|
Galę dedykuje Marco... który czekał na nią i co chwile mnie dopingował.. Dzieki bro :) |
PWD "Desant" - 23.02.2004 - Szczecin
==== 21.02.2004 - Szczecin -
Jasne Błonie ====
Jesteśmy w Szczecinie, a
konkretnie w miejscu zwanym przez tubylców "Jasne Błonie" [nie
musicie wiedzieć co to jest ;)]. Malowniczą drogą położoną między drzewami
przechadza się nie kto inny jak Prezes Prezesów czyli Szakal. Szakal spokojnie,
dostojnie kroczy i glęboko oddycha powietrzem swego rodzinnego miasta.
Niespodziewanie komórka łysego Prezesa zaczyna dzwonić jak oszalała (czyli jak
zwykle). Szakal szybko odbiera, wiec nie mamy szans usłyszeć w całości dzwonka
(dzwonek w rytm muzyki The Clash - "Guns of Brixton").
Szakal - Co
? Jak to odwołał ? (pauza) Jakie kurwa zagrożenie terrorystycznie ? Na
Szczecin... co on ocipiał !! Przecież to dziura nikt tutaj nie zaatakuje.. urwa
ja go zaraz zaatakuje chyba. (pauza) No nie mów, że coś jeszcze.. (pauza) Tak..
no nie jestem zaskoczony.. niech może jeszcze powoła komisje która zbada czy w
PWD jest tylko polski kapitał.. pojeb no pojeb.. nie powinienem się unosić ale wstydzę
się.. wstydzę się stary za takiego prezydenta.. nie wiem zobaczymy jeszcze, ale
Desant w Szczecinie stoi pod znakiem zapytania. Strzałka zadzwonię za chwile.
Szakal po tym telefonie
wykonuje jeszcze kilka nerwowych rozmów których juz nie mamy szans usłyszeć
tych rozmów, gdyż oddalamy się z miejsca.
==== 22.02.2004 - Szczecin -
Plac Grunwaldzki ====
Widać mały stolik przy
którym zbierane są podpisy w sprawie referendum w sprawie odwołania prezydenta
Szczecina Mariana Jurczyka, do stolika podchodzi nie kto inny tylko Szakal i z
uśmiechem podpisuje dając tym samym swoje poparcie dla tego pomysłu. Szakal
podpisał się specjalnie w tym miejscu gdyż jest blisko jego domu
rodzinnego.
PWD "Desant" - 30.02.2004 - Szczecin
==== Wydarzenia przed galą
(czyli video puszczone przed galą) ====
Znajdujemy się w biurze
prezesa PWD czyli Szakala. Pomieszczenie jest bardzo ciepłe i przytulne (miękie
kanapy, dywany, wielkie zasłony w oknie), a uwagę naszą zwracają jak zwykle
pamiątki z życia Szakala. Widzimy więc plakaty z kariery filmowej, dyplomy,
koncesję na nadawanie dla lokalnej TV w Szczecinie, zdjęcia z wczesnych lat
dziecinnych i z początków kariery wrestlera. Na najważniejeszym miejscu na
biurku stoi zdjęcie legendarnej syrenki Szakal'a w posklejanej ramce po
ostatnim incydencie. Po wstępnym zapoznaniu się z pomieszczeniem kamera
pokazuje nam już samego Prezesa ktory siedzi przy biurku z zatroskaną miną.
Obok Szakala siedzi Marcin Bor i prowadzi z nim taką oto konwersacje :
Marcin Bor - Prezesie ? coś
się stało ? przecież gala się jednak odbędzie i to jeszcze dziś.
Szakal (kręci głową) - Odbędzie
się.. i to jest nasza chyba ostatnia szansa.. nie emitując gali 23.02.2004
naraziliśmy się na wysoką karę za nie dotrzymanie umowy z stacją
telewizyjną.
Marcin Bor - Trzeba wierzyć
że dziś wszystko pójdzie zgodnie z planem..
Szakal - Gdybym nie miał
Psychopatics na głowie to może bym w to uwierzył..
Marcin Bor - Jest aż tak
źle ?
Szakal - Soldato i DeMarco są komisarzami.. więc przygotuj się na
sporą dawkę Anarchii na tej gali.
Marcin Bor - Przekręcili Dezertera na swoją stronę ?
Szakal - Dezerter aktualnie okupuje kaloryfer w psychiatryku..
chodzi mi oto że Psychopaci wyrwali się spod kontroli.. dzisiejszy dzień
pokarze czy uda się nad nimi zapanować.
Marcin Bor - Chyba też
zaczynam się martwić..
Szakal - Lepiej przynieś mi
kawy.. to ostatnia rzecz która może mnie dziś ucieszyć i przynieść ochoty do
walki.
===== Desant - Część właściwa
=======
Kamera pokazuje
najważniejsze części Szczecina takie jak : Wały Chrobrego, Zamek Książąt
Pomorski, "Jasne Błonie" ... itd.. Zaczyna grać PWD Theme i pokazują
się różne logosy w stylu - "PWD", "Desant - Monday Fight
Night" itd. Po chwili oglądamy widok znad Odry.. oraz Stocznie
Szczecińską.. Po tych wszystkich atrakcjach możemy już się spokojnie przenieść
przed halę w której odbywa się gala. Ludzie, mimo że gala odbywa się w innym terminie,
przybyli na nią tłumnie i hala zapełnia się w 100%. Kibice wchodzący do hali
mają ze sobą gadgety kojarzące się z ich ulubionymi wrestlerami (najwięcej z
nich kojarzy się z obecnym PWD World Champem Wolfem), wszystko to jednak staje
się mało ważne gdyż przenosimy się do wnętrza hali. Kamera pokazuje nam
wszystkich fanów którzy chantują : PWD ! PWD !! PWD !!. Po chwili zaś możemy
poczytać sobie ciekawe transparenty przyniesione przez kibiców : "Poczuj
FLOW!!", "Wolf kochamy cię - fan club z Stargardu", "PWD
przetrwa wieki!", "Nie damy się", "Nie asy się",
"Znów 4 walki.. to kpiny gdzie jest Roster?", "Blade otrząśnij
się !! prosimy !!", "Whatever", "Flow ma World Title",
"Pragnę Marleny!!", "DeMarco jest brzydki", "Wolf Flow
- Szakal Lakasz", "Lakasz? To chyba po węgiersku..",
"Pewnie nazwa potrawy jakiejś", "A w tym tygodniu będzie mniej
napisów :P", "Psychopaci przy władzy?", "To prawie tak jak
u nas w kraju", "Czyli normalka?", "Scyther jest bezczelny",
"a DeMarco brzydki".... niestety nie mamy zbytnio czasu czytać
mało wnoszących komentarzy fanów gdyż musimy przenieść się do stolika przy
którym siedzą nasi komentatorzy..
