Powrót na stronę główną
EWF
powraca w nowym roku, a wraz z nim Antipalooza. Gospodarzem tego
barwnego programu publicystyczno-sportowego jest nie kto inny jak
Felipe Castro. Biedak był nawet nominowany w Felkach2013, ale nie dość,
że nikt go nie zaprosił to jeszcze dziwnym trafem Federacja Rosyjska
nie zgodziła się wydać mu wizy. Bardzo go to zasmuciło. Felka nie
dostał, ale zawsze ma swój program. Program ten wygląda typowo, jest miejsce dla
publiczności, są wygodne fotele, nowoczesna aranżacja. Gra muzyka i w
studiu pojawia się gospodarz programu.
Felipe Castro – Witam
serdecznie w jubileuszowym, bo dziesiątym odcinku Antipaloozy!
Oklaski.
Felipe Castro – Kilkanaście
dni temu EWF urządziło sobie wielką imprezę, galę rozdania Felków.
Nagroda ta z definicji poświęcona jest mojemu zmarłemu ojcu, ale osoby,
które stoją za organizację tej gali znów splugawiły jego imię. Do tego
rozdano Ordery Feliksa Castro! Co za skandal! Co za zniewaga dla mojej
rodziny! Postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Nie może być tak, że
tylko EWF ma prawo do przyznawania nagród, zwłaszcza, że nagrody te są
nieuczciwe. Niektóre wyniki były żywym cyrkiem! Przypatrzmy się
dokładniej niektórym z nich.
Na ekranie pojawia się krótki materiał filmowy, prezentujący wyniki Felków2013.
Felipe Castro – W
kategorii storyline roku mianowicie. Rozumiem, że feud Seba vs Franz to
materiał na potężny rozpierdol, ale nie wydaje mi się żeby była w nim
stoczona choć jedna walka. Fakt że wyprzedzili konflikt Bane vs Franko
(top 3 roku na 100%), a także feud Nasa ze Scytherem - też top3 roku, w
którego wyniku karierę zakończył zawodnik, którego wybrano na wrestlera
dekady, przez długi czas był właściwie najważniejszym konfliktem w
federacji i w jego ramach stoczono naprawdę dobre, wyrównane walki.
Zamiast tego jest Franz vs. Seba. I konflikt o władzę, który owszem, ma
swój urok, ale są w niego zaangażowani właściwie tylko non-wrestlerzy.
Czy to nie skandal?
W studiu słychać krzyki: "Hańba! Skandal! Skandal! Hańba!".
Felipe Castro – Tyle
mam do powiedzenia na temat cyrkowej imprezy zwanej Felkami. Nie byłbym
jednak sobą, stróżem sprawiedliwości polskiego wrestlingu, gdybym nie
chciał naprawić błędów EWF. Postanowiłem także wręczyć Felka, który
naprawi krzywdy wyrządzone przez federację. Przed państwem, Antyfelek
imienia Kaspara Hausera.
Do
studia zostaje wniesiona rzeczona nagroda, a także koperta. Przedmioty
te dostarczyła znana pogodynka, czyli kobieta od zapowiadania pogody,
które nie wiadomo dlaczego uznawane są za celebrytki.
Felipe Castro – Ważny
moment przed nami. Chciałbym zaznaczyć, że gdy odzyskam EWF, to wtedy
Antyfelek zostanie oficjalnie włączony do listy nagród federacji, wśród
których zajmie jedno z najważniejszych miejsc. Przekonajmy się jednak,
kto otrzymał Antyfelka za rok 2013. Kto był najważniejszą postacią roku
według widzów jedynie słusznej telewizji i zwolenników jedynie słusznej
opcji politycznej. (Felipe rozrywa kopertę.) Miejsca trzeciego nie przyznano. Miejsce drugie zajął Bubba. Antyfelka imienia Kaspara Hausera otrzymuje Vaclav! Gratulujemy!
Gra
"Walk" Pantery i w studiu WSI24 pojawia się nie kto inny jak Vaclav.
Tym razem nie musi być on już odziany w garnitur, co ciekawe nie ma ze
sobą butelki Perły. Publiczność wstaje z miejsc i nagradza Mecenasa
Ekstremy owacją na
stojąco. Felipe Castro wręcza mu nagrodę.
