powala Spinebusterem! Nastepnie próbuje znów podnieść przeciwnika, ale ten nagle kontuje w roll up: 1...2...Emilio wybija!
 

Heniek Tyski - Klaudia wygląda dziś ślicznie co nie?

Tadeusz Kędzierski - Klaudia zawsze dobrze wygląda.

Heniek Tyski - A co tam z naszym Zbychem Wierzchowskim?

Tadeusz Kędzierski - Chorobowe...

Heniek Tyski - Ta... nygus i tyle! Założe się, że właśnie wyrywa jakieś dupy...
 

Immortal szybko zmienia sie ze Stafanem Dieselem, a Cordoba z Nilsenem. Zawodnicy zaczynają wymianę ciosów, przeważa Diesel, któremu nagle kilkoma mocnymi punchami udaje sie zamroczyc przeciwnika, po czym wykonuje German suplex! Cover: 1... 2... shoulder up! Diesel zakłada armbar, Nilsen wyje z bólu, ale powoli czołga się w kierunku lin. Stefan odciaga przeciwnika od lin i nagle otrzymuje kopniak od Destroyera! Sędzia każe Destroyerowi opuścić ring, ale w tym czasie Nilsenowi udaje sie doczołgać do swojego teamu i zmienic z C Webbem! Curtis od razu próbuje powalić rywala mocnym punchem, ale ten kontruje to w Crossface! Na szczęście dla Woodsa jest blisko lin, udaje mu się je złapać, w związku z czym arbiter nakazuje przerwać akcję. Stefan wstaje i zmienia się z Immortalem, a C Webb, trzymając się za szyję, robi tag z Destroyerem.


Heniek Tyski - Ja też wolałbym być teraz na dupach...
 

Killer zupełnie znienacka wykonuje Spear na J.J.J. Próba pinu... 1... 2... Immortal wybija! Destoryer podnosi przeciwnika i chwyta go za gardło, jakby przygotowywał się do wykonania Chokeslamu, jednak J.J.J. szarpie się, po czym jak deski ratunku chwyta się brudnej sztuczki... kopie rywala w klejnoty! Destroyer pada i zwija się z bólu, a J.J.J. zakłada mu Figure 4, a jednocześnie taguje z Gotixem.


Heniek Tyski - Za to Destroyer już na dupy nie pójdzie...
 

Lion wchodzi na słupek i spada na rywala z elbow dropem! Immortal opuszcza ring, a Gotix zaczyna kopać leżącego rywala. Następnie podnosi go i próbuje wykonać irish whip, jednak Destroyer jest silniejszy, to on whippuje rywala, powala go Shoulder blockiem, a sam, trzymajac się wciąż za jaja, zmienia się z Emilio Cordobą. Ten widząc leżącego Liona, wskakuje na narożnik... moonsault... Gotix się odsuwa!!! Cordoba trzyma się za brzuch, Gotix wykorzystuje to, próbuje pinu: 1...2...3!!! (Gotix & James Jack Johnson & Scott Jameson & Stefan Diesel zwyciężają!)


Heniek Tyski - No... całe szczęście mamy to za sobą!

Tadeusz Kędzierski - Heniu, musisz zmienić podejście do pracy! Czy wrestling nie wyzwala w tobie emocji? On jest piękny!

Heniek Tyski - Weź Tadek, nie przeżywaj...

 

Kamera przenosi nas na backstage gdzie reporterka HVW Klaudia Potocka jest wraz ze swoim gościem - Venomusem! Oboje stoją na tle baneru reklamowego High Voltage Wrestling, Klaudia jak zawsze piękna, ubrana w krótką mini-spódniczkę, buty na wysokim obcasie i obcisła bluzeczka z logiem HVW na piersiach. Ven tradycyjnie z wymalowanymi gwiazdami na twarzy i w swojej koszulce z napisem "Feel The Venom"
 

Klaudia Potocka - Mój gość Venomus, jest już gotowy do walki o Polish Championship. Po ostatniej świetnej walce przeciw Psycho, twoje notowania wzrosły. Zdobędziesz dziś tytuł?

Venomus - Wiesz co? Uważam, że to wszystko jest śmieszne. Ja powinienem dziś walczyć w walce wieczoru, o główny tytuł w tym biznesie. Wszyscy widzieli jak zmusiłem Psychozille do poddania się. Wszyscy, tylko nie sędzia! Ale ok, taki jest wrestling. Tylko jak wytłumaczysz mi to, że Psycho został zwolniony a ja nie zajełem jego miejsca w walce wieczoru?

Klaudia Potocka - O to musisz pytać władze federacji...

Venomus - No więc pytam! (krzycząc) Biggmaczyński, Balicki! Dlaczego nie walcze o World Championship?! Dlaczego?! (powraca do spokojnego tonu) W zamian dajecie mi walkę o jakiś drugorzędny tytuł! Mistrzostwo Polski... jak już zdobęde ten tytuł, to upomnę się o mój titleshot o World Championship bez znaczenia kto go zdobędzie!
 

W tym momencie obok naszej dwójki pojawia się Husar! Wysoki, krótkościęty facet wyrywa mikrofon z ręki Venomusowi.
 

Husar - Ty Mistrzem Polski? Nie bądź śmieszny! Tylko prawdziwy Polak może zostać mistrzem Polski i ja tego dokonam! Bo jestem jedynym słusznym pretendentem do tego tytułu! Polak, patriota! Husar!

Klaudia Potocka - Ale Husar, nie jesteś jedynym prawdziwym Polakiem, który walczy o ten tytuł. Jest jeszcze The I.O.O.T!

Husar - On prawdziwym Polakiem? To dlaczego prawdziwy Polak ma pseudonim po angielsku? Co?

Klaudia Potocka - Ehm...

Husar - No właśnie.
 

Husar odchodzi w swoim kierunku, na plecach jego bluzy widać ogromnego Orła Białego i dopisek "Jedyny słuszny". Kamera przenosi nas do szatni Nicky’go Damage’a. Pretendenta do Polish title. Nicky Damage z wkurzoną miną wysłuchiwał właśnie kazania dr Nowakowskiego, lekarza HVW.


dr Nowakowski - Zabraniam panu tam wychodzić! To może skończyć się poważną kontuzją! Pana ręka nie jest w pełni sprawna!

Nicky Damage - Nikt mi nie będzie niczego zabraniał, rozumiemy się? Zrobię to na co będę miał ochotę, a dziś mam ochotę na sklepanie paru tyłków na środku tego piernikowego toruńskiego ringu!

dr Nowakowski - Ryzyko jest ZBYT DUŻE! Staw łokciowy może tego nie wytrzymać.