Paweł Kurpiewski - 1...
2.... 3 !! Przed nami kolejny Desant!! i mam nadzieje że nie ostatni.. Witamy
państwa w hali i przed telewizorami !! Przed wami Robert "Sława"
Sawicki...
Robert Sawicki - Miej sobie
nadzieje ale to ostatni Desant.. Psychopaci rozniosą dziś tą halę..
Paweł Kurpiewski - że
co??
Robert Sawicki - jak to co
mój mający nadzieje Pawle Kurpiewski.. dziś Psychopaci pokażą że rządzą tą
federacją.
Paweł Kurpiewski - Nie chce cię martwić, ale gdy twoi
pupile narażą PWD na szkody finansowe to.. tak następnej gali nie będzie.. a to
oznacza że ciebie też nie będzie bo stracisz tą pracę.
Robert Sawicki - Wprowadzasz
pesymizm.. Ten uroczy team pewnie wymyśli coś żeby następny Desant się odbył
już pod ich rządami... o popatrz to chyba oni wychodzą spod PWD Tronu.
Paweł Kurpiewski - I to
chyba nie zapowiada nic dobrego..
Istotnie z głośników
rozlega się U2 - "Desire" i pod PWD Tronem możemy zauważyć DonMarco
(z Marleną) i Soldato z jakąś ekipą techników. Ekipa instaluje jakiś transparent
nad wejściem na halę, a członkowie Psychopatics idą w stronę ringu. Gdy już są
na nim to rozstawiają sobie krzesełka i siadają na nich, Marlena zaś stoi przy
swoim wrestlerze trzymając rękę na jego ramieniu. Obecni na ringu upajają się
heel-heatem z gardeł fanów oraz głośnym chantem : Jesteście do dupy !!
Jesteście do dupy !!
Don Juan DeMarco - Gdybyśmy
tylko się wami przejmowali.. (uśmiecha się i robi pauze.. publika się wycisza)
... Witamy w najlepszym show na tej planecie w "Psychopatics Monday Fight
Night Show"
I w tej chwili kamera
pokazuje jak technicy instaluja nad wejsciem do hali wlasnie transparent o
takiej treści, a na hali znów rozlega się heel-heat.
Soldato (do partnera) - Patrz..
nie docenili.. 5 złoty dla mnie, wygrałem ..
DeMarco przekazuje monete włochowi i ściska jego rękę.
Don Juan DeMarco - Widzicie
kmioty przez was przegrałem całe 5 złoty.. czyli pewnie pensję połowy ludzi na
tej hali. (śmiech "Psychopatów")
Soldato - No no koniec tego dobrego.. bo nie przyszliśmy tutaj
tworzyć kabaret tylko uświadomić wam kto dziś będzie rządził na tej gali..
(buczenie na sali).. A to jest proste jak 13scie liter.. bardzo pechowych dla
was..
Soladato i DeMarco (razem) - P-S-Y-C-H-O-P-A-T-I-C-S !!! (heel-heat)
Soldato - Pięknie.. więc
czas do pracy przejść.. DeMarco, kto tam walczy jako pierwszy ?
Don Juan DeMarco - Zaraz sprawdzę
na naszej karcie (DeMarco wyciąga jakieś papiery).. Hmm.. openerem dzisiejszej
gali będzie : "Mandala vs Monk".
Soldato - czyli.. nuda na
masakryczna. Zrobimy coś z tym?
Don Juan DeMarco - Pewnie
drogi mój kolego, zresztą tą walkę nie my ustalaliśmy więc nie ma co się
przejmować... tylko odwołać tą chałę (heel-heat)..
Soldato - A więc odwołane..
upajam się władzą cudnie..
Don Juan DeMarco - Hmm
tylko coś musimy wpisać w kartę.. np: wynik ?
Soldato - Poczekaj.. mam
pomysł.. (Soldato wyjmuje wygrane 5 złoty) .. Orzeł to Monk.. Mandala to
reszka.. (Soldato podrzuca monetę, a ta spada przed nim na ring) .. Orzeł !!
DeMarco wstaje ze swojego miejsca.
Don Juan DeMarco - Szanowni
państwo.. zwycię.... (Nagle z głośników uderza Offspring "Self
Esteem" i publika zrywa się do cheerowania)
Ku uciesze wszystkich pod
PWD Tronem pojawia się sam.. prezes Szakal !! Szakal jest wyraźnie
niezadowolony z zachowania DeMarco i Soldato. Chwile czeka i zaczyna speech...
Szakal - Zapomnieliście o
jednym.. to ja jestem Prezesem PWD.. i do mnie zawsze należy ostatnie
słowo..
DeMarco (przerywa "Łysemu") - Nie tym razem prezesiku !! Za błędy się
płaci.. mamy przy sobie wszystkie papiery i władzę żeby ich używać..
Soldato - Jednym słowem.. gówno możesz zrobić..
Szakal udaje
zatroskanego.. zwracając na siebie uwagę "Psychopatów", tymczasem z
tyłu za halę wchodzi Blade z krzesłem w towarzystwie ochrony PWD..
Szakal - A kto powiedział..
że ja muszę grać według reguł ?
W chwili gdy padły te
słowa z tyłu na heeli napada Blade z ochroną.. chair-shot powala DeMarco..
Marlena ucieka.. Soldato zaczyna brawl z ochroną.. DeMarco też zaczyna stawiać
opór człowiekowi z blizną. Szakal przez chwilę wacha się czy samemu włączyć się
do brawlu.. bo Psychopaci zaczynają zdobywać przewagę.. lecz po chwili zaczyna
grać Zbigniew Wodecki "Chałupy" i zza jego pleców wyskakuje Chris
More Attitude z okrzykiem "Za morze i za fale !!". Chirs pomaga
ochronie.. i wchodzi spearem w Soldato. Na ringu trwa ostry brawl.. jednak
kamery przenoszą nas na korytarz PWD, a tam ku naszemu zdziwieniu widzimy..
porozwalane jakieś dwie torby wrestlingowe oraz... Wolfa i Scythera w brawlu
(publika wydaje ogromny heat) !! Widać że obaj są jeszcze w ciuchach
codziennych.. i dopiero zmierzali do swych szatni..