Vaclav – Dziękuje
za tą prestiżową nagrodę, którą osiągnąłem dzięki godzinom ciężkiej i
wytrwałej pracy przy opróżnianiu niezliczonej ilości butelek i puszek
Perły. Rozpierdoliłem EWF w 2013 roku to mnie się ten Felek należy jak
butelce zwrotnej kaucja w sklepie. W 2014 wszystkich was czeka
wpierdol. Srogi. Tako rzecze ja, Vaclav - Mecenas Extremy i Piwosz nad
piwoszami.
Felipe Castro – Coś jeszcze?
Vaclav – Uważam,
że powinieneś zostać wybrany najlepszym menadżerem roku. Filip rządzi,
Filip radzi, Filip nigdy Cię nie zdradzi. Polać mu piwa. Dziękuje, to
tyle.
Mecenas Ekstremy opuszcza studio.
Felipe Castro – To
był Vaclav, wspaniały człowiek, wspaniały wrestler, kwintesencja
Extreme Wrestling Federation, a moim zdaniem, zresztą nie tylko moim,
przyszły EWF World Champion.
Oklaski dla Vaclava pomimo, że w studiu go już nie ma.
Felipe Castro – Tak
oto dotarliśmy do naszego stałego punktu programu, czyli posiedzenia
specjalnej podkomisji sejmowej powołanej do sprawy zbadania wszystkich
afer związanych z Extreme Wrestling Federation. Przed komisją stawił
się samozwańczy imperator Game, czyli król aferzystów, ojciec korupcji
w EWF, choć nie wiem w sumie czy jest on gorszy od Kravena lub Szakala.
Te wszystkie gady są siebie warte. Za chwilę dowiemy się, co też takiego tam zeznał. To może być przełom w
śledztwie!
Na ekranie wyświetla się
napis "Komisja troski o EWF".
Materiał został oczywiście wcześniej odpowiednio zmontowany, bo
przecież takie posiedzenie trwa kilka godzin, a nie kilkanaście minut.
W jednej z sal sejmowych jest już cała masa dziennikarzy, a także
parlamentarzyści. Komisji przewodniczy poseł Dariusz Kajetan Passent
(PO), a w jej składzie zasiadają także Cezary Kucharek (PO), Eugeniusz
Kadłubek (PSL), Tomasz Agent (zawieszony członek klubu PiS), Roman
Piotrowski (Twój Ruch), Bogdan Bęgowski (Twój Ruch), Ligia Powiatowa
(PO), Marek Suseł (PiS) oraz Tadeusz Iwański (SLD). Rozpoczyna się posiedzenie komisji.
Dariusz Passent – Dzień dobry państwu. Serdecznie witam na poświątecznym posiedzeniu.
Roman Piotrowski – Ja protestuję! Jakim "poświątecznym"?! Jakim "poświątecznym"?!
Bogdan Bęgowski – Właśnie! To skandal!
Dariusz Passent – W czym problem?
Roman Piotrowski – Mamy państwo laickie, a pan tu gada o jakichś świętach. To skandal!
Bogdan Bęgowski – Mamy rozdział Kościoła od państwa!
Dariusz Passent – Dobrze, już dobrze. Życzę zatem wszystkiego najlepszego w nowym roku i zapraszam naszego dzisiejszego świadka.
Drzwi do sali posiedzeń zostają
otwarte przez straż marszałkowską i przed obliczem komisji pojawia się
Game. Dziecko Komercji zajmuje skromne miejsce dla przesłuchiwanych.
Tadeusz Iwański – Więc to pan jest źródłem zła w EWF.
Game – Tak, ja nim jestem.
Tadeusz Iwański – Przyznaje się pan więc?
Game – Do
czego? O ile wiem, nie zostały mi postawione żadne zarzuty. Także moi
koledzy, Szakal i Kraven, spokojnie przechadzają się po polskiej ziemi.
Ja nie znajduję w nas winy.
Roman Piotrowski – Proszę się nie wykręcać! Jest pan winny!
Dariusz Passent – Spokój na sali.
Robi się spokojnie.
Dariusz Passent – Na początek niech pan nam powie, czym obecnie zajmuje się pan w EWF.
Game – Ja? Niczym.
Eugeniusz Kadłubek – Nie pełni pan żadnych funkcji?
Game – Nie.
Marek Suseł – A co pana wiąże z EWF?