Nicky Damage - Ryzyko jest zbyt duże? Co ty tam wiesz o ryzyku!? Posłuchaj no, ryzyko to ja mam WE KRWI. Wyssałem je z mlekiem matki, mam je po prostu w genach. Nie cofnę się przed niczym, nie zlęknę się niczego a zatrzymać mnie może tylko i wyłącznie śmierć! Bo jakbyś jeszcze nie wiedział to moje życie jest jedną wielką jazdą na krawędzi! I to na jednym kole! Także z drogi doktorku, mam tu jedną ważną rzecz do zrobienia – Polish Title jeszcze dziś wieczór będzie mój. Nie jest to co prawda szczyt moich marzeń, ale dobry początek w drodze na sam szczyt! (Podniesiony ton Nicky’ego ostudził znacznie zapędy doktorka)

dr Nowakowski - Ostrzegam po raz ostatni... Nie chciałbym spotkać się dziś z panem po walce w szpitalu..

Nicky Damage - W szpitalu to dziś zameldują się moi przeciwnicy. Szykuj trzy łóżka i dużo gipsu – przyda się. Już ja o to zadbam. A o moją rękę się nie martw. W wrestlingu nie liczy się tylko mordercza siła, lecz także taktyka, spryt, pomysł na walkę, a ja taki właśnie mam. No i nie zapominaj, że to ja jestem tym "złym".
 

Nicky wychodzi z szatni, realizator przenosi nas do komentatorów.
 

Tadeusz Kędzierski - Damage ryzykuje swoje zdrowie dla wyższej idei jaką jest pas Mistrza Polski! Brawo za ambicję!

Heniek Tyski - Raczej za głupotę...

Tadeusz Kędzierski - To postawa warta naśladowania. Zachowuje się jak prawdziwy sportowiec... (chwila ciszy) Swoją drogą Henryku, bardzo ciekawy ubiór dziś prezentujesz, co to za golf?

Heniek Tyski - No wiesz, nowa wizja golfa.

Tadeusz Kędzierski - Aaaa...

 

Polish Championship Match
Nicky Damage vs The I.O.O.T. vs Venomus vs Husar




Rozbrzmiewa "Crimson Sunset", wybuchają fajerwerki a na rampie pojawia się Nicky Damage. Publika zaczyna gwizdać a Nicky powolnym krokiem kieruje się w strone ringu. Nie reaguje na wyzwiska kibiców, zatrzymuje się dopiero przy dzieciaku z plakatem "Damage ssie!". Wyrywa mu go i rozdziera na pół po czym z bezczelnym uśmiechem oddaje właścicielowi.


Tadeusz Kędzierski - Eh ten Nicky!

Heniek Tyski - He, he!

Tadeusz Kędzierski - Co mam przez to rozumieć?

Heniek Tyski - Rozum sobie co chcesz. Nicky Extreme to mój cichy faworyt!

Tadeusz Kędzierski - Nicky Damage.

Heniek Tyski (głosem pełnym zadowolenia) - No!

Tadeusz Kędzierski - A jeszcze minute temu mówiłeś, że Nicky jest głupi, że ryzykuje zdrowie...

Heniek Tyski - Zmieniłem zdanie...


Damage jest już na ringu i wtedy hale wypełnia czerwone światło. Słyszymy "Pizza Boys" i na rampie pojawia się Real Polish Bad Ass- IOOT! Wymienia kilka uwag z fanami, chwile tauntuje a potem "zamiatając" barkami dochodzi do ringu. Błyskające światła zmieniają kolor na zielony, uderza "Kiss of Judas"! Po solówce na rampie pojawia się Venomus! (dostaje spory cheer). Biegnie przez rampe i przybija piątki kibicom.


Tadeusz Kędzierski - Ven zdobył serca wielu fanów po walce z Psycho.

Heniek Tyski - Ja po ostatniej gali zdobyłem serca wielu dziewcząt.

Tadeusz Kędzierski - Eh...

Heniek Tyski - Powaga! Wiesz jakie laseczki do mnie teraz wydzwaniają?


Czas na ostatniego uczestnika! Słyszymy "Patriote" w wykonaniu Zipery! Pojawia się Husar, krótko rozgrzewa się a potem rusza na ring. Husar chyba nie jest tu mile widziany: słychać donośne gwizdy, w kierunku zawodnika lecą też różne śmieci. Niezrażony tym Husar wchodzi na ring.

Wszyscy zawodnicy są już gotowi sędzia każe uderzyć w gong. Ven i IOOT stają naprzeciw siebie.... Nicky podchodzi do Husara i zaczyna coś do niego mówić ten powala go potężnym punchem a potem odbija się od lin i Clotheslinem sprowadza na mate pozostałą dwójke! Patriota ostro zaczął! Damage staje na nogi... ale dostaje potężnego Speara! Husar pinuje 1.... 2.... kick out! Husar wstaje i zgarnia Flying Clothesline od Polish Bad Assa! IOOT tauntuje i to go gubi - dostaje Dropkick w plecy! Ven próbuje od razu założyć mu Slowly Poison ale Scorp nie pozwala na to, wstaje i zaczyna ostrą wymiane ciosów! Husar z kolei wyrzuca Damage'a za ring i idzie do niego, dostaje jednak kopa w krocze!


Heniek Tyski - Znowu... kolejny młody polski chłopak okaleczony.

Tadeusz Kędzierski (wyraźnie zaskoczony) - Martwisz się o nich Heniu?

Heniek Tyski - W sumie nie, więcej cipek dla mnie!


Walke IOOT'a z Venomusem przerywa Nicky powalając obu. Samoan drop na Scorpie a potem Spinebuster na Venomie. Nicky się rozkręca! Na ring wraca jednak Husar, jest strasznie wściekły! Rozpoczyna się ostra wymiana punchy, za chwile dołącza do niej pozostała dwójka. Wszyscy zawodnicy brutalnie brawlują! Big boot Husara wyrzuca Damage po za liny a Clothesline Red Eye'a Venomusa. Patriota i IOOT mierzą się spojrzeniami, Big boot... IOOT unika i częstuje przeciwnika Bicycle Kick'iem. Husar ląduje w narożniku gdzie dostaje potężny Clothesline! Zaraz potem Running knee! Husar upada a Scorp... szykuje się do IOchokeslam? W tym czasie po za ringiem trwa walka Damage'a z Venomem, ten pierwszy uderza głową drugiego w stolik komentatorski a pote serwuje suplexa na metalowe schodki! W ringu Husar wstaje a Scorp chwyta go za gardło, jest jednak mniejszy od rywala o dobre kilkadziesiąt centymetrów! Husar uśmiecha się pobłażliwie i z łatwością podnosi IOOT'a.... Gorilla Press po za ring na walczących po za nim! Co za akcja!


