Poznań, 18 maja 2001 roku...

Hala Polish Championship Wrestling, jak co galę pełna jest wspaniałej publiczności, tym razem poznańskiej. Przy stole komentatorskim uśmiechają się do kamer, znane nam dobrze osoby:

Halter: Witamy na PPV... A komentować "Gry wojenne" będzie:

Sobieski: Dawid Halter!

Halter: Oraz Steve Sobieski! A tak na marginesie to na Mordzie poznaliśmy wreszcie Mystery PreZa..

Sobieski: Jednak był to Sandman..

Halter: Nigdy w to nie wątpiłem. Ponownie mówiąc na marginesie, Prezydent Vampirro znów siedzi za kratkami.. UOP nie zna litości.

Sobieski: A przed nami "Gry wojenne", zobaczymy największe polskie gwiazdy w przemyśle wrestlingowym...

Halter: Hangman, Game, Wolf oraz wielu, wielu innych.

Sobieski: Za chwilę przeniesiemy się do Dżungli Amazońskiej gdzie jest już: Elrond, Sk8ter oraz Stone Cold.

Halter: Ale najpierw obejrzymy dwuminutowe promo naszego maineventu..

Sobieski: A ja dodam tylko, że uchwałą Vice Prezydenta Game'a muzyka, którą za chwile usłyszycie staje się od dziś oficjalną muzyką PCW.

 

Zaczyna grać "Theme WWF Armageddon 2000" Na TonyTronie pojawiają się skróty walk wrestlerów biorących udział w walce wieczoru. Po 2 minutach kamera robi najazd na pięciopoziomową klatkę wiszącą nad ringiem..

 

Sobieski: Nie chciałbym się w niej znaleźć.

Halter: To fakt. Mamy już transmisje z Ameryki Południowej; jest już tam nasz wysłannik: Bronek.. Halo Bronisławie.. Czy nasz słyszysz??

 

Na TonyTronie pojawia się dość wyraźny obraz z amazońskiej dżungli, na pierwszym planie widać Bronka zajadającego banana..

 

Bronek: Słyszę was głośno i wyraźnie. Jak odbiór?

Sobieski: Bardzo dobry. Jak czują się wrestlerzy przed walką?

Bronek: Są w doskonałej formie, na pewno pokażą na co ich stać. Widzę, że cała trójka jest już przygotowana, nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić do obejrzenia walki.

 

JUNGLA FIGHT:

ELROND vs. SK8TER vs. STONE COLD

 

Wrestlerzy stoją już na małym placyku, wkoło drzewa, palmy i wszystko co można znaleźć w dżungli; sędzia dał oficjalny sygnał do rozpoczęcia walki. Elrond powalił z clothesline Sk8tera, Austin whipował Elronda w stronę podnoszącego się Sk8tera - obaj panowie uderzyli w jakieś drzewo. Austin podniósł Elronda i chciał mu wykonać X-Factor, lecz Sk8ter przeszkodził we wszystkim.

Bronek: Jak na razie Stone Cold prezentuje się najlepiej.

W tym momencie Austin wykonał Stunner Elrondowi, pin...1....2 - przerwał Sk8ter. Sk8ter zaczął walkę z Austinem od mu wykonania DDT. Sk8ter podszedł do jakiegoś drzewa i wyrwał gałąź. Zaczął okładać nią Stone Colda po plecach, tymczasem Elrond wstał i zaczął wchodzić na drzewo.

Bronek: Elcośtam to prawdziwa małpa.

Sk8ter wykonał Austinowi Single Arm DDT, pin...1...2... - kick out. Austin whipował Sk8tera prosto w drzewo na, którym siedział Elrond.. Oczywiście Elrond spadł w dół prosto na Sk8tera. Austin zaczął kopać Ela po plecach.. W tym momencie zniknął gdzieś Sk8ter..

Bronek: Gdzie on jest? Pewnie wszedł na drzewo, albo coś w tym stylu...

Elrond zaczął uciekać przed Stone Coldem, jednak ten dopadł go niedaleko jakiegoś krzaku.. Stone Cold wykonał Neckbreaker, po czym wszedł na jakąś skałę i skoczył z elbow drop. Elrond powoli wstawał, jednak Austin powalił go z clothesline. Jednak w tym momencie Austin upadł od ciosu kamieniem.

Bronek: Co jest??

Z jakiejś palmy zeskoczył wielki goryl...

Bronek: Czyżby krewny Mind Movera?

Goryl zaczął obwąchiwać Elronda, lecz w tym momencie pojawił się Sk8ter jadąc na swojej desce. Podszedł do małpiszona i uderzył go deską w tył głowy, jednak..

Bronek: Sk8ter nie będzie miał już na czym jeździć. Stracił środek lokomocji po zetknięciu się z gorylem...

Małpa zdenerwowała się, chwyciła Sk8tera i rzuciła nim w powietrze.

Bronek: Z tego co widziałem Sk8ter spadł jakiś kilometr stąd, więc pewnie nie weźmie udział już walce..

Goryl chwile oglądał jeszcze nieruchomo leżących Elronda i Austina i po chwili wskoczył na jakieś drzewo...

Bronek: Nareszcie..

Elrond wstał pierwszy i wykonał Austinowi Chestbreaker, pin...1...2... - kick out. Elrond chwycił jakiś leżący badyl i uderzył nią Austina w twarz, ten upadł. Elrond podszedł do niego i wykonał mu Final Elf, pin...1...2... - kick out.

Bronek: Elrond był tak blisko.. Jednak Stone Cold pokazał na co go stać..

Elrond włożył głowę Austina między swoje nogi i chciał wykonać Pedigree, jednak Stone Cold z reverse i założył Elrondowi Boston Crab... Na twarzy Elronda pojawiły się pierwsze oznaki bólu, jednak Stone Cold nie chciał puścić.. W tym momencie w dżungli zaczęło dudnić.

Bronek: Co jest?? Jakby... jakby coś biegło.. Co się dzieje???