Game – Mam
drugi, co do wielkości pakiet udziałów, ale osobiście pozostaję poza
zarządem federacji i w żaden sposób nie wpływam na jej decyzje.
Roman Piotrowski – Żaden?
Game – Absolutnie żaden.
Dariusz Passent – A czym pan się zajmuje?
Game – Och, jestem na emeryturze.
Ligia Powiatowa – To skandal!
Game – To słowo często się tu dzisiaj pojawia.
Ligia Powiatowa – Trzeba pracować do sześćdziesiątego siódmego roku życia, a najlepiej do śmierci!
Game – Sami
dobrze wiecie, przecież uchwalaliście to prawo, że dotyczy to tylko
tych biednych Polaków, z których staracie się wycisnąć każdą możliwą
złotówkę. Czy bogaci mogą się czegoś obawiać? Czy oni będą pracować do
śmierci? Urzędy Skarbowe ich okradną? Ci wasi koledzy? Te wszystkie
Kulczyki, Krauze, Solorze, Czarneckie, Waltery, Wejcherty?
Marek Suseł – To bolszewizm!
Game – To realia, ale wróćmy do EWF.
Czarek Kucharek – Czy chce pan kupić Roberta?
Game – Nie.
Czarek Kucharek – Ha-ha! Nawet jakbyś chciał, to byś go nie dostał! Robert idzie do Bayernu!
Poseł Kucharek przyjmuje
gratulacje od członków komisji i zaprzyjaźnionych dziennikarzy.
Pojawiły się też kwiaty, a poseł Kucharek jest wyraźnie wzruszony.
Dariusz Passent – Proszę nam powiedzieć o przekrętach, do jakich miało dochodzić w EWF od 2002 do 2007 roku.
Game – Nie było żadnych przekrętów.
Tomasz Agent – Nie?
Game – Nie.
Tadeusz Iwański – Mam
tu przed sobą dokumenty, które dostarczyła nam Dagmara Zielińska.
Wynika z nich, że w połowie 2003 roku EWF Corporation wypłaciło panu,
Kravenowi, Szakalowi, a także Sandmanowi nadzwyczajne premie.
Game – To możliwe. Nie pamiętam tego w tej chwili.
Tadeusz Iwański – To kwoty idące w setki tysięcy!
Game – Widocznie zasłużyliśmy. Czym to jest w porównaniu do premii, jakie można otrzymać w spółkach skarbu państwa?
Tadeusz Iwański – Ale to są kwoty w dolarach!
Game – Powtórzę jeszcze raz, widocznie zasłużyliśmy.
Ligia Powiatowa – Przecież to skandal!
Game – Znowu te skandale. (Z uśmiechem.) Tak, EWF Corporation wypłaciło nam wysokie premie. Czy to było moralne? Może nie do końca. Czy legalne? Absolutnie.
Roman Piotrowski – Pana to bawi?
Game – Ależ
skąd. Dostrzegam powagę sytuacji. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że
premie w tamtym okresie otrzymali też m.in. Bubba, Dark Avenger, Tool,
John Hangman.
Tadeusz Iwański – Ale nie takie wysokie! I do tego w złotówkach!
Game – To skandal, że wszyscy nie dostali po równo. Kto tu jest bolszewikiem?
Dariusz Passent – Jak rozumiem w 2003 i 2004 roku kierował pan EWF osobiście?
Game – Tak, od połowy 2003 do początku 2004.
Dariusz Passent – Jakie stanowiska pan zajmował?
Game – Byłem przewodniczącym Rady Nadzorczej EWF Corporation, a następnie także prezesem zarządu.
Marek Suseł – I zrezygnował pan z tych stanowisk?
Game – Ósmego lutego 2004 roku. Hm, jak ten czas szybko leci, niedługo będzie już dziesięć lat.
Tomasz Agent – Naprawdę pan zrezygnował?
Game – Tak.
Tomasz Agent (z mina gościa rozbijającego luksusowe samochody) – WTF?
Bogdan Bęgowski – Porozmawiajmy teraz hipotetycznie.
Game – Dobrze, porozmawiajmy hipotetycznie.
Bogdan Bęgowski – Jeśliby
chciał pan kogoś zamordować... powiedzmy kogoś przebywającego w obcym
kraju... dajmy na to na wyspie... jakby pan to zrobił?
