Zakopane

Live on: Wizja Sport

PCW Corporation prezentuje:

Hala jest już prawie zapełniona, jeszcze nie liczni spóźnialscy wchodzą na arenę. Przed budynkiem choć zimno setki fanów oglądają 'Zagładę' na specjalnie rozstawionych telebimach. Woźny Halter przy beczkowozie rozlewa darmową grochówkę, inni pracownicy sprzedają kiełbaski z grilla; ogólnie panuje miła atmosfera. W hali za stołem komentatorskim siedzą dobrze nam już znane osoby:

Hogański: Witam państwa na pierwszej w historii Zagładzie...

Bronek: Komentować będą dla państwa: Tony Hogański!

Hogański: Oraz Bronek.. Nie masz chłopcze nazwiska?

Bronek: Jest anonimowe.

Hogański: Może zaadoptuje cię i zostaniesz włączony do szlachetnej rodziny Hoganów, co ty na to?

Bronek: Nie dzięki. Nie chciałbym mówić do ciebie: 'tato', a do Hulka 'ciociu'...

Hogański: Zaraz, zaraz...

W tym momencie rozlega się Motorhead - Play the game [cheer] i na ring wchodzi NHD Chairman - The Game:

Game: Jak sami wiecie Kraven jest w nienajlepszym stanie [cheer]. Tu się nie ma z czego cieszyć, bądźcie choć raz poważni! Kraven został potrącony, a wam jest wesoło? A co by było, jakby was przejechano, co? Trochę powagi, cholera.. Przypomnijmy może jak do tego doszło:

Na HardcoreTronie pojawia się obraz z poprzedniej "Żylety"

"... Widać Kravena, który idzie do środka hali. Nagle słychać rozpędzony samochód. Jedzie on prosto na Kravena. Rosjanin nie ma czasu by uciec. Samochód uderza Kravena, który pada na ziemię. Ktoś woła o pomoc. Zbiera się tam grupka pracowników NHD. Sanitariusz wynoszą go na noszach do karetki..."

Transmisja kończy się.

Game: Następnie byliśmy świadkami komedii, rodem z telenoweli brazylijskiej z udziałem ruska i wisielca..

Kolejny obraz:

"Hangman: Sergiei! Kto to był?!

Kraven: Dorwij go!

Hangman: Kogo?

Kraven: Nie wiem, kto to był, ale zapłaci mi za to..."

I kolejny raz transmisja kończy się.

Game: Dorwij go Johny... obiecaj... dorwij go... hahahahahha - to jest zabawne i z tego macie się śmiać... dalej, śmiejcie się! [cheer]. Tak to jest zostawić Hamaka samego. Tak to jest powierzyć władzę komuś tak nieodpowiedzialnemu. Co on najlepszego zrobił? Straciliśmy jedną z największych gwiazd NHD. Straciliśmy głównego złego pana i kim teraz mamusie będą straszyć dzieci, gdy rusek rozjebany. A to wszystko przez Hangmana, to wszystko przez tego idiotę. Teraz moim głównym celem jest odszukanie tego, który to zrobił, dołożę wszelkich starań by ta osoba odpowiedziała za swój czyn. Nawiasem mówiąc Kraven przeszedł skomplikowany zabieg chirurgiczny w Argentynie, w Buenos Aires. Operacja się udała i przed naszym Rosjaninem rehabilitacja. Mam taką propozycję, niech osoba odpowiedzialna za wypadek Kravena przyjdzie teraz na arenę, to nic się jej nie stanie, nie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Niech ta osoba ma odwagę cywilną przyznać się do swego czynu... czekam tu i teraz....

W tym momencie rozlega się Kazik - Nie ma litości i spod HardcoreTronu wraz z Grabarzem wychodzi John Hangman [heel heat], po chwili obaj panowie są już na ringu.

Game: Tak myślałem, że to ty. Wiedziałem, że jesteś takim skurwielem i wiedziałem, że zabiłbyś nawet własną matkę. Nie ma litości dla skurwysynów, co? Dla Kravena tez nie miałeś? On ci wydaje mi się, że ufał? Po co ta komedia.. dorwę go... zapłaci mi za to..

Hangman: Wybacz mi droga gierko, ale..... ja tego nie zrobiłem.... Nie wiem kto, ale ta osoba pożałuje.

Game: Miałem nadzieje, że pozbędę się ciebie.

Hangman: Mam za to niemiłe wieści dla twego Juica... Postanowiłem, że zmierzy się on dziś z MoDem w No DQ matchu, czy ci się to podoba czy nie!

Game: Kto ci pozwolił wtrącać się do moich spraw, jesteś tu przez przypadek. Gdy będę miał nadążającą się ku temu okazję pozbędę się ciebie raz na zawsze.

Grabarz: Zamknijcie się...

Game: Jakim prawem tak do mnie mówisz. Zawsze stałem o poziom wyżej od ciebie Ponuraku. NHD jest moje [cheer] i nie wtrącaj się do jego spraw. Tak samo jak Wisielec niech zajmuje się swoją Żyletą.

Grabarz: John ma dla ciebie propozycję. Mianowicie...

Hangman: Chcę abyśmy razem znaleźli tego skurwiela co przejechał Kravena!

Game: Porozmawiamy jak każesz Ponurakowi się stąd wynosić.. Nie dobrze mi się robi jak widzę tą jego gębę.

Grabarz: Patrz lepiej na swoją...

Hangman: Idź, nie potrzebuje twojej pomocy...

Ponury niepewnie schodzi z ringu i znika pod HardcoreTronem...

Game: Dobrze, jesteśmy sami. Masz to dla ciebie.

Game wyciąga dwie puszki EB, jedną podaje Johnowi razem wypijają piwo.

Hangman: Jeszcze jedno Game.

Game: Co?

Hangman kopie Game'a w krocze i wykonuje mu Egzekucję, następnie podnosi jedno piwo i wylewa Game'owi na głowę..

Hangman: Nie potrzebuje twojej pierdolonej pomocy. Sam, no może nie tak sam, bo z pomocą Grabarz, ale znajdę tego chuja co potrącił Kravena i zrobię to bez ciebie!

Zaczyna grać Kazik - Nie ma litości i Komisarz opuszcza arenę. Game powoli podnosi się i po chwili także znika...

Bronek: Hangman igra z ogniem.

Hogański: Johny dobrze mu zrobił, był za pewny i zasłużył sobie na ten los.

Bronek: Zaczynamy pierwszą walkę... Przenieśmy się do jednego z zakopiańskich hoteli, nie podamy nazwy, bo byłaby to krypto reklama. Jest tam nasza wysłanniczka: Monia Lewińska, która spędza urlop właśnie w tym hotelu.

 

HOTEL FIGHT:

MARCO vs. HAVOC

 

Monika: Witam państwa. Jesteśmy w hotelu której nazwy nie podam. Wita was Monia Lewińska. Zasady są dość proste, można używać wszystkich przedmiotów, które znajdzie się na swej drodze. Tylko.... eeee... Obaj panowie już dawno powinni tu być... nie rozumiem...

Nagle zadzwonił telefon komórkowy.

Monia: Heloł? Tak... w porządku. Oddaje głos do Bronka.

Bronek: Kurde.. Z tego co wiem walka powinna się odbyć!

Hogański: Zwłaszcza, że nie dostaliśmy żadnej informacji odnośnie jej odwołania.

Lecz w tym momencie kamera przenosi nas do kuchni NHD...

Game: Pozdrowienia z kuchni.

W pomieszczeniu kuchennym wśród przyrządów kuchennych i innych produktów spożywczych stoją Havoc oraz Marco, a przy jednym ze stolików siedzą Chairman oraz Komisarz:

Hangman: Witają państwa Komisja sędziowska: Game oraz Johny Hangman. Mała zmiana planów. Za chwilę odbędzie się konkurs pieczenia ciasta pomiędzy tymi dwoma panami. Tak, więc wracamy po przerwie, wtedy odbędzie się degustacja wyrobów...

 

KONKURS PIECZENIA CIASTA:

MARCO vs. HAVOC

 

--------------------------------------------------------------------------------------------

PRZERWA REKLAMOWA

---------------------------------------------------------------------------------------------

 

Game i Hangman stoją obok Havoca i Marca, Hangman ubrany jest w czapkę kucharską, a Game podjada jakąś potrawę.

Hangman: Witajcie po przerwie.

Game: Za chwilę "władcy" NHD sprawdzą wyroby. Może zaczniemy od Marca co nam zaprezentowałeś?

Marco: Rodzinne ciasto mojej babki Klotyldy.

Hangman: Dobra ja je biorę, a ty Game żryj Havoc'a..

Hangman i Game zasiadają przy stoliku...

Hangman: Kurde.... Marco... z czym to jest?

Marco: Przepis sprzed 100 lat, sól, trochę wędlinki, jajka dwa, bułeczka, zupa w proszku...pamiętam, że babka robiła z tego klej do tapet.

Hangman: Jak twoje Game?

Chairman: Dobre.... z wiśniami...

Hangman: Dawaj spróbować.

Game: Spadaj.

Hangman: Dawaj, bo cię ugryzę.

Game: Weź sobie ten malutki kawałek..

Po chwili obaj "szefowie" ogłaszają werdykt..

 

ZWYCIĘZCĄ KONKURSU PIECZENIA CIASTA JEST: HAVOC

 

ArenA

 

Bronek: Ja też chce ciasto... Wiesz co mnie dziwi. Jeszcze kilkanaście minut temu Komisarz zlał Game'a a teraz jakby nigdy nic zapomnieli o tym i ochoczo zajadali ciasto.. Ja też chce placka z wiśniami..

 

NHD DEATHMATCH TITLE TOURNAMENT:

KAT vs. SUPER CRAZY

 

Obaj wrestlerzy są już na ringu..

Hogański: Oczywiście jest to Hardcore match.

Sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki.. KAT clothesline, Crazy unika ciosu, odbija się o liny, KAT chce wykonać mu następnego clothesline, lecz Crazy kopie go w żołądek i DDT... Wariat wchodzi na narożnik i Swanton Bomb.. KAT próbuje się podnieść, lecz Super kopie go w plecy; po czym wychodzi poza ring, wyjmuje spod maty kilkanaście "pomocy naukowych" i wrzuca je na ring. KAT tymczasem wstał i wziął w swoje ręce dopiero co wrzucone na matę krzesło. Crazy wszedł na ring i nie zdołał uniknąć ciosu.

Hogański: To ma koleś pecha...

KAT zaczyna okładać krzesłem Crazy'ego. Podnosi go i Piledriver na krzesło. Po chwili rozstawia jeden z wrzuconych stołów, wchodzi na niego razem z Crazy'm. Chce wykonać mu jakiś tam cios, lecz Wariat z Back Body Drop i KAT wypada poza ring.

Bronek: To chyba bolało.

Hogański: Chyba? Na pewno

KAT leży poza ringiem, Crazy przechodzi ze stołu na narożnik i wykonuje Swanton Bomb, lecz KAT odsuwa się i Wariat uderza w posadzkę.

Hogański: Jeśli tamten upadek nie bolał...

Bronek: To ten boli.

Hogański: A wiesz czym jest naprawdę ból, bo widzisz...

Bronek: Nie interesuje mnie to.

KAT podnosi Crazy'ego i uderza jego głową o stół komentatorski... jeden... drugi... trzeci..

Hogański: Super Crazy się ślini.

Bronek: To ty się ślinisz jak widzisz Monię..

KAT whipuje Wariata w ścianę ringu... KAT z clothesline, lecz Super Crazy unika ciosu i X2 Underhook Suplex. Po czym wyjmuje spod ringu drabinę i uderza nią w leżącego KAT'a. Crazy wrzuca drabinę na ring, po czym kładzie KAT'a na stole komentatorskim, sam wchodzi na matę i rozstawia na niej drabinę. Crazy skacze ze Swanton Bomb!!

Hogański: Nawet w EWF tego nie widziałem.

Bronek: Padł mit idealnej federacji - EWF...

Ani KAT ani Super Crazy nie może się podnieść.

Hogański: Będą lamy tak leżeć?

W końcu pierwszy podnosi się Crazy, chwyta KAT'a za głowę i wrzuca go na ring... Ten jest na tyle nieprzytomny, że nie może się podnieść. Wariat wchodzi na ring, podnosi krzesło i uderza nim KAT'a w plecy, odbija się o liny i elbow.. Crazy chwyta KAT'a i wchodzi na rozstawiony wcześniej stół i wykonuje Necbreaker, stolik załamuje się...

Bronek: Wydaje mi się, że za chwile koniec.

Hogański: Muszę się zgodzić z twoją opinią.

Crazy wstaje, chwyta KAT'a i wykonuje mu Ground Zero (Double Arm DDT) na jakieś tam krzesło, pin...1...2...3

 

ZWYCIĘZCĄ JEST: SUPER CRAZY

 

Bronek: To tyle z tej walki.

Hogański: Otrzyj łzy, już za chwilę kolejna walka w której zmierzą się Y2J i Gangsta.

Bronek: A finał turnieju odbędzie się na skoczni narciarskiej.

 

NHD DEATHMATCH TITLE TOURNAMENT:

GANGSTA vs. Y2J

 

Rozlega się "Jericho theme" i na ring z PCW eXtreme title na ramieniu wychodzi Y2J, po chwili muzyka zamienia się w Coolio "Gangsta's Paradise" i spod HardcoreTronu wychodzi Gangsta; przed sobą prowadzi wózek z różnymi przedmiotami (między innymi: krzesła, śmietniki, drzewo, kij bassebolowe, jeden stół, drabinka dla karzełka), po chwili jest już z całym sprzętem na macie, gong. Y2J biegnie w stronę Gangsty, lecz nadziewa się na jego wózek. Gangsta przejeżdża nim jeszcze kilka razy po brzuchu Y2J'a... Ten wstaje, lecz Gangsta powala go z clothesline, po czym wyjmuje ze swojego wózka drabinę i uderza nią w Jericha, Y2J opierając się o liny wstaje, lecz po spotkaniu z krzesłem znów upada na matę.

Bronek: Gangsta ma przewagę.

Hogański: Po co to mówisz? Wszyscy chyba widzą!

Gangsta okłada Chrisa kubłem na śmieci, po chwili zaczyna szperać cos w swoim woziku, Y2J szybko ulatnia się poza ring, gdzie znajduje sobie krzesło, wraca na matę, zachodzi Gangstę od tyłu i wymierza mu cios w plecy, ten upada... Y2J zaczyna go okładać po czym rozstawia jeden jedyny stół jaki był na ringu... chwyta Gangstę w pozycję na Powerbomb, lecz ten wykonuje mu Huricanranę i to Y2J rozbija stolik. Gangsta zaczyna kopać go po plecach, podnosi go i DDT...

Hogański: Gangsta - świnka z klasą.

Bronek: Kraven - świnka w szpitalu.

Hogański: Nie obrażaj mego idola...

Gangsta podnosi Y2J'a, odbija się o liny i chce wykonać clothesline, lecz Y2J unika ciosu; kopie Gangstera w brzuch i Samoan Drop.. Y2J podnosi krzesło i uderza nim Gangstę w twarz, ten zaczyna krwawić... Y2J wyrzuca Gangstę poza ring i po paru minutach obaj panowie walczą wśród publiczności. Y2J z clothesline, Gangsta nadziewa się na jakąś fankę. Y2J wyrywa plakat "Hangman sucks" jakiemuś fanowi i uderza nim Gangstę, jednak tym nie może wyrządzić mu żadnej szkody. Y2J chwyta jakieś tam krzesło i trafia nim Gangstę w twarz... Po paru minutach obaj wrestlerzy są już na zapleczu... Y2J whipuje Gangstę w jakieś skrzynki; następnie uderza nim o ścianę, w tej robi się dziura i obaj panowie są w jakimś pomieszczeniu...