Transmisja urywa się...

Sobieski: Ej... a było tak ciekawie.. straciliśmy połączenie z Brazylią..

Halter: Ale możemy zobaczyć co zarejestrowały jeszcze nasze kamery...

Na TonyTronie pojawił się obraz:

Bronek: Co jest?? Jakby... jakby coś biegło.. Co się dzieje???

W tym momencie na arenie walki pojawił się liczne stado słoni. Które rozdeptało Bronka, Elronda oraz cały sprzęt..

Sobieski: To wszystko..

Halter: Więc oficjalny wynik walki brzmi:

 

NO CONTEST

 

Backstage:

Wolf rozmawia z Lordem Dragonem w swojej szatni:

Lord: Zastanów się, 2 na 4, oni nas zniszczą...

Wolf: Nie byłbym taki pewien. Co powiesz na wyeliminowanie jednego śmierdziela?

Lord: Co masz na myśli?

 

Arena

 

Sobieski: A my tylko przypominamy, że Wilk ma dziś dwie walki, w tym jeden Carrer match.

Halter: I mam nadzieję, że pokona małpiszona i wreszcie pozbędziemy się go z PCW..

Sobieski: Módlmy się o to... Ale czas już na kolejną walkę.

Halter: A będzie to właśnie zapowiadana przed chwilą walka...

 

SUBMISSION, CARRER MATCH:

MIND MOVER vs. WOLF

 

Rozlega się Wu Tang Clan "Rambo" i na ring przychodzi Mind Mover...

Sobieski: To chyba jedna z najbardziej znienawidzonych postaci w PCW.

Halter: Arch Goryl to karierowicz, chce zyskać sławę tak samo jak Kid Crusher.

Następnie słychać Wolve's theme i przy ogromnym cheerze fanów na ring wpada Wolf, gong.

Sobieski: Dawno nie widzieliśmy Wolfa na ringach PCW.

Halter: Ciekawe czy jest nadal w formie, czy tez alkohol wyniszczył go do reszty...

Mind powala Wolfa z clothesline, ten wstaje odbija się o liny i uderza na Mind'zie DDT. Wolf wchodzi na narożnik i skacze z elbow dropem. Mind próbuje podnieść się, ale Wolf wykonuje na nim Sit Down Powerbomb.

Steve: Jak na razie Mind nie pokazał wiele..

Mind opierając się o narożnik próbuje wstać, lecz Wolf wykonuje na nim Spear, podnosi go by po chwili wykonać DDT, Mind chce uciec z ringu, lecz Wolf chwyta go za włosy, whipuje o liny i Spine Buster. Mind wstaje i szybko wychodzi poza ring, Wolf jest za nim; uderza jego głową o barierki... jeden.. drugi.. trzeci.. Mind uderza Wolfa łokciem w brzuch, po czym wykonuje mu Diamond Cutter, Mind podchodzi do stolika komentatorskiego.

Sobieski: Czego tu?

Mind: Sp*******j z krzesła!

Sobieski: Co??

Mind: Spieprzaj z krzesła. Małpa have spoken..

Mind uderzył Sobieskiego z pięści w twarz po czym zabrał jego krzesło..

Sobieski: Brutal...

Halter: Uspokój się.... Wolf sprawi, że nie będziemy już tego ścierwa oglądać..

Mind chce uderzyć krzesłem w plecy Wolfa, lecz ten odsuwa się i Goryl trafia w narożnik.. Momentalnie Wolf wykonuje na nim Stunner, po czym wrzuca Małpiszona na matę.

Sobieski: Kurde.. nie mam na czym siedzieć..

Wolf odbija Minda o liny i powala go z clothesline, Wilk wchodzi na narożnik i skacze z Leg Dropem na Minda.. Mind wstaje, Wolf chce wykonać Gorilla Press Slam, ale Mind jest zbyt ciężki i Wolf nie może go podnieść. Goryl z Huricanraną... Wilk leży, Mind zaczyna go dusić...

Halter: Jeśli Goryl chce tak wygrać to... to... eee.. zapomniałem co chciałem powiedzieć...

Goryl ciągle dusi Wolfa..

Halter: To mi wygląda na skrzyżowanie Sleeper Hold z Powerbomb..

Sobieski: Z Powerbomb?

Halter: A dlaczegóż by nie?

Jednak Wolfowi udaje się dosięgnąć lin, Mind odbija się o liny, lecz Wilk wykonuje mu Vertical Body Press. Mind wstaje, lecz Wolf wykonuje na nim...

Sobieski: Double Powerbomb!! Goryl spieprzaj!

Wolf wchodzi na narożnik i Moonsault, po czym zakłada mu Crippler Crossface, na twarzy Minda pojawia się grymas bólu.

Halter: Dalej małpiszonie..

Mind poddaje się...

Halter: Hura!!!

 

ZWYCIĘZCĄ PRZEZ SUBMISSION JEST:

WOLF

 

Wolf kopie jeszcze Minda po twarzy, po czym opuszcza arenę. Publiczność w hali i zebrana przed telewizorami cheeruje, Mind zaczyna płakać, nie chce opuścić ringu. Publiczność rzuca na matę kubki, butelki, papiery, fragmenty jedzenia krzycząc:

Wypierdalaj!! Wypierdalaj!! Wypierdalaj!!

Jednak Mind płacząc chwyta się lin i nie chce odejść.

Halter: Dalej Goryl.. Your time is over..

Sobieski: Racja. Zjeżdżaj..

W tym momencie rozlega się Motorhead - Play the game i na arenie przy cheerze fanów pojawia się Vice Prezydent, The Game wchodzi na matę, w ręku trzyma..

Halter: Co on tam ma?

Sobieski: Nie wiem...

Game kopie Minda w tyłek, ktoś tam podaje mu mikrofon:

Game: I co gorylu? Chciałeś być najlepszy? Chciałeś rządzić PCW? Game over Mind, spadaj stąd. Na otarcie łez oddaje ci coś co zawsze do ciebie należało, twoja przeszłość, którą próbowałeś zapomnieć, ale ona do ciebie wróciła małpiszonku...

