ZYLETA
Reaktywacja!
New Hardcore
Division powraca! Po chwili absencji federacja znów działa. Hala w
Lublinie wypełniona jest po brzegi żądnymi krwi fanami. Rozpoczyna się
trzecia w historii Żyleta™. Kibice mają ze sobą transparenty „Myślałem,
że to PCW wraca”, „A ja że EWF”, „A to tylko NHD”, „No Juice, no fun”,
„No pain, no game”, „Gdzie są gwiazdy z tamtych lat?”. Przy stoliku
komentatorskim widzimy nowe trio, czyli Patrycję, Bronka i Ponurego
Grabarza.
Patrycja: Witamy z Lublina!
Bronek: NHD znów działa! NHD powraca!
Grabarz: Zmienia się skład komentatorski.
Patrycja: Komisarz Hangman doprowadzi federację do rozkwitu!
Bronek: Czy to nie Game doprowadził do reaktywacji NHD?
Pati & Grabarz: Zamknij się!
Gra „Play
the game" Motorheadu i spod HardcoreTronu wychodzi Chairman New
Hardcore Division - The Game! Publiczność cheeruje, a Game w jednym
ręku dzierżący mikrofon, a w drugim puszkę EB dociera na ring.
Game: New Hardcore Division wróciło!
Cheer.
Game: Jak wszyscy wiecie kilka
tygodni temu musiałem opuścić NHD z powodów rodzinnych. Zostawiłem
federację w dobrych rękach, w rękach Y2Ja. Miał on wiele świetnych
pomysłów na ulepszenie świata polskiego wrestlingu. Jego projekt nie
został zrealizowany tylko z jednego powodu. Z powodu arogancji Johna
Hangmana, który odmówił współpracy z Y2Jem. Przez Hangmana NHD upadło.
Grabarz: To absurd!
Game: Spytacie zatem dlaczego
Hangman znów jest komisarzem? Przecież nasza współpraca układała się
okropnie. Cóż, Hangman jest właścicielem 40% udziałów w NHD, co daje mu
istotną pozycję w zarządzie. Ja też mam 40%, więc nikt mnie stąd nie
wyrzuci a pozostałe 20% znajduje się w rękach inwestorów z Ameryki
Łacińskiej. Nie muszę chyba mówić na jakie straty arogancja Hangmana
naraziła NHD. Straciliśmy wielu zawodników. Nie ma przede wszystkim z
nami The Juice'a, naszego pierwszego World Champa.
Słychać okrzyki: Juice! Juice! Juice!
Game: Teraz wracamy i
wszystko być może powinno wrócić do normy, ale wiem jedno. NHD nie może
istnieć w takiej formule jak niegdyś. Tamten projekt się wyczerpał,
czego dowodem upadek naszej dywizji. Hangman, rusz tu swoje dupsko. Wyjaśnijmy
sobie wreszcie wszystko.
Gra „Nie ma litości" Kazika i na ring przy heel heacie wychodzi John Hangman.
Hangman: Czego chcesz?
Game: Skończyć to wszystko raz na zawsze.
Hangman: Co proponujesz?
Game: Proponuję walkę w dzisiejszym
main evencie. John Hangman vs. The Cell. Jeśli przegrasz to
przestaniesz się wtrącać w nieswoje sprawy. Będziesz przykładnym
komisarzem, nie będziesz walczył, nie będziesz atakował innych
wrestlerów
Hangman: Jaki jest sens tego?
Game: Zgadzasz się?
Hangman: Co jeśli wygram?
Game: Nie mogę powiedzieć, że
odejdę, ale przestanę uprzykrzać ci życie. Żyleta będzie twoja, Zagłada
moja. Całkowicie zaakceptuje twoje istnienie w NHD, twoją pozycję
komisarza i twoje wpływy. Oferuję pokój, zakopanie topora wojennego.
Extreme Wrestler myśli chwilę i spogląda w stronę Grabarza. Ponury kiwa głową, dając mu do zrozumienia, że to chyba dobry deal.
Hangman: W takim razie - zgadzam się.
Game: Mamy main event dzisiejszej Żylety!
Mega cheer.
Game: Powodzenia.
Gra „Play
the game" i Chairman NHD opuszcza ring. Hangman wychodzi poza ring,
przybija piątkę z Grabarzem i też wkrótce znika pod HardcoreTronem.
Bronek: Naprawdę wierzysz, że Hangman może dziś pokonać The Cella?
Grabarz: Tak.
Bronek: A propozycja The Game'a?
Grabarz: To dobry układ, który raz na zawsze usprawni funkcjonowanie NHD.
Patrycja: Komisarz Hangman jest wspaniałym wrestlerem!
Bronek: A ciebie co z nim łączy?
Patrycja: Nic!
Bronek: To może umówisz się ze mną?
Patrycja: Nie!
Grabarz: Dziś zobaczymy także walkę
MoDa z Mystery Opponentem, to już za chwilę, a także walkę Gangsty z
Vampirro, Super Crazy'ego i Havoca z Justinem Crediblem i Violatorem, a
także KATa z Shagrathem w walce backstage'owej.
Bronek: Rozpoczniemy od tej pierwszej. Kim jest zamaskowany wrestler? Z kim zmierzy się MoD?
Gra „Smash” The Offspring i na ring wchodzi MoD. Na ringu czekał już na niego zamaskowany wrestler.
MOD VS. MYSTERY OPPONENT
Gong! Publiczność jest
podekscytowana! To w końcu pierwsza walka od powrotu NHD! Mystery
Opponent od razu rzuca się na MoDa, ale obrywa Clothesline'a, wpada na
liny, przelatuje ponad nimi i rozbija się poza ringiem! MoD wdrapuje
się na narożnik, spogląda w dół na powoli wstającego zamaskowanego
rywala, a następnie skacze na niego z kolejnym Clotheslinem, tym razem
from the top rope!
Bronek: MoD zaczął nieźle.
Grabarz: To zawsze był świetny zawodnik. W PCW dobrze się rozumieliśmy.
Bronek: Z Game'm też?
Grabarz: Do czasu, do czasu...
MoD
wstaje. Podnosi Mystery'ego i zaczyna trzaskać jego głową o metalowe
schodki znajdujące się tuż przy ringu. Jedno uderzenie! Drugie!
Trzecie! Czwarte! Piąte! Szóste! Siódme! Ósme! Dziewiąte! Dziesiąte!
Spod maski, która jest kominiarką, zaczyna przebijać się krew. Tak
brutalne są uderzenia mrocznego zawodnika, że szybko doprowadziły
zamaskowanego na obfitego krwawienia.
Grabarz: Ale krwawi.
Patrycja: ...
Grabarz: Ty też?
Patrycja: Och przestań. To taki niski poziom żartów jak u Sobieskiego albo Haltera.
Bronek: Nie wywołuj ich z lasu.
MoD
podnosi zupełnie zamroczonego Mystery Opponenta, po czym wrzuca go na
ring. Wchodzi tam też... i dostaje Clothesline'a! Wstaje... i kolejny
Clothesline! Mystery Opponent chwyta rywala za szmaty i wrzuca do
narożnika. Następnie rozpędza się i spada na niego ze Splashem! Jednym!
Drugim! Trzecim! MoD siada na dupsku, a Mystery Opponent zaczyna dusić
go nogą. Wyciąga go stamtąd, próbuje przerzucić do kolejnego narożnika,
ale MoD blokuje cios, daje zamaskowanemu rywalowi kopniaka w jajca, po
czym chwyta go za gardło i...
Patrycja: Chokeslam!
Pin...1...2...wykop!
Bronek: Było blisko!
MoD podnosi Mystery Opponenta i wykonuje mu Tombstone Piledriver! Pin..1...2...3!
ZWYCIĘZCĄ JEST: MoD!
Grabarz: Brawa!
MoD podchodzi do Mystery'ego i zdziera mu maskę! To...
Grabarz: Niemożliwe!
Bronek: To...
Patrycja: ... David Halter!!!
Bronek: Widzisz? Wywołałaś go z lasu!
MoD
jest zdziwiony jak wszyscy. Gra jego offspringowa muzyka, więc schodzi
z ringu. Steve Sobieski, zapowiadacz walk pomaga swojemu koledze z PCW
dojść do siebie.
Grabarz: Co on tu robi?
Bronek: Czas na przerwę reklamową.
PRZERWA REKLAMOWA
- Mistrzu! Skąd to się bierze?