Tadeusz Kędzierski - Dobry Boże! Widziałeś to?

Heniek Tyski (słychać chrapanie)

Tadeusz Kędzierski - Ehh.... przegapiłeś niesamowitą akcje!

Heniek Tyski (przez sen) - Tak, tak Klaudusiu własnie tak....


Publika nagrodziła rzut Husara gromkimi brawami. Patriota zaś zszedł po za ring i ruszył na swoich rywali. Venomus szybko wskoczył na ring i zaczął zagadywać sędziego, w tym czasie Scorp zaaplikował Husarowi low blow a Nicky dołożył potężnego Chairshota prosto w twarz!!! Arbiter nic nie widzi, zajęty jest rozmową z Venomem! Wygląda, że było to ustalone. Husar dostaje jeszcze po Leg dropie od każdego z rywali. Zaraz potem Nicky robi DDT na IOOT'cie i wbiega na ring! Venomus unika jego ataku po czym wykonuje dropkick. Podnosi Damage'a, Piledriver i pin... 1.... 2.. kick out! Venomus zakłada Crucifix armbar! Nicky nie może się wyrwać... cierpi... na ring wpada jednak IOOT, potęzny kop trafia Venoma, zaraz potem Polish Bad Ass ciska Damage'a w narożnik. Tam zasypuje go gradem ciosów, na dokładke zaś serwuje Belly to belly suplex. Od tyłu atakuje go Ven, Scorp jednak uzyskuje przewage i robi Tombstone Piledriver! Zaraz potem wykonuje gest podrzynania gardła! Nadciąga the Murder!! IOOT podnosi Venomusa i wykonuje Running Powerbomb!!! Pinuje... 1..... 2.... 3! Nicky spóźnia się o pół sekundy! Mamy więc pierwszego mistrza Polski! (The I.O.O.T. zdobywa Polish Championship) Nicky klnie i schodzi z ringu trzymając się za ręke, której ból znów daje znać o sobie. Przy pomocy sędziego ring opuszcza i Ven.


Tadeusz Kędzierski - IOOT IOOT! Znamy pierwszego Polish Champa!

Heniek Tyski - Co? Kur.... (trafia na spojrzenie Tadeusza) ...deee.... obudziłeś mnie!

Tadeusz Kędzierski - Spójrz o to nowa era w HVW, pierwszy mistrz wyłoniony w naszej federacji!!

Heniek Tyski (mruczy) - Tak, tak srała mucha, będzie wiosna.


Sędzia podaje pas w ręce Scorpa, ten wpatruje się w niego z obłędem w oczach. Zaraz potem bierze mikrofon.


IOOT: Because I am Theeeeeeeeeeee IOO.....


Krzyk przerywa potężny big boot Husara! Patriota jest zalany krwią... wpatruje się w IOOT'a a potem podnosi i aplikuje mu Polish Export wprost na pas! Co za brutalny atak! Sędzia zasłania Scorpa własnym ciałem, Husar spluwa na ring i odchodzi. Publika jest wściekła i nie szczędzi gardeł do obrażania Husara...
 

Tadeusz Kędzierski - Husar jest sfrustrowany...

Heniek Tyski - Co ty nie powiesz Ted...

Tadeusz Kędzierski - Poczekaj Heniu, dostaje informacje, że zobaczymy wywiad z pretendentem do Pro Pain Title - Itchytude!

Heniek Tyski - Pasjonujące...

 

Kamera przenosi nas na jeden z korytarzy hali. Widzimy Zwycięzcę walki o tytuł pretendenta do Pro Pain Title – Itchyego, który popijając jakiś napój z puszki szykuje się do udzielenia wywiadu, który poprowadzi Klaudia Potocka


Klaudia Potocka - Itchytude, już za parę minut weźmiesz udział w walce, której stawką będzie HVW Pro Pain Title. Jak oceniasz swoje szanse, biorąc pod uwagę, że to twoja druga walka tego wieczoru, a do tego będzie to Pro Pain Match, toczony na zasadach no dq i falls count anywhere?

Itchytude (wpierw biorąc łyk napoju) - Jak oceniam swoje szanse? Wygram i to na 666%! Zwrot „Pro Pain” brzmi dla mnie jak najsłodsza muzyka. Będę mógł użyć dowolnego przedmiotu, jaki wpadnie w me ręce i uderzać nim w głowę przeciwnika jak w perkusję. Będę mógł złapać mego przeciwnika za fraki i wspólnie wybrać się na wycieczkę krajoznawca po zakamarkach hali. O tak, MR. 87 czuje się świetnie z świadomością, że po raz kolejny będzie mógł przekraczać granice, do których większość ludzi boi się w ogóle podejść. A wszystko to dla radości tych wszystkich, którzy włączają HVW TV po to, by obejrzeć coś tak wstrząsającego, że wywraca ich umysły do góry nogami. (Szwędzacz bierze kolejny lyk picia).

Klaudia Potocka - We wspomnianej walce twym przeciwnikiem będzie Devron Ference.

Itchytude - Ach tak, człowiek, który jak ja lubi nietuzinkowe, zwariowane akcje (Itchy kosztuje kolejny łyk napoju). Dziś pan "popatrz jak wygrywam dzięki kumplom" przekona się, na czym polega wrestling w wydaniu hardcore. Może wziąć swoją deskę, może przyprowadzić swą ekipę, ale to mu nie pomoże w zdobyciu wygranej. Pro Pain Title powędruje w ręce kogoś, kto już niejednokrotnie dawał świadectwo tego, ze nie ma dla niego rzeczy zbyt ryzykownych. Devronowi zaś pozostanie jedno – uczucie tego, że jest zwykłym idiotą. Kurwens, dość tego gadania – czas na trochę akcji. (Itchy odchodzi, zostawiając Klaudie samą)

Klaudia Potocka - Już za chwilę – Itchy vs Devron Ference, przenieśmy się na arenę.

 

 

Pro Pain Championship Match
Devron Ference vs Itchytude

 

(Zaczyna grać „Rio Bravo” w wykonaniu zespołu cKy. Publika reaguje heel heatem, gdy za kurtyny wyłania się Devron Ference. Zawodnik dość powoli sunie na swej deskorolce w stronę ringu. Gdy już dociera do jego okolic to, bierze deskę w prawą rękę i wsuwa się na niego pod trzecią lina. Potem wchodzi na trzecią linę i podnosi skateboard wysoko w górę, demonstrując go fanom.
Muzyka zmienia się na „Metal Meltdown” Judas Priesta! Na arenie przygaszają światła, po dłuższej chwili słyszymy wokal, któremu zaczynają towarzyszyć różnokolorowe światła. Fani wiedzą, kto się zjawi i zaczynają wznosić cheer, który narasta kilkukrotnie, gdy ich oczom ukazuje się Itchy pchający przed sobą wózek z supermarketu, w którym znajduje się kosz na śmieci, jakieś krzesła, znak Stop i kij kendo. Mr 87 pozdrawia kibiców swym headbangers salut i tryumfalnie dociera do ringu.)
 