Znów gra "Play the game", Vice PreZ daje jakiś puchar Mindowi po czym opuszcza ring..

Halter: Przecież to... to...

Sobieski: Kibel Trophy! Mind zasłużył sobie na nie, niech spieprza do bydlakowego IWF

Mind ciągle płacząc pospiesznie opuszcza wreszcie arenę..

Halter: Tak, więc PPV powoli dochodzi do swojego półmetku...

Sobieski: A teraz czas na nieśmiertelne reklamy...

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

PRZERWA REKLAMOWA

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Sobieski: Witamy z powrotem..

Halter: W przerwie próbowaliśmy nawiązać kontakt z Brazylią..

Sobieski: Jednak nie udało się nam to..

Halter: Za chwilę przeniesiemy się do naszego baru..

Sobieski: Gdzie Marco i Shagrath stoczą walkę, a jest tam Monika Lewińksa, która dla państwa będzie komentować "Bar match"

PCW Bar

Wszystko jest w najlepszym porządku, Monia siedzi przy jednym ze stolików, barman myje kieliszki, kilku zabłąkanych klientów opuszcza właśnie pomieszczenie, by przenieść się na korytarz i stamtąd obserwować walkę. W tak sielankowej atmosferze do baru wchodzą Marco, Shagrath oraz sędzia, gong...

 

BAR MATCH:

SHAGRATH vs. MARCO

 

Marco rzuca jakimś krzesłem w stronę Shagratha, lecz ten odsuwa się i uderza Marca z clothesline. Marco próbuje wstać lecz Shagrath kopie go w brzuch, po czym podnosi go i wykonuje Jacknife Powerbomb... Shagrath chwyta za stolik i spuszcza go na głowę swego przeciwnika. Marco wstaje, ale "Lord of Darknes" 'częstuje' go z Fishermans Suplex...

Monika: Widać, że Shagrath dominuje; Marco w ogóle się nie liczy.

Shagrath wchodzi z Marco na ladę baru i chce wykonać Pedigree, lecz Marco daje mu Back Body Drop i Shagrath ląduje prosto na kieliszki..

Monika: Jeeezuu..

Marco zaczyna kopać Shagratha, podnosi go i wykonuje Samoan Drop na jeden ze stolików, który oczywiście zarywa się. Marco whipuje Pana Ciemności w ścianę. Shagrath biegnie w stronę Marca, jednak ten podnosi stół i "Lord of Darknes" nadziewa się...

Monika: Jeśli państwo nie umieją sami wyciągnąć wniosków, to informuje, że teraz role się odwróciły i to Marco dominuje.

Marco z Neckbreakerem, pin...1...2...kick out! Shagrath chwyta krzesło i uderza nim w głowę Marca, ten oczywiście upada. Shagrath podnosi go i wykonuje Tombstone, pin...1...2... kick out! Shagrath whipuje Marca prosto w jakiś stół, po czym powala go z clothesline.

Monika: Jak na razie walka jest co najwyżej przeciętna, ale czy można się było czegoś więcej spodziewać?

Shagrath wchodzi na jeden ze stolików wraz z Marco i chce wykonać mu Rockbottom, lecz Marco uderza go łokciem w twarz i wykonuje DDT..

Monika: Czyżby koniec??

Marco kładzie się na "Lord of Darknes", pin...1...kick out!

Monika: Marco nie był nawet bliski zwycięstwa..

Marco podnosi jedno z krzeseł i uderza nim Shagratha w głowę, ten upada, pin...1...2...3!

Monika: Mamy zwycięzcę!!

 

ZWYCIĘZCĄ PRZEZ PINFALL JEST:

MARCO

 

Monika: Obejrzeliśmy całkiem niezłą walkę, ale szczerze mówiąc tych wrestlerów było stać na więcej.. Oddaje głos Dawidowi..

Arena

Halter: Za chwilę zobaczymy walkę, w której zmierzą się MoD i Gangsta.

Steve: A będzie to Table match 4 Stolica title

Backstage:

Widzimy Mind Movera trzymającego w ręku Kibel Trophy i smutno przechadzającego się po korytarzu. W pewnym momencie dochodzi w okolice toalety, gdzie napotyka Kid Crushera w stroju bojowym myjącego kible..

Crusher: Może Mind skorzystać chcesz z toalety? Tylko 50 groszy od "numerka", hehe..

Mind: Nie dzięki. Możesz mi powiedzieć jak trafić do biura Sandmana?

Crusher: Sandmana nie ma w hali. Aktualnie jest na krótkich wczasach na Karaibach..

Mind: Dobra. A Vampirro?

Crusher: Nasz Prezydent aktualnie siedzi za kratkami, UOP nie chciał go dziś wypuścić.

Mind: Czyli kto kontroluje "Gry wojenne"

Crusher: Vice Prezydent Game.

Mind: Fuck.

W tym momencie pojawia się Game...

Cheer na arenie

Game: A ty czego tu jeszcze szukasz??

Mind: Spadaj. Chcę porozmawiać z Sandmanem albo Vampirrem. Tu mam swój kontrakt musze coś im pokazać. Poza tym walczę jeszcze o eXtreme title.

Game: Możesz mi to pokazać?

Mind: No nie wiem, to popatrz w to miejsce.

Goryl podaje kontrakt Game'owi, ten przygląda się mu by po chwili go podrzeć.

Game: Nie jesteś już wrestlerem PCW, twój kontrakt został unieważniony. Nie weźmiesz udział w walce o eXtreme title. Spierdalaj stąd.. Lobo zajmij się nim.

W tym momencie pojawia się Lobo wraz z ochroniarzami (z napisem na koszulkach: Lobo Team) chwytają Minda i kierują się do wyjścia z hali..

Cheer na arenie

Game: Żegnaj Mind..

Arena:

Sobieski: A, więc Goryla nie ma już w 100 % między nami.

Halter: Przed nami jeszcze trzy wspaniałe walki..

Sobieski: Table match o Stolica title.

Halter: Hardcore match o eXtreme title..

Sobieski: Oraz Street fight o Polish title..

Halter: Nie zapominajmy też o mainevencie, gdzie Wolf & Lord Dragon zmierzą się z EWF Power...

Sobieski: W walce w pięciopoziomowej klatce...

W tym momencie gasną światła, na TonyTronie leci promo maineventu. Pod koniec kamera robi najazd na gigantyczną klatkę wiszącą nad ringiem..

 

PCW STOLICA CHAMPIONSHIP:

TABLE MATCH:

MASTER OF DISASTER (c) vs. GANGSTA

 

Rozlega się Offspring "Smash" i spod TonyTronu z pasem na ramieniu wychodzi MoD.. Po chwili w hali słychać Coolio "Gangsta's Paradise" i pojawia się Gangsta, gong. MoD z clothesline, Gangsta unika ciosu, odbija się o liny i Evenflow DDT. Gangsta odbija się o liny i chce wykonać Elbow, ale Master unika ciosu i Gangsta uderza łokciem w matę. MoD wchodzi na narożnik i Leg Drop na Gangscie.

Halter: Jak na razie pojedynek zapowiada się ekscytująco.

Sobieski: Poczekaj na mainevent. To będzie dopiero walka.

Halter: nie zapominajmy też o walce o Polish title. Kto zostanie nowym mistrzem. Czy będzie to KAT, Super Crazy czy też Game zdobędzie Polish title po raz drugi w historii.

Master of Disaster podnosi Gangstę i wykonuje Death Valley Driver, odbija się o liny, ale Gangsta wstaje i daje mu Low Blow...

Halter: Niezbyt ładny to cios..

Sobieski: Popularna Gołota.

Gangsta z Gorilla Press Slam... MoD wypada poza ring. Gangsta wchodzi na narożnik i skacze z Top Rope clothesline na podnoszącego się MoDa. Gangsta podnosi go i uderza jego głową o stolik komentatorski.. jeden raz... drugi... trzeci. Chce uderzyć czwarty raz, ale MoD uderza go łokciem w żołądek i wykonuje Neckbreaker. Gangsta upadając uderza szczęką o stół, zaczyna krwawić.

Halter: Nurtuje mnie jedno zagadnienie.

Sobieski: Jakie?

Halter: Jeśli to jest Table match, to dlaczegóż to oni nie używają tych pie*****ch stołów!

Sobieski: Nie klnij przed kamerami.

MoD wrzuca Gangstę na matę, po chwili kieruje się w okolice TonyTronu, gdzie znajdują się stoły. Master of Disaster po zabraniu czterech wraca na ring. Gangsta tymczasem opierając się o narożnik wstaje. MoD tymczasem w całym obrębie ringu rozstawił stoliki.

Halter: Wreszcie zacznie się prawdziwa walka!

MoD chwycił Gangstę za włosy wszedł z nim na stolik i chciał wykonać Implant DDT, ale Gangsta dał mu Gołotę i zrzucił ze stołu. Gangsta podniósł MoDa wszedł z nim na narożnik i wykonał Superplex, jednak centymetry zabrakły by Master of Disaster uderzył o stół.

Sobieski: MoD miał szczęście.

Halter: A Gangsta pecha. Kto wie może będziemy mieli nowego Mistrza Stolicy?

MoD wstał chwycił jeden ze stołów i uderzył nim Gangstę w brzuch, ten upadł. MoD zdzielił go stołem w plecy, po czym podniósł go i wykonał Jackhammera!!!

Sobieski: To koniec!! Master zwyciężył!

Halter: Nie byłbym taki pewien.

MoD chwycił Gangstę na Last Ride Powerbomb i chciał rzucić przez stół. Jednak Gangster był za ciężki i MoD nie wytrzymał ciężaru Gangsty..

Sobieski: A tym samym Gangsta spadł prosto na twarz MoDa.

Halter: To chyba nie jest zbyt przyjemne.

Gangsta wstał, podniósł Mastera i wykonał mu Dominator, po czym chwycił go na Jacknife Powerbomb i "rzucił" o matę.

Sobieski: Jak to mówi Andrzej Supron: Wyniesienie i wbicie w matę.

Halter: Nawiasem mówiąc ja na miejscu Gangsty wykonał bym ten cios przez stół i tym samym zakończyłbym walkę.

Sobieski: Ale może Gangsta ma jakąś specjalną strategię?

Gangsta wykonał MoDowi Samoan Drop, pk czym podniósł go i chciał wykonać po raz kolejny Jacknife Powerbomb, jednak MoD z Back Body Drop... Gangsta spada prosto na stół i łamie go!!!

Sobieski: Mamy zwycięzcę!!! MoD rządzi!!

 

ZWYCIĘZCĄ TABLE MATCHU I NADAL MISTRZEM STOLICY JEST:

MASTER OF DISASTER

 

Sobieski: Tak, więc trzy walki pozostały do końca "Gier wojennych".

Halter: Mamy dziś cudowne widowisko. A nie zapominajmy, że czeka nas walka w pięciopoziomowej klatce..

Kamera robi najazd na klatkę, fani cheerują..

Sobieski: A my wracamy po krótkiej przerwie...

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

PRZERWA REKLAMOWA

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Halter: Jesteśmy już z powrotem.

Sobieski: Nadszedł czas na eXtreme title match. Czyli to co lubisz, czy nie Dave?

Halter: Oczywiście..

Na TonyTronie pojawiają się fragmenty ostatniej RzeZi gdzie doszło do zawakowania eXtreme title i gdzie doszło do ustalenia walki o ten pas na PPV.

W okolicach ringu, na ringu, na rampie rozstawione są już różne przyrządy pomocnicze.

 

PCW EXTREME TITLE:

HAVOC vs. Y2J

 

Obaj wrestlerzy są już na ringu, sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki. Havoc unika ciosu Y2J z clothesline i wychodzi poza obręb ringu.