- Ze sklepu. Niedrogo.
Co Knorr to Knorr.
Poleca, Marco. Ekspert od gotowania.
KONIEC PRZERWY REKLAMOWEJ
Patrycja: To były reklamy.
Patrycja: A teraz przenosimy się na zaplecze.
Jesteśmy na zapleczu. Znajduje się tu The Game, bo to jego biuro.
Game: Będziesz? To świetnie.
...
Game: W takim razie czekam.
...
Game: Hangman będzie miał niespodziankę.
Wracamy na arenę.
Patrycja: Co ten Game kombinuje?
Grabarz: Nie można mu ufać.
Bronek: Game to jeden z good guys w polskim wrestlingu. Jeśli komuś nie można ufać to Hangmanowi.
Grabarz: Hangman nie zrobił niczego złego, a Game wiecznie knuje
jakieś
spiski. Czy to nie on sprowadził The Cella do NHD? Co to w ogóle ma
być? Jakiś nazista z SSmanami? Kto to widział! Czy to też nie Game
dawał
Hangmanowi jakieś bzdurne walki?
Bronek: Czy to nie Hangman, będąc komisarzem, interweniował gdzie tylko
się dało, przerywał walki i załatwiał swoje prywatne porachunki?
Patrycja: 1-1 w waszym sporze chłopaki.
Grabarz: W takim razie czas na kolejną walkę.
Bronek: Będzie to pojedynek drużynowy.
Gra Limp Bizkit i „My
Way” i przy sporym cheerze na ringu pojawia się Super Crazy. Następnie
słychać „Bitter Peace” Slayera i dołącza do niego jego partner, Havoc.
Słyszymy „Justin Credible Theme” i spod HardcoreTronu wybiegają Justin Credible i
Violator!
SUPER CRAZY & HAVOC VS. JUSTIN CREDIBLE & VIOLATOR - HARDCORE MATCH
Gong! Rozpoczną Haboc i Violator.
Na ringu leży mnóstwo hardcorowych przedmiotów, poza nim także. Walka
jednak nie będzie chyba przebiegać zgodnie z regulaminem, bo Super
Crazy i Justin Credible wychodzą poza ring! Rozpoczynają tam brawl! Na
ringu Violator chwyta krzesło i chce nim zdzielić Havoca, ale ten
uniknął ciosu, nachylił się, chwycił kij baseballowy, odwrócił się i
trafił Violatora prosto w potylicę! Ten pada, a Havoc zaczyna go
masakrować kijem. Podnosi go... i masakra dobiegła chyba końca, bo
dostaje kopa w brzuch i DDT prosto na krzesło!
Grabarz: Hardcorowy początek.
Patrycja: Lubię takie walki!
Bronek: Ty coś w ogóle wiesz o wrestlingu?
Patrycja: Komisarz Hangman daje mi korepetycje.
Bronek: Nie wątpię w to.
Poza ringiem Justin Credible
rzucił Crazy'ego na barierki, po czym wybił się i trafił go Dropkickiem
w ryj! Super przeleciał ponad barierkami i znalazł się wśród
publiczności. Credible od razu wskoczył na barierki, po czym bez
momentu zatrzymania spadł na niego ze swego rodzaju Splashem! Przy
okazji ucierpieli jeszcze niektórzy kibice! Na ringu Violator okopuje z
furią Havoca. Podnosi go i daje mu kolejne DDT prosto na krzesło. Znów
go podnosi, whiping na liny i tym razem kopie go w brzuch, wkłada jego
głowę między swoje nogi i daje mu Piledrivera! Znów na krzesło!
Bronek: To chyba najlepsza walka Violatora w karierze.
Grabarz: Też mi się tak wydaje.
Violator przypina rywala!
Pin..1..2..wykop! Jest wściekły i niezadowolony, pokazuje sędziemu, że
za wolno liczył. Ten mówi mu, że wszystko było w porządku i ma skończyć
się wymądrzać. Violator powraca więc do walki. Od razu podnosi ciągle
oszołomionego Havoca, ale w havoczym ręku niespodziewanie znajduje się
kendo stick! To Hardcore Match, więc leżą tu różnego rodzaju zabawki.
Havoc strzela kijem Violeta prosto w ryj! Violator pada, Havoc zamienia
kij na krzesło, odbija się od lin i spada z nim wprost na twarz swojego
przeciwnika! Poza ringiem Credible zabrał od jednego z fanów krzesło i
okłada nim Super Crazy'ego! Wymierza mu kilka ciosów, a Super zaczyna
ewakuować się wśród publiczności.
Patrycja: Co za walka!
Bronek: Czy my komentujemy to aby rzetelnie? Czy powinniśmy być zadowoleni ze wszystkich walk?
Grabarz: Nie jesteśmy recenzentami, a komentatorami na kontrakcie z
NHD. Musimy promować nasz produkt, więc bierz się do roboty albo
przedstawię ci panią ponurą, czyli moją łopatę.
Bronek: Co za walka!
Super Crazy dostaje od
jednego z fanów krzesło i gdy Credible chce go zdzielić swoim krzesłem
ten zasłania się swoim własnym. Widać, że pod wpływem uderzenia po
ciele Justina albo Justyniana przeszedł coś w rodzaju szoku
paraliżującego, bo aż zadygotał. Wykorzystał to Crazy, który odskoczył
na bok, po drodze lekko uszkodził jednego z fanów, a następnie swoim
krzesłem przypieprzył Credible'owi prosto w ryj! Crazy rzuca krzesło na
ziemię i wykonuje mu Double Arm DDT prosto na owe krzesło, czyli swoją
kończącą akcję znaną jako...
Bronek: Ground Zero!
Na ringu Havoc skończył
okładać Violatora. Podnosi go i whipuje go na liny, chce powalić go
Kosą, a być może później wykonać i nieśmiertelny supronowy Dyszel, ale
Violator unika ciosu, sam odbija się o kolejne liny, wraca do rywala i
rozwala go Bulldogiem! Podnosi go, ale w ręku Havoca znalazł się kij
obłożony drutem kolczastym, którym ten uderza rywala prosto w klatkę
piersiową! Drut wbija się w skórę Havoca, rozdzierając ją na krwawe
płaty!
Patrycja: Fuj co za widok!
Violator drze się w
niebogłosy. Tymczasem na trybunach Justin Credible oberwał kolejne
Ground Zero od Super Crazy'ego! Znów na krzesło! Havoc w tym samym
czasie podnosi Violatora i wykonuje mu swój kończący Havoc Driver!
Pin...1...2...3!
ZWYCIĘZCAMI SĄ: HAVOC & SUPER CRAZY!
Bronek: Nie zapominajmy, że Havoc i Crazy nie darzą się przesadną sympatią.
Grabarz: Nie zapominamy.
Havoc triumfuje, a słysząc
heel heat publiczności daje jej fuckera. Zupełnie ignoruje swojego
partnera i opuszcza arenę. Crazy tymczasem pomaga wstać Justinowi i
gratuluje mu udanej walki.
Bronek: Crazy zawsze gra i walczy fair.
Patrycja: Ja idę przypudrować nos.
Bronek: Co? Tak nagle? Dlaczego?
Patrycja: Bo mogę.
Patrycja wstaje od stołu komentatorskiego i znika pod HardcoreTronem.
Grabarz: Te kobiety...
Bronek: Twoja łopata jest ci wierna?
Grabarz: Wypchaj się.
Jesteśmy na parkingu. Stoi tu The Game z
kwiatami w ręku. Podjeżdża długa i czarna limuzyna, a wysiada z niej
całkiem ładna brunetka. Już ją chyba gdzieś widzieliśmy.
Game: Amalia Camila Estefania Sanchez. Witamy w NHD.
Latynoska rozgląda się po hali.
Sanchez: Na to wyłożyłam pieniądze?
Game: Na to wygląda.
Sanchez: I ta federacja padła po zaledwie kilku galach?
Game: To był wypadek przy pracy. Mieliśmy pewne problemy, ale teraz wychodzimy na prostą.
Sanchez: Do tego nie udało ci się przejąć kontroli nad PCW Corporation.
Game: Niestety nie...
Sanchez: Jeśli chcecie więcej pieniędzy to muszą tu zajść pewne zmiany.
Game: Nie chcę pieniędzy. Chcę pomocy.
Sanchez: Pomocy?
Game: Pomocy.