Heniek Tyski - Imponujące zakupy można zrobić w Toruniu...


Itchy zaczyna wrzucać przedmioty na ring, gdy Devron bierze lekki rozpęd i powala go baseball slidem. Sędzia Patryk Nidziółka nakazuje uderzyć w gong. Następnie Jackassowiec zaczyna okopywać leżącego rywala, podnosi go i Irish Whipem próbuje wepchać na barierki oddzielające publiczność, co jednak spotyka się z kontrą i to Dev twardo uderza o bandę. Itchytude postanawia skorzystać z przyniesionego asortymentu i sięga po znak Stopu i uderza nim prosto w głowę Ferenca.
(Zachwycona publiczność wznosi chanty Itchy – Dabliu, Itchy – Debliu, Itchy – Debliu.) Zachęcony tym Hardcore Boy ponawia uderzenie i widząc że Dev opada na ziemie odrzuca znak na bok i pinuje... 1… 2… kickout Ferenca! Itchy podnosi przeciwnika i wrzuca go na ring, by pochwali samemu się wsunąć pod najniższą liną. Gdy wstaje, zostaje momentalnie powalony na matę przy pomocy kosza na śmieci, który to spoczął w rękach Devrona. Ference postanawia założyć kosz na Itchyego, a po chwili podnieść swą deskorolkę. Tak wyposażony podskakuje do góry, podsadza sobie deskę pod nogi i opada na kubeł, czyniąc w nim potężne wgniecenie, samemu zaś wywracając się do tyłu.


Tadeusz Kędzierski - Co za akcja... Itchytude już się po tym nie pozbiera!

Heniek Tyski - Wyobrażam sobie jak musi teraz od niego walić...


Obaj zawodnicy leżą dłuższy czas, pierwszy zaczyna podnosić się Devron, zaś Itchy powoli wygrzebuje się z kubła. Widząc swą przewagę Dev postanawia wejść na najbliższy narożnik, przechodzi między linami, stawia nogę na pierwszym turnbackle i zostaje zaatakowany przez Mr’a 87, który w miarę szybko wstał i uderzył Ferenca Superkickiem w ten sposób, ze Jackassowiec wpada wprost do stojącego tuż przy ring appron wózka supermarketowego. Hardcotre Boy zsuwa się z ringu, spogląda na wózek z szyderczym uśmieszkiem, chwyta za rączkę i zaczyna go pchać z całych sił w kierunku przeciwległej bandy! Gdy wózek uderza frontalnie o barierkę, Devron Ference niczym wystrzelony z katapulty wylatuje wysoko w powietrze i rozbija się na cementowej posadzce. Itchy zaś spokojnie przekracza bandę i przybija kilka piątek z fanami znajdującymi się w pobliżu. Od jednego z nich dostał także plastikowy kubek z piwem, który to wylądował na glowie wstającego Ferenca. Wykorzystując zaślepienie przeciwnika Mr 87 chwyta go za głowę i wyprowadza z areny, wychodząc jednym z bocznych wejść, za nimi podąża Patryk Nidziółka.


Heniek Tyski - Żeby tak marnować dobry browar...


Po chwili kamera ukazuje jeden z pobliskich korytarzy, gdzie kontynuowana jest walka. Devron najwyraźniej odzyskał siły, gdyż to właśnie on chwyta Hardcore Boya „za fraki” i popycha na ścianę. Itchy dość gwałtownie się od niej odbija i wpada wprost w chwyt Devrona, który łapie go za głowę i wykonuje buldoga wprost na posadzkę. O dziwo Dev nie próbuje nawet pinować, tylko zaczyna powoli wstawać, Itchy zaczyna robić to samo w kilka sekund później, gdy obaj są jeszcze na kolanach rozpoczyna się wymiana punchy. Zwycięsko z niej wychodzi Devron, który pierwszy staje na nogach i chwytając brutalnie Itchyego zaczyna prowadzić go dalej. W końcu przechodzą obok jakiegoś stolika, co Devron postanowił wykorzystać, uderzając w niego głową Hardcore Boya! Następnie Ference ładuje swego przeciwnika na blat stołu, a następnie sam na niego wchodzi. Były członek cKy próbuje wykonać Piledrevera, jednak Itchy kontruje i back body dropem posyła Ferenca na krótki lot zakończony lądowaniem na podłodze. Mr. 87 tauntuje z swoim Headbangers salut i skacze na Ferenca z Legdropem, który trafia. Swędzacz pinuje...
1… 2… wybicie dosłownie w ostatniej chwili! Widząc, że przeciwnik się jeszcze trzyma Itchytude pomaga mu wstać i irish whipem posyła na jakieś drzwi, o które Ference dość mocno uderza. Po chwili zaś Itchy wbija się w niego Spearem, co powoduje, że obaj przebijają się przez owe drzwi!
 

Tadeusz Kędzierski - Co za walka!

Heniek Tyski - Ta, a kto zapłaci za szkody wyrządzone przez tych idiotów?

Tadeusz Kędzierski - Zapewne prezes Balicki...

Heniek Tyski - Lepiej dałby mi wyższą premię, dziś tak dużo nie przeklinam, należy mi się!

Tadeusz Kędzierski (wzdycha) - Hmm...


Obaj leżą zmęczeni na ziemi, a z szybkiego rzutu kamerą po otoczeniu dowiadujemy się, że dotarli oni do wewnętrznego parkingu hali, gdzie znajdują się samochody wrestlerów i tiry przewożące osprzętowanie federacji. Swędzacz wstaje pierwszy i dość chwiejnym krokiem kieruje się w stronę najbliższego samochodu, tylko po to by usiąść na jego masce. Devron wstaje kilka sekund później, widać po nim, że walka dość poważnie go nadwerężyła. Itchy najwyraźniej wypoczął, gdyż zlazł już z maski samochodu i postanawia uderzyć w Deva kolejnym superkickiem, tym razem chybionym! Ference wykorzystuje to że znalazł się za plecami przeciwnika i chwyta go za głowę, by następnie wykonać Reverse DDT!! Devron zyskując czas przeznacza go na przytachanie jakiegoś tam stołu i wrzucenie na niego Mr’a 87. Następnie powoli gramoli się na dach wcześniej wspomnianego auta. Hardcore Boy nadał leży na stole. Ference krzyżuje ręce, zaś dłonie przyjmują gest Headbanger i skacze w stronę Itchyego z Jackass splash! Swędzacz w ostatniej chwili osuwa się z stołu... zaś Devron przebija się przez stół i uderza o ziemie!!! Itchy podczołguje się do niego, obraca i kładąc rękę pinuje... 1… 2… 3! (Itchytude zostaje Pro Pain Championem!)
 