Paweł Kurpiewski - Kto to
opanuje ?!!? Brakuje nam już chyba tylko Psycho One i TuanX'a.. (w małym
prostokącikach u dołu ekranu widzimy jak obaj wymienieni wrestlerzy oglądają
cała sytuacje na monitorach)...
Robert Sawicki - Totalna
rozpierducha.. to się nazywa Ruthless Desant !! Zaraz chyba tam dolącze..
("Sława" jest wyraźnie podekscytowany zaistniałą sytuacją)
Paweł Kurpiewski - Siedź
lepiej tutaj.. w PWD mamy niskie ubezpieczenie zdrowotne.. zresztą musimy w tym
cały zamieszaniu przerwać nadawanie, czas na przerwę reklamową..
Robert Sawicki - Jak zwykle w najlepszym momencie..
- ========== : R E K L A M A
: ========== -
Chcesz mieć Flow ? Kupuj
koszulki "Feel the Flow" !! Oryginalny produkt PWD Shop !!
- ========= : : ============
-
Wracamy do hali PWD..
gdzie sytuacja wydaje się być już opanowana. Na ringu jest mnóstwo ochrony
razem z Blade'em i Chrisem More Attitude, a Soldato i DeMarco wygrażają coś do
nich cofając się do wyjscia z hali. Na zapleczu zaś kolejna porcja ochrony
rozdziela Scythera i Wolfa.
Paweł Kurpiewski - Gdy nie
było państwa z nami.. duże zastępy ochrony PWD opanowały chyba już sytuacje.
Robert Sawicki - I tym samym możemy wrócić do nudnych
regularnych walk.. zamiast oglądnąć The Scy który masakruje Flow'a na
korytarzu. Jak tak dalej Szakal będzie postępował to rzeczywiście stracimy ten
kontrakt z TV.
Paweł Kurpiewski - Sugerujesz że taka bezmyślna nawalanka
jest więcej warta od regularnych walk..
Robert Sawicki - Yeah !! Ratingi skaczą wtedy jak
szalone.. a to Tygrysy lubią najbardziej.. dziki brawl !! Sam pamiętam za
swoich czasów uczestniczyłem w wielu..
("Sława" zamyśla się troszeczkę)
Paweł Kurpiewski - Myślę że
zanim Robert zacznie nam opowiadać kolejny raz jak zdobywał Amatorskie
Mistrzostwo Stolicy.. to warto zauważyć że na ringu jest już pusto więc możemy
zapowiedzieć pierwszą walkę wieczoru..
Robert Sawicki - Jakie Amatorskie ??!! Pól-profesionalne
!! Tyle razy ci to tłumaczyłem...
Paweł Kurpiewski - Niech ci
będzie.. (pauza) A więc przed nami.. walka która ma swoje
podłoże na ostatnim Desancie (na ekranie pojawiają się urwyki w ostatnich walk
z udziałem Mandali i Monka oraz z wydarzeń z ostatniej Paloozy) .. przypomnijmy
: Mandala według zapisów z kamery pozbawił zaatakował Mnicha oraz pozbawił go
jego krzyża.
- ======= : Mandala vs Monk :
======== -
Z głośników uderza ''D-Maddix''
- Pete Vicary i na rampie pojawia się Mandala. W rytm spokojnego chodu mnicha
buddyjskiego przygrywa buczenie publiczności. Po dość długim i nudnym spacerze
w końcu znalazł się na ringu. W chwilę po tym muzyka zmienia się na
"Ameno" - Era, a naszym oczą ukazuje się Monk, tym razem, z wiadomych
powodów, bez krzyża. Mnich wręcz wbiega na ring, wywołując lekki cheer od
fanów. Biegnący zakonnik na swój własny habit żeby się nie potknąć jest to
zabawny widok co w rezultacie wzmaga cheer.
Paweł Kurpiewski - Monk ma
dodatkowe utrudnienia.. powinien dostać jakieś wsparcie z funduszu Związku
Wrestlerów Polskich. Szczególnie że Szakal był zawsze aktywnym członkiem ZWP.
Robert Sawicki - A co to
da.. (śmiech) zafundują mu ciasne gatki zamiast habitu.
Monk jak najszybciej chce
dopaść przeciwnika. Beasballowym rzutem wślizguje się na ring, jednak Mandali
na nim nie ma! Zakonnik się rozgląda i po chwili dostrzega oponenta krążącego
dookoła ringu. Dochodzi do nudnej wymiany okrzyków i gestów nie przystających
żadnemu z mnichów. W końcu wołanie sędziego powoduje, że Bramaputranata
decyduje się na powrót na ring.
Paweł Kurpiewski - Mandala wyraźnie trafił w czuły punkt
mnicha gdyż strata krzyża podziałała na niego mobilizująco. Zobaczymy czy
przełoży się to na wynik walki.
Sędzia daje znak do rozpoczęcia walki !! Gong !! Zwarcie... większy, i zarazem
siniejszy Monk energicznie spycha przeciwnika w narożnik i atakuje różnego
rodzaju punchami... robi to jednak zbyt wolno i niezbyt udanie... knee to groin
- brutalna kontra Mandali powala Monka na kolana i zmusza do chwycenia
obolałych klejnotów... knee to face - Ranmanjandal dobija zakonnika i
kontynuuje niezbyt ładne zachowanie okopując leżącego przeciwnika. Sędzia
przerywa, natychmiast zostaje odepchnięty przez Mandalę, który ponownie rzuca
się na Monka i zakłada head locka... dźwignia nie daje większego rezultatu,
jednak Bramaputranata Ranmanjandal postanawia pozostać w tej sytuacji dłuższy
czas. Gdy publiczność coraz głośniej domaga się ożywienia akcji, wkracza sedzia,
tym razem bardziej zdecydowanie, i odsyła Mandale do narożnika. Monk powoli
podnosi się... clothesline - zaraz z powrotem pada, obalony przez rozpędzonego
przeciwnika!! Mandala podnosi na wpółprzytomnego Monka... DDT... nie!! Monk się zapiera i rewersuje
suplexem!! Obaj jednak posnoszą się
równocześnie i mniejszy, szybszy Mandala Big Bootem, poraz kolejny zapoznaje
Monka z matą. Mandala próbuje czegoś nowego... Scorpion Deathlock!!!
Robert Sawicki - Mandala jakby odmieniony.. widze tutaj
zupełnie inny attitude. Wyciera "mobilizacją" Monka podłogę.
Paweł Kurpiewski - Walczy zbyt brutalnie.. ot tyle !
Zresztą co ja ci będę mówił ty taki styl lubisz.