The Game i Amalia Estefania wchodzą na
teren hali. Przenosimy się w inne miejsce. Znajduje się tu Gangsta i
Kamila, ta polska Kamila, co tak ma na pierwsze imię.
Gangsta: Liczę, że nikt w NHD o mnie nie zapomniał!
Cheer na arenie.
Gangsta: Doskonale. Na ostatniej gali przed upadkiem wywalczyłem sobie NHD World Title shot. Miałem dziś walczyć z Juice'm...
Kamila: ... ale Juice odszedł z NHD i pas jest zawieszony.
Gangsta: Uważam się za głównego pretendenta do tytułu i wezmę, to co ma być moje. Słyszycie tam? Game? Hangman?
Kamila: Słyszycie?
Gangsta: Macie dość własnych problemów. Nie chcecie więc by doszedł wam jeszcze jeden, czyli ja.
Wracamy na arenę, choć nie całkiem.
Znajdujemy się gdzieś na zapleczu. Nikogo tu nie ma, ale słychać głosy
Ponurego Grabarza i Kamerzysty Bronka.
Bronek: Ciekawe co ten Game kombinuje. Dlaczego ta Kanalia...
Grabarz: Amalia Camila Estefania Sanchez.
Bronek: Więcej imion nie miała? Rodzice byli kreatywni?
Grabarz: To jakieś latynoskie zwyczaje. Ta baba to kłopoty. Ona ma
jakiś uraz do polskiego wrestlingu, w końcu jej tata zginął przeszło
rok temu w PCW.
Bronek: Ach PCW, co to było za miejsce. Pozdrawiam najlepszego szefa czyli Cripplera.
Grabarz: Czas na Backstage Fight. KAT kontra Shagrath!
Gra Papa Roach „Last Resort" i na
zapleczu pojawia się The Kat, znany też jako KAT. Publiczność daje mu
wielki cheer, to lubiany i szanowany zawodnik. Następnie słychać muzykę
zespołu Dimmu Borgin i pojawia się tam też Shagrath. Publiczność daje
mu heel heat, bo kto by lubił takich szatanistów.
SHAGRATH VS. KAT - BACKSTAGE FIGHT
Jest
też sędzia, który ogłasza rozpoczęcie walki. Shagy od razu rzuca się na
KATa i wgniata go w ścianę. Chwyta za leżącą na ziemi belkę i zaczyna
napierdalać go po głowie. Zasypuje go serią brutalnych ciosów. Podnosi
go i whiping na kolejną ścianę. Zauważa lutro i tam też ląduje głowa
KATA, która lustro to kompletnie rozbija, kawałki szkła wbijają mu się
w twarz, a samo szkło leży też wszędzie na około, oczywiście wraz z
katowską krwią. Dwukrotny NHD Tag Team Champion nie poprzestaje na tym,
od razu chwyta przeciwnika i wykonuje mu Single Arm DDT!
Bronek: Bardzo brutalny początek.
Grabarz: Bardzo dobry początek w wykonaniu Shagratha. Zupełnie zdominował KATa!
Shagrath
podnosi KATa i natychmiast rzuca go na jakieś drzwi, które znajdowały
się w pobliżu. Te z wielkim hukiem załamują się i KAT wpada do jakiejś
szatni. Shagrath za nim i od razu naskakuje Splashem na rywala, który
leży na wyłamanych drzwiach! Podnosi go i wrzuca go na jakiś stolik.
Wchodzi tam razem z nim i chyba chce wykonać Piledrivera, bo wkłada
sobie katowską głowę między swoje diaboliczne nogi, ale KAT nie pozwala
mu wykonać tej akcji, lecz od razu kontruje z Back Body Dropem!
Bronek: KAT wychodzi cało z opresji.
Grabarz: Walka się jeszcze nie skończyła.
Wrestlerzy
leżą. Pierwszy wstaje KAT. Chwyta za jakiś wazon ceramiczny i rozbija
go na głowie wstającego Shagratha. Zauważa kanapę, otwiera ją, bo widać
to rozkładana kanapa i wrzuca Shagratha do środka. Na jednym ze
stolików stoi butelka wódki, KAT otwiera ją, polewa kanapę, następnie
wyjmuje skądś zapalniczkę i podpala kanapę z Shagrathem zamkniętym w
środku!!!
Bronek: Czy on oszalał?!
KAT
uśmiecha się, gdy kanapa zaczyna płonąć! Słychać wrzaski Shagratha
dobiegające z jej wnętrza. Rozpaczliwie zaczyna on rzucać się w
kanapie, co powoduje, że przewraca się ona, otwiera i Shagrath wypada z
niej. Widać, że się trochę podsmolił i przypiekł. KAT od razu powala
Clotheslinem, ale Shagrath wstaje, więc dostaje jeszcze jednego
Clothesline'a! KAT pomaga mu wstać, po czym rzuca go na kolejne drzwi!
Teraz to one załamują się, tak jak wcześniej, lecz nie pod wpływem The
Kata, lecz Shagratha!
Bronek: Lubią się dzisiaj rzucać przez drzwi.
Grabarz: To zawsze skuteczny cios.
KAT
przechodzi przez ramę po drzwiach i dopada do Shagratha. Panowie są na
jakimś małym korytarzyku. Na ścianach wiszą zdjęcia z pamiątkowymi
obrazkami z czasów PCW. Są tam Sandman, Lukki, Tony Rock, Bullzeye i
wiele innych dinozaurów z epoki. KAT chwyta za zdjęcie z Sandmanem i
rozbija je na głowie wstającego przeciwnika. Następnie chwyta zdjęcie z
Bullzeyem i ono także zostaje rozbite. Szkło wbija się w twarz
piekielnego Shagiego. KAT spogląda na ścianę. Zastanawia się czy wybrać
Lukkiego czy Cripplera. Chwila wahania została wykorzystana przez
Shagratha, który zauważył leżący na ziemi mop i brutalnie przypierdolił
nim KATa między nogi!
Bronek: Rodzina Vampirrów raczej rozmnażać się już nie będzie.
Grabarz: W Vampie jedyna nadzieja na przetrwanie rodu.
Shagrath
otwiera drzwi do jakiegoś pomieszczenia. Teraz chyba nie będzie
niszczenia ich. Wkłada tam nogę KATa, po czym brutalnie zaczyna
trzaskać drzwiami masakrując nogę brata Vampirra! Jedno uderzenie!
Drugie! Trzecie! Czwarte! Piąte! Szóste! Siódme! Ósme! Dziewiąte!
Dziesiąte! Shagi wyraźnie pracuje nad nogą The Kata, a ten jęczy z
bólu, bo uderzenia są chyba koszmarnie mocne. Shagi chwyta obolałego
KATa i wrzuca go do kolejnej szatni. Podnosi go... i dostaje kopa w
brzuch, po czym DDT!! Pin...1...2...wykop!!!
Bronek: A mógł być koniec.
Grabarz: Raczej nie. Shagrath to twardy zawodnik.
Obaj
wrestlerzy leżą. Pierwszy podnosi się KAT. Wyraźnie utyka na nogę.
Pomaga wstać Shagiemu, po czym chwyta go i wykonuje mu Jackhammera
prosto na perski dywan! Pin..1...2...wykop! KAT wścieka się trochę, bo
myślał, że już wygrał. Znów pomaga rywalowi wstać, ale ten odpycha go
od siebie. Tie-up, po czym European Uppercut! Shagi
pinuje...1...2..kick out! Shagrath podnosi KATa i rzuca go o drzwi
jakiejś szafy. Otwiera je, po czym wrzuca KATa do środka. Chce wykonać
mu jakiś cios, ale KAT wkłada mu jakąś szmatę do pyska. To...
Bronek: Kobiece majtki?
Shagrath
przeżuwa majtki, po czym wypluwa je prosto w twarz KATa. To wystarczyło
by wytrącić go z równowagi i zdezorientować, a następnie powalić
Spining Heel Kickiem! KAT leży. Shagrath chwyta za jakąś torbę z
kosmetykami i zaczyna napierdalać nią o nogę The Kata, nad którą już
wcześniej pracował. Wszędzie zaczynają latać jakieś szminki, pomadki,
tusze do rzęs i inne tajemnicze akcesoria. Shagrath chwyta krzesło, ale
nie takie typowe, ale zwykłe, domowe. Po czym zaczyna napierdalać tym
krzesłem o obolałą nogę KATa!!
Grabarz: Shagrath wie, co robi.
Bronek: Niezła taktyka, ale czy się powiedzie?