Halter: Pinfall może być gdzie się podoba.

Sobieski: Tłumacząc głupi język Haltera walka nie musi się rozstrzygnąć na ringu.

Halter: It's true...

Y2J rzuca w Havoca krzesłem, ten dostaje, lecz idzie dalej w kierunku Chrisa. Y2J przeskakuje barierki oddzielające ring od publiczności i walka zaczyna się na trybunach. Havoc powala Y2J z clothesline, by po chwili wykonać mu Chokeslam, pin...1...2...kick out! Havoc uderza na Y2J Dropkick, chwyta za jakieś krzesło i uderza go nim w głowę. Havoc i Jericho zaczynają okładać się pięściami i po chwili są już na zapleczu hali. Y2J uderza Havoc'iem o automat z colą, chwyta za jakąś...

Halter: Miotłę??

... i uderza nią w twarz Havoc'a. Havoc whipuje Y2J w ścianę, a po chwili chwyta śmietnik i uderza nim w plecy Chrisa, ten upada, Havoc wykonuje na nim Leg Drop; podnosi go i Olimpic Slam. Y2J wstaje i zaczyna uciekać przed Havoc'iem.. Ten znajduje sobie krzesło i biegnie za Y2J. Dopadł go na parkingu, gdzie uderzył go w tył głowy z wymienionego wcześniej krzesła. Y2J upadł, Havoc zaczął się śmiać, wsiadł do jednego z samochodów i chciał przejechać Jerich'a, lecz ten na szczęście odskoczył.

Halter: Nie wiele brakowało, a może już nigdy nie zobaczylibyśmy Y2J na ringu w roli wrestlera.

Sobieski: Mała strata.

Jericho wsiadł do jednego z mini samochodów (golfowych?) i wyjechał z parkingu, Havoc wsiadł do kolejnego z tym, że zabrał ze sobą sędziego. Y2J wjechał na jeden z korytarzy, lecz tam zderzył się z kiblomyjem Kid Crusherem!

Kid: Spierdalaj stąd. To mój rewir!!

Y2J: Tu trwa walka, spieprzaj stąd..

Kid: Nie i koniec!

Y2J zsiadł z samochodu i uderzył Crushera jakimś krzesłem i po chwili wepchnął go do kibla, dla pewności drzwi zamknął na klucz. W tym momencie pojawił się Havoc, zsiadł z samochodu i powalił Y2J z clothesline. Następnie chwycił go i rzucił o ścianę, która nie wytrzymała naporu i Y2J znalazł się w... kuchni!

Halter: O tak... Kuchnia fight!

Havoc wszedł tam za nim, lecz w tym momencie otrzymał cios w pięści i został wepchnięty do lodówki..

Y2J: Ochłodzisz się przez chwile...

Jednak Havoc rozerwał lodówkę!!!

Halter: Ten to ma siłę..

Sobieski: Bo to porządny wrestler, a nie jak Y2J.

Havoc chwycił Jerich'a za włosy i whipował go w szafki kuchenne, na Y2J spadły dziesiątki talerzy, które oczywiście się potłukły.

Halter: Nie zazdroszczę Y2J...

Havoc chwycił poważnie już pokaleczonego Y2J i położył go na stole. Sam wszedł na jedną z szaf i skoczył z Elbow, lecz Jericho ześlizgnął się ze stołu i Havoc swym łokciem zarwał stół. Jericho podniósł Havoca i wykonał mu Double Powerbomb, prosto na potłuczone talerze. Po czym podszedł do jego nóg i założył mu Walls of Jericho.. Na twarzy Havoca pojawiły się pierwsze oznaki cierpienia, jednak udało mu się chwycić kawałek talerza i wbić go w nogę Chrisa.

Halter: Nigdy nie widziałem takiego czegoś w moim życiu.

Sobieski: Takie coś zobaczysz tylko w PCW, które serwuje ci prawdziwy eXtreme..

Havoc chwycił Chrisa i wbił go w ścianę, która pękła i obaj panowie znaleźli się w innym pomieszczeniu. Jak się okazało było to biuro Vice PreZa Game'a, który siedział za biurkiem i wypełniał jakieś papiery. Havoc zaczął kopać Y2J. The Game dopiero po chwili zorientował się, że w jego biurze pojawili się dwaj inni osobnicy..

Halter: Havoc ma problem..

Sobieski: Tak... Game zobaczył, że jego Tag partner przegrywa..

Game podszedł do Havoca i wykonał mu Pedigree, następnie położył Y2J na nim. Sędzia zaczął klepać... 1...2...3!!!

Halter: Mamy mistrza!!!

 

ZWYCIĘZCĄ PRZEZ PINFALL I NOWYM MISTRZEM EXTREME JEST:

Y2J

 

Game pomógł wstać Y2J, sędzia wręczył mu eXtreme title, po chwili w biurze pojawili się sanitariusz i wynieśli dwóch wrestlerów. Game tymczasem zaczął przygotowywać się do swojej walki..

Halter: Czyli przed nami jeszcze tylko dwie walki. Za chwilę będziemy świadkami Street fight, a jego zwycięzca otrzyma Polish title..

 

Backstage:

Szatnia EWF Power. Widzimy wszystkich członków trenujących przed walką:

Hangman: A ty gdzie??

Szakal: Idę się przewietrzyć, poza tym jestem głodny wstąpię po drodze do kuchni. Przynieść wam coś?

Kraven: Nie dzięki..

Hangman: Dla mnie nic.

Grabarz: Nigdy nie jem przed walką.

Hogański: Jakbyś był tak dobry, przynieś mi butelkę.... mleka..

Szakal: OK.

Szakal wyszedł z szatni, gdy kierował się w stronę kuchni napadli go Wolf i Lord Dragon, wrzucili go do worka. Znieśli na parking i wrzucili do cysterny z benzyną, która po chwili odjechała.

Wolf: Jednego mniej.

Dragon: Teraz na 100 % wygramy!

 

Arena:

Halter: A, więc obecność Szakala w walce można postawić pod znakiem zapytania.. Ale już za chwilę poznamy Mistrza Polski!

 

PCW POLISH CHAMPIONSHIP:

STREET FIGHT, ELIMINATION MATCH:

THE GAME vs. SUPER CRAZY vs. KAT

 

Przy swojej muzyce na ring przychodzi KAT. Następnie słychać Limp Bizkit "Just like this" i przy cheerze na ring przychodzi Super Crazy, a następnie w całej arenie publiczność zaczyna krzyczeć: Game, Game, Game! Rozlega się Motorhead - Play the game i przy mega cheerze na ring przychodzi The Game, walka się rozpoczyna. Game powala KAT'a i Crazy'ego z Double clothesline, panowie podnoszą się. Crazy z Samoan Drop na Vice PreZie. KAT z German Suplex na Crazy'm, pin...1...kick out! KAT zaczyna dusić Crazy'ego, ten próbuje sięgnąć lin - lecz nie udaje mu się to. Cios przerywa dopiero kopniak Game'a.. The Game z Chestbreaker na Crazy'm, pin...1...2....KAT przerwał..

Halter: Jak na razie walka jest bardzo ciekawa.

Sobieski: Jak dla mnie dno.

Game wychodzi poza ring. A tymczasem KAT zaczyna kopać Crazy'ego.. Wchodzi z nim na narożnik i wykonuje Superplex.. pin...1...2...Crazy położył nogę na linach. Game tymczasem wrócił na ring z krzesłem i uderzył każdego pana nim prosto w twarz.. Z czoła KAT'a zaczęła lać się krew...

Sobieski: Nie lubię krwi. To takie ohydne.

Crazy z Roll Up pin na Gamie, pin...1...2...przerwał KAT.

Halter: Gdyby nie KAT mielibyśmy nowego Polish Champa.

Crazy wyrzuca z clothesline Game'a poza ring. KAT zachodzi go od tyłu i German Suplex.. KAT podnosi Crazy'ego i Doomsday!!!!

Sobieski: Za chwilę, poznamy nowego Mistrza!!

Halter: Oby nie, poza tym to jest Elimination match...

... pin...1...2.... Game ściągnął Crazy'ego z ringu i wykonał mu Pedigree..

Sobieski: Super Crazy zupełnie ni liczy się w tej walce. Typuje, że odpadnie pierwszy.

KAT chwycił krzesło i rzucił nim w stojącego poza ringiem Game'a, jednak ten się uchylił i krzesło trafiło prosto w twarz siedzącego za stołem komentatorskim Sobieskiego...

Halter: O cholera!!! Potrzebna jest pomoc!

Po chwili zjawili się sanitariusze i wynieśli nieprzytomnego komentatora..

Halter: Zostałem sam..

W tym momencie w hali podniósł się ogromny heel heat..

Halter: Kto to?

Wkrótce za stołem komentatorskim zasiadł... John Hangman!

Halter: Czego tu?

Hangman: Chce popatrzeć jak Game przegrywa, bo nie dopuszczę aby zdobył Polish title..

Tymczasem Crazy wykonał na Vice PreZie Double Arm DDT i wszedł na ring, tam z clothesline zaatakował go KAT, jednak Crazy uchylił się i wykonał Stunner!! Pin...1...2...3!

 

KAT ZOSTAŁ WYELIMINOWANY

 

Hangman: Zostali tylko Game i ten kretyn.

Halter: Super Crazy...

Hangman: Nie ważne.

Crazy wyszedł poza ring, wyciągnął spod ringu stół!!

Halter: Table time!

Crazy rozstawił stół, podniósł Game'a wszedł z nim na stół i wykonał Piledriver, stół oczywiście się załamał..

Hangman: Game jest gówno warty, skoro przegrywa z takim kretynem..

Game opierając się o ring wstał podniósł krzesło i uderzył nim Crazy'ego w plecy.. Ten upadł na posadzkę, Game podniósł go i uderzył jego twarzą o narożnik.. Crazy zaczął krwawić.. Game uderzył głową Super Crazy'ego o stół komentatorski..

Hangman: Game zabieraj mi to ścierwo!

Vice PreZ wszedł z Crazy'm na stolik komentatorski i pokazał, że będzie wykonywał Pedigree.

Hangman: Nie doczekanie twoje kretynie!

Hangman chwycił Game'a za nogę i zrzucił go ze stołu, następnie wrzucił na ring i Crazy'ego i Game'a; po czym wykonał obu panom Egzekucję, a Game'owi jeszcze Diving Headbutt, po czym opuścił arenę..

Halter: Hangman zepsuł nam ten piękny pojedynek! Kto teraz wygra walkę, ja stawiam na Super Crazy'ego jest mniej wyczerpany.

Nagle Game cały we krwi zaczął czołgać się w stronę Crazy'ego i położył rękę na jego klatce piersiowej, pin...1....2...3!!!!

 

ZWYCIĘZCĄ I NOWYM POLISH CHAMPEM JEST:

THE GAME

 

Zaczęło grać Motorhead "Play the game", na arenie pojawili się sanitariusze i znieśli z niej Game'a, Crazy'ego oraz KAT'a.

Halter: Znamy już nowego mistrza! Przed nami mainevent, ale to już po przerwie..

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

PRZERWA REKALMOWA

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Halter: Witamy, już za chwilę zobaczymy tak oczekiwaną przez wszystkich walkę w pięciopoziomowej klatce!!!

 

WALKA W PIĘCIOPOZIMOWEJ KLATCE:

WOLF & LORD DRAGON vs. HANGMAN & KRAVEN & PONURY GRABARZ & SZAKAL (EWF POWER)

 

Rozlega się Wolfe's theme i przy wielkim cheerze fanów na ring przychodzą Wolf oraz Lord Dragon

 

Backstage:

Widzimy członków EWF Power, którzy najprawdopodobniej na cos czekają..

Hangman: Zabije go! Zabije go!

Kraven: Uspokój się.. Na pewno za raz przyjdzie..

Hogański: Ale nie mamy już czasu. Booker daje znać, że już czas abyśmy wyszli na arenę.

Hangman: Zabije go!

Grabarz, Hogański, Kraven (jednocześnie): Uspokój się!!

 

Arena:

Zaczyna grać EWF Power theme "Come Out and Play" i przy wielkim heel heacie na arenę wkraczają EWF Power w towarzystwie Hogańskiego, który siada za stołem komentatorskim:

Hogański: Witaj lamo!

Halter: Spadaj, nie lubię cię.

Hogański: Będziesz musiał mnie znosić, przez najbliższe pół godziny..

Sędzia daje sygnał do rozpoczęcia walki, pięciopoziomowa klatka zostaje opuszczona.

Halter: Krótko zasady.. Walka toczy się w klatce, zakończyć się ona może dopiero na dachu, gdzie jest sędzia Maciek Cichocki, aby wejść na wyższe poziomy trzeba wchodzić po drabinach, które są umieszczone zawsze w prawym rogu ringu lub tez klatki. Zaczynajmy!

Kraven & Hangman atakują Dragona, a Grabarz zajmuje się Wolfem. Kraven z DDT, Hangman zakłada Lordowi Boston Crab.. Wolf tymczasem uderzył głową Grabarza o drabinę a następnie o ścianę klatki. Upadającemu Grabarzowi wykonał Necbreaker. Dragon dotknął lin, więc Hangman musiał puścić cios. Kraven wszedł z Lordem Dragonem na narożnik, a stamtąd wykonał mu Powerbomb.. Wolf wykonał Grabarzowi Fall Forward Slam, Grabarz szybko wstał i zaczął wchodzić na drugi poziom klatki. Lord Dragon tymczasem wykonał Low Blow Hangmanowi a także Kravenowi, po czym wykonał temu drugiemu Reverse Brainbuster. Na drugim piętrze.. Wolf rzucił Grabarza o ścianę klatki tak, że ta odpadła od konstrukcji.

Hogański: Nie ma to jak bubel z PCW. W EWF nigdy nie zdarzyłoby się takie coś..

Halter: Nikt cię nie pytał o zdanie..

Grabarz chwycił się ściany klatki, Wolf chciał wykonać na nim clothesline, lecz ten wykonał mu Gołotę a następnie Superkick; Wilk uderzył o matę. Na pierwszym poziomie.. Lord Dragon załatwił Hangmana i Kravena i zaczął wchodzić na drugie piętro. Grabarz tymczasem wykonał Tombstone na Wolfie, podniósł go i kolejny Tombstone. Wtedy o tyłu zaszedł go Dragon i wykonał Russian Leg Sweep.. Lord pomógł wstać Wolfowi i razem podnieśli Grabarza i znaleźli się na trzecim piętrze..

Halter: Już rozumiem. Dragon & Wolf wejdą z Grabarzem na dach klatki i tam odliczą Ponuraka..

Hogański: Nie zauważyłeś tylko jednego mój PeCeWusowski przyjacielu..

Halter: Słucham cię.

Hogański: Z piątego poziomu na dach klatki nie prowadzi żadna drabina, a pinfall może się odbyć tylko na dachu.. Nie ma to jak bubel PCW!!!

Tymczasem Kraven i Hangman znajdujący się jeszcze na ringu wstali, pokonali drugi poziom i szybko znaleźli się już obok Wolfa i Dragona. Hangman wykonał na Wolfie Samoan Drop, następnie podniósł go i Piledriver... podłoga klatki zarwała się i Wolf spadł na drugi poziom..

Halter: Teraz będzie nie uczciwie.. Jeden na trzech..

Lecz Dragon uderzył z główki (Bigshow style) Kravena tak, że ten wpadł do dziury w podłodze... Dragon następnie wykonał Throat Toss Hangmanowi, lecz był jeszcze Grabarz który zaszedł Lorda Dragona o d tyłu i wykonał Reverse DDT. Hangman i Ponury razem zaczęli okopywać Dragona.. Tymczasem Wolf zszedł na ring, by wyjąć spod maty kilka krzeseł. Tymczasem na drugim poziomie Kraven wciąż leżał nieprzytomny... Na trzecim piętrze: Hangman i Ponury Grabarz wykonali Double Team Powerbomb...

Hogański: I czym jest to PCW?? Czym? EWF Power rządzi... Ten Wolf i Dragon są do kitu...

Halter: Uważaj na słowa.

Hogański: Bo co?

Halter: Bo stracisz zęby!

Hogański: To dalej!

Przy stole komentatorskim zawrzała walka Dawida Haltera i Tony'ego Hogańskiego. Tymczasem Kraven przebudził się i chciał wejść na wyższy poziom, lecz wtedy pojawił się za nim Wolf i uderzył go z krzesła w plecy. Kraven spadł, Wolf złapał go w locie i wykonał Gorilla Press Slam. Następnie Wolf wszedł piętro wyżej i uderzył z krzesła Hangmana w plecy o Grabarza w tył głowy. Ponurak potknął się o leżącego na ziemi Lorda Dragona uderzył o ścianę klatki, która odpadła i Grabarz wypadł prosto na trybuny. Przy stole komentatorskim znalazła się ochrona, która wyniosła walczących starszych panów z areny. Po chwili na ich miejsce zjawił się Game z PCW Polish title na ramieniu.

Game: Witam państwa, dziś wielu komentatorów zostało pobitych, dlatego ja będę komentował. Niedługo pojawi się tu także Tony Hogański, bowiem Halter dostał taki wpieprz, że nie jest zdolny do otwierania szczęki.

W tym momencie na TonyTronie pojawia się scena w której Tony Hogański uderzył krzesłem prosto w szczękę Haltera..

Lord i Wolf zaczęli znęcać się nad Hangmanem, jednak już po chwili pojawił się Kraven - trzymający w ręku krzesło, jedno z tych, które Wolf porzucił poziom niżej. Kraven uderzył krzesłem w plecy Dragona... Hangman tymczasem walczył z Wolfem na pięści na czwartym poziomie. Poza klatka przebudził się Grabarz, który zaczął wspinać się po ścianie i wszedł przez dziurę na drugim piętrze. Grabarz minął walczących na trzecim piętrze Kravena i Dragona i znalazł się na czwartym..

Game: Grabarz zapewne będzie chciał pomóc Hangmanowi.

Jednak Ponury Grabarz otrzymał cios z krzesła i upadł.. Hangman w dalszym ciągu walczył z Wolfem, ale byli już na piątym piętrze.. W tym momencie spod TonyTronu wyjechała cysterna, a obok niej szedł Tony Hogański z zabandażowaną głową, który usiadł obok Game'a..

Hogański: Witaj Game..

Game: Witaj Tony.

Z cysterny wysiadł.....

Hogański: Tak to Szakal!!!!

Szakal wyciągnął wąż i zaczął oblewać klatkę jakimś płynem....

Game: Co to?

Hogański: Benzyna...

Game: Chyba nie zamierzacie podpalić klatki??!!!

Hogański wstał od stolika, wyciągnął pudełko zapałek, zapalił jedną i wrzucił na ring, który po chwili zaczął płonąć..

Game: Oni się tam spalą żywcem!!

Szakal zaczął przechadzać się obok klatki i obserwować co się działo.. Na piątym poziomie.. Hangman wykonał Wolfowi Double Arm DDT.. na czwartym Kraven założył Lordowi Dragonowi Kraven Crossface.. Ponury Grabarz tymczasem rozwalił "z kopa" ścianę celi na piątym poziomie i znalazł się wkrótce na dachu, gdzie rozpoczął rozmowę z sędzią..

Game: Hogański jeśli oni zginą ty i Szakal za to odpowiecie!

Hogański: Spokojnie. Za nim piąty poziom zacznie się palić EWF Power już dawno wygra walkę. Poza tym wezwałem sanitariuszy i lekarzy. Obok hali jest szpital, więc pomoc zostanie udzielona natychmiastowo.

Jak na potwierdzenie tych słów na arenie znalazło się wkrótce ponad pół tuzina sanitariuszy i tym podobnych. Ogień ogarnął już trzy poziomy, a wszyscy wrestlerzy znajdowali się już na dachu... Wolf wykonał Last Ride Powerbomb na Kravenie tak, że ten spadł z samej góry w dół i rozbił się na stole komentatorskim.

Game: Jak by to powiedział Halter "Nigdy w swoim życiu nie widziałem czegoś takiego"... Rusek... żyjesz?? Żyjesz??

Kraven zaczął miotać jakieś przekleństwa po rosyjsku..

Game: Hehehe.. Rusek żyje..

Hogański: Wrestlerzy EWF to twarde sztuki, nie tak jak wy tu w PCW!

Game: Zapomniałeś, że EWF World title posiadałem jako ostatni w historii; it's true, it's true..

Tymczasem Grabarz wykonał Chokeslam Dragonowi i ten spadł poza klatkę, prosto na wspaniałą poznańską publiczność...

Hogański: Zostali tylko: Grabarz, Hangman i Wolf...

Game: A ogień jest już na czwartym poziomie. Potrącę wam to z pensji!

Hogański: Co?

Game: Ja odpowiadam za sprawy finansowe, a tak pięciopoziomowa klatka kosztowała dużo.. bardzo dużo..

Wolf wykonał Hangmanowi Spin Buster tak, że stracił przytomność.. pin...1...2...Grabarz przerwał. Wolf powalił Grabarza z clothesline, następnie wykonał mu Piledivera.... Grabarz przebił dach, spadł prosto w płomienie.. Załamywał po kolei wszystkie dachy klatki aż spadł na kompletnie spalony ring..

Game: Cholera nie widzę go wśród tego dymu..

Hogański: Zróbcie coś albo Grabarz się tam spali!

Szakal rozerwał ścianę klatki i wszedł do środka odgradzając sobie drogę gaśnicą..

Game: Ale z niego strażak!

Hogański: Szakal to bohater, następny odcinek programu TVN "Na ratunek" będzie poświęcony właśnie jemu..

Game: Już lepiej "Zwyczajni nie zwyczajni"

Szakal wyniósł dotkliwie już poparzonego Grabarza, ale także sam był uszkodzony, sanitariusze wynieśli ich z areny. Tymczasem na dachu klatki.. Płomienie były już na piątym poziomie..

Hogański: Wyobrażam sobie jak tam jest gorąco.

Wolf kopnął Hangmana w krocze i wykonał mu Double Powerbomb, pin...1...2...kick out!!! Hangman wstał i wykonał Wolfowi Egezukcje, pin...1...2..3!!!!!!

Hogański: Koniec!!!!!

 

ZWYCIĘZAMI WALKI W PIĘCIOPOZIOMOWEJ KLATCE SĄ:

EWF POWER

Game: to wszystko na dziś..

Hogański: W imieniu EWF Power żegna was: Tony Hogański..

Game: The new PCW Polish Champion - The Game.

Hogański: Oraz ci wszyscy nieobecni komentatorzy:

Game: Steve Sobieski, David Halter, Kamerzysta Bronek oraz Monia Lewińska!

Hogański: Do zobaczenia wkrótce!

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

PCW ENTERTAINMENT™ 2001

 

WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE, NAZWA PCW JEST UŻYWANA PRZEZ PCW CORPORATION NA PODSTAWIE LICENCJI. LOGO PCW, RZEŹ, MORDOBICIE, PPV SĄ ZNAKAMI TOWAROWYMI PCW CORPORATION. WSZELKIE INNE ZNAKI, LOGA SĄ ZASTRZEŻONE I NALEŻĄ DO ICH PRAWNYCH WŁAŚCICIELI....