Hogański: To... basen!

Bronek: Nie wiedziałem, że w hali jest basen?

Hogański: Ja też nie...

Gangsta zaczyna walkę z Y2J'em obok basenu, nagle pojawia się Hangman w szlafroku, z kieliszkiem jakiegoś alkoholu w ręku, w okularach przeciwsłonecznych i słomianym kapeluszu.

Hangman: Czego tu? To teren prywatny..

Y2J: No... ale...

Hangman: Nie ma żadnego -ale-, za 10 minut was tu nie widzę, zrozumiano?

Gangsta: Ok.

Komisarz znika za jakimiś drzwiami, a panowie kontynuują walkę... Y2J chce wrzucić Gangstę do basenu, ale ten zatrzymuje się na jakiś tam barierkach, Gangsta z Drop To Hold... Y2J leży... Gangsta podnosi go i chwyta go w pozycję do Jacknife Powerbomb...

Y2J: Zastanów się... Proszę... Gangsta... Ja.. ja pływać nie umiem..

Gangsta wrzuca swoim Finisherem Chrisa do wody... Ten szybko próbuje dopłynąć do brzegu, lecz Gangsta skacze za nim, do wody...

Bronek: Wodna walka...

Hogański: Jak to nazwiemy? Po niemiecko-angielsku: Wasser fight.

Gangsta zaczyna walczyć z Y2J'em w wodzie, lecz ten drugi szybko dopływa do brzegu i wychodzi z wody. Gangsta chwyta go jednak za nogę i wciąga do wody... Chris próbuje się wyrwać, lecz nie daje rady. Gangsta zanurza głowę Y2J'a w wodzie...

Gangsta: Poddajesz się?

Y2J: Bul, bul, bul...

Gangsta: Co tam mówisz, poddajesz się?

Y2J: Bul, bul, bul... N-I-E... bul, bul...

W tym momencie Gangsta otrzymuje cios w szczękę i Y2J wychodzi z basenu..

Y2J: Od tej pory kąpie się tylko w wannie.. koniec z basenami..

Y2J ucieka przed wychodzącym z wody Gangstą i wchodzi na jakieś podwyższenie, które okazuje się drogą na zjeżdżalnie. Gangsta jest za nim... Y2J korzysta ze sprzętu wodnego, Gangsta także zjeżdża... Po czym zaczyna się walka w brodziku... Gangsta uderza Y2J'a w szczękę, a następnie wykonuje mu Street End... wyrzuca Chrisa z wody i na dokładkę wykonuje Jacknife Powerbomb, pin...1...2...3

 

ZWYCIĘZCĄ JEST: GANGSTA

 

Hogański: Świetna walka...

Bronek: Znamy już finalistów turnieju o Deathmatch title...

Hogański: Tak: W skocznia narciarska match zmierzą się: Super Crazy i Gangsta..

Bronek: A teraz czas na długo oczekiwaną walkę.

Hogański: Pierwszy w historii NHD - TLC match...

 

NHD TAG TEAM CHAMPIONSHIP, TLC MATCH:

MoD & SHAGRATH (c) vs. Y2J & STONE COLD vs. FACTOR X

 

Widzimy służby porządkowe z woźnym Halterem na czele rozstawiające stoły, krzesła oraz drabiny - wokół ringu. Po czym rozlega się Offspring "Smash" i na ring przychodzą MoD wraz z Shagrathem [heel heat]... Po chwili muzyka zmienia się w "Jericho theme" i pojawiają się Stone Cold oraz przemoczony Y2J [cheer], następnie słychać Limp Bizkit "Nookie" i spod HardcoreTronu wychodzą Factor X [mega cheer]. Wszystkie Tag Teamy są już na ringu i wszystkie obserwują wiszące nad ringiem tag titles, sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki...

Hogański: Zaczęło się.

Bronek: It's true.

Juice z clothesline na Masterze... Y2J okłada się z Super Crazy'm, a Stone Cold z Shagrathem. Austin chwyta krzesło i uderza nim w Shagratha... Factor X wyrzucają Y2J'a oraz MoDa poza ring... Crazy wchodzi na narożnik i Dropkick na Shagra'cie... Juice & Crazy rozstawiają drabiny.. World Champ wchodzi na jedną z nich, nagle nie wiadomo skąd wyskakuje MoD i przewraca drabinę... Sok spada..

Bronek: Prosto na jaja!!!!

Hogański: Ale ty jesteś wulgarny.

Crazy rozstawia stół, kładzie na nim Shagratha, lecz w tym momencie atakuje go Stone Cold i panowie zaczynają walkę... MoD i Juice tymczasem wyszli poza ring i rozpoczęli walkę na drodze do ringu. Y2J z Buldogiem na Wariacie, odbija się o liny i Lionsault.. Shagrath chwyta Stone Colda, wchodzi z nim na narożnik i wykonuje 666 załamując przy okazji stół.... Juice i MoD okładają się pod HardcoreTronem... Shagrath powalił z krzesła Y2J'a, Stone Cold rozstawił trzy drabiny i po jednej z nich zaczął wspinać się, lecz Crazy zrzucił go z drabiny i Stone Cold spadł na jeden ze stołów... MoD wykonał Juic'owi Last Ride Powerbomb...

Bronek: Nie nadążam..