Tadeusz Kędzierski - A więc nasz faworyt wygrał!

Heniek Tyski - Nasz?

Tadeusz Kędzierski - Mój i publiczności...

Heniek Tyski - Chyba że... Bo moim faworytem jestem ja sam... i powiem ci, że kiedyś jeszcze stanę w ringu!

Tadeusz Kędzierski - Nie wątpie...
 

W tym momencie widzimy jak Itchytude otrzymuje swój pas mistrzowski... idzie korytarzem, spoglądając na swoją nową zdobycz i uśmiechając się do niej... nagle zza jednych drzwi wyskakuje... Konrad Oleśnicki! Wykorzystuje nieuwagę mistrza, po cichu zakrada się za niego... klepie go w ramie... a gdy Itchy się odwraca, aplikuje mu potężny cios swoim kosturem!!! Swędzacz pada na podłogę, a jego twarz zalewa się krwią... Konrad zaś podnosi Pro Pain Championship, spogląda na niego... i zarzuca sobie na ramię po czym poprawia kapelusz i znika gdzieś za rogiem!
 

Tadeusz Kędzierski - Widziałeś to?

Heniek Tyski - Nasz mistrz dał się zrobić w konia jak młody...

Tadeusz Kędzierski - Ale on jest młody...

Heniek Tyski - Tadek, kurde... tak się mówi!

Tadeusz Kędzierski - Co nie zmienia faktu, że Oleśnicki przywłaszczył sobie coś, co nie należy do niego!

Heniek Tyski - Jak to ty mawiasz... taki jest wrestling!

 

Realizator najpierw pokazuje nam powtórki z dzisiejszych walk, a następnie przenosi nas gdzieś na korytarz. Do budynku wchodzi, ubrany w mundur oficerski, Yamato Konoe. Za nim podąża jego tłumaczka Asuka. Yamato rzuca kilka słów po japońsku, Asuka uśmiecha się delikatnie i potakuje. Niespodziewanie zza zakrętu wyjeżdża Devron Ference i potrąca Yamato.


Devron Ference (nie przerywając jazdy) - Sorry, Miyagi.


Yamato skrzywia usta ale nie komentuje. Kolejną osobą, na która się natyka para Japończyków jest Vlad Biggmaczyński. Menadżer Under Pressure jest wyjątkowo niechlujny, w ustach trzyma niedopałka.


Vladz Biggmaczyński - No prosze sam wielki Yamato Nintendo zaszczycił nas swoją osobą. Witamy w naszych niszowych progach.

Asuka - Panie Biggmaczyński, ma pan jakąś konkretną sprawę do pana Konoe czy chce pan tylko dać upust swoim fantazjom?

Vlad Biggmaczyński (mierzy Asuke wzrokiem i drapie się po brodzie) - Jak tak na Ciebie patrze...

Asuka (przerywa mu) - Proszę nie kończyć.


Yamato cicho mówi coś do Asuki, ta szybko relacjonuje mu treść rozmowy z Vladem. Konoe kiwa głową i spogląda na menadżera.


Vlad Biggmaczyński - Coś nie tak, baka yaro?


Yamato Konoe krzywi się i zaciska pięści, Asuka zasłania usta dłonią.


Vlad Biggmaczyński - O proszę! A jednak masz jakieś uczucia panie baka kuso atama (Asuka dokłada do ust drugą dłoń). Wystaw sobie żółciutki bywało się tu i tam, poznało sie to i owo. I żaden pierdolony okama w mundurze nie będzie mi pluł na mój show.


Yamato Konoe - Pana impertynencje (chwile się zastanawia, dokańcza po japońsku)

Asuka (tłumaczy) - Pan Yamato mówi, iż pana zachowanie jest obraźliwe i żenujące. Nie ma też zamiaru przebywać tu ani sekudny dłużej.


Japończycy odchodzą korytarzem, Vlad patrz w ślad za nimi.


Vlad Biggmaczyński - Niszowość, dobre sobie... pierdolony wystrojony Japoniec (zapala papierosa) za dawnych lat Vlad takich traktował jarzeniówą.... ehh (pociąga łyk z piersiówki).


Obraca się i zauważa Backstabbera, przysłuchującego się chyba od kilku chwil. Chwile mierzą się spojrzeniami... potem bez słowa odchodzą.

 

 

Single Match
The Backstabber vs Yamato Konoe



Pierwszy przy dźwiękach "Tatakau Mono Tachi" pojawia się Yamato Konoe. Japończyk szybko dostaje się na ring i ze znudzoną wręcz miną czeka na rywala. Publiczność wygwizduje Azjate, ten jednak zdaje się tego nie słyszeć.


Tadeusz Kędzierski - Kolejny ciekawy mecz. Ci panowie mają ze sobą na pieńku.

Heniek Tyski - Ty i te twoje zwroty... jeden chce drugiemu przywalić w gębe i tyle.

Tadeusz Kędzierski - Nie lepiej ubrać to w porządniejsze słowa?

Heniek Tyski - Ubrać? Lepiej to ja znam się na rozbieraniu.


Rozbrzmiewa FFAF - Recovery, na twarzy Yamato pojawia się na chwile grymas obrzydzenia. Na rampe wychodzi Stabber trzymając w ręku swój kij baseballowy. Powolnym krokiem zmierza na ring, publika cheeruje- nie ma wątpliwości kogo popiera w tym starciu.

Backstabber przekracza liny rzuca kij w narożnik i od razu atakuje Yamato. Ten był nieprzygotowany na taki obrót spraw i szybko znalazł się na plecach. Przy próbie wstania, B'S serwuje mu Spinebuster. Wstaje i przy aplauzie publiki ściąga z siebie czarną koszulke. Nie daje czasu Konoe i zakłada Boston Crab. Konoe po chwili udaje się jednak dotknąć lin. W końcu może spokojnie wstać, Stabber jednak od razu chwyta go i odbija od lin, Konoe unika jednak Front kick'a i sam wykonuje DDT.
 

Heniek Tyski - Ted?

Tadeusz Kędzierski - Nie mów do mnie Ted.

Heniek Tyski - Znam fajny kawał o Toruniu.

Tadeusz Kędzierski (zrezygnowany) - Mhm.

Heniek Tyski - Pieką się dwa pierniki. Jeden mówi do drugiego "Zapisałem się na prawo jazdy." Ten drugi "I co przyjeli Cię". (efekciarska pauza) A ten pierwszy na to: " No co Ty, piernika?" (śmiech)

Tadeusz Kędzierski - Dobry Boże, dodaj mi siły.


Yamato czeka aż przeciwnik się podniesie. Superkick! Stabber łapie noge Konoe! Ten próbuje Enzuguri, nie wychodzi mu to jednak i pada na ring, jego noga znajduje się w uścisku Backstabbera. Ten wykorzystuje to, mamy Ankle lock! Publika ożywia się krzycząc "You suck!". Japończykowi udaje się złapać dolną line. Sędzia liczy 1... 2.... 3.. i Stabber puszcza uchwyt. Zaraz potem wykonuje jednak Tthai knee kick, trafiając i rozbijając nos rywala! Yamato upada, pin... 1... 2.... kick out! B'S wstaje... DDP Taunt! Próba Stabb'Cuttera... Yamato jednak kontruje w Neckbreaker! Podnosi rywala i wykonuje Piledriver! Pinuje 1... kick out! Odbicie od lin i leg drop.... jednak Stabber w ostatniej chwili odsunął się. "Pomaga" rywalowi wstać i wykonuje Tornado DDT! Pin... 1... kick out. Double arm DDT, Pin... 1.... 2... kick out! Reverse DDT, kolejny pin... 1... 2...... jednak kick out! B'S z wściekłością zakłada Camel Clutch, kiedy jednak Yamato zaczyna się wyswobadzać Stabber przechodzi do Stab'Missionera!!! Konoe zaciska zęby z bólu, na jego szczęście liny są blisko. Stabber znów musi puścić chwyt.


Tadeusz Kędzierski - Co za pojedynek! Widać, że panowie się naprawdę nie lubią!

Heniek Tyski - Każdy pojedynek masz zamiar tak przeżywać?

Tadeusz Kędzierski (z oburzeniem) - Wrestling to moja pasja!

Heniek Tyski - To już widze dzisiejszy mejn ivent. Pieluche mam nadzieje, założyłeś?

Tadeusz Kędzierski - Daruj sobie.


Backstabber podnosi rywala i chce wykonać Underhook belly to belly suplex, Yamato wyrywa się i dostarcza niespodziewany Superkick!!! Pada na niego, sędzia liczy... 1... 2...... kick out w ostatniej chwili! Yamato jest zaskoczony, zakręca rywalem, uderza kolanem w brzuch i próbuje Neckbreaker'a, Stabber jednak wykręca się i robi Russian legsweep. Zaczyna tauntować i próbuje założyć Sharpshooter, jednak Yamato odpycha go i szybko wstaje. Kiedy B'S obraca się dostaje Superkick'a!!! Pin.... 1.... 2.... 3! Koniec walki! (Yamato Konoe pokonuje Backstabbera!)


Tadeusz Kędzierski - No kto by się spodziewał!

Heniek Tyski - Też bym nie pomyślał że Wdowczyk bierze w łape.

Tadeusz Kędzierski - Że co?

Heniek Tyski - A nie mówimy o futbolu?

Tadeusz Kędzierski - Nie, o wrestlingu.

Heniek Tyski - A, to ja przepraszam.


Konoe chce schodzić z ringu. Backstabber już się jednak pozbierał, chwyta swój kij baseballowy... i uderza nim w nogi Yamato! Ten upada na kolana i zgarnia potężnego kopniaka! Stabber zakłada Bat'Missioner! Konoe traci przytomność, sędzia dopiero z pomocą kilku ochroniarzy odciąga B'S od Japończyka. Stabber uśmiecha się pod nosem i schodzi. Co dziwne publika jest wyraźnie zadowolona i cheeruje.

 

Jesteśmy w jakimś ciemnym pomieszczeniu.... czy to jakiś magazyn? Nieważne. Wokół walaja się kartony i różne pudła. Na jednym z nich siedzi zgarbiona i trzymająca się za długie brązowe włosy postać. Postać ubrana w czarną koszulke, ramonezke, bojówki i glany. To Vaclav. Zawodnik powoli podnosi wzrok i spogląda w kamere.


Vaclav - Ach tak... Vaclav musi powiedzieć coś fanom. Zbliża się Main Event, co? Zbliża się to na co czekacie... czekacie aż znów skocze do gardła swoim przeciwnikom... czekacie aż oni skoczą do mojego gardła... (dłuższa przerwa, Vaclav spuszcza głowe, niespodziewanie podrywa się, wstaje) Ilekroć zastanawiam się czy to ma sens.... ilekroć zastanawiam się po co... po co to wszystko.... po co przekraczamy bramy domu strachów? Nie wiem.... nikt nie wie! (Vaclav spogląda w sam środek kamery, jakby chciał spojrzeć w oczy widzów) I nikt się nie dowie.


Otwierają się drzwi i w promieniach światła pojawia się... Jupiter!!! Obaj zawodnicy mierzą się spojrzeniami.


Jupiter - Vaclav...

Vaclav - Stać cię tylko na wyskomlenie mojego imienia?

Jupiter - Nie musi tak być. Nie musimy stawać do tego pojedynku jak dwaj śmiertelni wrogowie. Powiedz czym tak bardzo Cię zawiodłem a.... a spróbuje to naprawić.


Vaclav milczy.


Jupiter - Słyszysz? Spróbuje to naprawić.

Vaclav (śmieje się cicho) - Nie zrozumiałeś nic.... nie zrozumiałeś nic. Nienawiść... nienawiść to jedyne co we mnie budzisz! Naprawiać? Chcesz naprawić zło które mi wyrządziłeś?

Jupiter - Chce chociaż wiedzieć co takiego zrobiłem.

Vaclav - Powtarzałem to po tysiąc razy... moje słowa jednak nie trafiają do ciebie. W swoim zadufaniu myślisz że wciąż możesz naprawić, zmienić świat. A dziś staniemy naprzeciw siebie... Ty.... ja.... i nawet drugi pan "miłosierny" nie zdoła przeszkodzić mi w pokazaniu ci drogi... (Vaclav uśmiecha się obłąkańczo) do piekła!

 

Obraz sciemnia się... po chwili jesteśmy znów u komentatorów!
 

Tadeusz Kędzierski - Najważniejsza walka wieczoru! Wielkie emocje już za chwilę przed nami!

Heniek Tyski - Jak pan Wacław wyjdzie ze swojej piwnicy...

Tadeusz Kędzierski - To nie piwnica...