Jedno
uderzenie! Trzecie! Piąte! Siódme! Dziesiąte! W tym momencie drewniane
krzesło już nie jest krzesłem, bo rozpadło się na kawałki. Nagle jakieś
drzwi otwierają się i do szatni wchodzi... Patrycja! Ubrana tylko w
ręcznik!
Bronek: Pati?
Grabarz: To jej szatnia?
Patrycja
zaczyna wrzeszczeć i ucieka do łazienki. Robi to dość chaotycznie i
przez ułamek sekundy widać jej goły tyłek. Shagrath wstaje i whipuje
KATa w jej stronę, po czym rusza za nim. W ten sposób walka przeniosła
się do...
Bronek: Łazienka Patrycji!
Półnaga
Pati krzyczy i próbuje przegonić wrestlerów. Shagrath chwyta KATa za
nogę. Podnosi go i wrzuca go pod prysznic. Rusza do niego, ale KAT
chwycił za końcówkę prysznica i przypieprzył nim w głowę Shagiego!
Następnie uruchamia baterię i oblewa gorącą wodą Shagratha! Trochę
zmienia temperaturę i nie może sobie odmówić by polać też Patrycję,
która ostatecznie ucieka ze swojej łazienki!
Bronek: Biedna Pati...
Wściekły
Shagrath rusza na KATa, ten wstaje i próbuje Clothesline'a... ale
Shagrath uniknął ciosu, a następnie brutalnie popchnął rywala, co
sprawiło, że The Kat poślizgnął się na mokrym kafelku i pechowo upadł
na obolałą nogę! Coś w niej gruchnęło, a KAT aż wydarł się z bólu.
Shagrath na nic nie zważa, bo podnosi przeciwnika i wykonuje mu...
Grabarz: Tombstone Piledriver! Jedna z moich ulubionych akcji!
Pin..1..2..3!
ZWYCIĘZCĄ JEST: SHAGRATH!
Grabarz: Świetna walka!
Shagrath świętuje. Wściekle zaczyna jeszcze okopywać kontuzjowaną nogę KATa, który traci przytomność.
Bronek: Ciekawe co z Pati?
Grabarz: Przeżyła więzienie w Rawiczu, to przeżyje i to.
Przenosimy się na zaplecze. Jesteśmy na
jednym z korytarzy. Siedzi tutaj Justin Credible, który odpoczywa po
swojej walce. Podchodzi do niego Super Crazy.
Crazy: Dobra walka.
Justin: Dzięki.
Crazy: Słuchaj. Odkąd Juice odszedł sprawy nie układają się najlepiej. Marzę o odzyskaniu NHD Tag Titles.
Justin: ... i?
Crazy: Zaimponowałeś mi. Świetnie się spisałeś. Co powiesz na dołączenie do nowego Factor X?
Justin: Nowy Factor X?
Crazy: Tak, ty i ja.
Justin: Ok, I'm in.
Credible wyciąga dłoń w stronę Crazy'ego i panowie wymieniają po uścisku.
Crazy: Świetnie.
Jesteśmy w biurze Chairmana NHD. Za jego
biurkiem nikt nie siedzi, ale widzimy, że The Game prowadzi konwersację
z Amalią Estefanią Sanchez.
Game: Wierzę, że nadszedł czas by zrobić z polskiego wrestlingu prawdziwy biznes.
Sanchez: Naprawdę?
Game: Do tej pory panowała na tym polu trochę amatorka. PCW...
Stefcia robi smutną minę.
Game: Wiem, że twój ojciec tam zginął, ale muszę to powiedzieć. PCW
było świetną federacją, na zawsze przejdzie do legendy polskiego
wrestlingu. Dużo krwi, dużo hardcoru, wierni fani, mnóstwo świetnej
zabawy, ale organizacja tam...
Sanchez: Nie była najlepsza?
Game: Bywała chaotyczna. PCW nigdy chyba nie przynosiło zysków. Zresztą
tam nikt nie myślał w tych kategoriach. Chodziło o rozpierdol, danie
dobrej rozrywki fanom, a dla wrestlerów była to dobra zabawa. EWF
otworzyło mi oczy, bo Felix Castro przyniósł ze sobą niespotykany dotąd
profesjonalizm. Chcę by NHD było profesjonalne. Chcę by zarabiało
pieniądze, dużo pieniędzy. Czas na zmianę. Hangman jest hamulcowym, a
ja potrzebuję pomocy.
Sanchez: Mojej?
Game: Masz 20% udziałów, prawda? Twoja pomoc jest mi potrzebna.
Córka Don Camillia nic nie odpowiada.
Drzwi do szatni nagle się otwierają i wpada tam, już ubrana, choć
bardzo skromnie, Patrycja.
Patrycja: Domagam się ukarania Shagratha i KATa!
Game: Co to za najście?
Sanchez: Co to za lafirynda?
Patrycja: Jak mnie nazwałaś?
Sanchez: Wyglądasz na tanię putę.
Patrycja: Ty suko! Powiem wszystko Hangmanowi!
Stefcia i Pati skaczą sobie do gardeł, ale The Game je rozdziela.
Game: Drogie panie. Spokojnie. Jestem pewien, że wszystko można jakoś wyjaśnić.
Patrycja: Tak, przeproś mnie.
Sanchez: Nie mam zamiaru.
Patrycja: To stań do walki!
Sanchez: Do walki?
Patrycja: Na ringu! Ty i ja!
Sanchez: Umowa stoi.
Chairman NHD robi zdziwioną minę.
Przenosimy się w inne miejsce hali. Są tu Master of Disaster i Shagrath. Ten wygląda
na zmęczonego po swojej brutalnej walce z KATem, ale też na bardzo
zadowolonego.
Mod: Na PPV!
Shagrath: Domagamy się walki o Tag Team Titles.
MoD: Byliśmy mistrzami dwukrotnie.
Shagrath: Będziemy i trzeci raz.
MoD: Nikt nam nie straszny.
Nagle do szatni wpada Vampirro z krzesłem. Dwoma celnymi chair-shotami powala zarówno MoDa jak i Shagratha.
Vampirro: Ja i KAT przyjmujemy wyzwanie.
Vamp kopie jeszcze Shagratha w brzuch.
Vampirro: Dodatkowo KAT wyzywa cię na walkę. A ja...
Kopie teraz MoDa.
Vampirra: Zamierzam zająć się tobą! First Blood Match! Madafa śledzie!!!
Publiczność cheeruje. Jesteśmy znów na arenie.
Bronek: Znamy pierwsze walki na nadchodzącym PPV.
Nagle przenosimy się na zaplecze. Jesteśmy w biurze komisarza.
Hangman: Potwierdzam walki
Vampa, KATa, MoDa i Shagratha. Spotkają się w czasie PPV o pięknej
nazwie Krew na chodniku! To wszystko, dziękuję, ale nie zapominajcie,
kto jest najbardziej ekstremalnym wrestlerem w polskim wrestlingu.
Publiczność znów cheeruje na wieść o świetnie się zapowiadających walkach. Jesteśmy na arenie, teraz chyba na dłużej.
Bronek: Wszystko jasne. Te walki to nie tylko pobożne życzenia ich uczestników, ale rzeczywistość!
Grabarz: Potwierdził je bowiem komisarz Hangman.
Bronek: Najpierw MoD i Shagrath będą walczyć o NHD Tag Titles z KATem i
Vampem, a następnie spotkają się z nimi w indywidualnych walkach.
Grabarz: O ile KAT wyzdrowieje. Jego noga nie wyglądała najlepiej.
Bronek: Nie takie rzeczy w polskim wrestlingu się działy.
Grabarz: Ja po upadku w PECW kilka miesięcy temu wciąż utykam. Lekarze mówią, że nigdy nie wrócę do pełnej sprawności.
Bronek: Przykro mi.
Grabarz: Czas na niezapowiedzianą walkę. Pierwsza kobieca walka w historii New Hardcore Division.
Bronek: Nie mogę w to uwierzyć. Patrycja będzie walczyć z Estefanią Sanchez.
Gra
Papa Roach „Play the game" Motorheadu i na arenie pojawia się Amalia
Camila Estefania Sanchez. Ubrana jest w jakiś bojowy strój, wygląda
całkiem ładnie i godnie. Towarzyszy jej The Game, który siada za
stolikiem komentatorskim.
Game: Witam panów. Moje uszanowanie.
Bronek: Panie prezesie.