Hogański: Nie martw się, ja także.

Shagrath chwycił Y2J'a i wszedł z nim na... drabinę. Na szczycie ustawił się w pozycji do Tombstone.

Bronek: Czy myślisz, że on chce zrobić to o czym ja myślę?

Hogański: Dokładnie... EWF style...

Shagrath skoczył w dół z 666 rozbijając przy okazji stół...

Bronek: To nie jest szczęśliwy dzień Chrisa..

Stone Cold powalił z clothesline Shagratha i wykonał mu Stunner, lecz w tym momencie zaszedł go od tyłu Super Crazy i wykonał German Suplex... jeden... drugi... trzeci, dopiero po otrzymaniu uderzenia z łokcia przestał... Pod HardcoreTronem Juice wykonał Lethal Cut na Master of Disaster, MoD w miarę szybko wstał i zaczął wspinać się na HardcoreTron...

Hogański: To jest to co kocham...

Crazy wszedł po drabinie, jednak Shagrath zepchnął ją i Wariat wypadł po za ring... prosto na stół... Shagrath wykopał Stone Colda krzesłem z ringu, po czym wykonał Tombstone na powoli wstającym Y2J'u.. Shagrath rozstawił drabinę i powoli zaczął wchodzić na szczyt...

Hogański: Wydaje mi się, że MoD i Shagrath obronią pasy Tag Team.

Shagrath był już na szczycie, już prawie sięgnął po pasy... lecz w tym momencie na ringu pojawił się... Marco!! Ten zepchnął drabinę i Shagrath wypadł poza ring. Marco podniósł ręce w geście zwycięstwa [cheer] po czym opuścił arenę..

Bronek: Gdyby nie Marco walka dobiegła by już końca.

Hogański: Kretyn, lama... popsuł wszystko.

Juice i MoD walczyli już na szczycie HardcoreTronu...

Hogański: Niech Soczek spadnie, niech spadnie. Proszę...

Na ringu nikogo nie było... Poza ringiem Crazy rozstawił stół, położył na nim Y2J'a oraz Shagratha po czym rozstawił drabinę, wszedł na nią...

Bronek: Z tego nie wyniknie nic dobrego.

Super Crazy skoczył w dół z Swanton Bombem, stół się zarwał, a żaden z wrestlerów nie podnosił się... Stone Cold poważnie poturbowany wszedł na matę.

Bronek: Szansa dla Y2J i Austina!

Jednak na ringu nie została już żadna drabina... Austin wyskoczył poza ring, szybko znalazł jakąś drabinę, wrzucił ją na matę i już po chwili wspinał się po niej.. jednak... okazała się za mała, a że Stone Cold też kurdupel, więc nie mógł sięgnąć pasów... Na HardcoreTronie Juice chciał zrzucić MoDa, lecz nie trafił.. Master kopnął go w tyłek i Juice prawie spadł w dół.. Master of Sok uderzył twarzą MoDa o metalową konstrukcję HardcoreTronu... MoD zaczął krwawić... Juice chwycił krzesło, które ktoś tam wniósł.. Juice uderzył Master of Disaster w twarz, ten zachwiał się.. Juice wymierzył mu jeszcze jeden cios w brzuch i.... MoD spadł... Juice podniósł krzesło w geście Viktorii [cheer], po zaczął schodzić z HardcoreTronu... Na ringu znalazł się sam, pobity Super Crazy.. rozstawił drabinę i zaczął po niej wchodzić.. Jednak zjawił się Shagrath, który wszedł na górę i chwycił pasów... Obaj wrestlerzy trzymali pasy, zjawił się Y2J i przewrócił drabinę... Crazy i Shagrath zawiśli nad ringiem... Y2J zaczął rzucać krzesłami w wiszących wrestlerów... Lecz zjawił się nagle NHD World champion, który uderzył Chrisa z krzesła i wykonał mu Lethal Cut... Crazy zrzucił Shagratha - ten wypadł poza ring - Juice rozstawił drabinę, Crazy'emu udało oprzeć się o nią... Po czym ściągnął pasy Tag Team...

Bronek: Koniec!!!

Hogański: Cholera.. MoD i Shagrath przegrali...

 

ZWYCIĘZCAMI I NOWYMI MISTRZMI TAG TEAM SĄ: FACTOR X

 

Rozlega się Limp Bizkit "Nookie" [cheer] i z pasami Tag na ramieniu Factor X opuszcza arenę, po chwili robią to wszystkie Tag Teamy...

Hogański: Crazy niech się śpieszy, bo za chwilę ma walkę na skoczni narciarskiej.

 

Biuro Chairmana:

Za biurkiem siedzi Game, widzimy jak ogląda Wizję Sport, oraz konsumuje jakieś potrawy. W tym momencie do bura wchodzi Hangman.

Hangman: Czego chcesz ode mnie?

Game: Bo widzisz.. ja wiem dlaczego ustaliłeś No DQ match. Chciałeś wmieszać się do walki i sprawić, by Master of Disaster został nowym mistrzem, czyż nie tak?

Hangman: Hehe.

Game: Dlatego podjąłem pewne kroki, aby temu zapobiec.

Hangman: Nic mi nie możesz zrobić.

Game: Wydaje rozporządzenie, że do północy dnia dzisiejszego masz zakaz zbliżania się do naszego World Champa.

Hangman: A jeśli odmówię?

Game: Jeśli zbliżysz się, jeśli go dotkniesz.. Stracisz funkcję komisarza, a ja przejmę 40 % akcji; a wtedy Vampirro i PCW Corporation zabije cię, bo to są jego udziały, ty jesteś tylko pełnomocnikiem.. Możesz spadać..

Hangman: Dobra... A co jesz?

Game: To?? Kaczka w pomarańczach, jakaś sałatka... ziemniaczki, sosik jakiś, wino półwytrawne.

Hangman: Pozwolisz, że się przysiądę?

Game: pewnie. Tylko powiem sekretarce, aby przyniosła dodatkowe nakrycie stołu..

 

ArenA

Hogański: Nie rozumiem...

Bronek: Ja także. Za chwilę przeniesiemy się na skocznię narciarską..

 

NHD DEATHMATCH CHAMPIONSHIP, SKOCZNIA NARCIARSKA MATCH:

SUPER CRAZY vs. GANGSTA

 

Monia: Witam państwa.. Ja będę komentować ta walkę, o Deathmatch title..

 Gangsta wraz z sędzią stoją już na szczycie skoczni. Wszyscy czekają na Crazy'ego... W tym momencie pojawia się on z zabandażowaną głową i ciągle krwawiącymi plecami. Sędzia daje tak zwany sygnał do rozpoczęcia walki...

Monia: Zaczynamy..

Super Crazy uderza na Gangście clothesline, ten przewraca się... Crazy wrzuca go w zaspę śniegu.

Monika: Jakby ktoś był zainteresowany to śnieg ten jest sztuczny.

Crazy z Leg Dropem... Wariat chwyta za jakąś deskę i uderza nią Gangstę w plecy, ten upada.. Crazy chwyta !cegłę! i uderza nią Gangstę w brzuch, ten schyla się... Crazy rozbija ją na głowie byłego zawodnika PECW.

Monia: Cegiełka dl Gangsty.

Crazy powala Gangstera z clothesline, po czym schodzi na skocznię narciarską... Gangsta ocierając krew z kości potylicznej czaszki jest za nim. Gangsta uderza na nim Pedigree, po czym podnosi go i uderza belką w brzuch. Gangsta z Leg Dropem...

Monia: Znów Finisher Hogana...

Gangsta podchodzi do nóg Crazy'ego i zakłada mu Sharpshooter...

Monia: Może być nie ciekawie..

Na twarzy Wariata pojawia się grymas bólu... Gangsta co raz bardziej zaciska cios.. Sędzia pyta się Crazy'ego czy ma dość.. Ten kiwa przecząco głową..

Monia: Super Crazy jest twardy...

Crazy'emu udaje się kopnąć Gangstę w twarz, po czym zaczyna uciekać na szczyt i wbiega do jakiejś drewnianej chatki... Gangsta jest tuż za nim.. Chwyta siekierę stojącą obok jakiegoś świerku i zaczyna uderzać nią w drzwi.. Już po chwili pojawia się w nich spora dziura.. Gangsta wchodzi do środka. Chatka zaczyna się trząść, słychać z niej jakieś jęki..

Monia: Co oni tam robią?

Po chwili ściany chatki rozlatują się i pojawiają się Gangsta oraz Crazy którzy okładają się na pięści..

Monia: A myśleliście, że co?

Crazy rzuca Gangstę o ścianę budynku dla narciarzy... Wariat chce uderzyć go Spearem, lecz Gangsta odsuwa się i Crazy uderza w okno domu i wpada do środka. Gangsta wchodzi tam za nim, w pomieszczeniu leżą narty, obuwie sportowe, kaski i inne takie duperele. Gangsta chwyta nartę i uderza nią Crazy'ego w plecy... Super wstaje, lecz otrzymuje cios w tył głowy z kasku.

Monia: Że tak powiem... Gangsta zwycięży...

Gangsta whipuje Crazy'ego w drzwi, te wypadają z zawiasów i Wariat ląduje znów na zewnątrz. Gangsta wychodzi z budynku, ale bierze, że sobą sztuczną choinkę. Gangster uderza z drzewka w Crazy'ego. Ten uderza szczęką w jakiś głaz... Gangsta podnosi Crazy'ego i Chokeslam, pin...1...2...kick out! Gangsta zaczyna kłócić się z sędzią, wykorzystuje to Crazy i wykonuje mu Ground Zero!! (Double Arm DDT)

Monia: To będzie koniec, mamy nowego mistrza!!

...pin...1....2.....kick out!!!!

Monia: Nie możliwe! Super Crazy był tak blisko zwycięstwa!

Crazy wścieka się, podnosi jakiś kij i uderza nim w plecy Gangstera...jeden... drugi... trzeci... czwarty raz. Gangsta próbuje wstać, lecz Totalny Wariat powala go z Spinning Hell Kick... Gangsta próbuje wstać, Crazy łapie go za głowę, lecz Super reversuje i Street End (Stunner)

Monia: Mamy nowego mistrza!!

...pin...1...2...kick out!!

Monia: Nie wierzę!

Gangsta wstaje i zaczyna uciekać przed goniącym go z choinką Crazy'm.. Gangsta zauważa wyciąga wsiada na niego i zjeżdża nim w dół...

Monia: A dla Crazy'ego nie ma siodełka.

Gangsta śmieje się zjeżdżając w dół.. lecz w pewnym momencie nie wiadomo z jakiego powodu spada z wyciągu i ląduje ryjkiem w śniegu..