Heniek Tyski - A wyglądała jak piwnica. Zresztą... spójrzmy prawdzie w oczy... jak taki psychol może wygrać?

Tadeusz Kędzierski - Temu człowiekowi rzeczywiście potrzebna jest pomoc.

Heniek Tyski - Ta... dupy mu trzeba!
 

Nagle rozbrzmiewa theme Under Pressure... pod VoltTronem pojawia się Ricky Banks oraz Piotr Balicki! Obaj w eleganckich garniturach w paski, Piotr w czarnym, Ricky w białym! Balicki w rękach trzyma piękny lśniący pas HVW World Championa! Tuż za nimi z petem w ustach podąża jakże odmiennie ubrany Vlad Biggmaczyński, zupełnie nie pasuje do dwóch pozostałych mężczyzn. Cała trójka wchodzi na ring, Piotr Balicki prosi o mikrofon.
 

Piotr Balicki - Witam wszystkich naszych fanów, mam nadzieje, że podoba się show?!
 

Publika dość głośno cheeruje, co oznacza pozytywną odpowiedź. Słychać miejscami chanty "H-V-W"!
 

Piotr Balicki - I o to chodzi! Za chwila najważniejsza, jak dotąd, walka w High Voltage Wrestling, dziś będe miał zaszczy nagrodzić naszego najlepszego zawodnika! Ten imponujący pas trafi dziś do jednego z trzech świetnych sportowców... (Vlad wyrywa mu mikrofon)

Vlad Biggmaczyński - Bla, bla... Niech największy sukinsyn wygra! (mega cheer)

 

 

MAIN EVENT TIME!!!
Steel Cage Match for HVW World Championship
Vaclav vs Jupiter vs Chris "More" Attitude



"Chałupy welcome to"!!! Sala cheeruje a potem śpiewa ten nieśmiertelny hit! Pojawia się Chris Attitude, który z uśmiechem przybija piątki widzom i robi sobie z nimi zdjęcia. Skóra Chrisa jest pięknie opalona, jakby to już było lato nad polskim morzem. Tylko on wie, jak dorobić się takiej opalenizny w zimnym kwietniu!


Tadeusz Kędzierski - Zaczyna się. Ten dzień dzieci będą wspominały przez lata! Pierwsza walka o mistrzostwo HVW! Pierwsza walka w klatce! Chyba wszyscy czują dreszczyk podniecenia.

Heniek Tyski - Tadek Ty stary perwersie! Opanuj się!

Tadusz Kędzierski - Dziś humoru nie zepsujesz mi nawet ty! Oto przed nami walka wieczoru. I mój faworyt Chris Attitude!


"More" wchodzi do klatki, zdejmuje swoją hawajską koszulę i czeka w narożniku. Po hali zaczyna krążyć zielone światło, słychać piosenke "Rooftops" a przy wejściu pojawia się chmura zielonego dymu, z której zaraz wychodzi Jupiter! Zawodnik tauntuje, nie wygląda jednak tak radośnie jak Chris. Fani ogromnie mu cheerują! Jupozzo już ma przekroczyć próg klatki gdy cofa się i prosi o mikrofon...


Jupiter - Heeej ludziska kto jest najlepszym wrestlerem na świecie?

Publika - Juuuupiter!!

Tadeusz Kędzierski - Jupiter!

Heniek Tyski - A ty znów błaznujesz. Zero profesjonalizmu.

Tadeusz Kędzierski - Ale o co ci chodzi?

Heniek Tyski - Z kim ja w ogóle musze pracować?!


Światła przygasają.... słyszymy AFI "Miseria Cantare"....theme leci, publiczność reaguje ogłuszającym hałasem, na który składają się gwizdy i buczenie. Vaclava jednak nie widać.


Heniek Tyski - Dalej, gdzie jest ten emos! Do śmierci mam słuchać tego zawodzenia?

Tadeusz Kędzierski - Nie czujesz klimatu?

Heniek Tyski - Nie. Ale wiesz co?

Tadeusz Kędzierski - Co?

Heniek Tyski - Trzeci rząd, czwarta panna od lewej.

Tadeusz Kędzierski - No...?

Heniek Tyski - Będe ją dzisiaj miał! (wybucha śmiechem, Tadeusz wzdycha ciężko)


Tymczasem theme dobiega końca.... sędzia i zawodnicy nie widzą jak Vaclav przechodzi przez publike. Kibice o mało go nie zabili! Sędzia daje znać by uderzyć w gong i zamknąć klatke. Jupiter podaje ręke Chrisowi i zaczyna się walka o mistrzostwo HVW! Tymczasem Vaclav zdejmuje swoją ramonezke i zaczyna wspinać się na szczyt klatki. Gdy się tam znajduje, siada na krawędzi klatki i obserwuje mecz z góry.

Jupek i Chris nie widzą go i spokojnie wymieniają uderzenia. Niespodziewanie Jupiter zakręca przeciwnikiem po czym serwuje mu Spinebuster! Pin... 1... kick out! Obaj znów są na nogach, obaj bardzo ostro brawlują. Chris próbuje STO, Jupiter nie daje się. Publika jest zachwycona tempem walki, nagle Chris wykonuje Asai DDT! Obaj leżą na ringu... i na to czekał Vaclav, który wykonuje Moonsault ze szczytu klatki! Jego celem jest Jupek... jednak w ostatniej chwili zostaje on odciągnięty na bok przez Chrisa!


Heniek Tyski - Ja pierdole!

Tadeusz Kędzierski (jednocześnie) - Panienko przenajświętsza! (po chwili) Heńku prosiłem Cię! Znów będziemy mieć skargi na ciebie!

Heniek Tyski - Sorry no ale tak jebnął, że musiałem.

Tadeusz Kędzierski - Opanuj się! Wiem, że obu nam udzielają się emocje ale trochę kultury!

Heniek Tyski - No spoko luz, jak powiedziałem jednej pannie, która wyznała, że takiego ogiera to jeszcze nie miała.