Grabarz: Game...
Game: Tak, też miło cię widzieć Grabarzu.
Niespodziewanie uderza „Nie
ma litości" Kazika. Spod HardcoreTronu wychodzi Pati. Co ciekawe nie
towarzyszy jej John Hangman, więc skąd ten entrance theme?
Game: Fajny żart.
PATRYCJA VS. AMALIA ESTEFANIA SANCHEZ
Obie
panie są już na ringu! Gong! Pati od razu rzuca się na Stefcię i
próbuje wykonać na niej wyrafinowanego Clothesline'a! Udaje się i
Sanchez zostaje powalona na łopatki. Patrycja od razu podnosi rywalkę,
rzuca ją o liny, kolejna Kosa! Pin..1..2..kick out! Sanchez wstaje, ale
od razu dostaje wściekłego Dropkicka od uczestniczki Big Brothera!
Bronek: Brawo Pati!
Game: Niech nie będzie zbyt brutalna. Tam walczy nasz główny inwestor!
Grabarz: Ty tylko o pieniądzach myślisz. Juice miał rację mówiąc, że jesteś komercyjny.
Game: Juice to Johnny Bravo polskiego wrestlingu.
Patrycja podnosi Estefanię, ale dostaje Low Blowa! Bez efektu!
Bronek: Ha-ha! Nie ma co się dziwić!
Grabarz: Patrycja nie jest zawodnikiem z jajami.
Pati
śmieje się Stefci w twarz i coś tam do niej trash-talkuje. Estefania
atakuje Patrycję, z impetem wrzuca ją do narożnika, gdzie zaczyna
uderzać w nią lekkimi, kobiecymi Spearami. Jeden! Drugi! Trzeci! Próba
czwartego, ale Pati chwyta Stefcię, wynosi ją za plecy w górę, ale
Sanchez akrobatycznie spada dupą na narożnik, od razu wstaje i
naskakuje na odwróconą Pati wykonując ją Bulldoga from the top rope!
Bronek: Wow!
Game: Walczy lepiej niż Juice.
Stefcia
od razu pinuje...1...2...kick out! Pati szybko wstaje, odbija się o
liny, ale Sanchez chwyta ją za rękę i irish whipuje na liny, kiedy ta
do niej wraca Amalia Estefania raczy ją Dropkickiem! Pin..1...2...wykop!
Grabarz: Panie robią lepszą walkę niż niejeden jobber.
Game: Takie czasy.
Grabarz: Upadek polskiego wrestlingu?
Amalia
Estefania Sanchez jest wściekła, że nie udało jej się zakończyć walki.
Podnosi Patrycję i rzuca ją o liny. Sama też odbija się o liny i teraz
dziewczęta zmierzają w swoim kierunku... obie wyskakują z Dropkickami!
I żadna nie trafia! Upadają na plecy i leżą tak sobie.
Grabarz: Jednak ta walka wcale nie jest taka dobra.
Bronek: Nawet Bullzeye potrafił zepsuć Dropkicka.
Obie
panie leżą i żadna się nie rusza. Sędzia zaczyna
liczyć...1....2....3....4....5....6....wstaje Stefcia!
7.....8....wstaje też Patrycja! Pati od razu wyskakuje poza ring i
krzyczy coś do Bronka. Były kamerzysta z PCW wyciąga spod stolika
komentatorskiego krzesło i rzuca je swojej koleżance.
Game: Co robisz debilu?!
Bronek: Trzeba sobie pomagać!
Przerażona Estefania Amalia Sanchez wychodzi poza ring. Pati rusza w
pogoń, i to wcale nie Pogoń Szczecin. Sanchez podbiega do jednego z
fanów i nachyla się tak by pokazać mu swój dekolt. Ten zauroczony
podaje jej swoje krzesło.
Game: Siły się wyrównały!
Stefcia wpada na ring, a Patrycja za nią. Obie panie próbują użyć swych krzeseł, ale nie trafiają!
Grabarz: Kobiety jednak nie powinny walczyć. Ktoś powinien tego zabronić.
Bronek: Nie każdy może być Midnight Blue.
Stefcia
próbuje trzasnąć Patrycję, ale trafia tylko w jej ramię! Wściekła Pati
uderza krzesłem na oślep i trafia jedynie w kształtną dupę Estefanii!
Sędzia czuje, że stracił panowanie nad sytuacją, bo walki kobiet są
chyba gorsze od walk mężczyzn. Przerywa walkę!
NO CONTEST!
Bronek: A zaczęło się robić ciekawie!
Game: Grabarzu, jesteś szefem ochrony. Zrób coś z tym, nim zrobią krzywdę.
Grabarz: Racja.
Ponury
Grabarz szybko wpada na ring i rozdziela Stefcię i Pati. Te są wściekłe
jak kocice, ale muszą się podporządkować woli silniejszego.
Game: Było miło. Do zobaczenia później.
The
Game wstaje od stolika komentatorskiego. Poza ringiem pociesza
Estefanię, która próbuje mu coś wyjaśnić po hiszpańsku, ale były PCW
Polish Champion po hiszpańsku nic nie rozumie. Tymczasem Patrycja wraca
do stolika komentatorskiego, a Grabarz nie wiadomo dlaczego udaje się
na zaplecze.
Patrycja: Miałam sukę na widelcu!
Bronek: Racja.
Patrycja: Głupi sędzia!
Bronek: Bardzo.
Patrycja: Sędzia kalosz, sędzia szmata!
Przenosimy się na zaplecze, gdzie nie ma
takiego kobiecego napięcia. Znajdujemy się tuż za HardcoreTronem. Są tu
The Game oraz Stefcia.
Sanchez: Ja tego tak nie zostawię!
Game: Daj spokój, to tylko wrestling, nie ma sensu tracić na to siły.
Sanchez: Będzie jak ja powiem albo NHD wcale nie będzie!
Game: Nie przesadzajmy...
Sanchez: Zamknij się.
Game: Co?! My się chyba nie rozumiemy.
Sanchez: Chcę rewanżu. Chcę walczyć z tą szmatą.
Game: Skoro tak...
Sanchez: Odwdzięczę się...
Game: Skoro tak... no dobra, na PPV macie walkę.
Sanchez: Świetnie!
Tymczasem na arenie.
Bronek: Co ty na to?
Patrycja: Doskonale! Pokażę tej suce, gdzie jej miejsce!
Bronek: Jesteś pewna?
Patrycja: Pozamiatam ją!
Znów przenosimy się backstage. Jest tu John Hangman oraz Ponury Grabarz.
Grabarz: Wszystko w porządku?
Hangman: Tak...
Grabarz: Na pewno?
Hangman: Nie wiem czy nie popełniliśmy błędu. Nie przewidziałem, że
Game ściągnie tu tą babę, ona ma sporo udziałów w naszym biznesie.
Grabarz: To prawda.
Hangman: Jeśli przegram, wtedy będzie miał większość.
Grabarz: Jeśli zostanie pantoflarzem to tak. Sam niczego nie może, musi się układać.
Hangman: Marne pocieszenie.
Grabarz: Po prostu wygraj i problem z głowy.
Hangman: Kim jest ten The Cell?
Grabarz: Nie mam pojęcia.
Hangman: Jest już w hali?
Grabarz: Nie wiem.
Hangman: Jesteś szefem ochrony i nie wiesz?
Grabarz: Jestem też komentatorem, nie jest łatwo łączyć różne funkcje.
Hangman: Dobra, dobra. Wracaj do łopaty, to znaczy do komentowania.
Grabarz: Jasne.
Ponury odchodzi. Jesteśmy w innym miejscu hali. Widzimy tu nową odsłonę Factor X, czyli Crazy'ego i Credible'a.
Justin: To co? Jakiś browar?
Crazy: Może być.
W pomieszczeniu pojawia się Havoc.
Havoc: Co tam cioty? Co porabiacie?
Crazy: Zabawny jesteś. Chcesz wpierdol?
Havoc: Wyluzuj. Mam propozycję, skoro tak dobrze nam się... współpracuje.
Justin: Jaką propozycję?
Havoc: Rozmawiałem z Hangmanem i pan komisarz uważa, że Deathmatch Title nie powinien być dłużej zawieszony. Do tego zmieniona została jego nazwa, od tej pory będzie to Hardcore Title.
Crazy: Słusznie. Ten pas powinien wrócić do mnie.
Havoc: Triple Threat Match na PPV o NHD Hardcore Title. Ja i wy. Oto moja propozycja.