Monia: Co jest??

Crazy szybko zakłada narty i staje na szczycie skoczni...

Monia: Jest to skocznia specjalnie zbudowana przez PCW Corporation, K-150

Crazy rusza jak Adam Małysz.. wychodzi z progu i...

Monia: 30 metrów!

Crazy podbiega do wstającego Gangsty, wykonuje mu Ground Zero, pin...1...2...3

 

ZWYCIĘZCĄ I NOWYM MISTRZEM DEATHMATCH JEST: SUPER CRAZY

 

Monia: Może zobaczymy w spowolnieniu dlaczego Gangsta spadł z wyciągu, bo mnie to ciekawi

Widzimy obraz jak Gangsta śmieje się, jadąc wyciągiem... [zwolnienie obrazu]...

Monia: Widać wyraźnie, że Gangsta spadł ponieważ zahaczył go lecący Adam Małysz! Mistrz Adam trenował skoki a Gangsta stanął mu na drodze, cóż live is brutal... Oddaje głos do hali... Słyszycie mnie?

ArenA:

Hogański: Tak, głośno i wyraźnie.

Bronek: Poznaliśmy już pierwszego w historii Mistrza Deathmatch. Więc wygląda na to, że Factor X trzyma wszystkie pasy..

Hogański: Oskarżę ich o praktyki monopolistyczne.

Bronek: Wracamy już po krótkiej przerwie reklamowej...

 

------------------------------------------------------------------

PRZERWA REKLAMOWA

------------------------------------------------------------------

 Hogański: Witajcie z powrotem.

Bronek: Przed nami mainevent. Czy Master of Disaster odbije sobie stratę pasów Tag Team i zdobędzie World title?

Hogański: Dowiemy się już za chwilę...

 Rozlega się "NHD Theme" i na rampę przychodzi woźny Dawid Halter, rozstawia tam elegancki, czarny, skórzany fotel oraz stolik z butelką wina oraz drobnymi zakąskami. Halter znika i rozlega się Motorhead - Play the game, spod HardcoreTronu wychodzi Game, który wygodnie siada na fotelu. Po chwili muzyka zmienia się w Kazik - Nie ma litości i pojawia się Komisarz Hangman, rozstawia sobie zwyczajne plastikowe krzesełko i siada obok Game'a.

Bronek: Z tego co widzę, to Komisarz i Chairman obserwować będą dzisiejszą walkę.

Hogański: Wydaje mi się, że oni chcą się nawzajem pilnować. Aby żaden z nich nie przeszkodził w walce. Zwłaszcza, że decyzją Hangmana jest to No DQ match.

 

NHD WORLD CHAMPIONSHIP, NO DQ MATCH:

THE JUICE vs. MASTER OF DISASTER

 

Rozlega się Offspring "Smash" [heel heat] i na ring przychodzi Master of Disaster, po chwili muzyka zmienia się w KoRn "Beg for Me" [cheer] i w stronę ringu z pasem World oraz Tag Team na ramieniu przychodzi The Juice w towarzystwie RedruMa. Sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki.

Bronek: Możliwe, że już za chwilę poznamy nowego Mistrza.

Hogański: MoD rozniesie tego ciecia, Juice to palant...

 MoD z clohtesline, MoS unika ciosu, odbija się o liny i Buldog... Master of Disaster wstaje, Juice z elbow Dropa powala go, Masterek uderza szczęką o matę. Juice podnosi MoDa, ten wykonuje mu Low Blow a następnie Spine Buster, pin...1...2...kick out! MoD w miarę szybko wstaje i zaczyna coś mówić do sędziego, ale wtedy Juice zachodzi go od tyłu i wykonuje na nim German Suplex. 1....2 kick out. Soczek rzuca Master of Disaster o liny, ten jednak robi unik i wykonuje Clothesline na Juicerze. 1....2 kick out. Master ma jakieś pretensje do sędziego i zaczyna się z nim kłócić.... Znowu wykorzystuje to Juice i wykonuje Roll up pin 1.....2... kick out. Po chwili Juice wykonuje DDT na swym przeciwniku 1....2... kick out. Juice schodzi pod ring i wrzuca stamtąd krzesło.

Bronek: Ej! Co jest??

Hogański: To w końcu No DQ match, czyli mogą używać czego chcą; czyż nie?

Bronek: Tak.

Wrzucone na ring krzesło jednak łapie MoD i ku wielkiemu zdziwieniu publiczności uderza sędziego kilka razy w głowę. Sędzia pada.

Hogański: Brawo MoD!!

Bronek: A ja powiem, że go pojebało, sędzia nie jest niczemu winny!

Po chwili na ring wpada Juice i także jego MoD "częstuje" kilka razy krzesłem. Następnie kładzie krzesło na ziemi i wykonuje na World Champie Last Ride Powerbomb, rzucając go na leżące krzesło. Próbuje spinować Juica, ale sędzia jest także jest nieprzytomny.

Bronek: Trzeba było go nie bić, to byś zdobył pas!

Hogański: Przyznam ci racje, MoD nie zdobył tytułu mistrzowskiego przez własną głupotę..