Publika nadal krzyczy "holy shit", naśladując widownie amerykańską. Przy samym ringu słychać tylko grupę desperatów krzyczącą "święte gówno".
Chris i Jupiter wstają... rzucają spojrzenia na Vaclava, który nie daje oznak życia. Jupek podchodzi do niego... i dostaje low blow! Vaclav wstaje i zaczyna chaotycznie bić Juppoza. Nie przeszkadza mu fakt, że sam ledwo trzyma się na nogach. Chris szybko reaguje, chwyta Vaclava i pcha go na klatke. Ten odbija się od niej i pada na ring! Z czoła cieknie mu strużka krwi. Attitude czeka, aż Jupek wstanie i zaczyna z nim walczyć. Wykonuje STO, szybko dopada do leżącego przeciwnika i zakłada mu Texas Cloeverleaf... Jupek odmawia podania się i za wszelką cene chce się wyrwać. Vaclav wstaje i zrzuca Chrisa. Nie daje jednak Jupkowi ani chwili wytchniena, zakładając Sharpshooter! Juppozo z wielkim bólem próbuje doczołgać się do lin... tym razem ratuje go interwencja Chrisa! Ulubieńcy publiczności patrzą po sobie a potem podchodzą do Vaclava i wykonują na nim Double Suplex. Zaraz potem wracają do walki ze sobą. Tym razem to Jupiter uzyskuje przewage , powala "More" Spearem, a potem gdy ten wstaje serwuje mu potężny, wbijający w ring Powerbomb.
Pin... 1... 2... przerywa Vaclav! Jupek staje twarzą w twarz ze swoim adwersarzem. Przez chwile mierzą się wzrokiem, słychać jak Vaclav mówi "Zapomniałeś... o tych którzy dawniej byli ci bliscy". Zaraz potem odwraca się. Jupiter próbuje coś odpowiedzieć... ale dostaje Superkick! Vaclav przymierza się do pinu... nie robi tego, wstaje i zawiesza się na linach.


Heniek Tyski - Cholera jasna (w tle znaczące chrzkąknięcie Tadeusza) Motyla noga, niech ten facet walczy... znowu mu się na łzy zebrało.


Kiedy Vaclav się obraca obaj jego rywale są już na nogach. Nacierają na niego z Double Clotheslinem i powalają go! Chris od razu wykonuje Asai DDT na Jupku a potem szykuje się do Wave Out! Przeszkadza mu jednak wstający Vaclav... który sam po chwili dostaje Wave Out! Pin... 1.... 2... mamy nowego mistrza.... nie!!! Przerywa Jupiter! Współpraca kończy się jeśli na szali postawi się pas HVW! "More" nie jest zadowolony ale nie ma czasu nic powiedzieć, dostaje bowiem Chokeslam! Pin... 1..... 2..... w ostatniej chwili kick out! Chris podnosi się i dostaje Extra Deathkick! Teraz to już koniec! ...A jednak nie, bowiem Juppozo nawet nie próbuje liczenia. Na nogach bowiem znów jest Vaclav. Jupek powala go potęznym Spearem a potem tauntuje do publiki! Zielony Mściciel! Sędzia liczy... 1... 2.....


Tadeusz Kędzierski - Nie może być inaczej mamy pierwszego w dziejach mistrza HVW!!


Przerywa Chris Attitude! Na trybunach jęk zawodu ale i brawa dla Chrisa. Obaj faworyci publiczności wstają, wymieniają kilka zdań po czym kolejny raz w tym meczu zaczynają wymieniać się punchami. Irish whip i Spinebuster w wykonaniu Jupitera! Zaraz potem wejście na top rope i Shooting Star Press... na Vaclava!!! Pin 1... 2... kick out! (Można by rzec, że "2,999"... ale nie tym razem) Cała trójka leży na ringu... pierwszy jednak wstaje Chris i... zaczyna wspinać się po klatce! Jest w połowie gdy na rampie pojawia się nieznajoma postać!!! Czarnoskóry facet w blond dredach i czarnym gi!


Heniek Tyski - A to co za rastaman?!

Tadeusz Kędzierski - Hmmm... hmmmm (słychać przewracanie kartek) Tego pana to ja chyba z samym Psycho One widziałem. Hmmm.... hmmm mam!

Heniek Tyski - No nie, wspina się na klatke!

Tadeusz Kędzierski - To niejaki Tuan! Najemnik...? (sam nie może uwierzyć w to co przeczytał)


Tymczasem Murzyn nazwany Tuanem wdrapuje się na klatke... na jej szczycie staje naprzeciwko Chrisa! "More" mierzy go zdziwionym spojrzeniem by po chwili dostać punch prosto w twarz! Uderzenie powoduje zachwianie... Tuan poprawia jeszcze dwukrotnie... i Chris spada na dół!!! To musiało boleć! Chris leży bezruchu tak jak Vaclav na początku walki. Jupiter wykonuje w tym czasie Kosmiczne Cięcie na Vaclavie! Jednak gdy chce pinować zauważa spadającego Chrisa! Podbiega do niego wraz z sędzią, a potem spogląda w góre na Tuana.


Heniek Tyski - Co on wyprawia? Pinuj tego surfera!

Tadeusz Kędzierski - Jupiter to człowiek honoru!


Jupek zaczyna wspinać się na klatkę. Chyba chce dopaść Murzyna! Vaclav wstaje... wskakuje na top rope i łapie Jupka za nogi... Top rope Powerbomb!!! Vaclav resztką sił wraca na narożnik i robi Vaclav Answer Splash! Sędzia odwraca się od Chrisa i liczy... 1...... 2....... 3!!! To niemożliwe! (Vaclav zostaje mistrzem High Voltage Wrestling!)


Tadeusz Kędzierski - Ale jak to...?

Heniek Tyski - No to po meczu mogę lecieć na rynek i...

Tadeusz Kędzierski (przerywa mu) - Zamknij się choć w takim momencie! Zobacz jak zło tryumfuje nad dobrem!

Heniek Tyski (cicho, pod nosem) - Chyba jak zapłakana ciota tryumfuje nad tranwestytą i brakującym ogniwem Beach Boys...


Publika chwile milczy... potem zaczyna gwizdać, ochrona zbliża się do bandy żeby uniemożliwić jakiekolwiek rozruchy. Vaclav zaś wstaje powoli i spogląda na leżącego przed nim Jupitera. Upada na kolana chwyta się za głowe... trwa chwile w tej pozycji potem jednak staje na nogi. Sędzia podaje mu pas, ten jenak jakby nie zauważa tego, spokojnym krokiem wychodzi z klatki mijając nosze z Chrisem Attitude. Tuana (jeśli to był on) nigdzie nie widać. Sędzia dogania Vaclava w połowie rampy i zapina mu pas na biodrach. Vaclav rozstawia ręce na boki i spuszcza głowe w dół a potem odchodzi. Jupiter trzymając się za żebra wybiega z klatki. Zatacza się i uderza o bande. Odprowadza wzrokiem Vaclava... znamy więc pierwszego w histori mistrza High Voltage Wrestling.... ale wiele innych odpowiedzi musimy jeszcze poznać.

 

Koniec transmisji....


Zapraszam do dyskusji na temat gali na FORUM!


© High Voltage Wrestling 2008 (ekipa: estewu, Biggmac_DBC)

Podziękowania dla: GrimReaper, modjo, Vaclav