Crazy: Zgadzam się.
Credible odciąga Crazy'ego na bok.
Justin: Stary, nie powinniśmy tego przemyśleć?
Crazy: Nie ma o czym myśleć, nie ma o czym dyskutować.
Crazy podchodzi do Havoca i staje naprzeciw niego.
Crazy: Zgadzam się.
Havoc: Świetnie. Niech popłynie krew po chodniku, tzn. do zobaczenia na PPV.
Havoc uśmiechając się wychodzi z szatni. Wracamy na arenę. Wraz z Pati i Bronkiem siedzi już Ponury Grabarz.
Patrycja: Znamy kolejną walkę na PPV.
Bronek: Super Crazy vs. Havoc vs. Justin Credible o NHD Hardcore Championship!
Patrycja: Hardcore Title to dawny Deathmatch Title!
Grabarz: Będzie się działo.
Bronek: Krew na chodniku zapowiada się na świetne PPV. To będzie otwarcie nowego rozdziału w historii polskiego wrestlingu.
Grabarz: Z pewnością.
Uderza Samael i „Baphomets
Throne". Na ringu pojawia się Vampirro, a towarzyszy mu znana skądinąd
Vampiris. Vamp dostaje mikrofon.
Vampirro: Madafaka śledzie!
Cheer.
Vampirro: Powiem krótko.
Jestem w NHD od samego początku i trwam mimo, że wielu odeszło. Dziś
walczę z Gangstą, który jest pretendentem do NHD World Title. Nie
powiem, brzmi to nieźle... pretendent. Tylko, że tego pasa nikt nie ma!
Z kim Gangsta będzie walczył na PPV? To nie ode mnie zależy, ja mam już
ustalone walki i na Krwi na chodniku pokażę na co mnie stać!
Cheer.
Vampirro: Zatem, jeśli dzisiaj wygram -
wtedy na pierwszej gali zaraz po PPV powinienem otrzymać NHD World
Title shot. Uważam, że na to zasługuję. Prawda?
Znów
cheer. Nagle gasną światła i na HardcoreTronie pojawia się transmisja z
biura komisarza NHD. Za biurkiem siedzi John Hangman.
Hangman: Prawda Vamp. Zgoda, pokonasz dzisiaj Gangstę... wtedy na następnej gali walczysz o World Title.
Hangman znika z HardcoreTronu. Publiczność cheeruje.
Vampirro: KAT! To dla ciebie! Trzymaj się, bro!
Zaczyna grać „Gangsta's Paradise" i na arenie pojawia się Gangsta, któremu jak zawsze towarzyszy Kamila.
GANGSTA VS. VAMPIRRO
Gong!
Walka się rozpoczyna. Gangsta od razu rzuca się na Vampa, chwyta go za
rękę i rzuca o liny, po czym od razu daje mu Kosę! Vampirro wstaje, ale
Gangsta znów chwyta go za jego vampojadową dłoń, whipuje na liny, a gdy
ten powraca to dostaje Power Slama! Pin..1..wykop! Kamila poza ringiem
jest niezadowolona, a Vampiris wprost przeciwnika. Gangsta odbija się o
liny i spada na rywala z Leg Dropem! Podnosi go, rzuca znów o liny, a
gdy panowie spotykają się ponownie to wtedy Gangsta dostaje Flying
Lariata!
Bronek: Dobra, dynamiczna walka.
Grabarz: W PECW nie takie walki robiliśmy.
Patrycja: A w PCW?
Grabarz: W PCW też.
Bronek: Gdyby tu był Hogański to pewnie broniłby teraz honoru EWF.
Vampirro od razu wstaje, ale Gangsta zrobiłby to pierwszy. Zdążył odbić
się od lin, znaleźć się za plecami rywala i trzasnąć nim o matę przy
pomocy pięknego Bulldoga! Kamila poza ringiem wrzasnęła z radości. Vamp
leży bez ruchu, ku rozpaczy Vampiris. W tym czasie Gangsta wdrapuje się
na narożnik, a nie robi tego często, więc pewnie będzie, co oglądać.
Bronek: Gdyby tu był Hogański to pewnie powiedziałby, że lamy nie potrafią latać.
Patrycja: Ale go tu nie ma! To jest NHD!
Bronek: Przecież Tony był w NHD.
Gangsta
jest już na szczycie narożnika. Spogląda w dół na bezradnego
Vampirra... i skacze! Skacze z Diving Headbuttem! Cała arena aż zamarła
i te kilka sekund zdały się wydawać wiecznością. Gangsta skoczył i...
Patrycja: Nie trafia!
Bronek: Nie trafia!
Grabarz: Nie trafia!
Vampirro
zdążył zrobić niesamowity unik, niemal w ostatniej chwili! Kamila poza
ringiem jęknęła jakby to jej się krzywda stała. Vampiro podnosi Gangstę
i wykonuje mu Vertical Suplexa. Znów go podnosi i wrzuca do narożnika.
Tam wykonuje mu chopsa, jednego, drugiego, trzeciego, czwartego,
piątego, szóstego, siódmego, ósmego, dziewiątego i dziesiątego. Klatka
piersiowa Gangstera zrobiła się aż czerwona. Vamp uśmiecha się i
zaczyna uderzać w przeciwnika Headbuttami, jeden, drugi, trzeci,
czwarty, piąty...
Grabarz: Vampirro znęca się nad Gangstą.
Patrycja: Dlaczego mówią na niego lama?
Bronek: Spytaj Tony'ego Hogańskiego.
Patrycja: Nie znam go osobiście.
Headbutty
te sprawiły wiele radości u Vampa, ale w końcu chyba się znudził. Teraz
zasypuje przeciwnika kopniakami, a następnie przechodzi do zwyczajnych
uderzeń pięścią. Na sam koniec wdrapuje się z nim na narożnik i
wykonuje mu SuperPlex! Pin...1....2...wykop!!!
Patrycja: Myślałam, że to już koniec.
Kamila
odetchnęła z wyraźną ulgą. Vampirro jest wściekły, że nie udało mu się
odliczyć przeciwnika. Próbuje jeszcze raz. Pin..1..2..wykop! Kolejny!
Vamp zaczyna krzyczeć na sędziego, ale ten każe mu walczyć, a nie
wdawać się w dyskusje. Vampirro podnosi Gangstę, whipuje go o liny, ale
ten niespodziewanie wykonał na przeciwniku Flapjacka!!
Bronek: Gangsta wraca do gry!
Grabarz: Nigdy z niej nie wypadł.
Vampirro
wstaje i od razu doskakuje do Gangsty. Panowie zderzają się czołami i
zaczynają wymieniać różnego rodzaju uprzejmości. W końcu dochodzi
między nimi to tie-upu, w wyniku którego Vamp wykonuje rywalowi Atomic
Drop! Pin..1..kick out! Jeszcze gorzej niż poprzednimi dwoma razy, bo
tam chociaż sędzia odliczył do dwóch. Vampirro podnosi Gangstę... ale
za jego plecami pojawia się Kamila, która wykonuje mu Gołotę!!!
Patrycja: A sędzia ślepy?
Sędzia faktycznie ślepy, bo niczego nie widział. Na ring wpada Vampiris, która zaczyna okładać się plaskaczami z Kamilą.
Bronek: Dzisiaj mamy wiele walk kobiet.
Patrycja: A co? Dyskryminujesz nas? Wrestling to też kobiecy sport.
Bronek: Nikogo nie dyskryminuję.
Grabarz: Wrestling i hardcore są dla wszystkich. Powie ci to moja małżonka, pani ponura, czyli moja łopata.
Sędzia
wyrzuca Vampiris i Kamilę poza ring, gdzie obie panie uspokajają się.
Pewnie dlatego, że Ponury Grabarz jako szef ochrony krzywo na nie
spojrzał, a może nawet i groźnie. Na ringu tymczasem Gangsta podnosi
Vampirro, kopie go w brzuch i wykonuje mu swój kończący...
Patrycja: Jacknife Powerbomb!!!
Pin...1....2.....3!!!
ZWYCIĘZCĄ JEST: GANGSTA!
Gangsta
świętuje, a publiczność cheeruje. Na ring wchodzi Kamila, a po chwili
para opuszcza ring. Vampiris tymczasem opatruje rany Vampirro.
Bronek: W zasadzie to Kamila zapewniła dzisiaj Gangście zwycięstwo.
Patrycja: Kobiety pełnią ważne role w NHD.
Przenosimy
się na parking. Wjechała tam właśnie długa, czarna limuzyna, a także
nieoznakowany niemiecki samochód. Z tego drugiego pojazdu wysiadło
dziesięciu aryjsko wyglądających mężczyzn w mundurach SS i z
hitlerowskimi przepaskami na ramionach. Otwierają oni drzwi do
limuzyny, z której wysiada The Cell. Jego twarz przesłania biało-czarna
maska.
The Cell: Nareszcie jesteśmy. Czas zniszczyć NHD i zbudować je od podstaw.
SSMan: Herr Cell, wszystko gotowe.
The Cell: Czy wszyscy drżą słysząc moje imię?
SSMan: O tak, Herr Cell, wszyscy się boją.
The Cell: Doskonale... a więc Hangman, tak?
SSMan: Tak.
The Cell: Pokażę mu, gdzie jego miejsce. Zasłużył sobie na to jak mało kto.
The
Cell wchodzi do budynku. Przenosimy się do biura Chairmana New Hardcore
Division. Na stylowej skórzanej kanapie siedzą The Game i Amalia
Estefania Sanchez. Córka Don Camila popija wino.
Sanchez: Zrób coś dla mnie.
Game: Znowu? Przecież ustaliłem ci walkę z Patrycją na Krwi na chodniku.
Sanchez przysiada się bliżej Chairmana.
Sanchez: Zrób coś jeszcze...
Game: Co takiego?
Sanchez: Ta walka, niech ona będzie o jakąś stawkę.
Game: Nie, nie zwolnię Patrycji. Jest cennym elementem układanki zwanej NHD.
Sanchez: Nie musisz jej zwalniać. Wystarczy by walka ta stała się bardziej prestiżowa.
Game: To znaczy?
Sanchez: NHD Women's Championship.
Game: Co?
Sanchez: Pas dla kobiet. Niech on będzie stawką mojego pojedynku z Patrycją.
Game: No nie wiem.
Sanchez: Co ci szkodzi? Bo w PCW też mieli i nie traktowali tego
poważnie? Sam mówiłeś, że chcesz żeby NHD było profesjonalną federacją.
Ten pas też będzie przecież profesjonalny.
Game: Zgoda, niech ci będzie.
Szybki powrót na arenę.
Patrycja: Hura! Wygram pas!
Szybki powrót na zaplecze. Na korytarzu siedzą zmęczony i poobijany Vampirro oraz Vampiris.
Vampirro: Już go miałem w garści.
Vampiris: Byłeś lepszy.
Vampirro: Cóż, nie dzisiaj to kiedy indziej.
Konwersacja
zostaje przerwana przez pojawienie się lekarzy oraz sanitariuszy,
którzy na noszach z kółkami prowadzą KATa! Vampirro od razu
zainteresował się losem brata.
Vampirro: Co z nim?
Lekarz: Jeszcze nie wiemy.
Vampirro: Będzie w stanie walczyć na PPV?
Lekarz: Dokonamy prześwietlenia nogi i zobaczymy jak to wygląda.
Vampirro: Trzymaj się.
Kat: Spoko. Na PPV skopiemy naszym wrogom dupska.
Vampirro: Jasne.
Kat: Widzimy się później.
Przenosimy się na zaplecze. Jest tu John Hangman.
Hangman: Zwracam się do
wszystkich widzów New Hardcore Division, do wszystkich naszych fanów.
Już za chwilę stoczę pojedynek z The Cellem. Nie waham się powiedzieć,
że walka ta zadecyduje o przyszłości tej federacji. W tej chwili
spierają się tu dwie wizje prowadzenia tego biznesu. Wiem, że nie
jestem lubiany, nigdy nie byłem, zawsze miałem w dupie fanów...
Heel heat.
Hangman: ... ale wysłuchajcie
mnie. Moja wizja NHD to po prostu jeden wielki rozpierdol. Dobra
organizacja niczym z EWF, dobre walki i profesjonalizm, a przy tym ta
radość z wrestlingu, jaka towarzyszyła nam wszystkim w PCW. Takie jest
moje NHD. Wiem, że Game jest waszym ulubieńcem, ale obawiam się, że on
chce przekształcić NHD w biznes, po prostu biznes, bezduszny,
dochodowy, korporacyjny biznes. W takim NHD nie będzie miejsca na
radość, na rozkoszny rozpierdol, będą liczyć się pieniądze, będzie
królować komercja. Wy może tego nie widzieicie, ale ja tak. Dlatego
pokonam dzisiaj The Cella i obronię polski wrestling przed bezdusznym
kapitalizmem. Dziękuję, to wszystko, co miałem do powiedzenia.
Chyba
czas na szybką ripostę, bo od razu przenosimy się do biura Chairmana
NHD. Na kanapie widać Stefcię Sanchez, ale ona nikogo teraz nie
interesuje. Za biurkiem siedzi The Game.
Game: Piękna przemowa, ale
nie ufajcie Hangmanowi. On sprowadzi na NHD chaos, jeśli dostanie w
swoje ręce pełnię władzy. Nie muszę przypominać, że to przez niego NHD
upadło i że to ja odnowiłem NHD.
Na arenie słychać chant: NHD! NHD! NHD!
Game: Przed rozpoczęciem
main-eventu chciałbym zakomunikować wszystkim o sprawie najważniejszej,
czyli o przeciwniku dla Gangsty na PPV. Niezależnie od wyniku
dzisiejszej walki wieczoru rywalem Gangsty będzie... The Cell!
Heel heat.
Game: Obaj zmierzą się w
pojedynku o obecnie wakujący NHD World Championship. Wiem, że Hangman
ma jakieś problemy z Gangstą, nieustannie przerywa mu i przeszkadza w
jego walkach. Tak dalej być nie może. Postanowiłem więc, że w czasie
tego main-eventu stanę w narożniku Gangsty i będę miał na wszystko oko.
Mega cheer.
Game: Co do dzisiejszego
pojedynku, to zapeweniam, że dotrzymam warunków umowy. Jeśli Hangman
wygra, wtedy nie będę wtrącał się w jego pracę komisarza. To wszystko.
Wracamy na arenę.
Patrycja: Znamy main-event PPV! Znamy main-event!
Bronek: The Cell vs. Gangsta!
Grabarz: O NHD World Title!
Bronek: W narożniku Gangsty stanie The Game.
Grabarz: Nie rozumiem o co mu chodziło. Przecież Hangman ma zawsze dobre intencje.
Bronek: Taaa, jasne.
Gra Black Sabbath i „Electric
Funeral". Przy dużym heel heacie spod HardcoreTronu wychodzi dziesięciu
SSManów, którzy towarzyszą The Cellowi. Wejście głównego nazisty
polskiego wrestlingu jest spokojne. Jego koledzy z SS zajmują wolne
krzesła w pierwszym rzędzie.
Patrycja: Brzydzę się takimi typami.
Muzyka kończy się, a po chwili zaczyna grać Kazik i „Nie
ma litości". Heel heat publiczności znów jest spory, bo John Hangman
nigdy nie cieszył się popularnością. Komisarz NHD też ze spokojem
wchodzi na ring.
THE CELL VS. JOHN HANGMAN - NO DQ MATCH
Gong!
Publiczność szaleje, bo to w końcu pojedynek dwóch wielkich nazwisk
współczesnego wrestlingu w Polsce. Hangman od razu z Clotheslinem.
Wielki The Cell pada niczym trup, a Johnny spada od razu na niego z
Elbow Dropem, wstaje i jeszcze jeden Elbow Drop! The Cell jednak nic
sobie z tego nie robi, tylko od razu wstaje. Panowie stają naprzeciw
siebie i zaczynają wymianę chopsów! Trwa to chwilę, jest brutalnie i
energicznie. The Cell chwyta w końcu Hangmana za rekę, whipuje go na
liny, a po powrocie rywala niszczy go Big Bootem!
Patrycja: Biedny John...
Bronek: Czyżby miał to przegrać?
Grabarz: Co wy gadacie? Hangman nie przegrywa walk!
Hangman
próbuje wstać, ale w międzyczasie The Cell rozpędził się i spadł na
niego z Leg Dropem! Pin..1..wykop! Hangman pokazuje, że tak łatwo się
nie podda. The Cell chwyta go za gardło, pomaga w ten sposób wstać i z
impetem wrzuca do narożnika. Umieszcza go na najwyższej linie, ale
Hangman niespodziewanie podnosi się i ze swego rodzaju zmutowanym
Dropkickiem z bardzo bliskiej odległości trafia The Cella w twarz!