Wyrazisty grymas cierpienia rysuje się na twarzy Monka... walka z bólem trwa
dłuższą chwilę... w końcu Monk wykorzystuje swoją fizyczną przewagę i
doczołguje się do lin!! Niezadowolony Mandala natychmiast wstaje i zaczyna
okopywać oponenta... obrywa się również sędziemu, który próbował przerwać
masakrę. Nieoczekiwanie Mandala opuszcza ring... podwija narzutę ringu i szuka
czegoś pod nim... coś wyciąga... to krzyż Monka!! Tymczasem na ringu Monk
powoli dochodzi do siebie, sędzia natomiast nadal leży nieprzytomny. Gdy Monk
jest już na kolanach staje nad nim Mandala... zamierza uderzyć go krzyżem...
Monk chwyta krzyż!!! Próba sił... Monk wstaje... kopniak na korpus Mandali
pozwala zakonnikowi osiągnąć przewagę... krzyż opada na ring... Monk chwyta przeciwnika za szyję...
Chokeslam... NIE!!! Kolejny kopniak masakruje męskość zakonnika!
Robert Sawicki - Hmm
rzekłbym że to akurat mała strata.. i tak jej nie używa. (śmiech)
Mandala natychmiast kontynuuje
natarcie... Tombstone na
krzyż!!! Mandala wyrzuca relikt chrześcijaństwa za ring i dopada do sędziego.
Sędzia dochodzi do siebie... 1... 2... 3!!! Mandala zwycięża!!!
Paweł Kurpiewski - A więc
Mandala.. którta i treściwa walka w której Mandala używając nielegalnie
krzyża.
Mandala zabiera krzyż i przy lekkim
buczeniu publiki opuszcza ring, Mnich zaś powoli podnosi się łapiąc się za
lekko krwawiącą głowe.
Robert Sawicki - Zamiast
słuchać Pawła obrońcy sprawiedliwości przenieśmy się na korytarz, bo tam ponoć
dzieje się coś ciekawego z udziałem Psycho 1.
- ========= : : ============
-
Kamera przenosi się na
korytarz gdzie widać wyłamane drzwi z napisem z gwiazdką i napiszem
"Psycho One". Kamera wjeżdża do dynamicznie do środka, a tam? Na
progu stoi Candi.. Kiwając głową patrzy na zajebisty rozpiździel : Porozwalane
meble, przewrócone fotele, śnieżący telewizor.. jednym słowem mówiąc, sceneria
jak z "Maxa' Payne'a". Nagle z otwartych drzwi do łazienki wypada
suszarka, która roztrzaskuje się doszczętnie o ścianę. Za suszarką z łazienki
wychodzi.... Psycho !! ... Spogląda na stół gdzie leży jakiś plecak... Dopada
do niego, otwiera go..... I z wielgachnym uśmiechem na ustach wyciąga stamtąd
blanta..
Psycho One - Tu jesteś,
skurwysynu.... Ładnie to tak uciekać od pana !?
Psycho odpala jointa... a Candi śmieje się i kręci głową pytając.
Candi - Tak cię rozruszało
to zamieszanie na początku gali, że musisz sobie zapalić ?
Psycho One (wypuszczając dym z ust) - Dobre gówno.. hmm pytasz się o ten harcerzykowaty brawl na
początku gali ? Cadni złotko.. a co to mnie obchodzi.. wiesz dobrze że
prawdziwą rozpierduchę potrafii zrobić tylko jedna osoba.. Psyyyycho 1.. czyli
ja baby..
Psycho łapie swoją
menagerkę pod bok, po czym wraz z Candi wychodzą z szatni.
- ========= : : ============
-
Przenosimy się na inny
korytarz gdzie widzimy stojących "Psychopatics" (heel-heat) wraz z
TuanX'em który jest już w stroju do wyjścia na ring. Między wrestlerami trwa
jakaś rozmowa.. widać też dokładnie jak Soldato i TuanX patrzą na siebie
nieufnie.
TuanX - Umowa to umowa..
Blade zdechnie na tym łańcuchu.
Scyther - Masz go uszkodzić, nie ważny jest wynik walki, ma być nie
sprawny do brania udział w main-evencie.
DeMarco (do Scythera) - Myślisz że możemy mu ufać ? Co jeśli
wziął kasę od Szakala i teraz dodatkowo nas naciąga.
Soldato - Ja bym mu nie wierzył.. (TuanX przerywa Soldato)
TuanX - Tak.. prezes
rozmawiał ze mną.. ale wy macie coś co jest dla mnie cenniejsze od forsy.
Raczej nie coś ale kogoś !
Scyther - ??
TuanX - DeMarco i ten
włoski typek sa komisarzami tak ?
(Soldato jest jeszcze staje się jeszcze bardziej wnerwiony na TuanX'a ale
Scyther go powstrzymuje)
DeMarco - Tak jesteśmy..
ale co to ma do rzeczy..
TuanX - Jeśli wykonam swoją robotę.. na następnym Desancie
chce..... SOLDATO !! w czystej walce jeden na jednego !! To jest mój ostateczny
warunek.. a teraz wybaczcie muszę skopać komuś tyłek..
TuanX odchodzi.. a Soldato wykonując
jakieś włoskie ruchy krzyczy do niego..
Soldato - Lepiej załatw sprawę
dobrze.. a dostaniesz co chcesz.. a nawet więcej !!
DeMarco jest wyraźnie
zaskoczony.. Soldato nadal poruszony.. ale The Scy ich uspokaja i razem udają
się w nieznanym kierunku
- ========= : : ============
-
Robert Sawicki - Ho Ho ho..
robi się ciekawie.. jeśli TuanX pokona zaraz Blade'a to dostanie walkę z
Soldato, a ich zatargi sięgają jeszcze czasów gdy byli w PCW. Widzisz Pawle..
tylko Psychopaci potrafią rozgrzać atmosferę do białości.. gdy Szakal ledwo
umie zapałki zapalić.
Paweł Kurpiewski - Przyznam
też że sytuacja zapowiada się ciekawie.. mimo skromnej liczby wrestlerów nie
możemy narzekać na nudę.. A za chwilkę przed nami : TuanX i Blade w Dog collar
match !! Zasady tego pojedynku powinny być państwu znane.. obaj wrestlerzy będą
polączeniu jednym łańcuchem.. wygrywa ten kto zdobędzie Pin.. obowiązuje też
zasada NO DQ !!
Robert Sawicki - "Psychopaci"
zostawili sobie sprytnie furtkę.. jakby coś nie poszło zgodnie z ich planem.
Paweł Kurpiewski - Ale ty samym także Szakal może z niej
skorzystać..
- ======= : TuanX vs Blade
(Dog collar match, NO DQ) : ======= -
Na całej hali gaśnie
światło, po chwili napięcia z głośników uderza P.O.D. "Boom". Zapala się
reflektor skierowany pod Tron, gdzie pojawia sie Blade z kapturem na
głowie. Publika cheeruje, a wrestler idzie szybkim krokiem do ringu witając sie
z fanami. "Ostrze" w ringu wita sie z ludżmi z każdego z narożników
krzyżując ręce nad głową. Theme Blade'a cichnie i na hali przygasa światło...
nic nie gra z głośników. Pod PWD Tronem pokazuje się TuanX z łańcuchem i
pokazuje na palcem na swego przeciwnika. Wynajęty przez "Psychopatów"
pojawia sie w czarnym Gi, którego górna część pozbawiona jest rękawów. TuanX spokojnie
z łańcuchem w stronę ringu, na co publika reaguje raczej heel-heat'em. Gdy
"najemnik" dociera na ring rzuca na nim łańcuch zakładając sobie
jedną jego końcówek (zakończonych obrożą) na szyje... drugą końcówkę zaś rzuca
do Blade'a. Blade bardzo nie ufnie patrzy na ten łańcuch i podnosi swoją cześć.
Robert Sawicki - Dawaj
Blade.. nic łańcuch nie gryzie, szkoda że za moich czasów nie było takich
atrakcji i musieliśmy się męczyć w zwykłych pojedynkach.
Paweł Kurpiewski - Blade
sprawdza łańcuch czy wszystko jest z nim okej.. ale to chyba wydaje się
zbyteczne. TuanX nie zwykł oszukiwać, może Blade'a zmasakrować ale po uczciwej
walce.
Blade ostatecznie też zakłada sobie obroże na szyje co prowadzi to rozpoczęcia
walki przez sędziego !! Gong !! Początek jest powolny gdyż obaj odsuwają się na
długość łańcucha i krążą po ringu. Po chwili TuanX zwija troszke łańcucha
podciągając siebie przeciwnika, ten zaś robi w rewanżu podobną akcje.
"Najemnik" ma już w dłoniach sporo zwiniętego łańcucha.. i nagle
ostro leci na Blade'a próbując uderzyć go łańcuchem.. jednak tan odsuwa się w
bok i pociąga mocno za łańcuch powalajac przeciwnika !! Człowiek z blizną nie
daje chwili odpoczynku TuanX'owi atakując go trzema szybkimi Elbow Drop'ami.
Publika cheeruje, a Blade podnosi przeciwnika żeby szybko przejsc do serii
European Uppercut'ów.. jednak przy którymś z kolejnych TuanX łąpie rękę przeciwnika łańcuchem.. wykręca
ją powodując że przeciwnik troszkę się schyla i... Super 3/4 Face Lock Bulldog
(inaczej Whippersnapper) !!! (publika generuje heat).. TuanX szybko dochodzi do powalonego przeciwnika i...
ustawia go w Half Crab !! Ciśnienie
na plecy Blade'a jest okropne.. widać jak wrestler się męczy..
Paweł Kurpiewski - Efektowny
"submission hold"... prawdopodobnie nie przyniesie tak wcześnie
wygranej, ale idealny by pozbawić przeciwnika sił.
Po pewnej chwili TuanX puszcza "submissiona" i wstaje tauntując do
publiki. "Najemnik" podnosi przeciwnika i postanawia skierować go na
liny.. jednak na przeszkodzie staje za krótki łańcuch.. obaj wrestlerzy więc
postanawiają uderzyć na siebie z Clotheslinem !!... jednak w ostatniej chwili
Blade zmiena zdanie i przechodzi do Spear'a i uderza nim w biegnącego TuanX'a
!! Chwile obaj wrestlerzy leża na ringu jednak pierwszy wstaje Blade.. za nim
"Najemnik" który pakuje się prosto w... Manhattan Drop wykonany przez
Blade'a.. Blade wyraźnie zdobywa przewage obijając TuanX'a tym razem Leg
Dropem. Tuanx wstaje a Blade chce wykonać Belly to Belly suplex.. jednak TuanX
wyrywa się.. zachodzi przeciwnika od tyłu.. i zaczyna go dusić łańcuchem !!
Taka sytuacja trwa chwile.. bo Blade energicznie się broni.. i.. po uderzeniu
łokciem w brzuch przeciwnika wykonuje pięknego Neckbreakera !! Człowiek z blizną chce założyć Cobra
Twist !! jednak TuanX jest jeszcze na tyle przytomny żeby wyrwać się i walnąć X
Bottom (The Rock Bottom) !! Po tej
wymianie ciosów obaj zawodnicy leżą na ringu.. robią to tak długo że sędzia
zaczyna wyliczać.. 1........ 2......... 3....... 4......... 5........ TuanX
wstaje.. a za nim Blade.. dochodzi do wymiany ciosów.. co po chwili przeradza
się w regularny brawl.. rywale stosują na sobie punche.. chopsy itd..
Paweł Kurpiewski - Patrz..
Robercie.. twoja ulubiona część walki.. nawet chopsy stosują.. oldschool. Hmm
chops to nie był za twoich czasów finisher ? (śmiech)
Robert Sawicki - Oj zamknij
się.. dobrze wiesz że nie o taki brawl mi chodzi..
Brawl wygrywa TuanX aplikując po
zamieszaniu X Slam (Olimpic Slam/Angle Slam) na Bladzie. TuanX wpada na pomysł
przeniesienia walki na poza ring.. więc wywala przeciwnika przez lini..
szczęście starczyło łańcucha i Blade spokojnie ląduje na matach. Po chwili
jednak "najemnik" zmienia zdanie i stara się wciągnąć przeciwnika na
ring za pomocą łańcucha !!! Blade się dusi !! Sędzie każe przestać wciągać go
na ring.. TuanX stosuje się do tego i schodzi do przeciwnika. Tym razem Tuanx zaczyna łazić z
przeciwnikiem wokoło całego ringu używając wszystkiego do walki.. uderza głową
Blade'a o barierki.. whipuje go w schody.. oraz na końcu "Ostrze"
ląduje na stoliku komentatorów.
Robert Sawicki - Yeah !! NO
DQ !! NO DQ !! to jest to.. rozwal ten stolik.. TuanX..
Paweł Kurpiewski - Uspokój się.. .. uwaga!! o mój boże !!
TuanX wchodzi na stolik !!