Game – Trudne
pytanie. Myślę, że spróbowałbym go otruć przy pomocy służb specjalnych
jednego z państw bandyckich, hipotetycznie powiedzmy, że rosyjskich.
Bogdan Bęgowski – Ach tak?
Game – Tak.
Bogdan Bęgowski – Aha! A więc przyznaje się pan do zlecenia zabójstwa Feliksa Castro!
Game – Nie, tak sobie tylko z pan... (Przygląda się Bęgowskiemu uważnie.) ... tak sobie żartowałem.
Eugeniusz Kadłubek – Czy kierując prężną, jak słyszymy, japońską grupą...
Game – Ja już niczym nie kieruje, Chińczycy mnie oszukali i straciłem majątek, ale proszę, przepraszam, niech pan kontynuuje.
Eugeniusz Kadłubek – Czy posunął się pan kiedyś do użycia przemocy?
Game – Nie.
Bogdan Bęgowski – Opresji psychicznej? Dyskryminacji?
Game – Nie.
Marek Suseł – Szantażu?
Game – Nie.
Tomasz Agent – Romansu?
Game – Nie.
Tadeusz Iwański – Nacisków politycznych?
Game – Nie.
Dariusz Passent – Mamy rozumieć, że gra pan uczciwie?
Game – Tak. (Dziecko Komercji spogląda na zegarek.) Proszę państwa, dziękuję za poświęcony mi czas, ale to będzie już wszystko.
Dariusz Passent (oburzony) – Co? Jak to?
Game – Czas
na mnie. Na koniec chciałbym jednak wręczyć komisji prezent, a także
złożyć deklarację. Może najpierw prezent. Wiem, że dysponujecie różnego
rodzaju dokumentami dotyczącymi EWF, które są dość niejasnej
proweniencji. Chciałbym wyświadczyć komisji przysługę, dlatego dzisiaj
z Japonii przyleciało prawie całe, przynajmniej tak mi się wydaje,
archiwum EWF Corporation z lat 2002-2005.
Dariusz Passent – To bardzo miłe z pana strony. Dziękujemy.
Game – To kilkadziesiąt tysięcy stron akt, ale liczę, że komisja będzie w stanie zapoznać się z nimi wszystkimi.
Dariusz Passent – Z pewnością to zrobimy. Czeka nas wiele pracy.
Game – Jako
drugi największy udziałowiec EWF Corporation złożyłem radzie nadzorczej
propozycję przeprowadzenia audytu by udowodnić, że w ostatnich latach w
federacji nie dochodziło do żadnych nieprawidłowości. To wszystko,
dziękuję. Przepraszam, ale mój czas jest bardzo cenny.
Koniec materiału filmowego. Znów jesteśmy w studiu WSI24, gdzie jest też Felipe Castro.
Felipe Castro – Wszystko
jasne! Przekręty szły i to wielomilionowe! Zasugerowano także, że mój
ojciec faktycznie został zamordowany. Mają tupet skurwysyny! Proszę
państwa, ale to dobry znak. To znak, że się nas boją, mnie i całego
oddolnego ruchu społecznego, który obok mnie wykiełkował.
Nagle z zaplecza wychodzi Vaclav z butelką Perły w ręku.
Vaclav – Racja Filip! Twoje zdrowie!
Mecenas Ekstremy opróżnia butelkę i wychodzi ze studia.
Felipe Castro – Z
tego strachu właśnie wynikają dzisiejsze nowinki, czyli przekazanie
komisji jakichś materiałów, pewnie odpowiednio spreparowanych, a więc
bez żadnych wartości i zapowiedź audytu. Audyt się już dokonał! Fani
Extreme Wrestling Federation nie chcą widzieć u władzy Kravena,
Szakala, Esmeraldy, Hogańskiego i reszty tej ferajny. Tylko ja mogę
uratować EWF! Tylko ja!
Do studia wraca Vaclav.
Vaclav – Heil Filip!
Felipe Castro – Vaclav...
Vaclav – No co? Pożartować nie można.
Felipe Castro – Kończymy dziesiąte wydanie Antipaloozy. Do zobaczenia!
Gra muzyka, światła zostają przygaszone, a Felipe Castro rozpoczyna konwersację z Vaclavem.
Koniec transmisji
Castro-Nazaretian-Rothschild Media 2014
dla:
