Wrestlepalooza 131 w Bydgoszczy!

Wrestlepalooza CXXXI 

Cała Polska żyła jeszcze wydarzeniami, które rozegrały się po zakończeniu gali w Łodzi – szczególnie spotkaniem Yūko Shiraishi i Psycho – a EWF nie zwalnia tempa. Zaledwie chwilę później federacja zawitała do Bydgoszczy, gdzie odbyła się kolejna gala. Publiczność w Bydgoszczy otrzymała solidną dawkę EWF: kilka ciekawych pojedynków, rozwijające się historie oraz wydarzenia, które mogą mieć znaczenie dla kolejnych gal. Gala zebrała dobre recenzje zarówno wśród kibiców, jak i osób śledzących na bieżąco najnowsze wydarzenia w EWF. Wygląda na to, że po intensywnych wydarzeniach w Łodzi federacja szybko przeszła do kolejnego rozdziału.

Raport z gali dostępny jest tutaj tutaj.

Jej skrót można przeczytać na EWFWiki.

Po gali pojawiły się m.in. następujące komentarze:

Historia polskiego wrestlingu będzie od tej pory dzielić się na epokę dinozaurów, epokę EWF przed hulajnogą i epokę EWF po hulajnodze. Wstawki AI były fajne, doceniam. Komisarz też jest spoko, ma rozmach. Lubię Berenikę od czasów, gdy pojawiła się dawno temu w EWF i trochę przykro, że jest jej teraz tak mało, ale rozumiem – taka rola i ma teraz inne priorytety biznesowe.

Yuko zaczęła swoje rządy z wielkim przytupem, ale mam takie wrażenie, że to dopiero początek wielkiego zamieszania jakie jeszcze wprowadzi. należy podkreślić sama historia kolizji z udziałem Yuko to wyśmienity element. Dodatkowo do tego wszystkie analizy, wywiady i dodatki fabularne. Nowa komisarz to powiew bardzo świeżego powietrza. Motyw z Yuko i Psycho został rozegrany doskonale. Tak w ogóle to nowa Pani Komisarz zgarnęła sporą część show, i dobrze. Wygląda na to, że dziewczyna nadaje się do tej roboty.

Tyle dobrego się działo, że trudno coś wyróżnić. Spisek Vaclava, nas szukający inspiracji w Himalajach jak Heinrich Himmler, zepsuty Czech Honza, send-off Białego Diabła, Pies co niechybnie, ale jeszcze nie dzisiaj, złamie Bidamowi serce. Świetne są też te segmenty tiktokowe. No i wielkie gratulacje dla nowego mistrza świata!

Podobnie jak ostatnio bardzo dobrze wypadł Vaclav, konflikt z Nabeshimą się rozwija i w sumie jestem bardzo ciekawy jego rozstrzygnięcia rpowo, bo po ostatniej kolejce ciężko stwierdzić jak to się skończy. Motyw z “pamięcią mięśniową” Szakala mnie absolutnie i całkowicie rozpierdolił. Piękny był to motyw i nie zapomnę go nigdy.