Rzeczywiście "Najemnik" jest
już na stole.. i ustawia
przeciwnika do Power Bomb !! (heel-heat) ... uwaga !!... nie jednak Blade
reversuje Back Body Dropem !! ... szczęście
znów łańcuch okazał się wystarczająco długi... i Blade z niego korzysta
przyciągają TuanX'a do siebie.. obaj wrestlerzy są już zmęczeni.. Blade pakuje
przeciwnikowi DDT !! i po tym ładuje go na ring, ale gdy sam chce wejść na ring
jego przeciwnik slidem kopie go w twarz !! Blade jest lekko zamroczony więc
TuanX skacze na niego mając rękach łańcuch i go niem uderza !! Na twarzy
Blade'a pojawia się troszkę krwi.. jednak nie mamy czasu by się przyglądać bo
"Najemnik" stosuje znów X Slam !! Obaj wrestlerzy kierują się w
stronę rampy.. przy okazji Blade zalicza kilka razy barierki !! Zawodnicy są już na rampie.. gdzie nie
ma już mat itd.. TuanX śmieje się i chce kopnąć przeciwnika w brzuch jednak ten
łapie jego nogę i wywraca go !! Blade chce założyć Figure Four Leg Lock..
jednak TuanX odpycha go drugą nogą.. wstaje i DDT na twarde podłoże !! To już
może być koniec !! Tuanx podnosi przeciwnika i.... The X (aka FU) !! Sędzia
podbiega odlicza... !! 1.......... 2............. i.... TuanX podnosi
przeciwnika (heel-heat !!!!!!!)
Paweł Kurpiewski - O boże
co on robi !!
Robert Sawicki - Holly shit
!! Holly shit !!
"Najemnik" łapie
przeciwnika do Power Bomb !! Na ring wbiega ochrona !! jednak z boku pojawia
się Scyther, DeMarco i Soldato... którzy atakują ochronę PWD.. w tym czasie
TuanX wykonuje Power Bomb z rampy na człowieku z blizną !!!! (Holly shit !!
Holly shit !! Holly shit !!) ... TuanX podnosi ręce w górę... i.... O MÓJ BOŻE
!!! Shoting X Press (Shoting Star Press) Z RAMPY !!!!!!! (Holly shit !! Holly
shit !! PWD !! PWD !! PWD !!) ... TuanX leży na nieprzytomnym przeciwniku..
sędzia błyskawicznie odlicza 1.2.3 !! TuanX zwycięża!!! Do obu wrestlerów
podbiegają sanitariusze !! Prawie wszyscy członkowie Psychopatics śmiejąc się
opuszczają rampę... jedynie DeMarco podchodzi do TuanX'a i kładzie na nim..
jakiś papier.. zbliżenie kamery i zauważamy że pisze na nim "TuanX vs
Soldato - następny Desant".
Paweł Kurpiewski - Robert
nadal krzyczy "Holly shit!!" ja się nie mogę pozbierać to chyba była
najbrutalniejsza i najbardziej niebezpieczna końcówka walki w historii PWD. My
zaś musimy przenieść się na zaplecze..
- ========= : : ============
-
Widzimy wejście do biura Szakal obstawione szczelnie ochroną PWD.. jednak my z
kamerą przeciskamy się przez ten tłum panów w czarnych mundurach i lądujemy w
przytulnym biurze prezesa. Szakal jest wyraźnie zdenerwowany obok niego siedzi
World Champion Wolf..
Szakal - Kurwa !! Tyle ochrony i na nic.. czy ja tracę kontrolę ?
Przecież teraz Blade jest kontuzjowany.. a Ty walczysz jeszcze z tym szaleńcem
Psycho 1...
Wolf (próbuje być spokojny) - Whatever..
wytrwam tą walkę..
Szakal - Pewnie że
wytrwasz.. obstawie korytarze ochroną.. Pośle po Chrisa..
Wolf - Dam sobie radę
prezesie..
Do biura wchodzi Marcin Bor..
Marcin Bor - Blade nie jest
zdolny do walki.. mamy sytuacje kryzysową.. do tego dzwonili z TV..
Szakal - Kurwa.. nic już
więcej nie mów..
W biurze Szakala panuje
kiepska atmosfera.. mimo to Prezes życzy powodzenia Wolfowi.. i zaczyna
wykonywać jakieś nerwowe telefony..
- ========= : : ============
-
Paweł Kurpiewski - Czas na
kolejną walkę wieczoru.. Psycho 1 vs Wolf !! W tej walce pin może nastąpić się
na gdziekolwiek i także mamy zasadę NO DQ co nie jest pocieszające dla Wolf'a.
Jeśli team Szakala straci kolejnego zawodnika to w main-evencie zobaczymy tylko
samego prezesa kontra Psychopaci.
Robert Sawicki - Hmm
rozważając to czysto hipotetycznie to nawet mi nagle stało się żal Szakala.
- ======= : Psycho One vs
Wolf (Fall counts everywhere, NO DQ) : ======= -
Na arenie światło
przygasa... Chwila napięcia... Z głośników słychać NTM La Clash i "Ma
Benz"... Z pod PWD Tronu wyłania się Candi .. Powodując cheer publiczności
.. A zaraz za nią Psycho , który generuje ogromny heel heat . White Devil
wskakuje na ring efektownym Rope Flipem , Vanessa zaś przechodzi między linami
, co po raz kolejny powoduje cheer .. Psycho staje na środku ringu, opuszcza
głowe.. A z narożników wybuchają białe fajerwerki ... Muzyka zmienia się w '
Białą Flagę ' - Republiki ... Publiczność wzmaga ogromny cheer .. Na rampie
pojawia się Wolf .. W poobdrapywanym ubraniu z World Title na ramieniu..
Publika generuje ogromny cheer !! i krzyczy : FLOW ! FLOW ! FLOW !! Psycho tym
czasem siada w narożniku , Candi schodzi z ringu i siada na stoliku
komentatorskim.. Wilk oddaje niechętnie swój pas sędziemy... Ustawia się w
swoim narożniku.
Robert Sawicki (patrząc się na Candi) - Ta walka zapowiada się interesująco..