MoD podnosi Juica i Gorilla Press Slam oraz seria punchów. Juice odpycha go monkey flipem i odbija się od lin i uderza na Masterze Running Knee Hit. Juice skacze z cross body, pin: 1..2.. kick out. MoD leży, Juice podchodzi do nóg MoDa i zakłada mu Sharpshooter, jednak MoD po chwili wyślizguje się z chwytu i uderza na Soczku neckbreakera, a następnie Samoan Drop. Juice wstaje, MoD także, obaj odbijają się o liny i uderzają jednocześnie clothesline...

Bronek: Powalili się sami..

Hogański: Juice jest głupawy..

Bronek: A MoD?

Hogański: Master of Disaster rządzi..

Obaj zawodnicy leżą, a sędzia liczy: 1.....2.....3.....4.....5.....6.....7 Master of Disaster łapie się lin i wstaje, Soczek czyni to samo. MoD chce uderzyć Juic'a, ale ten blokuje i seria czterech punchów. Juice chce rzucić MoDa w narożnik, ale ten kontruje i dobija People's Champa splashem. MoD podnosi Juica i chce wejść z nim na narożnik, ale Rock daje mu Low blow. Juice czeka aż Master of Disaster się odwróci i daje mu Lethal Cut!!!

Bronek: Koniec!

Hogański: Nie... tylko nie to!!

Pin...1...2.....kick out!!!!!!

Bronek: Niesamowite!

Hogański: MoD pokazał klasę..

Obaj wrestlerzy stoją naprzeciwko siebie...MoD zaczyna typowy brawl z World Champem w grę wchodzą co po chwile uderzenia kolanem i całkiem sporo punchów, po chwili MoD whipuje Master of Sok do narożnika i już chce skoczyć ze splasha, ale w biegu wchodzi mu pod nogi sędzia.

Hogański: Ten sędzia jest upierdliwy...

Bronek: Sam prosi się o bicie..

Hogański: Master of Disaster powinien porządniej mu wtedy przyłożyć..

Zaczynaja się kłócić, a w momencie gdy Master of Disaster odwraca się, od razu dostaje low blow i Stunnera od World Champa. Juice z Whipem w narożnik i Shoulder Blocki na Masterze. Później sadza go w narożniku i Superplex! Obaj zawodnicy leżą, Juice z trudem przewraca się na MoDa, pin: 1..2.. kick out! MoD wstaje, odbija się od lin i Spinning Heel Kick. Master of Disaster wchodzi na narożnik i skacze z Elbow Dropem. Pin: 1..2.. kick out. MoD podnosi NHD World Champa i uderza na nim kilka punchów. MoD z Whipem, ale Juice reversuje i Running Knee Hit. RedruM wrzuca na ring krzesło, Juice podnosi je i czeka, aż Master of Disaster wstanie. Całą walkę w dalszym ciągu podziwiają Game oraz Hangman.. W pewnym momencie Hangman rusza w stronę ringu, lecz Game chwyta go za ramię.. Hangman uderza na Gamie DDT, następnie chwyta za krzesło i uderza nim Game'a w głowę... Chairman woła ochronę, zjawiają się łyse goryle (jak w Bigbrotherze) i podchodzą do Hangmana, lecz w tym momencie pojawia się Grabarz i karze zabrać Game'a. Teraz dopiero widać, że ochrona nosi koszulki "Chłopcy Grabarza"... Komisarz ściska się z Grabarzem, lecz w tym momencie atakuje ich RedruM, który uderza chair shota na Hangmanie, Grabarz próbuje uciec, lecz spod HardcoreTronu wybiega... Super Crazy! Wariat uderza Ground Zero na Ponuraku... RedruM kopie Hangmana... Na ringu... MoD wykonał Last Ride na Peoples Champie... pin....1....2.... RedruM ściągnął sędziego z ringu. MoD krzyczy cos do RedruMa.. w tym momencie Juice zachodzi go od tyłu i Roll Up, sędzia wpada na ring... pin...1...2...3!!!!

 

ZWYCIĘZCĄ JEST: THE JUICE

 

Hogański: Kurde.. było tak blisko. Gdyby nie RedruM Master of Disaster byłby mistrzem...

Bronek: To prawda, ale dobrze się stało...

RedruM i Super Crazy pomagają wstać Juic'owi, sędzia podaje im World title i cała trójka opuszcza ring. Master of Disaster odzyskuje po chwili przytomność. Hangman i Grabarz wchodzą na ring porozmawiać z MoDem, ale ten olewa ich i opuszcza arenę. John Hangman i Ponury Grabarz zostają sami na ringu...

Hogański: To tyle z pierwszej w historii NHD - Zagłady. Żegna was: Bronek Hogan...

Bronek: Nie jestem żaden: Hogan!

Hogański: Spokojnie adoptuje cię będzie dobrze..

Bronek: Spadaj... Żegnają państwa: Bronek & tony Hogański..

 

--------------------------------------------------------------------------------------

TRANSMISJA URYWA SIĘ...

 

PCW CORPORATION™ 2001

NHD ENTERTAINMENT™ 2001

WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE, NAZWA NHD JEST UŻYWANA PRZEZ PCW CORPORATION NA PODSTAWIE LICENCJI. LOGO NHD, ŻYLETA, ZAGŁADA, PPV SĄ ZNAKAMI TOWAROWYMI PCW CORPORATION. WSZELKIE INNE ZNAKI, LOGA SĄ ZASTRZEŻONE I NALEŻĄ DO ICH PRAWNYCH WŁAŚCICIELI....