Bronek: Prosto w zęby!
Patrycja: On przecież nosi maskę.
Bronek: No, ale pod maską chyba ma zęby, nie?
Grabarz: Tego nie możemy wiedzieć.
Obaj
wrestlerzy leżą. W końcu każdy z nich wstaje, dopadają do siebie... i
Double Clothesline! Jednocześnie padają na matę! Znów leża, ale
pierwszy wstaje Hangman. Podnosi go... i wykonuje niesamowicie
ekwilibrystycznego Piledrivera! The Cell mimo to pokazuje, że jest
niesamowicie odporny na ból i ciosy. Dość szybko wstaje, ale Hangman
zdążył się już odbić o liny i trafić rywala Dropkickiem! To kolejny
Dropkick w wykonaniu byłego zawodnika PCW! The Cell pod wpływem tego
uderzenia wpada na liny, a Hangman zaraz do niego dopada i trzaska go
Clotheslinem! The Cell wypada poza ring!
Grabarz: Lubię walki poza ringiem.
Bronek: Dlaczego?
Grabarz: To w końcu No DQ match, więc może jakiś hardcore z tego będzie.
Patrycja: Fuj.
The
Cell leży poza ringiem. Hangman tymczasem od razu wchodzi na
narożnik... i skacze z Diving Headbutt na znajdującego się poza ringiem
przeciwnika! The Cell w ostatniej chwili odsuwa się i John rozbija się
na posadzcce!
Patrycja: O nie!
Grabarz: O nie!
Bronek: O... whatever.
Hangman
leży. The Cell zdążył podnieść się. Jeden z SSManów rzuca mu kastet.
Nazista zakłada go na swą dłoń i zaczyna trzaskać nią o czoło komisarza
New Hardcore Division. Zasypuje go całą serią brutalnych uderzeń i
wkrótce Hangman obficie krwawi. Jeden z nazistów rzuca The Cellowi
nazistowskie krzesło w barwach Republiki Federalnej Niemiec - wywołuje
to heel heat na trybunach.
Patrycja: Nie będzie Cell pluł nam w twarz i NHD nam germanił!
The
Cell czeka aż Hangman wstanie... czeka... i doczekał się. Hangman
podnosi się. The Cell chce trafić go krzesłem, ale John jest szybszy,
bo chwyta za jakiś kabel od sprzętu audiowizualnego, który znajdował
się między nogami nazistowskiego wrestlera i enegicznie zaczyna za
niego ciągnąć. Powoduje to, że w momencie, gdy Cell chciał wykonać
chair-shota, stracił też równowagę i runął na ziemię!
Grabarz: Brawo! Brawo!
The
Cell leży. Hangman podnosi nazistowskie krzesło i zaczyna trzaskać nim
przeciwnika po całym ciele. Nic nie zostało oszczędzone, nogi, ręce,
korpus, twarz, każdy element ciała oberwał przynajmniej jednego
solidnego chair-shota. Hangman podnosi The Cella i wrzuca go na ring.
Następnie wyciąga spod ringu drewniany stolik i wrzuca go też na ring.
Na sam koniec dodaje krzesło, kawałek drutu i jakiś kij owinięty szmatą.
Grabarz: Hangman pokaże Cellowi, co to znaczy prawdziwy hardcore!
Hangman
wchodzi na ring i... The Cell wstaje! Ależ jest on wytrzymały! The Cell
podnosi kij owinięty szmatą, jeden z SSManów rzuca mu zapalniczkę. To
był dobry rzut, bo nazistowski wrestler złapał bez trudu. Cell podpala
szmatę na kiju.
Patrycja: To nazista! On nam tu szykuje Auschwitz!
Bronek: Pati, uspokój się.
Patrycja: Jak mam się uspokoić?! Wszyscy zginiemy!
The
Cell próbuje zaatakować Hangmana, ale dostaje Clothesline! Kij wypada z
ręki nazisty, a Hangman odbija się o liny i powala wstającego
przeciwnika jeszcze jednym Clotheslinem! Podnosi płonący kij, który
wcale nie zgasł... czeka aż Cell wstanie... i trzaska go potężnie przez
twarz! Cell pada, a Hangman okłada go płonącym kijem! W niektórych
miejsach nazistowski mundur Cella zaczyna lekko się tlić. Hangman
podnosi go i wykonuje mu Backbreakera prosto na kawałek drutu
kolczastego! Pin...1...2...wykop!
Grabarz: Cholera!
Bronek: Niewiele brakowało.
Hangman
wstaje, podchodzi do drewnianego stolika i rozstawia go. Pod stolikiem
umieszcza natomiast zwój drutu kolczastego, który przed chwilą
wykorzystał na swoim przeciwniku. Po wykonaniu tego zadania, może
przejść do sedna sprawy. Chwyta Cella i wrzuca go na stolik. Wchodzi
tam wraz z nim... kopie go w brzuch, wkłada jego głowę między swoje
nogi i przygotowuje go do swojej kończącej akcji.
Grabarz: Będzie Egzekucja! Będzie Egzekucja!
Patrycja: Yeah!
Nagle gaśnie światło!
Głos Grabarza: Co się dzieje?
Głos Patrycji: Kto mnie chwycił za piersi?!!
Głos Bronka: Twój biust jest mięciutki jak kaczuszka.
Światło zapala się!
Grabarz: Co to miało znaczyć?
Bronek: Popatrzcie lepiej na ring!
Na
ringu sytuacja jest zupełnie inna niż przed niecałą minutą! Hangman w
opałach, bo The Cell niewiadomo dlaczego trzyma go w pozycji do swojej
kończącej akcji, czyli Tombstone Piledriver!
Patrycja: Co tam się stało?
Grabarz: Sam chciałbym to wiedzieć!
The Cell wykonuje Hangmanowi Tombstone Piledriver przez stół i drut kolczasty! Pin....1....2....3!
ZWYCIĘZCĄ JEST: THE CELL!
Grabarz: O nie!
Patrycja: O nie!
Bronek: O... whatever.
Koniec
walki. Hangman leży zdemolowany. Publiczność daje ogromny heel heat, bo
nikt nie lubi nazistów. Z trybun wychodzą SSMani, którzy są gotowi
odeskortować swojego führera na zaplecze. The Cell jednak nie ma
zamiaru kończyć.
Grabarz: Niech już zostawi w spokoju naszego komisarza!
Patrycja: Właśnie!
Bronek: Smutno ci, że straciłeś swoje udziały w NHD?
Grabarz: Tak, ale nie to jest w tej chwili najważniejsze.
Bronek: A co?
Grabarz: To jakiś przekręt był! Kto wyłączył światło? The Game? Gangsta? Wracający Juice albo Kraven?
Bronek: Ktokolwiek by to nie był... Hangman z pewnością się na nim zemści.
The Cell podnosi Johna Hangmana i wykonuje mu Chokeslama! Impet
uderzenia był tak wielki, że ring się zarwał! To znaczy nie cały, ale
zrobiła się dziura w macie przez którą Hangman wpadł pod ring!!!
Patrycja: Biedny John...
Zaczyna grać Black Sabbath i „Electric
Funeral" i The Cell wraz z towarzyszącymi mu nazistami opuszcza arenę.
Dostaje przy tym ogromny heel heat od publiczności. Realizator chce
pokazać zniszczonego Johna Hangmana wewnątrz ringu... ale nie ma go tam!
Patrycja: Gdzie on jest?
Grabarz: Zniknął?
Różni kamerzyści zaczynają zaglądać pod ring ze wszystkich stron, ale Johna Hangmana tam nie ma.
Bronek: John Hangman zniknął, a Krew na chodniku za pasem.
Patrycja: Oglądajcie PPV. New Hardcore Division zapewni wam wielu hardcorowych wrażeń na najwyższym poziomie.
Bronek: Kto zostanie nowym NHD World Champem? Gangsta czy The Cell? I gdzie jest Hangman?
Grabarz: Być może odpowiedzi na niektóre z tych pytań poznamy na PPV.
Bronek: Do zobaczenia w Poznaniu!
Patrycja: Żyletę komentowali dla was Ponury Grabarz, kamerzysta Bronek oraz ja, czyli Patrycja.
© 2001 New Hardcore Division Entertainment, Inc. All Rights Reserved.