Gong ! Wolf rozgrzewa się ... Psycho ciągle siedzi w narożniku ... Wilk
rozciąka lin .. Psycho podnosi głowe ... Wolf rusza do przeciwnika , White
Devil tylko jakby na to czekał , momentalnie wstaje z narożnika , uderza kilka
punchy , kicków i Spinnin Heel Kick !! Wolf w miare szybko podnosi się , Psycho
atakuje z Runnin Knee Hit'em , Wilk wpada oszołomiony do narożnika . Psycho
uderza kilka uppercutów , dwa Middle Kicki po czym Standing Dropkick !! White
Devil odchodzi dwa kroki do tyłu ... Rozkłada ręce na boki ... Po czym rusza do
przodu i skacze z Runnin Side Kick'iem jednak Wolf ucieka z narożnika , Psycho
uderza w poduszki ... Wilk szybko odwraca do siebie rwala , uderza kilka
szybkich punchy i dynamiczny Snap Suplex !! White Devil w miare szybko podnosi
się , momentalnie unika Clothesline'a jednak Wolf łapie go za głowe i uderza
Neckbreakera !! WIlk chwile kopie leżącego Psycho .. Odbija się od lin i uderza
Elbow Drop jednak Biały Diabeł odturluje się , szybko wstaje , chwyta Wilka za
ręke i whipin na narożnik jednak Wolf kontruje i to Psycho biegnie na narożnik
jednak wskakuje na trzesią line i robi efektowne salto do tyłu znajdując się za
plecami biegnącego Wolfa , szybko chwyta rywala i ładuje mu Released German
Suplex !! WIlk jest zamroczony , chce się szybko podieść jednak tylko klęka na
kolana , Psycho korzysta z tego i Low Kickiem uderza Wilka w tył głowy !!
Psycho jednak nawet nie ma zamiaru pinować . Wskakuje na narożnik i skacze ze Swanton Bombem na
leżącego na brzuchu Wilka !! I trafia ! Wolf
chwyta się za plecy ! Psycho zadowolony z siebie podnosi Wilka i whipin na
narożnik .. Wolf odbija się od poduszek , a Psycho kopie go w żołądek i uderza
Stunnera ! Wilk jednak nie przewraca się tylko daje kilka kroków w tył i opiera
się plecami o liny .. Psycho rusza na przeciwnika jednak Wolf uchyla się ,
przerzuca Białego Diabła nad soba i linami , Psycho staje za niki .. Wolf kopie
go kolanem w brzuch ... Wynosi do Powerbomba ... Jednak Psycho One wykonuje
Huracanranę łapijąc sie za liny i jednocześnie wywalając Wolfa z ringu !!
Psycho przeturluje się pod linami na ring ... Wolf leży poza nim .. White Devil
chce skakać ponad linami jednak sędzia zabrania mu ... Sam wychyla się ponad liny i
sprawdza , co z Wolfem .. Psycho cofa się do przeciwległych lin i rusza do
przodu , wykonuje Over Tha Ropes Swanton Dive , przeskakując nad sędzim , nad
linami i lądując prosto na wstajcym Wilku !!
Paweł Kurpiewski - Jest
źle.. ta walka zaczyna przypominać zmagania TuanX'a z Blade'm.. a wiemy jak to
się skończyło.
Robert Sawicki - Mówiłem.. Psychopaci ustawili tą galę
tak że musiała się zakończyć ich sukcesem..
Obaj wrestlerzy chwile leżą na matach ..
Pierwszy podnosi się Psycho ... Sędzia delikatnie nakazuje, żeby wrestlerzy
wrócili na ring jednak White Devil pokazuje mu środkowy palec i zaczyna
okopywać wstającego Wolfa ... Na koniec uderza na nim Leg Drop . Podnosi
przeciwnika jednak otrzymuje cios łokciem w szczęke .. Wolf łapie za włosy
Psycho i kilka razy uderza głową rywala o barierki .. By ostatecznie przerzucić
Białego Diabła nad nimi !! Psycho natychmiast wstaje , łapie Wolfa za głowę i
uderza Sling Shot na barierkach !! Psycho łapie Wolfa za włosy i przerzuca go
ponad barierkami ... Wrestlerzy zaczynają się okładać nawzajem wśród publiczności
!! W końcu Wilk whipuje Psycho na jakieś dzrwi , które Biały Diabeł rozwala ...
I wypada na korytarz Szczecińskiej hali ! Wilk rusza za przeciwnikiem .. Psycho
jednak chwyta jakiegoś kija i zdziela nim Wolfa w brzuch !! Wilk zgina się w
pół , Psycho korzysta z
tego i wykonuje my Fame Assera na posadzkę !! Psycho zadowolony z siebie
podnosi Wolfa i whipuje go na jakieś wózki .. Wolf chwyta jeden z nich i
taranuje nim Białego Diabła !! WIlk podnosi przeciwnika i uderza jego głową o
guzik od windy !! Ponawia ten manewr jednak Psycho uderza Low Blow !! White
Devil szybko wstaje , łapie Wolfa za głowę i wrzuca go do windy ! Tam uderza
jego głową kilkakrotnie o guziki .. Sedzia wchodzi z nimi do windy, a drzwi
zamykają się .. Tracimy ich z oczy
...
Nagle na korytarzu pojawia
się Szakal z ochroną.. oraz Chrisem More Attitude..
Szakal - Kurwa.. gdzie oni
pojechali..
Chris - Do góry, szybko !!
Szakal i Chris lecą do
góry po schodach za nimi ochrona.. jednak.. napotykają tam na całe Psychopatics
!! Zaczyna się brawl.. który schodzi znów na piętro z którego odjechali Wolf i
Psycho One !! Chris wchodzi spear'em w Soldato.. Szakal stara się wykonać DDT
na DeMarco jednak z tyłu napada go Scyther.. w to wszystko wchodzi ochrona PWD
!!
Paweł Kurpiewski - O mój
boże.. To chyba przedwczesny main-event.. dziś chyba cała gala staje pod
znakiem brawli i tego typu akcji.
Robert Sawicki (wstając od stołu) - Lecę na korytarz.. oglądać to z
bliska..
Paweł Kurpiewski - Stój.. co ty wyprawiasz..
"Sława" wybierga z hali.. jednak kamera przenosi się piętro wyżej,
gdzie winda z walczącymi wrestlerami zatrzymuje się... Widać Wolfa , który ma
pożądnie rozwaloną głowe , trzymającego Psycho za jego włosy i walącego głową
Białego Diabła o ścianke windy !! Wolf widząc , że drzwi się otworzyły wywala
Psycho z windy ! Podchodzi do swojego rywala i otrzymuje mocarnego kopniaka w
żołądek po czym sprytnie wykonuje Fuzzy Joint (patrz roster) !! Psycho jednak
nie zamierza pinować .. Zmęczony walką podnosi się .. Podnosi ledwo żywego Wofa , z trudem
unosi go sobie na ramiona i wykonuje Inverted Psycho Valley Driver (patrz
roster) !!! Psycho wstaje i daje symbol końca !! Wskakuje na winde .. I skacze
na Wilka z Funky Shit (i znów patrz roster) !!!! Trafia idealnie !! Jednak pada bez życia obok leżącego Wilka !! Po
dłuższej chwili przewraca się na brzuch ... I ostatkiem sił kładzie ręke na
torsie rywala !! Sędzia
pinuje 1....2....2,5.... kick out !! Wolf wykopał w ostatniej chwili !!
Publiczność szaleje !! Psycho nie może uwierzyć !! Wstaje i chwiejnym krokiem dochodzi do rzędu krzeseł
na jednym z balkonów ... Wyciąga
spod jakiegoś fana krzesło i uderza nim z całej siły wstającego Wilka w sam
środek głowy !! Wolf jednak kopie niespodziewanie rywala w brzuch i wykonuje
DDT na jakiś przypadkowo znajdujący się tam kosz na śmieci !!! Zza porozrywanej
maski Psycho wypływa krew !! Wolf też ma całą głowę we krwi !!
Paweł Kurpiewski - Naprawdę
czuje w tej krwi koniec PWD.. to niewiarygodne co dziś dzieje się na hali.. i
na jej korytarzach..
Wilk po dłuższej chwili pinuje 1...2...
kick out !! (jęk zawodu publiczności) Wolf jest zdecydowany !! Podnosi Psycho ,
kopie go w brzuch ... Wkłada jego głowe między nogi .. (cheer) Wynosi Białego Diabła do góry .. (mega
cheer) I wykonuje pierwszego Powerbomba !!! ( mega ogromny cheer ) WYnosi
Psycho do góry po raz drugi jednak Biały Diabeł zaczyna się wyrywać .. W pewnym
momencie tak przekłada nogi za ręce Wilka .. Że po chwili jest w stanie wykonać
Type 'O' Negative .... (heel heat) I ładuje Wolfowi Type 'O' Negative (zobacz
roster) !!! Wykończony Psycho kłądzie ręke na nieprzytomnym Wolfie , sędzia
pinuje 1....2.....3 !!!! Ledwo żywy Biały Diabeł wstaje z pomocą Candi ...
Unosi zakrwawioną ręke do góry ...
Kamera robi zoom na porozrywaną i zakrwawioną maskę ... Psycho krzyczy :
Psycho One - I kto jest ,
kurwa , najlepszy !!??
Chwiejący się i kulejący
Psycho wraz z Candi odchodzą .. Wolfem przez chwile nikt się nie zajmuje..
dopiero po chwili przybiegają sanitariusze.. i jeden zagubiony ochroniarz który
stara się przekazać coś World Champowi.
My zaś przenosimy się za
brawlem który dział się piętro niżej.. na koryatrzu nikogo oprócz kilku
pobitych ochroniarzy.. jednak po chwili z jednego z drzwi wypada krwawiący
lekko Soldato !! Za nim zaś kulejący TuanX !!.. Przenosimy się tam.. i tak !!
.. brawl trwa w dużym pomieszczeniu w którym realizuje się Desant od strony
technicznej. Panuje totalny rozpierdziel.. sprzęt warty tysiące złotych jest
niszczony jeden po drugim.. Szakal walczy z Scytherem.. a Chris z razem z resztką
ochrony brawluje z DeMarco.. Sami Psychopatics nie byli chyba przygotowani na
taki rozwój sytuacji.. Szakal staje na konsolecie.. bierze mikrofon i krzyczy.. "Chodż
tu kurwo!" i laduje mikrofonem w głowę
Scythera..
Na hali zaś publika
generuje ogromny heat.. nie wiadomo czy cheeruje czy buczy.. jest ogromne
zamieszanie.. po chwili koło ringu pojawia się oddział jakiś zamaskowanych
ludzi.. z czerwonymi opaskami..
Paweł Kurpiewski - Kto to
do cholery..?? a zresztą co mnie to obchodzi.. (Paweł zdejmuje słuchawki)
Po chwili.. oddział jaki
widzieliśmy.. koło ringu pojawia się wśród brawlujących w studiu
realizatorskim.. panowie w opaskami szybko rozdzielają walczących.. i
zaprowadzają spokój.. po chwili Szef oddziału (karnacja i wygląd wskazują że to
azjata) zabiera głos :
Szef - Panie prezesie..
nasz przyjazd to prezent od (nagle
tracimy fonie.. i obraz zaczyna się zniekształcać to chyba wina uszkodzeń w
studiu) ... (głos powraca) i zaprasza pana do ...
Tym razem tracimy także
video.. transmisja więc kończy się przymusowo..
- ========= : Ostatni
segment w PWD : ============ -
Widać idących korytarzem Psycho i podtrzymującą go Candi. Dochodzą do
wyłamanych drzwi z napisem "Psycho One". Psycho widząc bałagan w
szatni wpada w furie. Zaczyna kopać w wyłamane drzwi, chwyta za telewizor i
rzuca nim o ściane. (słychać charakterystycznie boom)
Psycho One - Nie dość,
kurwa, że ciężko tu ... Ekhm .. Sie bawie... To jeszcze jakiś skurwysyn
rozzzpieerdala mi szatnie... Kurwa, niech ja się
dowiem kto to ....
Candi (z uśmiechem) - Ty...
Psycho (odpalając jointa, jakby sobie coś przypomniał) - A ... Możliwe ... Kurwa ... I tak nigdy
jej nie lubiuem....
- ========= : Dziękujemy
KONIEC !! : ============ -
- ========== : Posumowanie
od Bookera : ========= -
Wyniki są proste.. jak
wasza aktywność w tym tygodniu.. szkoda że tak musieliśmy skończyć..
pozdrowienia dla całego Psychopatics i Marco oraz TuanX'a.
1] Mandala vs Monk
Mandala napisał.. Monk nie..
2] TuanX vs Blade (Dog collar match, NO DQ)
TuanX napisał.. Blade nie..
3] Psycho One vs Wolf (Fall counts everywhere, NO DQ)
Psycho 1 napisał.. Wolf nie..
4] Psychopatics vs Wolf & Blade & Szakal (Six man tag team match)
Psychopatics napisali RP.. i to dobre.. dlatego rządzili na gali :) mimo że
właściwie main-eventu nie było..
Podpisano Przezes Przesów czyli ... Szakal !!
ps : UWAGA !! Specjalnie podziękowania dla Psycho One i TuanX'a za pomoc w
pisaniu gali (napisanie części walk).